Krupińska jest przeciwna zabiegom medycyny estetycznej
Paulina Krupińska, która w czasie wyborów Miss Universe zetknęła się z wieloma “tuningowanymi” kobietami, w rozmowie z Agnieszką Jastrzębską z DDTVN powiedziała, że jest przeciwniczką operacji plastycznych.
Stwierdziła, że jedynym usprawiedliwieniem zabiegów chirurgii plastycznej są poważne kompleksy albo rzeczywiście istotne defekty.
Krupińska daje czerwone światło zabiegom, które – jej zdaniem – są realizacją “widzimisię” kobiety.
– To widać, widza nie oszukasz – podsumowała Miss Polonia eksperymenty z botoksem czy kwasem hialuronowym, powiększanie piersi i tego typu zabiegi.
Paulinie łatwo ferować takie wyroki – jest młoda, bardzo ładna i wszystko ma wręcz idealne. Co jednak mają powiedzieć mniej hojnie obdarzone przez naturę panie?
Jaka jest Wasza opinia?
Materiał wideo znajdziecie tutaj.


Niech poczeka pare latek, botoks to bedzie jej najlepszy kolega
A co mnie obchodzi widz?! Jak będę se co chciała zrobić to zrobie co mje widz
[b]gość, 20-02-14, 20:44 napisał(a):[/b]gość20-02-14, 20:19no widzisz, inni muszą się “ratować” w wieku 30 lat, innych odsyłają w wieku 42 lat. każdy starzeje się inaczej. więc po co ta uszczypliwość?? ja np. miałam pierwsze zmarszczki na czole w wieku 27 lat..napisałas to tak, jakby dziewczyna się już “sypała”, a prawda jest taka, że wiele innych w jej wieku (z taką samą kondycja skóry) tez się ratuje…kremami i serum…naprawdę, zabiegi estetyczne to taki drażniący temat, że trzeba wbić szpileczkę? nie rozumiem tej złośliwości kobiet w stosunku do innych kobiet.każda sztuczna i fałszywa pod urodę się podszywa. natury nie podrobisz
a mnie się marży żeby było jak kiedyś normalne naturalne kobiety, zeby nie było mozliwosci żadnych poprawek sztucznych biustów domalowanych brwi nowych nosów ust przynajmniej kazdy by doceniał prawdziwe naturalne piękno, kobiety nie byłyby dyskwalifikowane bo nie maja kasy i ochoty na ból jaki towarzyszy cięciu ciała żeby wprowadzać dziwne elementy..a tak na kazdym kroku widać jakieś twory chirurgiczne przy których każda wpada w kompleksy bo się “zrobił” jakis styl i mod ana rynku że musisz tak i tak wygladac żeby sie podobać facetom..
Ja bardzo lubię te wszystkie zabiegi medycyny estetycznej.Uważam, że wszystko z umiarem jest w porządku.Jak mi się zacznie twarz sypać to ponaciągam się jak guma z majtek.
gość20-02-14, 20:19no widzisz, inni muszą się “ratować” w wieku 30 lat, innych odsyłają w wieku 42 lat. każdy starzeje się inaczej. więc po co ta uszczypliwość?? ja np. miałam pierwsze zmarszczki na czole w wieku 27 lat..napisałas to tak, jakby dziewczyna się już “sypała”, a prawda jest taka, że wiele innych w jej wieku (z taką samą kondycja skóry) tez się ratuje…kremami i serum…naprawdę, zabiegi estetyczne to taki drażniący temat, że trzeba wbić szpileczkę? nie rozumiem tej złośliwości kobiet w stosunku do innych kobiet.
na razie jest młoda i tego nie potrzebuje ale młodość nie trwa wiecznie i kiedyś bedzie stara i bedzie o tym na pewno myśleć ze by się dobrze prezrntować – poki co buzia gładka jakoś nikomu w drugą strone nie chce iść
I ma rację, te wszystkie botoksy i wypełniacze wyglądają okropnie!
[b]gość, 20-02-14, 15:58 napisał(a):[/b]bzdura oczywiście że mozna oszuka. nawet nie macie pojęcia ile “zwykłych” kobiet korzysta z dobrodziejstw kwasu hialuronowego, botoksu etc. ludzie niezorientowani w temacie słyszą “usta powiększone kwasem hialuronowym” i widzą siwiec z ustami glonojada, a to są już skrajne przypadki. tak naprawdę mnóstwo kobiet poprawia tym usta, a efekt jest tak naturalny, że korekta jest niezauważalna dla otoczenia. osobiście powiększałam usta jedna ampułką kwas hialuronowego (głównie górna warga, dolną miałam naturalnie dość dużą). efekt był/jest, ale to sie w ogóle nie rzucało w oczy do tego stopnia, że nawet moja mama nie zwróciła uwagi. takie gadanie krupińskiej to jest powielanie stereotypów, jej jest to chyba na rekę żeby ludzie myśleli, że tylko jak widać ingerencje tzn, że ona miała miejsce, a jak dziewczyna wygląda naturalnie tzn, że taka cudowna z natury hahap.doktor, która robiła mi botoks powiedziała mi, że praktycznie wszyscy ludzie związani z mediami to robią. wprawne oko to zauważy. np. wspomniała o prezenterce x, której, jej zdaniem, źle zrobiono botox na czole (jak porusza twarzą, to cała gładka i napięta środkowa część czoła “żyje własnym życiem” i czoło porusza się w sposób, jakby miało pod skórą sztywną tekturkę). dyskretnie zrobiony zabieg z botoksu jest dla laika niezauważalny. a dyskretnie zrobiony kwas hialuronowy prawdopodobnie nie będzie zauważony nawet przez specjalistę, bo w małych ilościach podaje się go po to, aby nawilżyć usta, albo właśnie bardzo delikatnie wypełnić.
Pogadamy za 10 lat
[b]gość, 20-02-14, 13:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-02-14, 12:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-02-14, 12:02 napisał(a):[/b]ja uważam, że wszystko jest dla ludzi. A co do oszukania widza – owszem oszukasz! To, co widzimy u dody czy siwiec, to jest wierzchołek góry lodowej! Nie zdajemy sobie sprawy, ale większość pań z mediów (i w ogóle dużo dbających o siebie) ma wstrzykiwany kwas hialuronowy w usta (nie żaden botox, jak się potocznie myśli). W n o r m a l n y c h ilościach podobno świetnie nawilża usta, delikatnie ujędrnia. Pewnie, jak ktoś przedadzi, to ma efekt ryby. To samo z botoxem – ja stosuję na tzw kurze łapki – po prostu skóra w tym miejscu przestaje się marszczyć. Ale nie biorę dawki dla konia! Następna rzecz – mezoterapia, kwas hialuronowy na twarz – również nawilża i ujędrnia. Miałam robiony kwas wokół oczu, a jestem przeciętną obywatelką. Sądzę, że dla ludzi z mediów jest tak popularny, jak krem nawilżający. Swoją drogą – warto wydać pieniądze na taki zabieg i mieć w i d o c z n e efekty, niz ładować kasę w drogie (niedziałające) kremy.Popieram Cię w 100% siostro. Dużo płaciłaś za zabiegi? Pozdrawiam[/quote]ja chodzę na mezoterapię co 3 miesiące- koszt to 400 zł (razem z powiekami). na dzień tylko lekki filtr. jestem po 30 a skóra wyglada idealnie. Oczywiscie to nie żadne geny tylko ta mezoterapia 🙂 trochę boli ale efekt super- bo botox i wypełniacze widać a tutaj każdy myśli że jestem taka “ladna”[/quote]no widzisz, masz dopiero 30 lat a musisz się ratować. Moja siostra ma 42 lata i wygląda rewelacyjnie, jak poszła do gabinetu dermatologii na konsultacje to babka kazała jej wrócić za 10 lat
powinna przeszczepić trochę kłaków na czoło wygląda jak jajogłowa . Noi ogólnie jest mocno nijaka, takich jak ona istnieją tysiące, identyczne , klony.
Piękna jest!
A ząbki ma zrobione – to widzać. To chyba też podchodzi pod medycynę estetyczną (?)
Hsnsbhs
Taaa a brwi podniesione botoxem i kości policzkowe kwasem to nie zabiegi medycyny estetycznej?! Po co ta hipokryzja
Co ona mówi, zazdrosna jest że nie wygrała, gdyby miała takie możliwości jak w Wenezueli czy innym państwie to samo by robiła. Ładną kobietą jest ale na nogi nie powala. Zobaczymy za 10 lat czy zafunduje sobie poprawki?????? Myślę że na 100%
bzdura oczywiście że mozna oszuka. nawet nie macie pojęcia ile “zwykłych” kobiet korzysta z dobrodziejstw kwasu hialuronowego, botoksu etc. ludzie niezorientowani w temacie słyszą “usta powiększone kwasem hialuronowym” i widzą siwiec z ustami glonojada, a to są już skrajne przypadki. tak naprawdę mnóstwo kobiet poprawia tym usta, a efekt jest tak naturalny, że korekta jest niezauważalna dla otoczenia. osobiście powiększałam usta jedna ampułką kwas hialuronowego (głównie górna warga, dolną miałam naturalnie dość dużą). efekt był/jest, ale to sie w ogóle nie rzucało w oczy do tego stopnia, że nawet moja mama nie zwróciła uwagi. takie gadanie krupińskiej to jest powielanie stereotypów, jej jest to chyba na rekę żeby ludzie myśleli, że tylko jak widać ingerencje tzn, że ona miała miejsce, a jak dziewczyna wygląda naturalnie tzn, że taka cudowna z natury haha
Drogie Panie poniżej, znacie może jakieś zabiegi na ujędrnianie skóry w trakcie/po odchudzaniu ?
żałosna zakłamana babs
jest banalna
Poczekamy aż minie 40…..
[b]gość, 20-02-14, 13:55 napisał(a):[/b]Drogie Panie poniżej, znacie może jakieś zabiegi na ujędrnianie skóry w trakcie/po odchudzaniu ?jeśli chodzi o ciało, to ja akurat wierzę w moc ćwiczeń:) callanetics podobno świetnie ujędrnia ciało. bez względu na to, czy się zdecydujesz na jakieś zabiegi (niestety nie znam) – to przy odchudzaniu zawsze ważny jest trening. i odpowiednia dieta!!! omega 3 – np. w rybach, leju lnianym (nie bójmy się zdrowych tłuszczów)
jestem tego samego zdania co Paulina. Większość tych maszkarad wypełnionych silikonem, botoksem i kij wie czym jeszcze robi, bo to ich widzimisię, a nie z konieczności. Co ma powiedzieć Paulina, bo jest mloda, piękna? Tamte Panie też są młode, ładne, a po prostu taka chora moda, że trzeba sobie wszystko powiększać, wypełniać, naciągać, a później są takie klony, jakby wypuszczone z fabryki, do ufo podobne, a na starośc wyglądają jeszcze gorzej.
zobaczymy co za pare lat powie, pewnie tez wstrzyknie botox i zrobi twarz, zaklamana
[b]gość, 20-02-14, 14:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-02-14, 13:55 napisał(a):[/b]Drogie Panie poniżej, znacie może jakieś zabiegi na ujędrnianie skóry w trakcie/po odchudzaniu ?jeśli chodzi o ciało, to ja akurat wierzę w moc ćwiczeń:) callanetics podobno świetnie ujędrnia ciało. bez względu na to, czy się zdecydujesz na jakieś zabiegi (niestety nie znam) – to przy odchudzaniu zawsze ważny jest trening. i odpowiednia dieta!!! omega 3 – np. w rybach, leju lnianym (nie bójmy się zdrowych tłuszczów)[/quote]Zimny prysznic. Na początku można się wściec, ale potem jest ok. Poza tym żaden krem, ani zabieg nie da Ci takich efektów i to za darmo.
jest bardzo podobna do żmudy
pożyjemy zobaczymy za 10 lat!!!
12:55niestety, nie pamiętam dokładnych cen, dawno nie byłam. korzystałam z warszawskiego ny laser center (jest podany cennik). ah, jeszcze nie dodałam jednego – dwa lata temu wypełniałam sobie bruzdy nosowe – efekt miał się utrzymać do roku, mija dwa lata, a ja wciąż nie mam zmarszczek (fakt, tutaj wzięłam więcej niz jedną ampułkę hialuronowego, jedna ampułka daje efekt prawie, prawie). ps. absolutnie nie reklamuję tego konkretnie miejsca – efekt zależy od specyfiku (niestety nazwy też nie pamiętam). Jeśli chodzi o botox na zewn kąciki oczu – to z kolei zawsze proszę o taka “niepełną dawkę” – jak zrobisz sztywno, to wtedy jak się śmiejesz zaczyna marszczyć się…nos – tzw. króliczy nosek, jak nazwała to p.doktor, widoczny u niektórych celebrytek. Jesli chodzi o komentarz 13:03 – tak nie potrafię pogodzić się ze starzeniem. Tak samo, jak każda kobieta farbująca siwe włosy, kupująca krem na zmarszczki. Teraz mam 35 lat, silne zmarszczki mimiczne od 22 (!) roku życia. Ogólnie moja twarz wygląda młodo (regularne, dosyć miękkie rysy twarzy), ale kurze łapki (których nawet 40stki nie mają!) i bruzdy nosowe psuły wszystko. Pieniądze nie są dla mnie problemem i mam oszczędności. Równie dobrze mogłabym nie jeździć na wakacje (to przecież tez utopione pieniądze, które mogłyby się przydać w jakiejś krytycznej sytuacji) Pewnie – mogłabym je oddać na potrzebujące dzieci. Ale ręka do góry, która zrezygnowała z kolejnego błyszczyku, albo kolejnej (nie niezbędnej!) pary butów czy bluzki, aby pieniądze oddać potrzebującym.
[b]gość, 20-02-14, 12:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-02-14, 12:02 napisał(a):[/b]ja uważam, że wszystko jest dla ludzi. A co do oszukania widza – owszem oszukasz! To, co widzimy u dody czy siwiec, to jest wierzchołek góry lodowej! Nie zdajemy sobie sprawy, ale większość pań z mediów (i w ogóle dużo dbających o siebie) ma wstrzykiwany kwas hialuronowy w usta (nie żaden botox, jak się potocznie myśli). W n o r m a l n y c h ilościach podobno świetnie nawilża usta, delikatnie ujędrnia. Pewnie, jak ktoś przedadzi, to ma efekt ryby. To samo z botoxem – ja stosuję na tzw kurze łapki – po prostu skóra w tym miejscu przestaje się marszczyć. Ale nie biorę dawki dla konia! Następna rzecz – mezoterapia, kwas hialuronowy na twarz – również nawilża i ujędrnia. Miałam robiony kwas wokół oczu, a jestem przeciętną obywatelką. Sądzę, że dla ludzi z mediów jest tak popularny, jak krem nawilżający. Swoją drogą – warto wydać pieniądze na taki zabieg i mieć w i d o c z n e efekty, niz ładować kasę w drogie (niedziałające) kremy.Popieram Cię w 100% siostro. Dużo płaciłaś za zabiegi? Pozdrawiam[/quote]ja chodzę na mezoterapię co 3 miesiące- koszt to 400 zł (razem z powiekami). na dzień tylko lekki filtr. jestem po 30 a skóra wyglada idealnie. Oczywiscie to nie żadne geny tylko ta mezoterapia 🙂 trochę boli ale efekt super- bo botox i wypełniacze widać a tutaj każdy myśli że jestem taka “ladna”
Wszystko z umiarem 😉
wg mnie poprawiaja sie tylko i wylacznie osoby niepotrafiace pogodzic sie ze starzeniem i neiakceptujace swojego wygladu, takie ktore nie ufaja swoim partnerom i przyjaciolom.pieniadze wydawane na takei zabiegi wolalabym zachowac na tzw czarna godzine – nigdy nie wiadomo, co spotka nas w zyciu, moze akurat tych pieniedzy zabraknie nam by ratowac zycie swoje lub najlblizszych. moze stracimy w pozarze dom itd.a jesli nie dla mnie – jest tyle potrzebujacych. ja nei potrafilabym patrzec bez lez na chore umeirajace lub glodujace dzieci, wiedzac, ze marnuje pieniadze tylko po to by poczuc sie lepiej.
ja uważam, że wszystko jest dla ludzi. A co do oszukania widza – owszem oszukasz! To, co widzimy u dody czy siwiec, to jest wierzchołek góry lodowej! Nie zdajemy sobie sprawy, ale większość pań z mediów (i w ogóle dużo dbających o siebie) ma wstrzykiwany kwas hialuronowy w usta (nie żaden botox, jak się potocznie myśli). W n o r m a l n y c h ilościach podobno świetnie nawilża usta, delikatnie ujędrnia. Pewnie, jak ktoś przedadzi, to ma efekt ryby. To samo z botoxem – ja stosuję na tzw kurze łapki – po prostu skóra w tym miejscu przestaje się marszczyć. Ale nie biorę dawki dla konia! Następna rzecz – mezoterapia, kwas hialuronowy na twarz – również nawilża i ujędrnia. Miałam robiony kwas wokół oczu, a jestem przeciętną obywatelką. Sądzę, że dla ludzi z mediów jest tak popularny, jak krem nawilżający. Swoją drogą – warto wydać pieniądze na taki zabieg i mieć w i d o c z n e efekty, niz ładować kasę w drogie (niedziałające) kremy.
[b]gość, 20-02-14, 12:02 napisał(a):[/b]ja uważam, że wszystko jest dla ludzi. A co do oszukania widza – owszem oszukasz! To, co widzimy u dody czy siwiec, to jest wierzchołek góry lodowej! Nie zdajemy sobie sprawy, ale większość pań z mediów (i w ogóle dużo dbających o siebie) ma wstrzykiwany kwas hialuronowy w usta (nie żaden botox, jak się potocznie myśli). W n o r m a l n y c h ilościach podobno świetnie nawilża usta, delikatnie ujędrnia. Pewnie, jak ktoś przedadzi, to ma efekt ryby. To samo z botoxem – ja stosuję na tzw kurze łapki – po prostu skóra w tym miejscu przestaje się marszczyć. Ale nie biorę dawki dla konia! Następna rzecz – mezoterapia, kwas hialuronowy na twarz – również nawilża i ujędrnia. Miałam robiony kwas wokół oczu, a jestem przeciętną obywatelką. Sądzę, że dla ludzi z mediów jest tak popularny, jak krem nawilżający. Swoją drogą – warto wydać pieniądze na taki zabieg i mieć w i d o c z n e efekty, niz ładować kasę w drogie (niedziałające) kremy.Popieram Cię w 100% siostro. Dużo płaciłaś za zabiegi? Pozdrawiam
ps. to samo jest z powiększanymi piersiami (nie jestem fanką, ale szanuję decyzje kobiet). nie każde “silikony” musza wyglądać ja te victorii beckham..można to zrobić w sposób bardziej dyskretny.
W sumie ma racje, mozna sie delikatnie poprawic, ale nie zeby wygladac komicznie jak Kardashian czy inne.
Zobaczymy co powie za 15 lat 🙂
[b]gość, 20-02-14, 12:02 napisał(a):[/b]ja uważam, że wszystko jest dla ludzi. A co do oszukania widza – owszem oszukasz! To, co widzimy u dody czy siwiec, to jest wierzchołek góry lodowej! Nie zdajemy sobie sprawy, ale większość pań z mediów (i w ogóle dużo dbających o siebie) ma wstrzykiwany kwas hialuronowy w usta (nie żaden botox, jak się potocznie myśli). W n o r m a l n y c h ilościach podobno świetnie nawilża usta, delikatnie ujędrnia. Pewnie, jak ktoś przedadzi, to ma efekt ryby. To samo z botoxem – ja stosuję na tzw kurze łapki – po prostu skóra w tym miejscu przestaje się marszczyć. Ale nie biorę dawki dla konia! Następna rzecz – mezoterapia, kwas hialuronowy na twarz – również nawilża i ujędrnia. Miałam robiony kwas wokół oczu, a jestem przeciętną obywatelką. Sądzę, że dla ludzi z mediów jest tak popularny, jak krem nawilżający. Swoją drogą – warto wydać pieniądze na taki zabieg i mieć w i d o c z n e efekty, niz ładować kasę w drogie (niedziałające) kremy.Dokładnie tak!
Czy ja wiem, czy ona taka ładna? Młoda po prostu i szybko jej ta “uroda” minie bo jest mega przeciętna. Poczekamy aż przekroczy 40tkę i wtedy zobaczymy, co będzie miała do powiedzenia. Kolejna kretyneczka, która młodości i świeżości zawdzięcza każdy sukces w swoim życiu a wierzy, że to jej bogate wnętrze i osobowość się liczą. Poczekajmy kilka lat, aż skóra jej zwiędnie i wszyscy się od niej odwrócą. Każda jej wypowiedź to wypowiedź zadufanej w sobie pustej lalki. A już tekst, że nie wygrała miss universum bo był jakiś spisek przeciwko niej czy nie pamiętam już co, rozwaliła mnie. Nie wygrała, bo połowa dziewczyn była ładniejsza od niej. A niektóre były wręcz oszałamiające. Nie każdy lubi szare przaśne polskie myszy. A zresztą, co ja mówię. Osobiście znam dużo ładniejsze od niej dziewczęta. I to Polki.