Internauci może nie zareagowaliby tak ostro, gdyby nie fakt, że reklamuje to Joanna Krupa – największa obrończyni praw zwierząt.

Joanna Krupa SZCZERZE o nowej dziewczynie byłego męża, Romaina Zago

Od dawna wiadomo, że Krupa bierze udział w wielu kampaniach społecznościowych dotyczących ochrony zwierząt m.in. wspiera działania PETA. Wzięła też udział w rozbieranej sesji pod hasłem Bądź aniołem dla zwierząt. Nie kupuj. Adoptuj.

We wrześniu ubiegłego roku Asia zabrała też głos w głośnej kłótni pomiędzy Kingą Rusin, a Małgorzatą Rozenek. Perfekcyjna Pani Domu zarzuciła dziennikarce, że wykorzystuje walkę o prawa zwierząt do promocji kosmetyków.

Były mąż Joanny Krupy, Romain Zago, pochwalił się NOWĄ partnerką

Celebrytka teraz przez jedno zdjęcie może utracić budowaną od wielu lat dobrą reputację. Joanna Krupa na Instagramie opublikowała post sponsorowany, w którym reklamuje pudełkowe jedzenie.

Od dawna wiadomo, że wspólne jedzenie wzmacnia więzi. Gdy jestem w Polsce chętnie korzystam z opcji „Table for Two” od Maczfit, by zadbać o zdrowie i dobre samopoczucie moich najbliższych

– napisała Krupa.

Internauci szybko zarzucili jej, że promuje firmę, która produkuje masowo plastik.

Szkoda tylko, że idzie na to tyle opakowań z plastiku #niedlaplastiku

A podobno jesteś eko co z tym plastikem

Skoro promuje pani eko postawy to nie rozumiem reklamowania firmy, w której plastik „goni” plastik

#niedlaplastiku

Współczuję jedzenia z plastiku… plastik to masówka, wiem że Ci za to płacą, ale nie truj się za pieniądze.

#niedlaplastiku przecież to krzywdzi i zwierzęta!

Wszystko pięknie ładnie, tylko ten dziadowski plastik należałoby wyeliminować, a nie promować w nim jedzenie

– brzmią komentarze.

Zgadzacie się z internautami?

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Kochani na @schroniskonapaluchu jest ponad 2 tys piesków I tez SA kotki! Wiem, ze większość gwiazd i influenserów martwi się tylko o to jaką torebkę kupić i co się ubrać. Powinnismy zainteresować się losem tych, którzy tak naprawdę potrzebują naszej pomocy i nie maja siły by prosić o nią! Zamiast robić akcje, wspierać tych co potrzebują pomocy, to maja to w nosie. Boli mnie to bardzo, bo uważam, że osoby publiczne mają OBOWIĄZEK pomagać! Mamy większa siłe, większe zasięgi, by dotrzeć do innych. Chciałabym by każda gwiazda, influenser wkładał tyle pasji ile wkłada w zakupy, w pomoc bezbronnym, dzięki czemu świat byłby lepszy. Na szczęście nie jestem jedyna, ale niestety jestem w tej mniejszej grupie osób, które naprawdę pomagają. #adoptdontshop #adoptuj

Post udostępniony przez Joanna Krupa (@joannakrupa)

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Kochani jak do tej pory nie komentowałam zaistniałej sytuacji, ale niestety nie mogę sobie pozwolić na oszczerstwa i obrażanie mojej koleżanki, która również jak ja dba o prawa zwierząt. Ja nigdy nie walczyłam o kontrakt z wiadoma firmą, rozmowy były, ale zostały zaprzestane w momencie gdy dowiedziałam się, ze testują na zwierzętach. Nie pozwolę by ktoś mnie obrażał i mówił nieprawdę. W takich sytuacjach atak nie jest dobrym rozwiązaniem, rozumiem ze można czegoś nie wiedziedziec lub być wprowadzonym w błąd przez firmę, ale wystarczy przyznać się do błędu i postąpić wedlug swojego sumienia. Ja i Kinga nie atakujemy, dbamy o dobra zwierząt, chcemy uświadamiać ludzi, mając świadomość tego, ze świata nie zbawimy, ale choć może przez chwile zastanowimy się stojąc przed półką sklepowa, które firmy nie krzywdzą zwierząt. Wiele lat współpracuje z PETA niejednokrotnie ryzykowałam swoją karierę porywając się na akcje które wzbudzały wiele kontrowersji i miały na celu obronę praw zwierząt. Wierze w to co robię i szanuje ludzi, którzy również maja odwagę mówić o tym co myślą i walczyć o dobro zwierzat. Moja Mama zawsze mowi „kto zjada flaki myśli, że każdy taki…”

Post udostępniony przez Joanna Krupa (@joannakrupa)