Krzywy kontra Kościkiewicz – sprawa w sądzie

433 433

Andrzej Krzywy oraz Marek Kościkiewicz, czyli “filary\” starego dobrego De Mono, spotkają się w sądzie. Sprawa ma dotyczyć bezprawnego, jak uważa Krzywy, posługiwania się przez kolegę nazwą zespołu – podał program Happy Hour.

Panowie, którzy przez wiele lat tworzyli wspólnie muzykę, dziś są na wojennej ścieżce. Ich drogi rozeszły się, Andrzej Krzywy zaczął współpracę z muzykami sesyjnymi, a Kościkiewicz wziął do zespołu młodego Rafała Brzozowskiego i kontynuuje karierę.

Andrzej Krzywy ma za złe, że jego dawny przyjaciel posługiwał się nazwą grupy De Mono:

Chciwością, chęcią zysku przekreślił tyle lat wspólnej pracy i przyjaźni – mówił przed kamerami Krzywy.

Z kolei Kościkiewicz jest zaskoczony. Napisałem dla zespołu ponad 100 piosenek, w tym największe przeboje i dziwię się, jak można podchodzić w ten sposób do sprawy – mówi muzyk.

Już wkrótce o konflikcie byłych przyjaciół rozstrzygnie sąd.

\"Marek
 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

15 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Dobrze rozpoczął się rok 2011r dla założycieli DeMono.Wczoraj trafiła do nas informacja,że swoista “więz” Krzywy – Sony Postanowieniem Sądu Apelacyjnego była niezgodna z prawem.Sony nie ma praw do nazwy zespołu DeMono.Oznacza to ze Sony music jeśli nie chce miec większych kłopotów musi zaprzestać skandalicznej prywaty ( ustalania ”pod Krzywego” składu zespołu DeMono i wspierania takowego tworu swoją medialną marką).Szkoda która została wyrządzona musi zostać naprawiona.Krzywy wraz z Sony moze juz tylko niezwłocznie podjąć rozmowy ugodowe,ale juz tylko po to aby konsekwencje (roszczenia odszkodowawcze) były sprawnie dogadane.To ze Krzywy się skompromitował można zrozumiec, ale udział Sony music w tej sprawie to juz przestępstwo

To nie Kościkiewicz zwrócil się do sądu!! To krzywy nie chciał się dogadać z chłopakami ,wolał grać z muzykami sesyjnymi!!!!(taniej).Kiedy zespół zaczał grać z nowym wokalistą Krzywy oskarżył Kościkiewicza o naruszenie dóbr osobistych żąda 2oo.ooo tys. Sprawa ciągnie się do tej pory!! Jak na razie sąd nie zabronił grać pod nazwą De Mono ani Kościkiewiczowi ani Krzywemu, więc mamy 2 zespoły o tej samej nazwie!Cały zespół jest za Kościkiewiczem !!!! A Sony na które tak namiętnie powołuje się Krzywy nie ma nic do nazwy!!! Prawomocnym wyrokiem sadu zostało wyłączone ze sprawy!!! Po co to ściemniać Krzywik!!!!WSTYD!!!!

Agvś. Wnerwiją mnie takie uwagi, nie mówię np. o tej. Ale jak niektóreg(głupie) gazety plotkują o gwiazdach , a czasami nawet to nie jest prawda. :/ .. Bardzo lubię p. Marka =* . Śpiewaj i Walcz ( super program ) . Nawet rozmyślam nad wzięciem udziału w tym programie. Ale mam 12 lat, w grudniu skończe 13 . Więc może , może . Niektórzy mówią że to głupi program, niektórzy żee fajny . Zależy jakie kto na poglądy. Dla mnie jest Boski , super jury i wg. super atmosfera. <33

tak to jest w show biznesie , takie sprawy , jak to , kto ma do czego prawo nalezalo ustalic dawno temu i nie byloby problemu , zreszta koscikiewicz jest autorem chyba wszystkich przebojow de mono , wiec nie dziwie sie , ze rosci sobie prawo do nazwy

RHCP, 22-10-08, 13:34 napisał(a):gość, 22-10-08, 13:26 napisał(a):Kiedy DeMono było “dobre”, bo nie mogę sobie przypomnieć…ja też jakoś nie mogę.bylo tak jakis czas temu. pamietam, gdy ich piosenki byly na topie, ja bylam wtedy dzieckiemc, a wy sie jeszcze pewnie nie narodziliscie

Krzywy jest tak wstrętnym facetem ,że robi się nie dobrze na jego widok , wielka gwiazda??? czego?

Kasa dla nich wazniejsza niz dobre imie, zalosni oboje.

“Dobrego”???

oj to niedobrze……

Słyszałam kiedyś o tym zespole, ale jakiś dla mnie nieciekawy był. Wielkim słowem nuuudny.

tam gdzie w grę wchodzą pieniądze nie ma sentymentów,one potrafią skłucić każdego.

Smutne to wszystko…

gość, 22-10-08, 13:26 napisał(a):Kiedy DeMono było “dobre”, bo nie mogę sobie przypomnieć…ja też jakoś nie mogę.

Bla,Bla,Bla co za nuda!

Kiedy DeMono było “dobre”, bo nie mogę sobie przypomnieć…