Kourtney Kardashian zabrała Penelope i Reigna na zajęcia
Odkąd się urodziły, ich gerderoby były wypełnione najładniejszymi ubrankami z dorgimi metkami. North West i Penelope Disick są tak często fotografowane, a ich zdjęcia ogląda taka masa osób, że podsyłanie gadżetów dziewczynkom jest najskuteczniejszą formą reklamy.
Zobacz: Tak pijanej Kourtney Kardashian nie widzieliście nigdy!
Niczym polskie nastolatki kopiujące swoj ukochane blogerki, mamy kilkuletnich córeczek podglądają córki Kim Kardashian (35 l.) i Kourtney Kardashian (35 l.), by potem ubierać swoje dziewczynki w podobny sposób.
Maluchy rosną na małe fashionistki. W wieku trzech lat smarują się podkładami (to pierwszy krok w trudnej szkole konturowania), noszą słodkie baleriny, i futerka, a do tego markowe torebki.
I tak kilka dni temu, gdy mama przywiozła Penelope Disick i jej brata Reigna na lekcję muzyki, mała wyskoczyła a samochodu z szykowną torebką.
Na nosku miała czerwone okulary przeciwsłoneczne – to dodatki do sportowego stroju.
Reign miał na sobie dżinsy i top, do tego trampki.
Zobacz też: KULTOWE TOREBKI
Zobaczcie sportową rodzinkę.







[b]gość, 28-02-16, 19:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-02-16, 16:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-02-16, 09:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-02-16, 02:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 16:57 napisał(a):[/b]Kourt moze nie ma super extra wypracowanej sylwetki ale jest filigranowa, drobna. Chcialabym tak wygladac !A ile masz wzrostu jeśli mogę zapytać? Ja mam 172 i też strasznie podobają mi się filigranowe kobiety. Ona ma chyba 152 cm. Ja bym chciała tak 158 -16o mieć. Marzenie nie do spełnienia. Trudno.[/quote]Ja w wieku 13 lat mam 164 cm.[/quote]No to już nie będziesz filigranowa:D Ja mam na szczęście już 22 lata bo jakbym dalej rosła to bym się chyba zabiła.[/quote]yyy ja w pierwszej gimnazjum na bilansie w wieku 13 lat mialam 162 cm, teraz mam lat 19 i uroslam od tamtej pory tylko 1 cm.[/quote]Nie ważne. Ona już nie jest filigranowa przy wzroście 164 cm. Już nie jest taka niska i drobna żeby być filigranowa.
Kourt jeszcze nigdy tak swietnej figury nie miala nawet przed ciaza, oto dowod na to ze da rade wrocic do figury albo nawet mozna ja miec jeszcze lepsza niz przed, wystarczy ruszyc tylek i miec kasy troche
dzieciaki poszly w ojca temu nie za zbyt urodziwe, szczegolnie ta mala, caly ojciec
[b]gość, 28-02-16, 19:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-02-16, 16:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-02-16, 09:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-02-16, 02:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 16:57 napisał(a):[/b]Kourt moze nie ma super extra wypracowanej sylwetki ale jest filigranowa, drobna. Chcialabym tak wygladac !A ile masz wzrostu jeśli mogę zapytać? Ja mam 172 i też strasznie podobają mi się filigranowe kobiety. Ona ma chyba 152 cm. Ja bym chciała tak 158 -16o mieć. Marzenie nie do spełnienia. Trudno.[/quote]Ja w wieku 13 lat mam 164 cm.[/quote]No to już nie będziesz filigranowa:D Ja mam na szczęście już 22 lata bo jakbym dalej rosła to bym się chyba zabiła.[/quote]yyy ja w pierwszej gimnazjum na bilansie w wieku 13 lat mialam 162 cm, teraz mam lat 19 i uroslam od tamtej pory tylko 1 cm.[/quote]mnie tez sie podoba fakt ze jest taka drobna filigranowa 😀 swietna ma figure wyglada bardzo seksownie i lekko prawdziwa kobieta😍
[b]gość, 28-02-16, 20:23 napisał(a):[/b]Ja mam 156 i krzesełko w kuchni niestetyja 186 i obitą głowę.
Ja mam 156 i krzesełko w kuchni niestety
[b]gość, 28-02-16, 09:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-02-16, 02:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 16:57 napisał(a):[/b]Kourt moze nie ma super extra wypracowanej sylwetki ale jest filigranowa, drobna. Chcialabym tak wygladac !A ile masz wzrostu jeśli mogę zapytać? Ja mam 172 i też strasznie podobają mi się filigranowe kobiety. Ona ma chyba 152 cm. Ja bym chciała tak 158 -16o mieć. Marzenie nie do spełnienia. Trudno.[/quote]Ja w wieku 13 lat mam 164 cm.[/quote]No to już nie będziesz filigranowa:D Ja mam na szczęście już 22 lata bo jakbym dalej rosła to bym się chyba zabiła.
[b]gość, 28-02-16, 11:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-02-16, 09:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-02-16, 02:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 16:57 napisał(a):[/b]Kourt moze nie ma super extra wypracowanej sylwetki ale jest filigranowa, drobna. Chcialabym tak wygladac !A ile masz wzrostu jeśli mogę zapytać? Ja mam 172 i też strasznie podobają mi się filigranowe kobiety. Ona ma chyba 152 cm. Ja bym chciała tak 158 -16o mieć. Marzenie nie do spełnienia. Trudno.[/quote]Ja w wieku 13 lat mam 164 cm.[/quote]Fuck….13 letnie dziecko na kozaku siedzi czyta o czarnych palach wiadrach poporodowych i innych takich. Świat upadł.[/quote]A myślisz kto się tutaj głównie wyzywa, kłóci i obraża innych?? Gimbaza.
[b]gość, 28-02-16, 16:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-02-16, 09:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-02-16, 02:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 16:57 napisał(a):[/b]Kourt moze nie ma super extra wypracowanej sylwetki ale jest filigranowa, drobna. Chcialabym tak wygladac !A ile masz wzrostu jeśli mogę zapytać? Ja mam 172 i też strasznie podobają mi się filigranowe kobiety. Ona ma chyba 152 cm. Ja bym chciała tak 158 -16o mieć. Marzenie nie do spełnienia. Trudno.[/quote]Ja w wieku 13 lat mam 164 cm.[/quote]No to już nie będziesz filigranowa:D Ja mam na szczęście już 22 lata bo jakbym dalej rosła to bym się chyba zabiła.[/quote]yyy ja w pierwszej gimnazjum na bilansie w wieku 13 lat mialam 162 cm, teraz mam lat 19 i uroslam od tamtej pory tylko 1 cm.
I coo ?
[b]gość, 28-02-16, 09:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-02-16, 02:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 16:57 napisał(a):[/b]Kourt moze nie ma super extra wypracowanej sylwetki ale jest filigranowa, drobna. Chcialabym tak wygladac !A ile masz wzrostu jeśli mogę zapytać? Ja mam 172 i też strasznie podobają mi się filigranowe kobiety. Ona ma chyba 152 cm. Ja bym chciała tak 158 -16o mieć. Marzenie nie do spełnienia. Trudno.[/quote]Ja w wieku 13 lat mam 164 cm.[/quote]Fuck….13 letnie dziecko na kozaku siedzi czyta o czarnych palach wiadrach poporodowych i innych takich. Świat upadł.
[b]gość, 28-02-16, 02:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 16:57 napisał(a):[/b]Kourt moze nie ma super extra wypracowanej sylwetki ale jest filigranowa, drobna. Chcialabym tak wygladac !A ile masz wzrostu jeśli mogę zapytać? Ja mam 172 i też strasznie podobają mi się filigranowe kobiety. Ona ma chyba 152 cm. Ja bym chciała tak 158 -16o mieć. Marzenie nie do spełnienia. Trudno.[/quote]Ja w wieku 13 lat mam 164 cm.
[b]gość, 27-02-16, 17:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 17:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 17:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 16:57 napisał(a):[/b]Kourt moze nie ma super extra wypracowanej sylwetki ale jest filigranowa, drobna. Chcialabym tak wygladac !Jak myślicie na jakim wzroście “kończy” się filigranowość? Czy mając 170cm można być jeszcze filigranową, czy to już za dużo? :)[/quote]Mysle, ze to zalezy od budowy ciala kobiety. Nie da sie jednoznacznie okreslic ktora jest filigranowa a ktora nie. Wszystkim raczej kojarzy sie z niska kobieta ale nie zawsze musi tak byc 😀[/quote]No właśnie sama wiele razy słyszałam jak ktoś mówił o niskiej osobie, że jest filigranowa, stąd też moje pytanie :). Wydaje mi się, że np. Alicja Bachleda-Curuś (ze swoją obecną figurą) czy Fahriye Evcen (170cm) mimo swojego wzrostu są filigranowe, no, ale masz rację, wiele zależy od budowy ciała :)[/quote]Filigranowa to jest niska i drobna tak do 160 max
jak można mieć tak zajebistą figurę. wrrrrrrrrrrrrrr
[b]gość, 27-02-16, 21:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 16:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 16:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 16:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 15:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 15:19 napisał(a):[/b]Kourtney jaka figura 😮 super !! zgrabna i ma piękny kształt nóg :)Chyba mam depresję, nic mnie nie interesuje i nie mam chęci do życia, ciągle chce mi się spać….przychodzę do domu po pracy i snuję sie znudzona w dresie i rozczochrana jak małpa… każdy dzień jest tak sami szary i nudny…ehh..[/quote]Jeszcze nie masz depresji,to dopiero wstęp.Im szybciej pójdziesz do psychiatry tym lepiej,też miałam tak jak ty i to ignorowałam,aż pewnego dnia poczułam jak wszystko usuwa mi się spod nóg.Leczyłam się potem przez pół roku.Bagatelizowanie problemów psychicznych to najgorsze co może być.[/quote]Moze ta praca Cie dobija. Po calym dniu tego co robisz masz dola. Gdybys chodzila do pracy ktora lubisz po powrocie mialabys lepszy nastroj.[/quote]Rozumiem co czujesz, mam podobnie z tym, że mnie dobija samotność i myśl, że przez moją nieśmiałość w życiu sobie nikogo nie znajdę ;/.[/quote]Może faktycznie to wina pracy…dużo pracuję…mam wiele na głowie i ciągle mijamy się z mężem a naszym glownym tematem niestety jest praca bo prowadzimy wspolnie firmę. Do kąd ten świat zmierza praca zdominowała całe nasze życie….[/quote]Życie staje się bez sensu,bo praca to współczesne niewolnictwo głównie na rzecz banków. Nie mamy czasu na to żeby cieszyć się życiem. Po drugie najważniejszy w tych czasach jest pęd za lepszym życiem , lepszy dom itd. Presja wykańcza. Wiesz najważniejsze to pogodzić się z własnym losem, ale też robić to na co masz ochotę. Nie patrzyć co myślą ludzie o tobie. Pokochaj siebie. Mi pomaga modltwa, czytanie Biblii. Wtedy wszystko staje się jaśniejsze.
[b]gość, 27-02-16, 16:57 napisał(a):[/b]Kourt moze nie ma super extra wypracowanej sylwetki ale jest filigranowa, drobna. Chcialabym tak wygladac !A ile masz wzrostu jeśli mogę zapytać? Ja mam 172 i też strasznie podobają mi się filigranowe kobiety. Ona ma chyba 152 cm. Ja bym chciała tak 158 -16o mieć. Marzenie nie do spełnienia. Trudno.
[b]gość, 27-02-16, 21:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 17:49 napisał(a):[/b]Filigranowa kobieta to kobieta do około 160 cm z rozmiarem xxs, xs 🙂 sa tez niskie i grube kobiety i o nich absolutnie nie można powiedzieć, ze sa filigranowe. Filigranowe kobietki to takie okruszynki. Nie bierzcie tego do siebie, wysokie kobiety, ze nie jesteście filigranowe – ani to jakis wyznacznik piękna, seksapilu, ani jakis wielki komplement.A rozmiar S się już nie łapie?[/quote] Nie, bo to rozmiar 36.
[b]gość, 27-02-16, 21:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 21:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 17:49 napisał(a):[/b]Filigranowa kobieta to kobieta do około 160 cm z rozmiarem xxs, xs 🙂 sa tez niskie i grube kobiety i o nich absolutnie nie można powiedzieć, ze sa filigranowe. Filigranowe kobietki to takie okruszynki. Nie bierzcie tego do siebie, wysokie kobiety, ze nie jesteście filigranowe – ani to jakis wyznacznik piękna, seksapilu, ani jakis wielki komplement.A rozmiar S się już nie łapie?[/quote] Nie, bo to rozmiar 36.[/quote]No faktycznie 160 wzrostu i rozmiar 36 to kawał baby.Żałosne jesteście
Ależ ta penelope brzydka. Wszystkie te dzieci w przyszłości pewnie pójdą na operację plastyczne.
Moja trzylatka ma okres torebkowy. Bez torebki nie wyjdzie z domu i koniec, rób co chcesz!
[b]gość, 27-02-16, 17:49 napisał(a):[/b]Filigranowa kobieta to kobieta do około 160 cm z rozmiarem xxs, xs 🙂 sa tez niskie i grube kobiety i o nich absolutnie nie można powiedzieć, ze sa filigranowe. Filigranowe kobietki to takie okruszynki. Nie bierzcie tego do siebie, wysokie kobiety, ze nie jesteście filigranowe – ani to jakis wyznacznik piękna, seksapilu, ani jakis wielki komplement.Absolutnie nie mam zamiaru brać tego do siebie :). To oczywiste, że każdemu podoba się co innego 😉
[b]gość, 27-02-16, 16:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 16:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 16:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 15:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 15:19 napisał(a):[/b]Kourtney jaka figura 😮 super !! zgrabna i ma piękny kształt nóg :)Chyba mam depresję, nic mnie nie interesuje i nie mam chęci do życia, ciągle chce mi się spać….przychodzę do domu po pracy i snuję sie znudzona w dresie i rozczochrana jak małpa… każdy dzień jest tak sami szary i nudny…ehh..[/quote]Jeszcze nie masz depresji,to dopiero wstęp.Im szybciej pójdziesz do psychiatry tym lepiej,też miałam tak jak ty i to ignorowałam,aż pewnego dnia poczułam jak wszystko usuwa mi się spod nóg.Leczyłam się potem przez pół roku.Bagatelizowanie problemów psychicznych to najgorsze co może być.[/quote]Moze ta praca Cie dobija. Po calym dniu tego co robisz masz dola. Gdybys chodzila do pracy ktora lubisz po powrocie mialabys lepszy nastroj.[/quote]Rozumiem co czujesz, mam podobnie z tym, że mnie dobija samotność i myśl, że przez moją nieśmiałość w życiu sobie nikogo nie znajdę ;/.[/quote]Może faktycznie to wina pracy…dużo pracuję…mam wiele na głowie i ciągle mijamy się z mężem a naszym glownym tematem niestety jest praca bo prowadzimy wspolnie firmę. Do kąd ten świat zmierza praca zdominowała całe nasze życie….
[b]gość, 27-02-16, 17:49 napisał(a):[/b]Filigranowa kobieta to kobieta do około 160 cm z rozmiarem xxs, xs 🙂 sa tez niskie i grube kobiety i o nich absolutnie nie można powiedzieć, ze sa filigranowe. Filigranowe kobietki to takie okruszynki. Nie bierzcie tego do siebie, wysokie kobiety, ze nie jesteście filigranowe – ani to jakis wyznacznik piękna, seksapilu, ani jakis wielki komplement.A rozmiar S się już nie łapie?
[b]gość, 27-02-16, 17:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 16:57 napisał(a):[/b]Kourt moze nie ma super extra wypracowanej sylwetki ale jest filigranowa, drobna. Chcialabym tak wygladac !Jak myślicie na jakim wzroście “kończy” się filigranowość? Czy mając 170cm można być jeszcze filigranową, czy to już za dużo? :)[/quote]Mysle, ze to zalezy od budowy ciala kobiety. Nie da sie jednoznacznie okreslic ktora jest filigranowa a ktora nie. Wszystkim raczej kojarzy sie z niska kobieta ale nie zawsze musi tak byc 😀
[b]gość, 27-02-16, 16:57 napisał(a):[/b]Kourt moze nie ma super extra wypracowanej sylwetki ale jest filigranowa, drobna. Chcialabym tak wygladac !Jak myślicie na jakim wzroście “kończy” się filigranowość? Czy mając 170cm można być jeszcze filigranową, czy to już za dużo? 🙂
[b]gość, 27-02-16, 17:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 17:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 16:57 napisał(a):[/b]Kourt moze nie ma super extra wypracowanej sylwetki ale jest filigranowa, drobna. Chcialabym tak wygladac !Jak myślicie na jakim wzroście “kończy” się filigranowość? Czy mając 170cm można być jeszcze filigranową, czy to już za dużo? :)[/quote]Mysle, ze to zalezy od budowy ciala kobiety. Nie da sie jednoznacznie okreslic ktora jest filigranowa a ktora nie. Wszystkim raczej kojarzy sie z niska kobieta ale nie zawsze musi tak byc 😀[/quote]No właśnie sama wiele razy słyszałam jak ktoś mówił o niskiej osobie, że jest filigranowa, stąd też moje pytanie :). Wydaje mi się, że np. Alicja Bachleda-Curuś (ze swoją obecną figurą) czy Fahriye Evcen (170cm) mimo swojego wzrostu są filigranowe, no, ale masz rację, wiele zależy od budowy ciała 🙂
Filigranowa kobieta to kobieta do około 160 cm z rozmiarem xxs, xs 🙂 sa tez niskie i grube kobiety i o nich absolutnie nie można powiedzieć, ze sa filigranowe. Filigranowe kobietki to takie okruszynki. Nie bierzcie tego do siebie, wysokie kobiety, ze nie jesteście filigranowe – ani to jakis wyznacznik piękna, seksapilu, ani jakis wielki komplement.
Kourt moze nie ma super extra wypracowanej sylwetki ale jest filigranowa, drobna. Chcialabym tak wygladac !
Kto wam kretynki powiedział, że te dzieci używają podkładu? Jakoś nie widzę na buziaki tych maluchów tapety. Po drugie od kiedy Kim i Kourtney mają obie po 35 lat? Bliźniaczki? Coraz gorsze idiotki zatrudnianiacie do tworzenia tych pseudo artykułów.
[b]gość, 27-02-16, 16:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 15:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 15:19 napisał(a):[/b]Kourtney jaka figura 😮 super !! zgrabna i ma piękny kształt nóg :)Chyba mam depresję, nic mnie nie interesuje i nie mam chęci do życia, ciągle chce mi się spać….przychodzę do domu po pracy i snuję sie znudzona w dresie i rozczochrana jak małpa… każdy dzień jest tak sami szary i nudny…ehh..[/quote]Jeszcze nie masz depresji,to dopiero wstęp.Im szybciej pójdziesz do psychiatry tym lepiej,też miałam tak jak ty i to ignorowałam,aż pewnego dnia poczułam jak wszystko usuwa mi się spod nóg.Leczyłam się potem przez pół roku.Bagatelizowanie problemów psychicznych to najgorsze co może być.[/quote]Moze ta praca Cie dobija. Po calym dniu tego co robisz masz dola. Gdybys chodzila do pracy ktora lubisz po powrocie mialabys lepszy nastroj.
[b]gość, 27-02-16, 15:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 15:19 napisał(a):[/b]Kourtney jaka figura 😮 super !! zgrabna i ma piękny kształt nóg :)Chyba mam depresję, nic mnie nie interesuje i nie mam chęci do życia, ciągle chce mi się spać….przychodzę do domu po pracy i snuję sie znudzona w dresie i rozczochrana jak małpa… każdy dzień jest tak sami szary i nudny…ehh..[/quote]Jeszcze nie masz depresji,to dopiero wstęp.Im szybciej pójdziesz do psychiatry tym lepiej,też miałam tak jak ty i to ignorowałam,aż pewnego dnia poczułam jak wszystko usuwa mi się spod nóg.Leczyłam się potem przez pół roku.Bagatelizowanie problemów psychicznych to najgorsze co może być.
[b]gość, 27-02-16, 16:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 16:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 15:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 15:19 napisał(a):[/b]Kourtney jaka figura 😮 super !! zgrabna i ma piękny kształt nóg :)Chyba mam depresję, nic mnie nie interesuje i nie mam chęci do życia, ciągle chce mi się spać….przychodzę do domu po pracy i snuję sie znudzona w dresie i rozczochrana jak małpa… każdy dzień jest tak sami szary i nudny…ehh..[/quote]Jeszcze nie masz depresji,to dopiero wstęp.Im szybciej pójdziesz do psychiatry tym lepiej,też miałam tak jak ty i to ignorowałam,aż pewnego dnia poczułam jak wszystko usuwa mi się spod nóg.Leczyłam się potem przez pół roku.Bagatelizowanie problemów psychicznych to najgorsze co może być.[/quote]Moze ta praca Cie dobija. Po calym dniu tego co robisz masz dola. Gdybys chodzila do pracy ktora lubisz po powrocie mialabys lepszy nastroj.[/quote]Rozumiem co czujesz, mam podobnie z tym, że mnie dobija samotność i myśl, że przez moją nieśmiałość w życiu sobie nikogo nie znajdę ;/.
Cudnie ubrane
Malutki troche jak malpka wyglada ogolnie dzieci niezbyt urodziwe niestety
[b]gość, 27-02-16, 15:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 15:19 napisał(a):[/b]Kourtney jaka figura 😮 super !! zgrabna i ma piękny kształt nóg :)Chyba mam depresję, nic mnie nie interesuje i nie mam chęci do życia, ciągle chce mi się spać….przychodzę do domu po pracy i snuję sie znudzona w dresie i rozczochrana jak małpa… każdy dzień jest tak sami szary i nudny…ehh..[/quote]Zrób cokolwiek innego, mały pierwszy krok w innym kierunku! Trzymam kciuki! 🙂
[b]gość, 27-02-16, 15:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 15:19 napisał(a):[/b]Kourtney jaka figura 😮 super !! zgrabna i ma piękny kształt nóg :)Chyba mam depresję, nic mnie nie interesuje i nie mam chęci do życia, ciągle chce mi się spać….przychodzę do domu po pracy i snuję sie znudzona w dresie i rozczochrana jak małpa… każdy dzień jest tak sami szary i nudny…ehh..[/quote]moze zapisasz sie na silownie, fitness, zumbe, bedziesz musiala wyjsc z domu, a przy okazji poprawisz sylwetke i milo spedzisz czas, przyjemne z pozytecznym 😊
Nie rozumiem czemu te dzieci takiebbrzydkie szczególnie ta penelope. Kourt i Scott są ok.
Kto pisał ten artykuł?! Bez ładu i składu, nie da sie czytać!!!!A Kourt i Bobaski cudownie 🙂
Kourtney jaka figura 😮 super !! zgrabna i ma piękny kształt nóg 🙂
[b]gość, 27-02-16, 15:19 napisał(a):[/b]Kourtney jaka figura 😮 super !! zgrabna i ma piękny kształt nóg :)Chyba mam depresję, nic mnie nie interesuje i nie mam chęci do życia, ciągle chce mi się spać….przychodzę do domu po pracy i snuję sie znudzona w dresie i rozczochrana jak małpa… każdy dzień jest tak sami szary i nudny…ehh..
to urocze 🙂
Fajnie wyglądają :3 Miłego dnia wszystkim
Super figura po trzech ciążąch!
Wstrętna ta mała