Krzysztof Jackowski nie krył emocji: „Ten statek przyniesie zagrożenie”. „Statek widmo” dopłynął do Teneryfy, ruszyła akcja ewakuacyjna
Wielu ludzi, szczególnie w Polsce zna jasnowidza Krzysztofa Jackowskiego, który od lat niejednokrotnie zaskakuje swoimi wizjami. Jednak najnowsza przepowiednia, którą ujawnił w swojej wizji wywołała ogromne poruszenie wśród internautów. W związku z doniesieniami o wycieczkowcu MV Hondius, który stał się bohaterem mediów i wywołał falę teorii spiskowych, Krzysztof Jackowski stwierdził, że ten statek „przyniesie zagrożenie”. Z jego wizji wynika, że coś dziwnego wydarzy się na pokładzie.
„Statek widmo”
Krzysztof Jackowski, jasnowidz, który w przeszłości zdobył szeroką popularność dzięki swoim kontrowersyjnym wizjom, po raz kolejny przyciągnął uwagę opinii publicznej. 30 lipca 2025 roku w swojej wizji mówił o statku pasażerskim, który ma przynieść poważne zagrożenie. Choć nie sprecyzował dokładnie, co się wydarzy, to wskazał na coś dziwnego, co ma się wydarzyć na pokładzie statku, czego skutki odbiją się szerokim echem na całym świecie.
Według wizji, statek, o którym mowa, to nie jest zwykła jednostka. W jego słowach pojawił się również termin „statek widmo”, który może wskazywać na wyjątkową sytuację. Krzysztof Jackowski zapewnił, że statek, choć może wyglądać na zwykły statek pasażerski, przyniesie ze sobą zagrożenie.
Coś dziwnego będzie się działo z tymi ludźmi na tym statku i będzie o tym głośno – stwierdził jasnowidz, podkreślając, że wizja nie będzie miała charakteru lokalnego, lecz międzynarodowego.
Słowa te wywołały ogromne poruszenie, a internauci zaczęli spekulować, co dokładnie może wydarzyć się na tym statku i z jakim zagrożeniem mogą mieć do czynienia pasażerowie. Krzysztof Jackowski nie ukrywał, że ta wizja będzie miała szerokie konsekwencje i może wpłynąć na dużą część świata wywołując dyskusję na temat tego, co się stało na pokładzie statku. Część osób widziała w tych słowach zapowiedź poważnego kryzysu, który może dotyczyć zdrowia publicznego, a inne głosy łączyły to z teoriami spiskowymi, które sugerowały, że statek widmo mógłby być symbolem czegoś znacznie poważniejszego.
„Nie wiadomo, co się wydarzy”
Choć w swojej wizji Jackowski wskazał na statek pasażerski, który ma przynieść zagrożenie, nie podał żadnych szczegółów dotyczących tego, co dokładnie się wydarzy.
Nie rozumiem tego jeszcze nawet. Widzę statek, jestem nad nim, w pewnej wysokości. Wygląda jak statek pasażerski, a ten statek przyniesie zagrożenie – mówił w swojej wizji.
Jednocześnie zaznaczył, że nie chodzi o „statek widmo” w dosłownym sensie, ale raczej o coś, co stanie się wydarzeniem na skalę światową.
Historia statku MV Hondius
Wielu internautów zaczęło łączyć wizję Krzysztofa Jackowskiego z wydarzeniem, które miało miejsce w 2023 roku, kiedy to wycieczkowiec MV Hondius stał się obiektem medialnych spekulacji. Statek, który zyskał popularność dzięki wydarzeniom związanym z ogniskiem choroby, stał się w internecie określany mianem „statku widmo”. Początkowo pasażerowie skarżyli się na objawy przypominające ciężką grypę m.in. gorączkę, problemy z oddychaniem i silne osłabienie. Po wykryciu ogniska hantawirusa część pasażerów została zamknięta w kabinach w ramach izolacji. W międzyczasie niektóre porty odmówiły przyjęcia statku, obawiając się jego potencjalnego wpływu na zdrowie publiczne. Na pokładzie statku panowała atmosfera napięcia i niepokoju, co spowodowało, że MV Hondius stał się obiektem internetowych spekulacji i teorii, które niejednokrotnie przypominały opowieści o statkach „zombie” lub „opuszczonych statkach”.
Po kilku dniach podróży, MV Hondius dotarł w końcu do portu w Teneryfie, a na pokładzie rozpoczęto akcję ewakuacyjną, która miała na celu zapewnienie bezpieczeństwa pasażerom i załodze. Choć początkowo spekulowano na temat poważnego zagrożenia zdrowotnego, eksperci podkreślali, że nie ma mowy o globalnym zagrożeniu, a sytuacja była pod kontrolą służb sanitarnych. Niemniej jednak historia MV Hondius stała się viralem, w wyniku czego zaczęto łączyć ją z przepowiednią Jackowskiego o „statku widmo”, który przyniesie zagrożenie. Jak na razie, nie ma jednak żadnych potwierdzonych informacji, które mogłyby połączyć wizję jasnowidza z tym konkretnym wydarzeniem.


