Kukulska w żałobie. “Odszedł, mając zaledwie 30 lat…”. Wpis gwiazdy rozrywa serce
Natalia Kukulska od miesięcy żyje w intensywnym rytmie. Koncerty, projekty muzyczne, występy u boku cenionych artystów i czas spędzany z rodziną wypełniają jej codzienność niemal bez przerwy. Ostatnie dni przyniosły jednak wydarzenie, które brutalnie zatrzymało ten pęd i wypełniło życie wokalistki bólem oraz żałobą.
Tragiczna wiadomość przerwała koncert
W czwartek na instagramowych relacjach Natalii Kukulskiej pojawiła się informacja, która wstrząsnęła jej fanami. Artystka poinformowała o śmierci Romana Janika, czyli koszykarza pierwszoligowej drużyny z Białegostoku. Media wcześniej donosiły o jego odejściu, jednak szczegóły i przyczyny śmierci nie zostały ujawnione. Wiadomo jedynie, że zmarł kilka dni przed swoimi 31. urodzinami.
Dla niej nie była to jednak informacja o kimś z daleka. Roman Janik był jej osobą niezwykle bliską częścią świata, który artystka na co dzień chroni przed blaskiem fleszy.
Kukulska w żałobie. Wpis, który łamie serce
Wokalistka opublikowała poruszające wspomnienie, dołączając wspólne zdjęcia ze zmarłym. Jej słowa nie pozostawiają wątpliwości, jak ogromna jest to strata.
Romeczek… Odszedł, mając zaledwie 30 lat… Był wspaniałym człowiekiem. Pełnym pasji, talentów, dobroci, życzliwości… Niewyobrażalna strata moich przyjaciół. Jesteśmy jak rodzina. Nasze dzieci wychowywały się razem.
W kolejnych relacjach Natalia Kukulska zwróciła się bezpośrednio do swoich fanów, prosząc ich o wsparcie dla rodziny i najbliższych Romana Janika, którzy muszą zmierzyć się z niewyobrażalnym bólem.
Moja kochana przyjaciółka Agnieszka, mama Romka, jego siostra Juleczka i tata Romek oraz wszystkie osoby z drużyny przechodzą teraz najtrudniejszą próbę w życiu.
Artystka zakończyła swój apel prostymi, ale bardzo wymownymi słowami:
Proszę Was o wsparcie. Jakkolwiek czujecie… Myślą, słowem…
Wpis zilustrowała symbolem pękniętego serca m.in. znakiem, który doskonale oddaje to, co przeżywa dziś ona sama i całe jej najbliższe otoczenie.





