Księżniczka Charlotte została ochrzczona (FOTO+VIDEO)
Na ten dzień cała Wielka Brytania czekała z niecierpliwością. Na początku maja na świat przyszło kolejne Royal Baby. Tym razem Kate Middleton urodziła dziewczynkę. Po porodzie wyglądała doskonale, a pokazana kilka godzin później dziewczynka była przesłodka.
Wczoraj rodzina królewska ochrzciła córeczkę. Na ceremonię zaproszono niewiele ponad 20 osób. Pierwszy raz od 120 lat na miejsce chrzcin wybrali miejsce inne niż królewski pałac. Księżniczka Charlotte miała swój wielki dzień w kościele św. Marii Magdaleny. 54 lata temu chrzczono tam księżną Dianę.
Mama miała na sobie kremowy kostium i kremowe szpilki, dziewczynka była ubrana w koronkowy długi becik. Wokół biegał szczęśliwy książę Jerzy.
Lubimy takie widoki!





Chrzciny księcia Jerzego:
As baby Charlotte is christened today, we look back at her gorgeous brother's christening in 2013
Posted by ELLE on 5 lipca 2015




Dad, wait a minute, I just gotta check on sister again. 😄 😍 #PrinceGeorge pic.twitter.com/XgVmPwnW5s
— Kate & Pippa Style (@livelovelaughvr) lipiec 5, 2015
George: What is it like being Queen because like I'm going to King one day. Any tips?
Elizabeth: Look fashionable. pic.twitter.com/RDonpbZFHY
— Royally Will & Kate (@RoyallyWillKate) lipiec 5, 2015
OMG. They are so georgeous. pic.twitter.com/4yEusDhvYL
— Princess Charlotte. (@Baby2Royal) lipiec 5, 2015
Princess Charlotte after her christening at the Church of St Mary Magdalene #Sandringham today pic.twitter.com/xxV10WNBBH
— Kensington Palace (@KensingtonRoyal) lipiec 5, 2015
[b]gość, 06-07-15, 23:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 19:17 napisał(a):[/b]Do komentarza niźej: Oczywiście że nie, akurat Warszawa ma dziwną modę według mnie (trochę jak Kapitol z “Igrzysk Śmierci”:-D). Mieszkańcy wsi (tak krytykowanej przez moją rozmówczynię), miasteczek i miasta mają prawo wypowiadać się o modzieKsiężna kate tez ma prawo miec swoje zdanie na temat mody i moze nosić ubrania w takim stylu, jaki lubi. Przypominam, ze cała dyskusja zaczęła sie wlasnie od tego :)[/quote]Jasne i osobiście lubię jej styl.
[b]gość, 06-07-15, 23:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 19:17 napisał(a):[/b]Do komentarza niźej: Oczywiście że nie, akurat Warszawa ma dziwną modę według mnie (trochę jak Kapitol z “Igrzysk Śmierci”:-D). Mieszkańcy wsi (tak krytykowanej przez moją rozmówczynię), miasteczek i miasta mają prawo wypowiadać się o modzieKsiężna kate tez ma prawo miec swoje zdanie na temat mody i moze nosić ubrania w takim stylu, jaki lubi. Przypominam, ze cała dyskusja zaczęła sie wlasnie od tego :)[/quote]Jasne i osobiście lubię jej styl.
Stado baranów, ja nie rozumiem, czym ci ludzie się zachwycają, stoją tam i klaszczą, piszczą jak nienormalni kiedy jednocześnie z ich cięzko zarabianych pieniędzy ta banda darmozjadów czyli tak zwana rodzina królewska czerpie środki do życia. Angole to jednak bezdennie głupi naród.
Zrób prezent sobie! Wygraj zestaw kosmetyków fiurl.de/IA0c0d4
[b]gość, 06-07-15, 18:25 napisał(a):[/b]Co to w ogóle za argument że jej miasto to nie metropolia. To co tylko mieszkańcy Warszawy mają prawo mieć zdanie nt mody ?MYŚL. Czytaj wolniej, uważniej. To królowa Podbeskidzia zaczęła wytykać innym miejsce zamieszkania “nie wiem na jakiej wsi mieszkasz ale w stolicy Podbeskidzia”.
[b]gość, 06-07-15, 19:17 napisał(a):[/b]Do komentarza niźej: Oczywiście że nie, akurat Warszawa ma dziwną modę według mnie (trochę jak Kapitol z “Igrzysk Śmierci”:-D). Mieszkańcy wsi (tak krytykowanej przez moją rozmówczynię), miasteczek i miasta mają prawo wypowiadać się o modzieKsiężna kate tez ma prawo miec swoje zdanie na temat mody i moze nosić ubrania w takim stylu, jaki lubi. Przypominam, ze cała dyskusja zaczęła sie wlasnie od tego 🙂
Chrzest w islamskich kraju????????????/
[b]gość, 06-07-15, 19:17 napisał(a):[/b]Do komentarza niźej: Oczywiście że nie, akurat Warszawa ma dziwną modę według mnie (trochę jak Kapitol z “Igrzysk Śmierci”:-D). Mieszkańcy wsi (tak krytykowanej przez moją rozmówczynię), miasteczek i miasta mają prawo wypowiadać się o modzieI znowu przypieprzanie się do Wawy. Jesteś ze wsi-cool, z Wawy-nie widzę problemu. Czemu te kompleksy z innych stron Polski mają ciągle problem z Warszawą-nigdy nie zrozumiem. Ubieraj się jak chcesz i przestań traktować innych do podbudowania swojego ego. Jestem z Warszawy i ubieram się w stylu boho. Czasami wkładam dzwony, czasem rurki, a teraz jak jest gorąco, to krótkie szorty i jeszcze nie słyszałam, żeby ktoś miał z tym problem. Ale ja jestem z Wawy, więc sorry…
[b]gość, 06-07-15, 17:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:00 napisał(a):[/b]Mały George jest przeuroczy! Ciekawa jestem jak wygląda relacja z prababcią, czy uczony jest jak ma się do niej zwracać, czy po prostu jak to dziecko mówi i robi co chce :DBez przesady, to jego babcia. Czy wy myślicie że oni zwracają sie do siebie z honorami klaniajac sie sobie w pas.[/quote]Mój chłopak mówi do babci w trzeciej osobie np. A była babcia dziś w sklepie? Dla mnie to brzmi mega sztucznie. Ja mowie: byłaś w sklepie?[/quote]Niektórzy tak mówią, moja siostra też tak mówi do babci, ja nie.[/quote]Masakra. Jak można mówić do kogoś normalnego w 3 os.[/quote]O Jezu, ale problem. Dajcie żyć.[/quote]Żaden wielki problem, a jak nie chcesz go omawiać to się zwyczajnie nie wtracaj, bo i po co?[/quote]To chyba żart z tym mowieniem w 3 os ?[/quote]Ja znam dwoch chlopakow ktorzy do RODZICOW mowia w 3. osobie! “A mamusia o ktorej wroci do domu?” itp. I to rodzina w innych tematach wydawaloby sie calkiem nowoczesna! To jest dopiero masakra.
[b]gość, 06-07-15, 20:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 19:17 napisał(a):[/b]Do komentarza niźej: Oczywiście że nie, akurat Warszawa ma dziwną modę według mnie (trochę jak Kapitol z “Igrzysk Śmierci”:-D). Mieszkańcy wsi (tak krytykowanej przez moją rozmówczynię), miasteczek i miasta mają prawo wypowiadać się o modzieI znowu przypieprzanie się do Wawy. Jesteś ze wsi-cool, z Wawy-nie widzę problemu. Czemu te kompleksy z innych stron Polski mają ciągle problem z Warszawą-nigdy nie zrozumiem. Ubieraj się jak chcesz i przestań traktować innych do podbudowania swojego ego. Jestem z Warszawy i ubieram się w stylu boho. Czasami wkładam dzwony, czasem rurki, a teraz jak jest gorąco, to krótkie szorty i jeszcze nie słyszałam, żeby ktoś miał z tym problem. Ale ja jestem z Wawy, więc sorry…[/quote]Uspokój się. Nie chodzi mi o zwykłych Warszawiaków tylko o tych wszystkich projektantów, stylistów itd. I nie mam nic do Warszawy, to ładne miasto i stolica naszego kraju.
O rety, ale jestescie gluptaski z tym wyzywaniem sie z powodu ubioru jak i miejsca zamieszkania. Zenada dziewczeta
Ciu..ty wozek
[b]gość, 06-07-15, 17:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 16:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 16:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 16:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 16:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 15:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 15:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 15:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 14:41 napisał(a):[/b]Bal przebieraców. Wózek z lat 50, Dżordż przebrany za małego Wiliama, Kate lata 80. Trzeba tak wszystko kopiować z przeszłości, żeby być chic? Masakra.to ja sie spytam w druga strone – to juz nie mozna miec swojego stylu? trzeba leciec na slepo za moda? a w modzie teraz np dzwony, fredzeli i kamizelki z lat 60tych – to niby nie jest “przebranie”?[/quote]W moim mieście NIKOGO nie widuje w dzwonach czy fredzlach.[/quote]No a ja widuje, i to całkiem sporo. Dziwne.[/quote]nie wiem na jakiej wsi mieszkasz ale w stolicy Podbeskidzia nie widuje nikogo w dzwonach.[/quote]Mieszkam we Wrocławiu a wieś nie jest gorsza od miasta kretynko.[/quote]Hahahah stolica Podbeskidzia to metropolia normalnie…weź się kobieto nie ośmieszaj.[/quote]Wyobraz sobie ze tak. Rozumiem ze ty mieszkasz na wiosce gdzie rzucono w szmateksie dzwony i twierdzisz że to najnowszy trend hahaha. Dzwony nosi jakad desperatka co sezon od kilku lat jednak one nie wrócą szybko do łask bo sa padkudne. A co do pytania o rurki, pewnie ze je nosimy bo wiekszosc kobiet spedza czas aktywnie w otoczeniu cudownych gór, wiec nogi mamy boskie;) stworzone do rurek.[/quote]Zobaczę to uwierzę. Dzwonów nie lubię i nie mieszkam na wsi, choć to nie jest żadne upokorzenie. I błagam, twoje miasto to nie metropolia, nie opowiadaj głupot.[/quote]Co to w ogóle za argument że jej miasto to nie metropolia. To co tylko mieszkańcy Warszawy mają prawo mieć zdanie nt mody ?
Jak patrzę na tę rodzinę to widzę klasę,szyk, elegancję ,maniery, wychowanie, etykietę na najwyższym poziomie. To są lata ,a nawet pokolenia wychowania w takiej tradycji . A jak patrzę na kolejny news o np.Kardaszanach to pusty śmiech mnie ogarnia. To jest przykład, że pieniądze to nie wszystko.
Jakos we Wrocławiu nie widzialam żadnej kobiety w dzwonach. Chyba jakas komentujaca wyciagla gacie sprzed dekady i myśli że jest trendy.
Mała wygląda zupełnie jak jej brat.
A czemu Kate sama musi pchać wóżek?
Do komentarza niźej: Oczywiście że nie, akurat Warszawa ma dziwną modę według mnie (trochę jak Kapitol z “Igrzysk Śmierci”:-D). Mieszkańcy wsi (tak krytykowanej przez moją rozmówczynię), miasteczek i miasta mają prawo wypowiadać się o modzie
[b]gość, 06-07-15, 16:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 16:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 16:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 16:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 15:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 15:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 15:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 14:41 napisał(a):[/b]Bal przebieraców. Wózek z lat 50, Dżordż przebrany za małego Wiliama, Kate lata 80. Trzeba tak wszystko kopiować z przeszłości, żeby być chic? Masakra.to ja sie spytam w druga strone – to juz nie mozna miec swojego stylu? trzeba leciec na slepo za moda? a w modzie teraz np dzwony, fredzeli i kamizelki z lat 60tych – to niby nie jest “przebranie”?[/quote]W moim mieście NIKOGO nie widuje w dzwonach czy fredzlach.[/quote]No a ja widuje, i to całkiem sporo. Dziwne.[/quote]nie wiem na jakiej wsi mieszkasz ale w stolicy Podbeskidzia nie widuje nikogo w dzwonach.[/quote]Mieszkam we Wrocławiu a wieś nie jest gorsza od miasta kretynko.[/quote]Hahahah stolica Podbeskidzia to metropolia normalnie…weź się kobieto nie ośmieszaj.[/quote]Wyobraz sobie ze tak. Rozumiem ze ty mieszkasz na wiosce gdzie rzucono w szmateksie dzwony i twierdzisz że to najnowszy trend hahaha. Dzwony nosi jakad desperatka co sezon od kilku lat jednak one nie wrócą szybko do łask bo sa padkudne. A co do pytania o rurki, pewnie ze je nosimy bo wiekszosc kobiet spedza czas aktywnie w otoczeniu cudownych gór, wiec nogi mamy boskie;) stworzone do rurek.[/quote]Zobaczę to uwierzę. Dzwonów nie lubię i nie mieszkam na wsi, choć to nie jest żadne upokorzenie. I błagam, twoje miasto to nie metropolia, nie opowiadaj głupot.
[b]gość, 06-07-15, 16:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 16:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 16:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 15:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 15:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 15:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 14:41 napisał(a):[/b]Bal przebieraców. Wózek z lat 50, Dżordż przebrany za małego Wiliama, Kate lata 80. Trzeba tak wszystko kopiować z przeszłości, żeby być chic? Masakra.to ja sie spytam w druga strone – to juz nie mozna miec swojego stylu? trzeba leciec na slepo za moda? a w modzie teraz np dzwony, fredzeli i kamizelki z lat 60tych – to niby nie jest “przebranie”?[/quote]W moim mieście NIKOGO nie widuje w dzwonach czy fredzlach.[/quote]No a ja widuje, i to całkiem sporo. Dziwne.[/quote]nie wiem na jakiej wsi mieszkasz ale w stolicy Podbeskidzia nie widuje nikogo w dzwonach.[/quote]Mieszkam we Wrocławiu a wieś nie jest gorsza od miasta kretynko.[/quote]Hahahah stolica Podbeskidzia to metropolia normalnie…weź się kobieto nie ośmieszaj.[/quote]Wyobraz sobie ze tak. Rozumiem ze ty mieszkasz na wiosce gdzie rzucono w szmateksie dzwony i twierdzisz że to najnowszy trend hahaha. Dzwony nosi jakad desperatka co sezon od kilku lat jednak one nie wrócą szybko do łask bo sa padkudne. A co do pytania o rurki, pewnie ze je nosimy bo wiekszosc kobiet spedza czas aktywnie w otoczeniu cudownych gór, wiec nogi mamy boskie;) stworzone do rurek.
[b]gość, 06-07-15, 16:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 15:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 15:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 15:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 14:41 napisał(a):[/b]Bal przebieraców. Wózek z lat 50, Dżordż przebrany za małego Wiliama, Kate lata 80. Trzeba tak wszystko kopiować z przeszłości, żeby być chic? Masakra.to ja sie spytam w druga strone – to juz nie mozna miec swojego stylu? trzeba leciec na slepo za moda? a w modzie teraz np dzwony, fredzeli i kamizelki z lat 60tych – to niby nie jest “przebranie”?[/quote]W moim mieście NIKOGO nie widuje w dzwonach czy fredzlach.[/quote]No a ja widuje, i to całkiem sporo. Dziwne.[/quote]nie wiem na jakiej wsi mieszkasz ale w stolicy Podbeskidzia nie widuje nikogo w dzwonach.[/quote]Mieszkam we Wrocławiu a wieś nie jest gorsza od miasta kretynko.
[b]gość, 06-07-15, 13:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:00 napisał(a):[/b]Mały George jest przeuroczy! Ciekawa jestem jak wygląda relacja z prababcią, czy uczony jest jak ma się do niej zwracać, czy po prostu jak to dziecko mówi i robi co chce :DBez przesady, to jego babcia. Czy wy myślicie że oni zwracają sie do siebie z honorami klaniajac sie sobie w pas.[/quote]Mój chłopak mówi do babci w trzeciej osobie np. A była babcia dziś w sklepie? Dla mnie to brzmi mega sztucznie. Ja mowie: byłaś w sklepie?[/quote]Niektórzy tak mówią, moja siostra też tak mówi do babci, ja nie.[/quote]Masakra. Jak można mówić do kogoś normalnego w 3 os.[/quote]O Jezu, ale problem. Dajcie żyć.[/quote]Żaden wielki problem, a jak nie chcesz go omawiać to się zwyczajnie nie wtracaj, bo i po co?[/quote]To chyba żart z tym mowieniem w 3 os ?
[b]gość, 06-07-15, 15:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 15:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 14:41 napisał(a):[/b]Bal przebieraców. Wózek z lat 50, Dżordż przebrany za małego Wiliama, Kate lata 80. Trzeba tak wszystko kopiować z przeszłości, żeby być chic? Masakra.to ja sie spytam w druga strone – to juz nie mozna miec swojego stylu? trzeba leciec na slepo za moda? a w modzie teraz np dzwony, fredzeli i kamizelki z lat 60tych – to niby nie jest “przebranie”?[/quote]W moim mieście NIKOGO nie widuje w dzwonach czy fredzlach.[/quote]No a ja widuje, i to całkiem sporo. Dziwne.
[b]gość, 06-07-15, 15:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 15:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 15:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 14:41 napisał(a):[/b]Bal przebieraców. Wózek z lat 50, Dżordż przebrany za małego Wiliama, Kate lata 80. Trzeba tak wszystko kopiować z przeszłości, żeby być chic? Masakra.to ja sie spytam w druga strone – to juz nie mozna miec swojego stylu? trzeba leciec na slepo za moda? a w modzie teraz np dzwony, fredzeli i kamizelki z lat 60tych – to niby nie jest “przebranie”?[/quote]W moim mieście NIKOGO nie widuje w dzwonach czy fredzlach.[/quote]No a ja widuje, i to całkiem sporo. Dziwne.[/quote]nie wiem na jakiej wsi mieszkasz ale w stolicy Podbeskidzia nie widuje nikogo w dzwonach.
[b]gość, 06-07-15, 16:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 16:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 16:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 16:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 15:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 15:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 15:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 14:41 napisał(a):[/b]Bal przebieraców. Wózek z lat 50, Dżordż przebrany za małego Wiliama, Kate lata 80. Trzeba tak wszystko kopiować z przeszłości, żeby być chic? Masakra.to ja sie spytam w druga strone – to juz nie mozna miec swojego stylu? trzeba leciec na slepo za moda? a w modzie teraz np dzwony, fredzeli i kamizelki z lat 60tych – to niby nie jest “przebranie”?[/quote]W moim mieście NIKOGO nie widuje w dzwonach czy fredzlach.[/quote]No a ja widuje, i to całkiem sporo. Dziwne.[/quote]nie wiem na jakiej wsi mieszkasz ale w stolicy Podbeskidzia nie widuje nikogo w dzwonach.[/quote]Mieszkam we Wrocławiu a wieś nie jest gorsza od miasta kretynko.[/quote]Hahahah stolica Podbeskidzia to metropolia normalnie…weź się kobieto nie ośmieszaj.[/quote]a co sie teraz nosi na Podbeskidziu? uggsy i rurki? platformy i baskinki? mietowe paznokcie? olowkowe spodnice do kolan? trencze? serio – co by to nie bylo – w czym to ma byc lepsze od stroju kate? w tym, ze jakis projektant sobie wymyslisl, ze od dzis do wrzesnia nosimy tylko fiolety i zielenie?[/quote]10/10
[b]gość, 06-07-15, 16:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 16:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 16:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 15:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 15:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 15:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 14:41 napisał(a):[/b]Bal przebieraców. Wózek z lat 50, Dżordż przebrany za małego Wiliama, Kate lata 80. Trzeba tak wszystko kopiować z przeszłości, żeby być chic? Masakra.to ja sie spytam w druga strone – to juz nie mozna miec swojego stylu? trzeba leciec na slepo za moda? a w modzie teraz np dzwony, fredzeli i kamizelki z lat 60tych – to niby nie jest “przebranie”?[/quote]W moim mieście NIKOGO nie widuje w dzwonach czy fredzlach.[/quote]No a ja widuje, i to całkiem sporo. Dziwne.[/quote]nie wiem na jakiej wsi mieszkasz ale w stolicy Podbeskidzia nie widuje nikogo w dzwonach.[/quote]Mieszkam we Wrocławiu a wieś nie jest gorsza od miasta kretynko.[/quote]Hahahah stolica Podbeskidzia to metropolia normalnie…weź się kobieto nie ośmieszaj.[/quote]a co sie teraz nosi na Podbeskidziu? uggsy i rurki? platformy i baskinki? mietowe paznokcie? olowkowe spodnice do kolan? trencze? serio – co by to nie bylo – w czym to ma byc lepsze od stroju kate? w tym, ze jakis projektant sobie wymyslisl, ze od dzis do wrzesnia nosimy tylko fiolety i zielenie?
[b]gość, 06-07-15, 16:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 16:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 15:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 15:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 15:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 14:41 napisał(a):[/b]Bal przebieraców. Wózek z lat 50, Dżordż przebrany za małego Wiliama, Kate lata 80. Trzeba tak wszystko kopiować z przeszłości, żeby być chic? Masakra.to ja sie spytam w druga strone – to juz nie mozna miec swojego stylu? trzeba leciec na slepo za moda? a w modzie teraz np dzwony, fredzeli i kamizelki z lat 60tych – to niby nie jest “przebranie”?[/quote]W moim mieście NIKOGO nie widuje w dzwonach czy fredzlach.[/quote]No a ja widuje, i to całkiem sporo. Dziwne.[/quote]nie wiem na jakiej wsi mieszkasz ale w stolicy Podbeskidzia nie widuje nikogo w dzwonach.[/quote]Mieszkam we Wrocławiu a wieś nie jest gorsza od miasta kretynko.[/quote]Hahahah stolica Podbeskidzia to metropolia normalnie…weź się kobieto nie ośmieszaj.
[b]gość, 06-07-15, 15:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 14:41 napisał(a):[/b]Bal przebieraców. Wózek z lat 50, Dżordż przebrany za małego Wiliama, Kate lata 80. Trzeba tak wszystko kopiować z przeszłości, żeby być chic? Masakra.to ja sie spytam w druga strone – to juz nie mozna miec swojego stylu? trzeba leciec na slepo za moda? a w modzie teraz np dzwony, fredzeli i kamizelki z lat 60tych – to niby nie jest “przebranie”?[/quote]W moim mieście NIKOGO nie widuje w dzwonach czy fredzlach.
[b]gość, 06-07-15, 14:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:27 napisał(a):[/b]Przebrani? Rekonstrukcja? Nie wierzę, co czytam. Ona wygląda przepięknie, w takiej sukni mogłabym iść do ślubu. On ma po prostu garnitur.No widzisz moja koleżanka twierdzi że na własny ślub przebierze sie za Merlin.[/quote]Nie wiem co to ani kto to, ale wszystkiego naj na nowej drodze życia dla koleżanki.[/quote]Przyłączam się do życzeń.[/quote]Olsnilo mnie: Merlin Monroe? ;)[/quote]Leroy Merlin ;D[/quote]Merylin manson
[b]gość, 06-07-15, 14:41 napisał(a):[/b]Bal przebieraców. Wózek z lat 50, Dżordż przebrany za małego Wiliama, Kate lata 80. Trzeba tak wszystko kopiować z przeszłości, żeby być chic? Masakra.to ja sie spytam w druga strone – to juz nie mozna miec swojego stylu? trzeba leciec na slepo za moda? a w modzie teraz np dzwony, fredzeli i kamizelki z lat 60tych – to niby nie jest “przebranie”?
[b]gość, 06-07-15, 15:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 14:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:39 napisał(a):[/b]Dlaczego ona naśladuje we wszystkim Dianę. Wariatka czy coA niby w czym ona naśladuje Dianę? Wariatką jesteś, czy co z Tobą?[/quote]no, zostala ksiezniczka, jak diana, co nie?[/quote]Kate nie jest księżniczką, Diana też nią nie była.
[b]gość, 06-07-15, 14:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:39 napisał(a):[/b]Dlaczego ona naśladuje we wszystkim Dianę. Wariatka czy coA niby w czym ona naśladuje Dianę? Wariatką jesteś, czy co z Tobą?[/quote]no, zostala ksiezniczka, jak diana, co nie?
wygląda za staro jak na swój wiek
[b]gość, 06-07-15, 13:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:27 napisał(a):[/b]Przebrani? Rekonstrukcja? Nie wierzę, co czytam. Ona wygląda przepięknie, w takiej sukni mogłabym iść do ślubu. On ma po prostu garnitur.No widzisz moja koleżanka twierdzi że na własny ślub przebierze sie za Merlin.[/quote]Nie wiem co to ani kto to, ale wszystkiego naj na nowej drodze życia dla koleżanki.[/quote]Przyłączam się do życzeń.[/quote]Olsnilo mnie: Merlin Monroe? ;)[/quote]Leroy Merlin ;D
[b]gość, 06-07-15, 13:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:20 napisał(a):[/b]Wózki retro sa modne. Niestety tanie podróbki wyglądają jak wyjete ze smietnika PRL. Bez porównania do tego królewskiego.Ja uważam, że ten wózek jest piękny. Lubię styl retro, klasykę.[/quote]Mnie też się on bardzo podoba.
[b]gość, 06-07-15, 14:41 napisał(a):[/b]Bal przebieraców. Wózek z lat 50, Dżordż przebrany za małego Wiliama, Kate lata 80. Trzeba tak wszystko kopiować z przeszłości, żeby być chic? Masakra.Dobre
[b]gość, 06-07-15, 13:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:27 napisał(a):[/b]Przebrani? Rekonstrukcja? Nie wierzę, co czytam. Ona wygląda przepięknie, w takiej sukni mogłabym iść do ślubu. On ma po prostu garnitur.No widzisz moja koleżanka twierdzi że na własny ślub przebierze sie za Merlin.[/quote]Nie wiem co to ani kto to, ale wszystkiego naj na nowej drodze życia dla koleżanki.[/quote]Przyłączam się do życzeń.[/quote]Olsnilo mnie: Merlin Monroe? 😉
Bal przebieraców. Wózek z lat 50, Dżordż przebrany za małego Wiliama, Kate lata 80. Trzeba tak wszystko kopiować z przeszłości, żeby być chic? Masakra.
Kate wygląda jak stara ciotka i tyle w temacie
SUUUUUPER! Kate ma klase i styl. Maly Jerzyk do schrupania!
[b]gość, 06-07-15, 13:39 napisał(a):[/b]Dlaczego ona naśladuje we wszystkim Dianę. Wariatka czy coA niby w czym ona naśladuje Dianę? Wariatką jesteś, czy co z Tobą?
[b]gość, 06-07-15, 13:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:27 napisał(a):[/b]Przebrani? Rekonstrukcja? Nie wierzę, co czytam. Ona wygląda przepięknie, w takiej sukni mogłabym iść do ślubu. On ma po prostu garnitur.No widzisz moja koleżanka twierdzi że na własny ślub przebierze sie za Merlin.[/quote]Nie wiem co to ani kto to, ale wszystkiego naj na nowej drodze życia dla koleżanki.[/quote]Przyłączam się do życzeń.
[b]gość, 06-07-15, 13:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:00 napisał(a):[/b]Mały George jest przeuroczy! Ciekawa jestem jak wygląda relacja z prababcią, czy uczony jest jak ma się do niej zwracać, czy po prostu jak to dziecko mówi i robi co chce :DBez przesady, to jego babcia. Czy wy myślicie że oni zwracają sie do siebie z honorami klaniajac sie sobie w pas.[/quote]Mój chłopak mówi do babci w trzeciej osobie np. A była babcia dziś w sklepie? Dla mnie to brzmi mega sztucznie. Ja mowie: byłaś w sklepie?[/quote]Niektórzy tak mówią, moja siostra też tak mówi do babci, ja nie.[/quote]Masakra. Jak można mówić do kogoś normalnego w 3 os.
[b]gość, 06-07-15, 13:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:00 napisał(a):[/b]Mały George jest przeuroczy! Ciekawa jestem jak wygląda relacja z prababcią, czy uczony jest jak ma się do niej zwracać, czy po prostu jak to dziecko mówi i robi co chce :DBez przesady, to jego babcia. Czy wy myślicie że oni zwracają sie do siebie z honorami klaniajac sie sobie w pas.[/quote]Mój chłopak mówi do babci w trzeciej osobie np. A była babcia dziś w sklepie? Dla mnie to brzmi mega sztucznie. Ja mowie: byłaś w sklepie?[/quote]Niektórzy tak mówią, moja siostra też tak mówi do babci, ja nie.[/quote]Masakra. Jak można mówić do kogoś normalnego w 3 os.[/quote]O Jezu, ale problem. Dajcie żyć.
[b]gość, 06-07-15, 13:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:27 napisał(a):[/b]Przebrani? Rekonstrukcja? Nie wierzę, co czytam. Ona wygląda przepięknie, w takiej sukni mogłabym iść do ślubu. On ma po prostu garnitur.No widzisz moja koleżanka twierdzi że na własny ślub przebierze sie za Merlin.[/quote]Nie wiem co to ani kto to, ale wszystkiego naj na nowej drodze życia dla koleżanki.
Dlaczego ona naśladuje we wszystkim Dianę. Wariatka czy co
[b]gość, 06-07-15, 13:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:00 napisał(a):[/b]Mały George jest przeuroczy! Ciekawa jestem jak wygląda relacja z prababcią, czy uczony jest jak ma się do niej zwracać, czy po prostu jak to dziecko mówi i robi co chce :DBez przesady, to jego babcia. Czy wy myślicie że oni zwracają sie do siebie z honorami klaniajac sie sobie w pas.[/quote]Mój chłopak mówi do babci w trzeciej osobie np. A była babcia dziś w sklepie? Dla mnie to brzmi mega sztucznie. Ja mowie: byłaś w sklepie?[/quote]Niektórzy tak mówią, moja siostra też tak mówi do babci, ja nie.[/quote]Masakra. Jak można mówić do kogoś normalnego w 3 os.[/quote]O Jezu, ale problem. Dajcie żyć.[/quote]Żaden wielki problem, a jak nie chcesz go omawiać to się zwyczajnie nie wtracaj, bo i po co?
[b]gość, 06-07-15, 13:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-07-15, 13:00 napisał(a):[/b]Mały George jest przeuroczy! Ciekawa jestem jak wygląda relacja z prababcią, czy uczony jest jak ma się do niej zwracać, czy po prostu jak to dziecko mówi i robi co chce :DBez przesady, to jego babcia. Czy wy myślicie że oni zwracają sie do siebie z honorami klaniajac sie sobie w pas.[/quote]Mój chłopak mówi do babci w trzeciej osobie np. A była babcia dziś w sklepie? Dla mnie to brzmi mega sztucznie. Ja mowie: byłaś w sklepie?[/quote]Niektórzy tak mówią, moja siostra też tak mówi do babci, ja nie.
Kate wygląda pięknie i z klasą, ładna kobieta.
Wózki retro sa modne. Niestety tanie podróbki wyglądają jak wyjete ze smietnika PRL. Bez porównania do tego królewskiego.