Kupili 1000 zakładów w Lotto. Ile wygrali? (VIDEO)
Nie brakuje osób, które w miesiącu wykupują po kilka zakładów, a w czasie kumulacji znacznie więcej. Czy więcej kuponów zwiększa nasze szanse na wygraną? Oni postanowili to sprawdzić.


Ci śmiałkowie zawarli aż tysiąc zakładów. Kiedy w pocie czoła sprawdzili wszystkie kupony, byli mocno rozczarowani:

– Straciliśmy trzy “trójki” o łącznej kwocie ok. 90zł. Straciliśmy w takim razie ok. 1160zł– podsumowali.
Zostały szum medialny i wizyta w DDTVN.
Ku przestrodze?

Ja miałam kilka lat temu 5 w lotto dostałam 5 800 :P[b]gość, 21-01-16, 23:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-16, 22:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-16, 18:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-16, 13:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-16, 12:04 napisał(a):[/b]Jest kumulacja. Wysyłasz kupon. Wyobraźnia pracuje, w myślach wygrywasz 6, wydajesz pieniądze, zmieniasz całe swoje życie. Sprawdzasz kupon. Prawie wpadła 3. Ale tych kilkunastu godzin, czy kilku dni bycia prawie milionerem nikt i nie odbierze. To co straciłaś grając jedni nazywają podatkiem od marzeń, inni podatkiem od głupoty. A za kilka tygodni znów będzie kumulacja. Pamiętaj tylko, w grach hazardowych jest tylko jeden wygrany – totalizator.Ale przecież ludzie wygrywają! wiec jak to w końcu jest[/quote]A znasz osobiście kogoś kto wygrał? Lub czy ktoś z Twojego otoczenia zna osobę która wygrala? Duze pieniądze oczywiście, nie drobniaki. To jest mit.[/quote]Ja znam! To dobry kolega mojego dziadka. Kilkanaście lat temu wygrał, nie wiem dokładnie ile, ale kupił dwa domy i kilka samochodów (dla siebie, żony i dzieci). Zdaje się, że jeszcze mu nawet coś zostało, bo pojechał kilka razy na wczasy :D[/quote]Ja znam chłopaka który w 2012 roku wygrał w Gdynii ponad 33 miliony :)[/quote]
[b]gość, 21-01-16, 22:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-16, 18:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-16, 13:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-16, 12:04 napisał(a):[/b]Jest kumulacja. Wysyłasz kupon. Wyobraźnia pracuje, w myślach wygrywasz 6, wydajesz pieniądze, zmieniasz całe swoje życie. Sprawdzasz kupon. Prawie wpadła 3. Ale tych kilkunastu godzin, czy kilku dni bycia prawie milionerem nikt i nie odbierze. To co straciłaś grając jedni nazywają podatkiem od marzeń, inni podatkiem od głupoty. A za kilka tygodni znów będzie kumulacja. Pamiętaj tylko, w grach hazardowych jest tylko jeden wygrany – totalizator.Ale przecież ludzie wygrywają! wiec jak to w końcu jest[/quote]A znasz osobiście kogoś kto wygrał? Lub czy ktoś z Twojego otoczenia zna osobę która wygrala? Duze pieniądze oczywiście, nie drobniaki. To jest mit.[/quote]Ja znam! To dobry kolega mojego dziadka. Kilkanaście lat temu wygrał, nie wiem dokładnie ile, ale kupił dwa domy i kilka samochodów (dla siebie, żony i dzieci). Zdaje się, że jeszcze mu nawet coś zostało, bo pojechał kilka razy na wczasy :D[/quote]Ja znam chłopaka który w 2012 roku wygrał w Gdynii ponad 33 miliony 🙂
Weźcie się lepiej do roboty a nie zdrapko srapki…
Dziewczyny, niestety Was zdziwie:) moja ciotka już 3 razy wygrała w lotka. I po kolei, 60tys, 15tys i 4 miesiacze temu wygrała 80 tys. Cała rodzina w szoku nie wiemy jak ona tego dokonała!
[b]gość, 21-01-16, 18:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-16, 18:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-16, 18:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-16, 18:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-16, 13:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-16, 12:04 napisał(a):[/b]Jest kumulacja. Wysyłasz kupon. Wyobraźnia pracuje, w myślach wygrywasz 6, wydajesz pieniądze, zmieniasz całe swoje życie. Sprawdzasz kupon. Prawie wpadła 3. Ale tych kilkunastu godzin, czy kilku dni bycia prawie milionerem nikt i nie odbierze. To co straciłaś grając jedni nazywają podatkiem od marzeń, inni podatkiem od głupoty. A za kilka tygodni znów będzie kumulacja. Pamiętaj tylko, w grach hazardowych jest tylko jeden wygrany – totalizator.Ale przecież ludzie wygrywają! wiec jak to w końcu jest[/quote]A znasz osobiście kogoś kto wygrał? Lub czy ktoś z Twojego otoczenia zna osobę która wygrala? Duze pieniądze oczywiście, nie drobniaki. To jest mit.[/quote]Juz będą się chwalić że wygrali żeby ich ktos okradł.[/quote]Owszem wygrał nie znam osobiście tych osób ale w moim mieście już nie raz padały spore wygrane. W kiosku nieopodal mojego domu ktoś wygrał ponad 6mln, w innym punkcie w zdrapce ktoś wygrał 250 tys. Jakiś chłopak mieszkający w wiosce pod moim miastem trafił grubą sumkę nie znam go osobiście ale znam osobę która go zna. Jakiś czas temu facet w moim mieście wygrał też grubszą sumkę chyba niecały milion to udzielił wywiadu w lokalnej telewizji, z tego co mi wiadomo to nikt go nie okradł.[/quote]tak znam wygrali 18 milionów, inni już “tylko” milion[/quote]Ja też znam, facet pracuje z moim ojcem w jednej firmie, grał regularnie. Za wygraną spłacił kredyt, wyremontował dom, kupił nowe auto, wysłał córkę na studia za granicę, resztę pewnie odłożył na konto czy coś… ale facet nie rzucił pracy, mimo wszystko on i jego rodzina żyją całkiem normalnie, zakupy robią w biedronce, ubrania mają z sieciowek, itd.
my zamiast kwiatów na weselu dostalismy kupony 🙂 trzy trójki i tyle tego dobrego 😀 ja sama najwiecej wygrałam 270 zl z hakiem i 3x po 50 zl w zdrapkach 😀
[b]gość, 21-01-16, 18:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-16, 13:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-16, 12:04 napisał(a):[/b]Jest kumulacja. Wysyłasz kupon. Wyobraźnia pracuje, w myślach wygrywasz 6, wydajesz pieniądze, zmieniasz całe swoje życie. Sprawdzasz kupon. Prawie wpadła 3. Ale tych kilkunastu godzin, czy kilku dni bycia prawie milionerem nikt i nie odbierze. To co straciłaś grając jedni nazywają podatkiem od marzeń, inni podatkiem od głupoty. A za kilka tygodni znów będzie kumulacja. Pamiętaj tylko, w grach hazardowych jest tylko jeden wygrany – totalizator.Ale przecież ludzie wygrywają! wiec jak to w końcu jest[/quote]A znasz osobiście kogoś kto wygrał? Lub czy ktoś z Twojego otoczenia zna osobę która wygrala? Duze pieniądze oczywiście, nie drobniaki. To jest mit.[/quote]Ja znam! To dobry kolega mojego dziadka. Kilkanaście lat temu wygrał, nie wiem dokładnie ile, ale kupił dwa domy i kilka samochodów (dla siebie, żony i dzieci). Zdaje się, że jeszcze mu nawet coś zostało, bo pojechał kilka razy na wczasy 😀
nie lepiej zostać w czymś specjalistą i kosić kasę niż grać w te głupie totki?
po ślubie chyba miałam więcej niż 1000 zakładów, wygraliśmy ok 90 zł. ale też dostaliśmy kilkanaście zdrapek i nić było 50 zł. I jak bym miała teraz możliwośc to bym prosiła tylko o zdrapki w nich można wygrac dużo wiecej pieniędzy 🙂
[b]gość, 21-01-16, 18:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-16, 18:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-16, 13:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-16, 12:04 napisał(a):[/b]Jest kumulacja. Wysyłasz kupon. Wyobraźnia pracuje, w myślach wygrywasz 6, wydajesz pieniądze, zmieniasz całe swoje życie. Sprawdzasz kupon. Prawie wpadła 3. Ale tych kilkunastu godzin, czy kilku dni bycia prawie milionerem nikt i nie odbierze. To co straciłaś grając jedni nazywają podatkiem od marzeń, inni podatkiem od głupoty. A za kilka tygodni znów będzie kumulacja. Pamiętaj tylko, w grach hazardowych jest tylko jeden wygrany – totalizator.Ale przecież ludzie wygrywają! wiec jak to w końcu jest[/quote]A znasz osobiście kogoś kto wygrał? Lub czy ktoś z Twojego otoczenia zna osobę która wygrala? Duze pieniądze oczywiście, nie drobniaki. To jest mit.[/quote]Juz będą się chwalić że wygrali żeby ich ktos okradł.[/quote]Owszem wygrał nie znam osobiście tych osób ale w moim mieście już nie raz padały spore wygrane. W kiosku nieopodal mojego domu ktoś wygrał ponad 6mln, w innym punkcie w zdrapce ktoś wygrał 250 tys. Jakiś chłopak mieszkający w wiosce pod moim miastem trafił grubą sumkę nie znam go osobiście ale znam osobę która go zna. Jakiś czas temu facet w moim mieście wygrał też grubszą sumkę chyba niecały milion to udzielił wywiadu w lokalnej telewizji, z tego co mi wiadomo to nikt go nie okradł.
[b]gość, 21-01-16, 18:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-16, 18:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-16, 18:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-16, 13:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-16, 12:04 napisał(a):[/b]Jest kumulacja. Wysyłasz kupon. Wyobraźnia pracuje, w myślach wygrywasz 6, wydajesz pieniądze, zmieniasz całe swoje życie. Sprawdzasz kupon. Prawie wpadła 3. Ale tych kilkunastu godzin, czy kilku dni bycia prawie milionerem nikt i nie odbierze. To co straciłaś grając jedni nazywają podatkiem od marzeń, inni podatkiem od głupoty. A za kilka tygodni znów będzie kumulacja. Pamiętaj tylko, w grach hazardowych jest tylko jeden wygrany – totalizator.Ale przecież ludzie wygrywają! wiec jak to w końcu jest[/quote]A znasz osobiście kogoś kto wygrał? Lub czy ktoś z Twojego otoczenia zna osobę która wygrala? Duze pieniądze oczywiście, nie drobniaki. To jest mit.[/quote]Juz będą się chwalić że wygrali żeby ich ktos okradł.[/quote]Owszem wygrał nie znam osobiście tych osób ale w moim mieście już nie raz padały spore wygrane. W kiosku nieopodal mojego domu ktoś wygrał ponad 6mln, w innym punkcie w zdrapce ktoś wygrał 250 tys. Jakiś chłopak mieszkający w wiosce pod moim miastem trafił grubą sumkę nie znam go osobiście ale znam osobę która go zna. Jakiś czas temu facet w moim mieście wygrał też grubszą sumkę chyba niecały milion to udzielił wywiadu w lokalnej telewizji, z tego co mi wiadomo to nikt go nie okradł.[/quote]tak znam wygrali 18 milionów, inni już “tylko” milion
[b]gość, 21-01-16, 13:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-16, 12:04 napisał(a):[/b]Jest kumulacja. Wysyłasz kupon. Wyobraźnia pracuje, w myślach wygrywasz 6, wydajesz pieniądze, zmieniasz całe swoje życie. Sprawdzasz kupon. Prawie wpadła 3. Ale tych kilkunastu godzin, czy kilku dni bycia prawie milionerem nikt i nie odbierze. To co straciłaś grając jedni nazywają podatkiem od marzeń, inni podatkiem od głupoty. A za kilka tygodni znów będzie kumulacja. Pamiętaj tylko, w grach hazardowych jest tylko jeden wygrany – totalizator.Ale przecież ludzie wygrywają! wiec jak to w końcu jest[/quote]A znasz osobiście kogoś kto wygrał? Lub czy ktoś z Twojego otoczenia zna osobę która wygrala? Duze pieniądze oczywiście, nie drobniaki. To jest mit.
[b]gość, 21-01-16, 18:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-16, 13:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-01-16, 12:04 napisał(a):[/b]Jest kumulacja. Wysyłasz kupon. Wyobraźnia pracuje, w myślach wygrywasz 6, wydajesz pieniądze, zmieniasz całe swoje życie. Sprawdzasz kupon. Prawie wpadła 3. Ale tych kilkunastu godzin, czy kilku dni bycia prawie milionerem nikt i nie odbierze. To co straciłaś grając jedni nazywają podatkiem od marzeń, inni podatkiem od głupoty. A za kilka tygodni znów będzie kumulacja. Pamiętaj tylko, w grach hazardowych jest tylko jeden wygrany – totalizator.Ale przecież ludzie wygrywają! wiec jak to w końcu jest[/quote]A znasz osobiście kogoś kto wygrał? Lub czy ktoś z Twojego otoczenia zna osobę która wygrala? Duze pieniądze oczywiście, nie drobniaki. To jest mit.[/quote]Juz będą się chwalić że wygrali żeby ich ktos okradł.
Mieliśmy duzo kuponów jako prezent ślubny ŻADEN, ANI JEDEN, NIC nie trafiliśmy. Nigdy więcej nie gram
Ja w totka nie wierze. To jest wymysl, kto czytal 1984 Orwella wie o co chodzi.pozdrawiam
dlatego jak kupuje, to jeden zakład
Po weselu mieliśmy mnóstwo kupównoów. Niektóre za 100zł inne po 2zł ale w hurtowej ilości.Mieliśmy jedną trójke…
a ja ostatnio kupiłam zdrapke za 20 zl i wygrałam 200,wzielam jeszcze jedna i trafiłam 60 potem jeszcze jedna i było 40…a potem same puste…miałam jeszcze kupon z 2 zakładami na dużego lotka i tam o dziwo 4-ka bylo ok 240 zl…a ze to było zaraz przed mikolajem to zostało mi jeszcze na prezecik dla dziecka:) ale dobra passa się skonczyla..
Nigdy nie czytacie artykułu, zanim go wrzucicie na stronę? Statystycznie chyba w każdym dwa błędy… Boże.
Totolotek cie nie buja. Ty mu dychę on ci h..a
Tekst jest nieczytelny! Stracili 3 “trójki’? Jak niby stracili? Literówki też nie powinny mieć na takich portalach miejsca.
czy te artykuly to pisze dziecko z podstawowki czy jakas osoba z porazeniem?
[b]gość, 21-01-16, 12:04 napisał(a):[/b]Jest kumulacja. Wysyłasz kupon. Wyobraźnia pracuje, w myślach wygrywasz 6, wydajesz pieniądze, zmieniasz całe swoje życie. Sprawdzasz kupon. Prawie wpadła 3. Ale tych kilkunastu godzin, czy kilku dni bycia prawie milionerem nikt i nie odbierze. To co straciłaś grając jedni nazywają podatkiem od marzeń, inni podatkiem od głupoty. A za kilka tygodni znów będzie kumulacja. Pamiętaj tylko, w grach hazardowych jest tylko jeden wygrany – totalizator.Ale przecież ludzie wygrywają! wiec jak to w końcu jest
Mini lotto czyli 5 z 42 kosztuje 1,25 za jeden zakład czyli się zgadza
lepiej jest grać w te mniejsze gry
Gowno wygracie – jak sie nie wezniecie za robote to mzecie pomarzyc o wygranej baranie luby
W multi multi macie o wiele większą szanse na wygraną 😉 skreślasz 10 cyfr a losują 20, dwa razy dziennie… generalnie czasem zagram w dużego ale nigdy nie wygrałam więcej niż 24 zł ;((( dziady..a w multi multi i owszem 😉 oczywiście nie wygrywam codziennie ale zdarza mi się wygrać raz na jakiś czas i to spore kwoty…nie grajcie w dużego 😉 w multi zawsze mi się zwraca z nawiązką 😉 czasem się denerwuję bo nie ma nic przez długi czas aż tu nagle TRACH!! I SZCZĘSCIE 😉 I NAJLEPIEJ Z PLUS BO JAK TRAFISZ NP 8/10 A BĘDZIESZ MIEĆ ZWYKŁY LOS TO BĘDZIESZ ŻAŁOWAĆ BO RÓŻNICA W WYGRANEJ JEST KOLOSALNA 😉
Jest kumulacja. Wysyłasz kupon. Wyobraźnia pracuje, w myślach wygrywasz 6, wydajesz pieniądze, zmieniasz całe swoje życie. Sprawdzasz kupon. Prawie wpadła 3. Ale tych kilkunastu godzin, czy kilku dni bycia prawie milionerem nikt i nie odbierze. To co straciłaś grając jedni nazywają podatkiem od marzeń, inni podatkiem od głupoty. A za kilka tygodni znów będzie kumulacja. Pamiętaj tylko, w grach hazardowych jest tylko jeden wygrany – totalizator.
Nie dosc ze nie znacie podstaw jezyka Polskiego to jeszcze liczyc nie potraficie….
Cos tu sie nie zgadzaTo ile kosztuje jeden zakład!?Poprawcie artykuł bo z błędem
Oni nie grali w tzw dużego lotka tylko mini albo multi (nie jestem pewna). Ostatnio mówili o tym w telewizji śniadaniowej.
Oni nie grali w tzw dużego lotka tylko mini albo multi (nie jestem pewna). Zakłady w nich są w innych cenach niż to standardowe 3zł. Ostatnio mówili o tym w telewizji śniadaniowej
1000 x 3 zł = 1160 zł ? Coś tu nie gra
1 zaklad nie kosztuje 1zl
Stracili trojki? Chyba STRZELILI