Księżna Yorku po stronie Paris

fr559 fr559

Księżna Yorku Sarah Ferguson musi czuć sympatię do Paris Hilton i to na tyle dużą, że posłała jej pocieszający list.

Obie spotkały się wcześniej na kilku imprezach. Pamiętajmy jednak, że w Hollywood “przyjaźń\” jest nieco inaczej postrzegana i nieraz kilka spotkań wystarczy, żeby kogoś nazwać bratnią duszą.

Sarah tak się poczuła i nawet spotkała się z rodzicami dziedziczki, starając się ich wspierać w trudnych momentach.

– Paris wie, że trafiamy w życiu na różne przeszkody, ale każdy może je przezwyciężyć – powiedziała Ferguson. – Mam nadzieję, że z tego wyjdzie coś dobrego dla niej.

 
18 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Sa podobne :DDDDDDD buhahahahaaaaa

No jasne że wyjdzie coś dobrego dla niej, zarobi kilka milionów na wywiadzie po wyjściu z paki…

Nie no fajnie wreszcie ktoś kto ją nie krytykóje lol

Taka kobieta na zniza sie do poziomu Paris

Po rozwodzie Sarah straciła prawo do noszenia tytułu Jej Królewskiej Wysokości, ale pozostawiono jej tytuł księżnej Yorku, który utraci, jeśli ponownie wyjdzie za mąż.

DexterPewnie sama była taką “panią lekkich obyczajów” jak była młoda to i sympatie czuje… Nic dodać, nic ująć. Zgadzam się w 100%.

niezle ziolko? lol, nie wiedzialam xD myslalam ze jak jest ksiezna to jest jakas sztywna czy cos 😀

Zgadzam sie z Dexter;)

Sarah to tez niezle ziolko bylo, wiec moze stad ta sympatia dla paris

Pewnie sama była taką “panią lekkich obyczajów” jak była młoda to i sympatie czuje…

pasują do siebie;P

coraz czesciej ludzie mnie zaskakuja…po cholere ona sie wypowiada na jej temat,spotyka sie z jej rodzicami??przeciez w ogole sie nie znaja,wiec to nie jest jej sprawa…jakos na co dzien nie widze zeby ktos interesowal sie kims kogo nie zna

jakie miłe 😉

nikt nie chce pisac…….hehe xD

gość22-06-07, 00:16 myślę, że ona jest wystarczająco sławna… a niech sobie robi co chce…

księżna Yorku chce być sławna hahahaaa no nie mogę! kozaczkowi gratulujemy czytelników. no, niektórych 😉

—->gość22-06-07, 00:16 ona w USA juz jest sławna, wiec nie gadaj jak nie wiesz… btw kiedys ta babka byla troche grubsza i prasa nazywała ją “ksiezną wieprzowiny” czy jakos tak

paskudna ta baba. i to jej oświadczenie miłosierdzia. ble ble ble. chce być sławna i dlatego te wynurzenia.