Kourtney Kardashian też ma nadmiar skóry na brzuchu po ciąży
Czy ciało kobiety potrafi wyjść z ciąży bez szwanku i zachwycać jak dziewięć miesięcy wcześniej? Wiele gwiazd pozwala nam w to uwierzyć. Kiedy statystyczne mamy borykają się z rozstępami, nadmiarem tłuszczyku, wahaniem nastroju, bólem i łzami, gwiazdy biegają na siłownie i szybko wskakują w rozmiar S.
Bardzo możliwe, że sławne mamy na miejscu Kowalskiej też nie stałyby się boginiami tak szybko. Środowisko wywiera ogromną presję, a od wyglądu zależy często stan konta.
Kardashianki błyszczenie po porodzie opanowały niemal do perfekcji. Kourtney Kardashian mamą zostawała trzy razy. Ostatniego synka urodziła rok temu. Paparazzi przyłapali ją ostatnio podczas odprowadzania North West i Penelope Disick na zajęcia. Kourt postawiła na crop top i spodnie z szeroką gumą. Niestety, te ostatnie pokazały, że i ona boryka się z nadmiarem skóry na brzuchu.
Gwiazdy też ludzie.





I Kourt i Nori wyglądają super! W oba stroje chętnie bym się wdziała!
Dobra siostra trzeba przyznać
[b]gość, 18-12-15, 21:03 napisał(a):[/b]“rzekomo niebywałe osiągnięcie, jakim ich zdaniem jest urodzenie kolejnego człowieka na tej przeludnionej planecie” O to to!Podaruję sobie pojazdy po rozstępach, tyciu i takich sprawach. Ludzie i tak są tak szpetni że kilogramy i rozstępy to pikuś przy tych twarzach i całej reszcie. ładnych ludzi jest malutko.Ale ale- rozwala mnie to, że jak rozmnoży się idiotka, to wydaje się jej , ze świat powinien być co najmniej wdzięczny za sam fakt wydalenia przez nią pomiotu. Że jest to osiągnięcie, które stawia ją wyżej od tych co tego nie doświadczyły, że jest to jakiś heroizm i stawia ją na piedestale. Zupełnie jak kura, która zniesie jajo i gdacze jak pomylona.Znam trochę mądrych, fajnych matek, które tak nie mają. To domena matek- idiotek, których jest więcej…Świetne porównanie z tą kurą!!! :)))
Jaka Nori ładniutka.
“rzekomo niebywałe osiągnięcie, jakim ich zdaniem jest urodzenie kolejnego człowieka na tej przeludnionej planecie” O to to!Podaruję sobie pojazdy po rozstępach, tyciu i takich sprawach. Ludzie i tak są tak szpetni że kilogramy i rozstępy to pikuś przy tych twarzach i całej reszcie. ładnych ludzi jest malutko.Ale ale- rozwala mnie to, że jak rozmnoży się idiotka, to wydaje się jej , ze świat powinien być co najmniej wdzięczny za sam fakt wydalenia przez nią pomiotu. Że jest to osiągnięcie, które stawia ją wyżej od tych co tego nie doświadczyły, że jest to jakiś heroizm i stawia ją na piedestale. Zupełnie jak kura, która zniesie jajo i gdacze jak pomylona.Znam trochę mądrych, fajnych matek, które tak nie mają. To domena matek- idiotek, których jest więcej…
[b]gość, 19-12-15, 01:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-15, 21:03 napisał(a):[/b]“rzekomo niebywałe osiągnięcie, jakim ich zdaniem jest urodzenie kolejnego człowieka na tej przeludnionej planecie” O to to!Podaruję sobie pojazdy po rozstępach, tyciu i takich sprawach. Ludzie i tak są tak szpetni że kilogramy i rozstępy to pikuś przy tych twarzach i całej reszcie. ładnych ludzi jest malutko.Ale ale- rozwala mnie to, że jak rozmnoży się idiotka, to wydaje się jej , ze świat powinien być co najmniej wdzięczny za sam fakt wydalenia przez nią pomiotu. Że jest to osiągnięcie, które stawia ją wyżej od tych co tego nie doświadczyły, że jest to jakiś heroizm i stawia ją na piedestale. Zupełnie jak kura, która zniesie jajo i gdacze jak pomylona.Znam trochę mądrych, fajnych matek, które tak nie mają. To domena matek- idiotek, których jest więcej…Świetne porównanie z tą kurą!!! :)))[/quote]mam 34 lata i jestem w ciąży (piszę to by mnie od “gimbazy” nie wyzwano) – świetny pierwszy komentarz 😀 też to zaobserwowałam u znajomych- im niższy iloraz inteligencji tym więcej potomstwa i większe oczekiwanie poklasku za bezmyślne rozmnażanie się . niestety ilość dzieci nie idzie za ich jakością, brzmi okrutnie ale takie namnażanie się byleczego jest pozbawione sensu
North w różu??? Co się dzieje
[b]gość, 18-12-15, 21:54 napisał(a):[/b]North w różu??? Co się dziejePrzecież często ma kolorowe ciuszki tylko kozak nigdy takich zdjeć nie publikuje
[b]gość, 18-12-15, 18:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-15, 18:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-15, 17:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-15, 17:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-15, 17:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-15, 17:11 napisał(a):[/b]Do tej, co nie zrozumiała.No to jak rolnik krowie przy rowie: Wiele kobiet czuje się usprawiedliwione ze wszystkiego, kiedy tylko urodzą dzieci. Tyją na potęgę, zaniedbują swój wygląd a często też i zdrowie (czytaj: Nie szanują swojego ciała), tracą wszelkie zainteresowania, cofają się intelektualnie. W dodatku oczekują zachwytów i pochwał za rzekomo niebywałe osiągnięcie, jakim ich zdaniem jest urodzenie kolejnego człowieka na tej przeludnionej planecie. Czegoś jeszcze nie rozumiesz? Chętnie wyjaśnię. Matkom trzeba powtarzać po kilka razy, a czasem i to nie pomoże.Przeczytaj jeszcze raz swoj wczesniejszy komentarz, teraz zupelnie ianczej wypowiedz rozwinelas a wtedy napisalas po prostu, ze kobieta ktora decyduje sie na dziecko to inkubator ,ktory nie szanuje swojego ciala, tyle.[/quote]To nie był mój komentarz. Ale ja po prostu napisałam to samo, tylko mniej dosadnie. Dla matek, którym forma całkowicie przesłania treść.[/quote]Poprzedni komentarz jest mój. Sama przed chwila napisałaś, że najważniejszy jest płód w macicy “trzeba przede wszystkim myslec o dziecku i tym, czego ono potrzebuje.” Zero szacunku do samego siebie, najważniejsza jest istota żywa czyli Ty.Zgadzam się, także z tym, że matki cofają się w rozwoju pampersy, papki, bajki, kolorowanki, malowanki to nie cofanie się w rozwoju? Ja jednak wolę iść na przód bez żadnego ciężaru, bo kobieta z dzieckiem nie jest już wolna.[/quote]Ja pie*dole rece opadaja…[/quote]Łał, siła Twojego argumentu powala i miażdży. Przekonałaś mnie! Wyjaśnienie dla matek: To była ironia.[/quote]Nie podszywaj się za mnie.To nie jest ironia tylko smutna wręcz żałosna prawda.
Naprawdę ręce opadają na widok tych głupich przekomarzanek i coraz to lepszych mądrości. Każda jedna zachowuje sie jakby wszystkie rozumy pozjadała. Czy kobiety nie mogą sie trochę bardziej wspierać wzajemnie ? Niech każda żyje jak chce
Nie moze byc North na różowo Koniec świata
Ona ostatnio na siłę próbuje być młodzieżowa i wychodzi coś tak dziwnego jak na tych zdjęciach
Ma tyle kasy, że z pewnością usunęłaby ten nadmiar skóry, “fotoszop” działa w dwie strony
[b]gość, 18-12-15, 18:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-15, 17:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-15, 17:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-15, 17:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-15, 17:11 napisał(a):[/b]Do tej, co nie zrozumiała.No to jak rolnik krowie przy rowie: Wiele kobiet czuje się usprawiedliwione ze wszystkiego, kiedy tylko urodzą dzieci. Tyją na potęgę, zaniedbują swój wygląd a często też i zdrowie (czytaj: Nie szanują swojego ciała), tracą wszelkie zainteresowania, cofają się intelektualnie. W dodatku oczekują zachwytów i pochwał za rzekomo niebywałe osiągnięcie, jakim ich zdaniem jest urodzenie kolejnego człowieka na tej przeludnionej planecie. Czegoś jeszcze nie rozumiesz? Chętnie wyjaśnię. Matkom trzeba powtarzać po kilka razy, a czasem i to nie pomoże.Przeczytaj jeszcze raz swoj wczesniejszy komentarz, teraz zupelnie ianczej wypowiedz rozwinelas a wtedy napisalas po prostu, ze kobieta ktora decyduje sie na dziecko to inkubator ,ktory nie szanuje swojego ciala, tyle.[/quote]To nie był mój komentarz. Ale ja po prostu napisałam to samo, tylko mniej dosadnie. Dla matek, którym forma całkowicie przesłania treść.[/quote]Poprzedni komentarz jest mój. Sama przed chwila napisałaś, że najważniejszy jest płód w macicy “trzeba przede wszystkim myslec o dziecku i tym, czego ono potrzebuje.” Zero szacunku do samego siebie, najważniejsza jest istota żywa czyli Ty.Zgadzam się, także z tym, że matki cofają się w rozwoju pampersy, papki, bajki, kolorowanki, malowanki to nie cofanie się w rozwoju? Ja jednak wolę iść na przód bez żadnego ciężaru, bo kobieta z dzieckiem nie jest już wolna.[/quote]Ja pie*dole rece opadaja…[/quote]Łał, siła Twojego argumentu powala i miażdży. Przekonałaś mnie! Wyjaśnienie dla matek: To była ironia.
Nie wierzcie we wszystko co widzicie na zdjęciach , a szczególnie plotkarskich portali.
[b]gość, 18-12-15, 17:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-15, 17:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-15, 17:11 napisał(a):[/b]Do tej, co nie zrozumiała.No to jak rolnik krowie przy rowie: Wiele kobiet czuje się usprawiedliwione ze wszystkiego, kiedy tylko urodzą dzieci. Tyją na potęgę, zaniedbują swój wygląd a często też i zdrowie (czytaj: Nie szanują swojego ciała), tracą wszelkie zainteresowania, cofają się intelektualnie. W dodatku oczekują zachwytów i pochwał za rzekomo niebywałe osiągnięcie, jakim ich zdaniem jest urodzenie kolejnego człowieka na tej przeludnionej planecie. Czegoś jeszcze nie rozumiesz? Chętnie wyjaśnię. Matkom trzeba powtarzać po kilka razy, a czasem i to nie pomoże.Przeczytaj jeszcze raz swoj wczesniejszy komentarz, teraz zupelnie ianczej wypowiedz rozwinelas a wtedy napisalas po prostu, ze kobieta ktora decyduje sie na dziecko to inkubator ,ktory nie szanuje swojego ciala, tyle.[/quote]To nie był mój komentarz. Ale ja po prostu napisałam to samo, tylko mniej dosadnie. Dla matek, którym forma całkowicie przesłania treść.[/quote]Poprzedni komentarz jest mój. Sama przed chwila napisałaś, że najważniejszy jest płód w macicy “trzeba przede wszystkim myslec o dziecku i tym, czego ono potrzebuje.” Zero szacunku do samego siebie, najważniejsza jest istota żywa czyli Ty.Zgadzam się, także z tym, że matki cofają się w rozwoju pampersy, papki, bajki, kolorowanki, malowanki to nie cofanie się w rozwoju? Ja jednak wolę iść na przód bez żadnego ciężaru, bo kobieta z dzieckiem nie jest już wolna.
[b]gość, 18-12-15, 17:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-15, 17:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-15, 17:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-15, 17:11 napisał(a):[/b]Do tej, co nie zrozumiała.No to jak rolnik krowie przy rowie: Wiele kobiet czuje się usprawiedliwione ze wszystkiego, kiedy tylko urodzą dzieci. Tyją na potęgę, zaniedbują swój wygląd a często też i zdrowie (czytaj: Nie szanują swojego ciała), tracą wszelkie zainteresowania, cofają się intelektualnie. W dodatku oczekują zachwytów i pochwał za rzekomo niebywałe osiągnięcie, jakim ich zdaniem jest urodzenie kolejnego człowieka na tej przeludnionej planecie. Czegoś jeszcze nie rozumiesz? Chętnie wyjaśnię. Matkom trzeba powtarzać po kilka razy, a czasem i to nie pomoże.Przeczytaj jeszcze raz swoj wczesniejszy komentarz, teraz zupelnie ianczej wypowiedz rozwinelas a wtedy napisalas po prostu, ze kobieta ktora decyduje sie na dziecko to inkubator ,ktory nie szanuje swojego ciala, tyle.[/quote]To nie był mój komentarz. Ale ja po prostu napisałam to samo, tylko mniej dosadnie. Dla matek, którym forma całkowicie przesłania treść.[/quote]Poprzedni komentarz jest mój. Sama przed chwila napisałaś, że najważniejszy jest płód w macicy “trzeba przede wszystkim myslec o dziecku i tym, czego ono potrzebuje.” Zero szacunku do samego siebie, najważniejsza jest istota żywa czyli Ty.Zgadzam się, także z tym, że matki cofają się w rozwoju pampersy, papki, bajki, kolorowanki, malowanki to nie cofanie się w rozwoju? Ja jednak wolę iść na przód bez żadnego ciężaru, bo kobieta z dzieckiem nie jest już wolna.[/quote]Ja pie*dole rece opadaja…
[b]gość, 18-12-15, 17:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-15, 17:11 napisał(a):[/b]Do tej, co nie zrozumiała.No to jak rolnik krowie przy rowie: Wiele kobiet czuje się usprawiedliwione ze wszystkiego, kiedy tylko urodzą dzieci. Tyją na potęgę, zaniedbują swój wygląd a często też i zdrowie (czytaj: Nie szanują swojego ciała), tracą wszelkie zainteresowania, cofają się intelektualnie. W dodatku oczekują zachwytów i pochwał za rzekomo niebywałe osiągnięcie, jakim ich zdaniem jest urodzenie kolejnego człowieka na tej przeludnionej planecie. Czegoś jeszcze nie rozumiesz? Chętnie wyjaśnię. Matkom trzeba powtarzać po kilka razy, a czasem i to nie pomoże.Nie wiem, czy takie masz kolezanki, czy sama taka jestes albo twoje siostry. Niektore tyja w ciazy, inne nie. A juz na pewno nikt nie cofa sie w rozwoju! Z wyjatkiem ciebie:) No i nikt tez nie bedzie sie glodzil w ciazy! Bo tobie sie tak podoba- trzeba przede wszystkim myslec o dziecku i tym, czego ono potrzebuje. Sprawiasz przykrosc wielu kobieta, ktore pragna byc matkami, a nie moga ( choc twoim zdaniem to zadna sztuka! ) Zal mi ciebie i tej kobiety ktora niestety cie urodzila[/quote]Ciebie za to urodziło “błogosławione łono”? (PS. Pewnie nie wiesz co co mi chodzi – trudno, zainteresowania większości matek nie odbiegają daleko od pieluchy). Twierdzisz, że NIKT nie cofa się w rozwoju? Otóż się mylisz – po prostu sama tego nie czujesz (głupota nie boli, a komórki mózgowe umierając nie krzyczą). I pisze się “wielu kobietOM”, a nie “kobietĄ”! Lepiej poucz się jeszcze, zanim zaczniesz się rozmnażać, bo szkoda dzieci powierzonych wtórnej analfabetce.
[b]gość, 18-12-15, 17:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-15, 17:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-15, 17:11 napisał(a):[/b]Do tej, co nie zrozumiała.No to jak rolnik krowie przy rowie: Wiele kobiet czuje się usprawiedliwione ze wszystkiego, kiedy tylko urodzą dzieci. Tyją na potęgę, zaniedbują swój wygląd a często też i zdrowie (czytaj: Nie szanują swojego ciała), tracą wszelkie zainteresowania, cofają się intelektualnie. W dodatku oczekują zachwytów i pochwał za rzekomo niebywałe osiągnięcie, jakim ich zdaniem jest urodzenie kolejnego człowieka na tej przeludnionej planecie. Czegoś jeszcze nie rozumiesz? Chętnie wyjaśnię. Matkom trzeba powtarzać po kilka razy, a czasem i to nie pomoże.Nie wiem, czy takie masz kolezanki, czy sama taka jestes albo twoje siostry. Niektore tyja w ciazy, inne nie. A juz na pewno nikt nie cofa sie w rozwoju! Z wyjatkiem ciebie:) No i nikt tez nie bedzie sie glodzil w ciazy! Bo tobie sie tak podoba- trzeba przede wszystkim myslec o dziecku i tym, czego ono potrzebuje. Sprawiasz przykrosc wielu kobieta, ktore pragna byc matkami, a nie moga ( choc twoim zdaniem to zadna sztuka! ) Zal mi ciebie i tej kobiety ktora niestety cie urodzila[/quote]Ciebie za to urodziło “błogosławione łono”? (PS. Pewnie nie wiesz co co mi chodzi – trudno, zainteresowania większości matek nie odbiegają daleko od pieluchy). Twierdzisz, że NIKT nie cofa się w rozwoju? Otóż się mylisz – po prostu sama tego nie czujesz (głupota nie boli, a komórki mózgowe umierając nie krzyczą). I pisze się “wielu kobietOM”, a nie “kobietĄ”! Lepiej poucz się jeszcze, zanim zaczniesz się rozmnażać, bo szkoda dzieci powierzonych wtórnej analfabetce.[/quote]PS. Naprawdę mam nadzieję, że masz 13 lat, chodzisz do szkoły i nie masz żadnych dzieci. I obyś długo nie miała.
[b]gość, 18-12-15, 17:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-15, 17:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-15, 17:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-15, 17:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-15, 17:11 napisał(a):[/b]Do tej, co nie zrozumiała.No to jak rolnik krowie przy rowie: Wiele kobiet czuje się usprawiedliwione ze wszystkiego, kiedy tylko urodzą Nie wiem, czy takie masz kolezanki, czy sama taka jestes albo twoje siostry. Niektore tyja w ciazy, inne nie. A juz na pewno nikt nie cofa sie w rozwoju! Z wyjatkiem ciebie:) No i nikt tez nie bedzie sie glodzil w ciazy! Bo tobie sie tak podoba- trzeba przede wszystkim myslec o dziecku i tym, czego ono potrzebuje. Sprawiasz przykrosc wielu kobieta, ktore pragna byc matkami, a nie moga ( choc twoim zdaniem to zadna sztuka! ) Zal mi ciebie i tej kobiety ktora niestety cie urodzilaCiebie za to urodziło “błogosławione łono”? (PS. Pewnie nie wiesz co co mi chodzi – trudno, zainteresowania większości matek nie odbiegają daleko od pieluchy). Twierdzisz, że NIKT nie cofa się w rozwoju? Otóż się mylisz – po prostu sama tego nie czujesz (głupota nie boli, a komórki mózgowe umierając nie krzyczą). I pisze się “wielu kobietOM”, a nie “kobietĄ”! Lepiej poucz się jeszcze, zanim zaczniesz się rozmnażać, bo szkoda dzieci powierzonych wtórnej analfabetce.[/quote]PS. Naprawdę mam nadzieję, że masz 13 lat, chodzisz do szkoły i nie masz żadnych dzieci. I obyś długo nie miała.[/quote]Zamiast płodzić i rodzić dzieci mogłaby wziąć słownik do ręki, ale cóż…czego wymagać od kobiety która stawia macierzyństwo na pierwszym miejscu jako ambicję? Niczego.[/quote]Ale co w tym złego, że stawia na macierzyństwo na pierwszym miejscu? I przede wszystkim co cie to obchodzi? Żyj i pozwól żyć innym jak chcą!!’! Nie, nie mam dzieci. Pracuje
[b]gość, 18-12-15, 17:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-15, 17:11 napisał(a):[/b]Do tej, co nie zrozumiała.No to jak rolnik krowie przy rowie: Wiele kobiet czuje się usprawiedliwione ze wszystkiego, kiedy tylko urodzą dzieci. Tyją na potęgę, zaniedbują swój wygląd a często też i zdrowie (czytaj: Nie szanują swojego ciała), tracą wszelkie zainteresowania, cofają się intelektualnie. W dodatku oczekują zachwytów i pochwał za rzekomo niebywałe osiągnięcie, jakim ich zdaniem jest urodzenie kolejnego człowieka na tej przeludnionej planecie. Czegoś jeszcze nie rozumiesz? Chętnie wyjaśnię. Matkom trzeba powtarzać po kilka razy, a czasem i to nie pomoże.Przeczytaj jeszcze raz swoj wczesniejszy komentarz, teraz zupelnie ianczej wypowiedz rozwinelas a wtedy napisalas po prostu, ze kobieta ktora decyduje sie na dziecko to inkubator ,ktory nie szanuje swojego ciala, tyle.[/quote]To nie był mój komentarz. Ale ja po prostu napisałam to samo, tylko mniej dosadnie. Dla matek, którym forma całkowicie przesłania treść.
[b]gość, 18-12-15, 17:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-15, 17:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-15, 17:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-15, 17:11 napisał(a):[/b]Do tej, co nie zrozumiała.No to jak rolnik krowie przy rowie: Wiele kobiet czuje się usprawiedliwione ze wszystkiego, kiedy tylko urodzą Nie wiem, czy takie masz kolezanki, czy sama taka jestes albo twoje siostry. Niektore tyja w ciazy, inne nie. A juz na pewno nikt nie cofa sie w rozwoju! Z wyjatkiem ciebie:) No i nikt tez nie bedzie sie glodzil w ciazy! Bo tobie sie tak podoba- trzeba przede wszystkim myslec o dziecku i tym, czego ono potrzebuje. Sprawiasz przykrosc wielu kobieta, ktore pragna byc matkami, a nie moga ( choc twoim zdaniem to zadna sztuka! ) Zal mi ciebie i tej kobiety ktora niestety cie urodzilaCiebie za to urodziło “błogosławione łono”? (PS. Pewnie nie wiesz co co mi chodzi – trudno, zainteresowania większości matek nie odbiegają daleko od pieluchy). Twierdzisz, że NIKT nie cofa się w rozwoju? Otóż się mylisz – po prostu sama tego nie czujesz (głupota nie boli, a komórki mózgowe umierając nie krzyczą). I pisze się “wielu kobietOM”, a nie “kobietĄ”! Lepiej poucz się jeszcze, zanim zaczniesz się rozmnażać, bo szkoda dzieci powierzonych wtórnej analfabetce.[/quote]PS. Naprawdę mam nadzieję, że masz 13 lat, chodzisz do szkoły i nie masz żadnych dzieci. I obyś długo nie miała.[/quote]Zamiast płodzić i rodzić dzieci mogłaby wziąć słownik do ręki, ale cóż…czego wymagać od kobiety która stawia macierzyństwo na pierwszym miejscu jako ambicję? Niczego.
a czego sie spodziewaliscie?? gladkiej pieknej i jedrnej skory? dalej ogladajcie kolorowe czasopisma i sie oszukujcie
[b]gość, 18-12-15, 14:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-15, 11:39 napisał(a):[/b]A kto to jestsiostra gwiazdy słynnego porno z murzynem[/quote]
[b]gość, 18-12-15, 16:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-15, 15:44 napisał(a):[/b]kolejny powod , zeby nie marnowac sobie zyciaZałożę sie, ze jest sporo matek wyglądających lepiej od Ciebie. Chociażby wiele fitnessek ma dzieci.[/quote]Każdy człowiek powinien ćwiczyć.
[b]gość, 18-12-15, 16:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-15, 15:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-15, 12:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-15, 11:55 napisał(a):[/b]dla mnie i tak jest idealna. znam kobiety i sama do nich naleze ktore po 2 ciazach maja gorszy brzuch niz ona po 3. geny, elastyczność skory.. cóż taka rzeczywistosc.. nie bedziemy ciagle nastolatkami trzeba sie pogodzic z uplywem czasu. milego dnia ;)Kochana niby oczywiste jest to co napisalas i super pozytywne bez jadu i oby inne kobitki to zrozumialy pozdrawiam cie goraco milego dnia[/quote]Na szczęście nie każda kobieta traktuje siebie jak inkubator. Dobrze, że są jeszcze kobiety które szanują swoje ciało.[/quote]I po co to chamstwo ? Nie chcesz mieć dzieci to nie miej, to tylko Twoja decyzja ale jak można kobietę która decyduje sie na potomstwo ze swoim partnerem nazywać inkubatorem i pisać o jakimś braku szacunku ? Dorośnij dziewczyno, jak można pisać o ciąży w tak okropny sposób. Ludzie decydują sie na dzieci nie po to zeby sobie dziecko potrzymać w brzuchu i tyle tylko zwyczajnie zależy im na potomstwie, rodzine. Dlatego decydują sie na dzieci i darzą je szczera miłością. Na świecie jest sporo ludzi i nie jesteś od nikogo lepsza tylko dlatego, ze ktoś obrał w życiu inna drogę niz Ty.[/quote]chamsko napisała, bo jest chamem;-] ja szanuję siebie i swoje ciało i mam dziecko, nie rozumiem skąd taki głupi pomysł, że jak kobieta decyduje się na dziecko to nie szanuje swojego ciała?? proszę o wytłumaczenie, bo naprawdę nie rozumiem
fuj, ale syf.a ten mały bękart ma wąsy, jest włochaty jakby pleśniał wygląda. Małe obrzydlistwo
[b]gość, 18-12-15, 16:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-15, 15:44 napisał(a):[/b]kolejny powod , zeby nie marnowac sobie zyciaZałożę sie, ze jest sporo matek wyglądających lepiej od Ciebie. Chociażby wiele fitnessek ma dzieci.[/quote]Co ma jakiś kawałek niejedrnej skory do zmarnowanego życia ? To juz raczej kwestia priorytetów. Rozumiem dbać o siebie ale to juz jakas paranoja jeśli dla kogoś byle pierdoła jest równoznaczna ze zmarnowanym życiem
Do tej, co nie zrozumiała.No to jak rolnik krowie przy rowie: Wiele kobiet czuje się usprawiedliwione ze wszystkiego, kiedy tylko urodzą dzieci. Tyją na potęgę, zaniedbują swój wygląd a często też i zdrowie (czytaj: Nie szanują swojego ciała), tracą wszelkie zainteresowania, cofają się intelektualnie. W dodatku oczekują zachwytów i pochwał za rzekomo niebywałe osiągnięcie, jakim ich zdaniem jest urodzenie kolejnego człowieka na tej przeludnionej planecie. Czegoś jeszcze nie rozumiesz? Chętnie wyjaśnię. Matkom trzeba powtarzać po kilka razy, a czasem i to nie pomoże.
[b]gość, 18-12-15, 17:11 napisał(a):[/b]Do tej, co nie zrozumiała.No to jak rolnik krowie przy rowie: Wiele kobiet czuje się usprawiedliwione ze wszystkiego, kiedy tylko urodzą dzieci. Tyją na potęgę, zaniedbują swój wygląd a często też i zdrowie (czytaj: Nie szanują swojego ciała), tracą wszelkie zainteresowania, cofają się intelektualnie. W dodatku oczekują zachwytów i pochwał za rzekomo niebywałe osiągnięcie, jakim ich zdaniem jest urodzenie kolejnego człowieka na tej przeludnionej planecie. Czegoś jeszcze nie rozumiesz? Chętnie wyjaśnię. Matkom trzeba powtarzać po kilka razy, a czasem i to nie pomoże.Nie wiem, czy takie masz kolezanki, czy sama taka jestes albo twoje siostry. Niektore tyja w ciazy, inne nie. A juz na pewno nikt nie cofa sie w rozwoju! Z wyjatkiem ciebie:) No i nikt tez nie bedzie sie glodzil w ciazy! Bo tobie sie tak podoba- trzeba przede wszystkim myslec o dziecku i tym, czego ono potrzebuje. Sprawiasz przykrosc wielu kobieta, ktore pragna byc matkami, a nie moga ( choc twoim zdaniem to zadna sztuka! ) Zal mi ciebie i tej kobiety ktora niestety cie urodzila
[b]gość, 18-12-15, 17:11 napisał(a):[/b]Do tej, co nie zrozumiała.No to jak rolnik krowie przy rowie: Wiele kobiet czuje się usprawiedliwione ze wszystkiego, kiedy tylko urodzą dzieci. Tyją na potęgę, zaniedbują swój wygląd a często też i zdrowie (czytaj: Nie szanują swojego ciała), tracą wszelkie zainteresowania, cofają się intelektualnie. W dodatku oczekują zachwytów i pochwał za rzekomo niebywałe osiągnięcie, jakim ich zdaniem jest urodzenie kolejnego człowieka na tej przeludnionej planecie. Czegoś jeszcze nie rozumiesz? Chętnie wyjaśnię. Matkom trzeba powtarzać po kilka razy, a czasem i to nie pomoże.Przeczytaj jeszcze raz swoj wczesniejszy komentarz, teraz zupelnie ianczej wypowiedz rozwinelas a wtedy napisalas po prostu, ze kobieta ktora decyduje sie na dziecko to inkubator ,ktory nie szanuje swojego ciala, tyle.
[b]gość, 18-12-15, 17:11 napisał(a):[/b]Do tej, co nie zrozumiała.No to jak rolnik krowie przy rowie: Wiele kobiet czuje się usprawiedliwione ze wszystkiego, kiedy tylko urodzą dzieci. Tyją na potęgę, zaniedbują swój wygląd a często też i zdrowie (czytaj: Nie szanują swojego ciała), tracą wszelkie zainteresowania, cofają się intelektualnie. W dodatku oczekują zachwytów i pochwał za rzekomo niebywałe osiągnięcie, jakim ich zdaniem jest urodzenie kolejnego człowieka na tej przeludnionej planecie. Czegoś jeszcze nie rozumiesz? Chętnie wyjaśnię. Matkom trzeba powtarzać po kilka razy, a czasem i to nie pomoże.Nie wiem, czy takie masz kolezanki, czy sama taka jestes albo twoje siostry. Niektore tyja w ciazy, inne nie. A juz na pewno nikt nie cofa sie w rozwoju! Z wyjatkiem ciebie:) No i nikt tez nie bedzie sie glodzil w ciazy! Bo tobie sie tak podoba- trzeba przede wszystkim myslec o dziecku i tym, czego ono potrzebuje.Sprawiasz przykrosc wielu kobieta, ktore pragna byc matkami, a nie moga ( choc twoim zdaniem to zadna sztuka! ) Zal mi ciebie i tej kobiety ktora niestety cie urodzila
[b]gość, 18-12-15, 13:30 napisał(a):[/b]30 lat temu urodzilam. Na brzuchu i piersiach nie mam rozstepow ktore ujedrnialam masazem szczotka z wlosia do plecow -w czasie ciazy , ale jest taka rzadsza , mieksza skora na brzuchu. Na udach sa rozstepy bo tam nie masowalam skory ( wtedy nie wiedzialam ze tam tez trzeba).dzis mam az 70 kg wagi.Ja w dniu porodu ważyłam 58 kg i nie mam żadnych rozstępów ani naciągniętej skory. Wiele zależy po prostu od genów.
Urodziła trójkę dzieci. To normalne że ciąża pozostawia ślady po sobie nawet najmniejsze, tym bardziej po kilku dzieciach. A ona wygląda bardzo dobrze. Ciekawie jak Kim będzie wyglądała i czy też będzie ćwiczyła, uprawiała sport oraz zdrowo się odżywiała czy pójdzie na skróty i zrobi plastykę.
[b]gość, 18-12-15, 15:44 napisał(a):[/b]kolejny powod , zeby nie marnowac sobie zyciaZałożę sie, ze jest sporo matek wyglądających lepiej od Ciebie. Chociażby wiele fitnessek ma dzieci.
kolejny powod , zeby nie marnowac sobie zycia
Przynajmniej nie wstydzi się tego pokazać 🙂
[b]gość, 18-12-15, 15:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-15, 12:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-15, 11:55 napisał(a):[/b]dla mnie i tak jest idealna. znam kobiety i sama do nich naleze ktore po 2 ciazach maja gorszy brzuch niz ona po 3. geny, elastyczność skory.. cóż taka rzeczywistosc.. nie bedziemy ciagle nastolatkami trzeba sie pogodzic z uplywem czasu. milego dnia ;)Kochana niby oczywiste jest to co napisalas i super pozytywne bez jadu i oby inne kobitki to zrozumialy pozdrawiam cie goraco milego dnia[/quote]Na szczęście nie każda kobieta traktuje siebie jak inkubator. Dobrze, że są jeszcze kobiety które szanują swoje ciało.[/quote]I po co to chamstwo ? Nie chcesz mieć dzieci to nie miej, to tylko Twoja decyzja ale jak można kobietę która decyduje sie na potomstwo ze swoim partnerem nazywać inkubatorem i pisać o jakimś braku szacunku ? Dorośnij dziewczyno, jak można pisać o ciąży w tak okropny sposób. Ludzie decydują sie na dzieci nie po to zeby sobie dziecko potrzymać w brzuchu i tyle tylko zwyczajnie zależy im na potomstwie, rodzine. Dlatego decydują sie na dzieci i darzą je szczera miłością. Na świecie jest sporo ludzi i nie jesteś od nikogo lepsza tylko dlatego, ze ktoś obrał w życiu inna drogę niz Ty.
dla mnie i tak jest idealna. znam kobiety i sama do nich naleze ktore po 2 ciazach maja gorszy brzuch niz ona po 3. geny, elastyczność skory.. cóż taka rzeczywistosc.. nie bedziemy ciagle nastolatkami trzeba sie pogodzic z uplywem czasu. milego dnia 😉
30 lat temu urodzilam. Na brzuchu i piersiach nie mam rozstepow ktore ujedrnialam masazem szczotka z wlosia do plecow -w czasie ciazy , ale jest taka rzadsza , mieksza skora na brzuchu. Na udach sa rozstepy bo tam nie masowalam skory ( wtedy nie wiedzialam ze tam tez trzeba).dzis mam az 70 kg wagi.
[b]gość, 18-12-15, 12:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-15, 11:55 napisał(a):[/b]dla mnie i tak jest idealna. znam kobiety i sama do nich naleze ktore po 2 ciazach maja gorszy brzuch niz ona po 3. geny, elastyczność skory.. cóż taka rzeczywistosc.. nie bedziemy ciagle nastolatkami trzeba sie pogodzic z uplywem czasu. milego dnia ;)Kochana niby oczywiste jest to co napisalas i super pozytywne bez jadu i oby inne kobitki to zrozumialy pozdrawiam cie goraco milego dnia[/quote]Na szczęście nie każda kobieta traktuje siebie jak inkubator. Dobrze, że są jeszcze kobiety które szanują swoje ciało.
[b]gość, 18-12-15, 11:39 napisał(a):[/b]A kto to jestsiostra gwiazdy słynnego porno z murzynem
A kto to jest?
A kto to jest
[b]gość, 18-12-15, 11:55 napisał(a):[/b]dla mnie i tak jest idealna. znam kobiety i sama do nich naleze ktore po 2 ciazach maja gorszy brzuch niz ona po 3. geny, elastyczność skory.. cóż taka rzeczywistosc.. nie bedziemy ciagle nastolatkami trzeba sie pogodzic z uplywem czasu. milego dnia ;)Kochana niby oczywiste jest to co napisalas i super pozytywne bez jadu i oby inne kobitki to zrozumialy pozdrawiam cie goraco milego dnia
[b]gość, 18-12-15, 09:39 napisał(a):[/b]Po co ona to dziecko wiecznie nosiNie wiadomo jak mała reaguje na otaczających ich paparazzich
A kto to jest
Po co ona to dziecko wiecznie nosi
patrzcie taka bogata a i tak jej skóra wisi….. no cóż
Było widać w stroju kąpielowym, że brzuch i piersi ma wiszące pomimo, że ćwiczy no cóż…ciążę ją zniszczyły a ona sama na to pozwoliła.