Lawrence i Cooper całują się (i nie tylko) [VIDEO]

jennifer-lawrence-g-R1 jennifer-lawrence-g-R1

Serena, film Susanne Bier, był kręcona dwa lata temu. Obraz wszedł właśnie do kin i zbiera dobre recenzje wśród widzów. W rolach głównych oglądamy Jennifer Lawrence i Bradleya Coopera.

Przy okazji możemy podpatrzeć, czy między tym dwojgiem iskrzyło na planie i jak para radziła sobie w intymnych scenach.

Lawrence i Bradley grają małżeństwo, które dowiaduje się, że nie może mieć dzieci. Ich spadek ma przypaść nieślubnemu synowi męża. To nić intrygi.

Aktorzy opowiadając o wspólnej pracy nie szczędzą sobie komplementów. Cooper chwali na przykład spontaniczność Jennifer. Mówi, że aktorka wchodzi w sceny na dużym luzie. Jej zrelaksowanie udziela się podczas zdjęć, stąd komfort pracy jest bardzo duży.

– Bardzo podobnie jak Robert De Niro – mówi Cooper. – Oni są w tym bardzo do siebie podobni.

Z kolei Jennifer podkreśla, że jej partner doskonale wciela się w graną przez siebie postać.

W takiej sytuacji nawet sceny łóżkowe czy ogniste pocałunki musiały być czystą przyjemnością!

YouTube Video

Lawrence i Cooper całują się (i nie tylko) [VIDEO]

Lawrence i Cooper całują się (i nie tylko) [VIDEO]

Lawrence i Cooper całują się (i nie tylko) [VIDEO]

Lawrence i Cooper całują się (i nie tylko) [VIDEO]

Lawrence i Cooper całują się (i nie tylko) [VIDEO]

Lawrence i Cooper całują się (i nie tylko) [VIDEO]

Lawrence i Cooper całują się (i nie tylko) [VIDEO]

Lawrence i Cooper całują się (i nie tylko) [VIDEO]

Lawrence i Cooper całują się (i nie tylko) [VIDEO]

Lawrence i Cooper całują się (i nie tylko) [VIDEO]

Lawrence i Cooper całują się (i nie tylko) [VIDEO]

Lawrence i Cooper całują się (i nie tylko) [VIDEO]

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

18 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

odgrzewany kotlet z mdłą Jennifer…

Nie pasuje do tej roli. Poza tym ile można oglądać Lawrence i Coopera w jednym filmie, litości.

Mi tez ona sie nie podoba. Aż dziwne, ze robi taka karierę z taka przeciętna urodą.

Wiadomo dlaczego robi! Kazdy facet teraz chce ja po tych obkesnych zdj ze spe..! Wiedziala jak sobue reklame zrobic

brzydka ta baba

[b]gość, 17-10-14, 11:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-10-14, 10:45 napisał(a):[/b]Ja nie wiem co z nią jest, ale dla mnie gra jak kołek i ma irytujaca dziecinna bezwyrazu urode. To jest konstruktywne odczucie.to taka Kristen Stewart II tle, że w wersji blond, obie graja na jedno kopyto[/quote]Nie prawda. Jennifer jest lepsza niż Kristen. Lawrence nie zasługuje na takie porównanie 🙂 (choć to nie znaczy, że jest genialna. W różny sposób odgrywa swoje postacie, tylko, żeby to ocenić trzeba obejrzeć kilka filmów, a nie może np. same zdjęcia.

[b]gość, 17-10-14, 10:45 napisał(a):[/b]Ja nie wiem co z nią jest, ale dla mnie gra jak kołek i ma irytujaca dziecinna bezwyrazu urode. To jest konstruktywne odczucie.to taka Kristen Stewart II tle, że w wersji blond, obie graja na jedno kopyto

ona nie jest ładna

[b]gość, 17-10-14, 10:45 napisał(a):[/b]Ja nie wiem co z nią jest, ale dla mnie gra jak kołek i ma irytujaca dziecinna bezwyrazu urode. To jest konstruktywne odczucie.…subiektywne chyba?

Wow to ich trzeci wspólny film. Bardzo fajnie, bo stanowią fajny duet w filmach 🙂

Znowu ona?!

“To nić intrygi.”Lol. Ale kozaczek to nie Lewandowska, przepraszać nie muszą.

sliczna, po prostu przepiekna

Gdzie jest to video z wywiadu?

Ja nie wiem co z nią jest, ale dla mnie gra jak kołek i ma irytujaca dziecinna bezwyrazu urode. To jest konstruktywne odczucie.

Jest sobą i to jest git!

to juz 3 film w jakim graja glowne role z buzi buzi to jak maja sie krepowac ehhh…..

Średnia aktorka:-)