Liam Hemsworth i Megan Fox są parą?
Ona ćwicząc na siłowni chciała odreagować rozwód z Brianem Austinem Greenem, on dbał o kondycje, bo od czasu związku z Miley Cyrus nie mógł znaleźć sobie kobiety.
Megan Fox (29 l.) zorientowała się, że coś jest na rzeczy, gdy Liam Hemsworth (25 l.) spoglądał na nią ukradkiem, a gdy ich spojrzenia spotkały się, on oblewał się rumieńcem. Pierwszą rozmowę zaczęła ona i nie kończyły się im tematy.
Tak! Dobrze słyszycie, podobno Megan i Liam są parą. Byli już na kilku randkach i mają wspólne plany odnośnie przyszłości. Na razie nie chcą publicznej premiery swojego związku ze względu na niedawno ogłoszony rozwód Fox.
Przypomnijmy, Megan i Brian w sierpniu ogłosili koniec swojego związku. Byli razem 11 lat, w tym 5 spędzili jako małżonkowie. Mają dwójkę dzieci – Bodhiego i Noah.



w hollywood to kazdy z kazdym, wszyscy przechodzeni
[b]gość, 02-11-15, 11:03 napisał(a):[/b]Byli piękną parą… ale dzieci ich wykończyły hehe normalka…A ile to skonczylo sie pieknych par, ktore nigdy dzieci nie mialy. Kwestia dziecikowa raczej nie ma tutaj wiele do rzeczy.
[b]gość, 02-11-15, 10:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 15:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 14:38 napisał(a):[/b]Ten Liam to ideał, nie dość, że bardzo przystojny to jeszcze nie dupek, ale bardzo porządny gościu, przynajmniej tak można wywnioskować z wywiadów. Najlepsze jest to, że jego brat Thor nie podoba mi się ani trochę ;)Oj tak, mieć takiego faceta jak Liam ;D. A najgorsze jest to, że jeszcze w moim 20 letnim życiu nie spotkałam przystojnego chłopaka, który byłby również porządny z charakteru ;/. W ogóle tacy istnieją?[/quote]Moj mąż 😉 Kulturalny, wysportowany, przystojny, wysoki, ciemna karnacja, zielone oczy, ciemne wlosy, romantyczny, zaradny, opiekunczy 🙂 ! Trafilam w 10 🙂 Zobaczycie predzej czy pozniej tez znajdziecie wlasciwego faceta chociaz fakt faktem coraz trudniej o tych porzadnych[/quote]Przywracasz nadzieję ;D 😉
[b]gość, 01-11-15, 15:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 14:38 napisał(a):[/b]Ten Liam to ideał, nie dość, że bardzo przystojny to jeszcze nie dupek, ale bardzo porządny gościu, przynajmniej tak można wywnioskować z wywiadów. Najlepsze jest to, że jego brat Thor nie podoba mi się ani trochę ;)Oj tak, mieć takiego faceta jak Liam ;D. A najgorsze jest to, że jeszcze w moim 20 letnim życiu nie spotkałam przystojnego chłopaka, który byłby również porządny z charakteru ;/. W ogóle tacy istnieją?[/quote]Mnie tam sie “Thor” bardziej podoba 🙂
Byli piękną parą… ale dzieci ich wykończyły hehe normalka…
[b]gość, 02-11-15, 00:05 napisał(a):[/b]Nie zdradzają tylko pasztety bo nie maja okazji :p i naiwne baby myślące ze ich fagasy sa święteMarna prowokacja 😉
[b]gość, 01-11-15, 22:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 21:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 18:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 17:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 16:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 13:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 13:36 napisał(a):[/b]Zdrada nie jest niczym złym. Mając w pobliżu przystojnych mężczyzn to trudno się im oprzeć.nie raz można ponieść się emocja i zdradzić męża.W Polsce przystojnych facetów nie ma, więc nie macie takich “ciągotek”.emocjom* błąd[/quote]Zdrada jest czymś złym. Chcesz żyć w wolnym związku i sypać z innymi, to ustal to na początku związku i nie oszukujmy partnera.[/quote]Tak ale tylko dla tego zdradzonego. Współczuję, ale dopóki o niczym nie wie jest szczęśliwy i nie zauważy nawet róznicy.[/quote]Nie mam nic przeciwko wolnym ludziom sypiającym z wieloma osobami albo parom żyjącym w wolnych związkach, jeśli obojgu to pasuje. Ale ty jesteś zwykłą szmatą. Skoro nie robisz nic złego, to czemu mu tego nie powiesz? Po co wiązałaś się z kimś i składałaś obietnice, których nie zamierzasz spełnić? Mam nadzieję, że twój partner się dowie i rzuci twoją obleśną dupę i znajdzie sobie kogoś, kto go naprawdę będzie kochał.[/quote]A tak poza tym to wszyscy zdrowi u ciebie? Ja pierdole co za debilka z ciebie. Kto ci powiedział że kogos zdradzam, skąd wiesz że mam w ogóle partnera czy męża? Może jestem lesbiją a może mam 12 lat? Napisałam tylko swoje poglądy a ty mnie od szmat wyzywasz. Co za tępe dzidy tu siedzą.[/quote]Z takimi poglądami, to lepiej się nie wiąż.[/quote]Jak dla mnie to kobiety z takimi” poglądami” nie zasługują na prawdziwą miłość… No chyba, że trafi swój na swego
[b]gość, 01-11-15, 15:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 14:38 napisał(a):[/b]Ten Liam to ideał, nie dość, że bardzo przystojny to jeszcze nie dupek, ale bardzo porządny gościu, przynajmniej tak można wywnioskować z wywiadów. Najlepsze jest to, że jego brat Thor nie podoba mi się ani trochę ;)Oj tak, mieć takiego faceta jak Liam ;D. A najgorsze jest to, że jeszcze w moim 20 letnim życiu nie spotkałam przystojnego chłopaka, który byłby również porządny z charakteru ;/. W ogóle tacy istnieją?[/quote]Moj mąż 😉 Kulturalny, wysportowany, przystojny, wysoki, ciemna karnacja, zielone oczy, ciemne wlosy, romantyczny, zaradny, opiekunczy 🙂 ! Trafilam w 10 🙂 Zobaczycie predzej czy pozniej tez znajdziecie wlasciwego faceta chociaz fakt faktem coraz trudniej o tych porzadnych
[b]gość, 02-11-15, 00:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-11-15, 00:05 napisał(a):[/b]Nie zdradzają tylko pasztety bo nie maja okazji :p i naiwne baby myślące ze ich fagasy sa święteMarna prowokacja ;)[/quote]Dokladnie. Takie poglady maja zazwyczaj kobiety, ktore same maja zle doswiadczenia z facetami albo nigdy nie byly w normalnym zwiazku. Bo koniec koncow to samo moznaby powiedziec o kobietach. I z jednej i z drugiej strony sa zdrady co nie oznacza ze normalnych, szczesliwych zwiazkow juz nie ma.
Nie zdradzają tylko pasztety bo nie maja okazji :p i naiwne baby myślące ze ich fagasy sa święte
[b]gość, 01-11-15, 18:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 17:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 16:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 13:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 13:36 napisał(a):[/b]Zdrada nie jest niczym złym. Mając w pobliżu przystojnych mężczyzn to trudno się im oprzeć.nie raz można ponieść się emocja i zdradzić męża.W Polsce przystojnych facetów nie ma, więc nie macie takich “ciągotek”.emocjom* błąd[/quote]Zdrada jest czymś złym. Chcesz żyć w wolnym związku i sypać z innymi, to ustal to na początku związku i nie oszukujmy partnera.[/quote]Tak ale tylko dla tego zdradzonego. Współczuję, ale dopóki o niczym nie wie jest szczęśliwy i nie zauważy nawet róznicy.[/quote]Nie mam nic przeciwko wolnym ludziom sypiającym z wieloma osobami albo parom żyjącym w wolnych związkach, jeśli obojgu to pasuje. Ale ty jesteś zwykłą szmatą. Skoro nie robisz nic złego, to czemu mu tego nie powiesz? Po co wiązałaś się z kimś i składałaś obietnice, których nie zamierzasz spełnić? Mam nadzieję, że twój partner się dowie i rzuci twoją obleśną dupę i znajdzie sobie kogoś, kto go naprawdę będzie kochał.[/quote]A tak poza tym to wszyscy zdrowi u ciebie? Ja pierdole co za debilka z ciebie. Kto ci powiedział że kogos zdradzam, skąd wiesz że mam w ogóle partnera czy męża? Może jestem lesbiją a może mam 12 lat? Napisałam tylko swoje poglądy a ty mnie od szmat wyzywasz. Co za tępe dzidy tu siedzą.
[b]gość, 01-11-15, 22:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 22:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 22:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 21:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 18:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 17:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 16:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 13:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 13:36 napisał(a):[/b]Zdrada nie jest niczym złym. Mając w pobliżu przystojnych mężczyzn to trudno się im oprzeć.nie raz można ponieść się emocja i zdradzić męża.W Polsce przystojnych facetów nie ma, więc nie macie takich “ciągotek”.emocjom* błąd[/quote]Zdrada jest czymś złym. Chcesz żyć w wolnym związku i sypać z innymi, to ustal to na początku związku i nie oszukujmy partnera.[/quote]Tak ale tylko dla tego zdradzonego. Współczuję, ale dopóki o niczym nie wie jest szczęśliwy i nie zauważy nawet róznicy.[/quote]Nie mam nic przeciwko wolnym ludziom sypiającym z wieloma osobami albo parom żyjącym w wolnych związkach, jeśli obojgu to pasuje. Ale ty jesteś zwykłą szmatą. Skoro nie robisz nic złego, to czemu mu tego nie powiesz? Po co wiązałaś się z kimś i składałaś obietnice, których nie zamierzasz spełnić? Mam nadzieję, że twój partner się dowie i rzuci twoją obleśną dupę i znajdzie sobie kogoś, kto go naprawdę będzie kochał.[/quote]A tak poza tym to wszyscy zdrowi u ciebie? Ja pierdole co za debilka z ciebie. Kto ci powiedział że kogos zdradzam, skąd wiesz że mam w ogóle partnera czy męża? Może jestem lesbiją a może mam 12 lat? Napisałam tylko swoje poglądy a ty mnie od szmat wyzywasz. Co za tępe dzidy tu siedzą.[/quote]Z takimi poglądami, to lepiej się nie wiąż.[/quote]Jak dla mnie to kobiety z takimi” poglądami” nie zasługują na prawdziwą miłość… No chyba, że trafi swój na swego[/quote]Dlaczego kobiety? Chyba raczej ludzie.[/quote]Oczywiście, że tak. Napisałam o kobietach w odniesieniu do autorki jednego z komentarzy.
[b]gość, 01-11-15, 17:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 16:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 13:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 13:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 13:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 13:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 11:51 napisał(a):[/b]Ale masz super, zawze chciałam tam mieszkać. Mam pytanko – miziałaś koalę? :)Ja tez mieszkam w Australii, dokladnie w Brisbane. I potwierdzam slowa. Oni sie bardzo angazuja. Sa wierni. Ci wyksztalceni. Ci co skonczyli tylko liceum i zrobili sobie tylko kursy by byc hydraulikiem,maja wlasne biznesy itp. Ale lubia tez zaruchac. Zalezy. Ale i poczycie humoru inne niz Ci w Polsce. Bardzo pozytywni i z entuzjazmem. Duzo zaraviaja wiec maja bezstresowe zycie.[/quote]Co wy opowiadacie? Mniejsza część taka jest niestety. Większość zdradza na prawo i lewo,ale w przeciwieństwie do Polaków potrafią się z tym kryć, a nie jak Polak puścić farbę. Oiza tym siedzą na sex chatach i tam poznają latwe na seks.[/quote]Zdrada nie jest niczym złym. Mając w pobliżu przystojnych mężczyzn to trudno się im oprzeć.nie raz można ponieść się emocja i zdradzić męża.W Polsce przystojnych facetów nie ma, więc nie macie takich “ciągotek”.[/quote]emocjom* błąd[/quote]Zdrada jest czymś złym. Chcesz żyć w wolnym związku i sypać z innymi, to ustal to na początku związku i nie oszukujmy partnera.[/quote]Tak ale tylko dla tego zdradzonego. Współczuję, ale dopóki o niczym nie wie jest szczęśliwy i nie zauważy nawet róznicy.[/quote]Najgorsze, że tacy ludzie jak osoba powyżej są w” szczęśliwych” związkach a normalne, uczciwe dziewczyny mogą sobie jedynie o tym pomarzyć…
[b]gość, 01-11-15, 16:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 13:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 13:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 13:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 13:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 11:51 napisał(a):[/b]Ale masz super, zawze chciałam tam mieszkać. Mam pytanko – miziałaś koalę? :)Ja tez mieszkam w Australii, dokladnie w Brisbane. I potwierdzam slowa. Oni sie bardzo angazuja. Sa wierni. Ci wyksztalceni. Ci co skonczyli tylko liceum i zrobili sobie tylko kursy by byc hydraulikiem,maja wlasne biznesy itp. Ale lubia tez zaruchac. Zalezy. Ale i poczycie humoru inne niz Ci w Polsce. Bardzo pozytywni i z entuzjazmem. Duzo zaraviaja wiec maja bezstresowe zycie.[/quote]Co wy opowiadacie? Mniejsza część taka jest niestety. Większość zdradza na prawo i lewo,ale w przeciwieństwie do Polaków potrafią się z tym kryć, a nie jak Polak puścić farbę. Oiza tym siedzą na sex chatach i tam poznają latwe na seks.[/quote]Zdrada nie jest niczym złym. Mając w pobliżu przystojnych mężczyzn to trudno się im oprzeć.nie raz można ponieść się emocja i zdradzić męża.W Polsce przystojnych facetów nie ma, więc nie macie takich “ciągotek”.[/quote]emocjom* błąd[/quote]Zdrada jest czymś złym. Chcesz żyć w wolnym związku i sypać z innymi, to ustal to na początku związku i nie oszukujmy partnera.[/quote]Tak ale tylko dla tego zdradzonego. Współczuję, ale dopóki o niczym nie wie jest szczęśliwy i nie zauważy nawet róznicy.
[b]gość, 01-11-15, 22:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 22:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 21:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 18:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 17:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 16:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 13:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 13:36 napisał(a):[/b]Zdrada nie jest niczym złym. Mając w pobliżu przystojnych mężczyzn to trudno się im oprzeć.nie raz można ponieść się emocja i zdradzić męża.W Polsce przystojnych facetów nie ma, więc nie macie takich “ciągotek”.emocjom* błąd[/quote]Zdrada jest czymś złym. Chcesz żyć w wolnym związku i sypać z innymi, to ustal to na początku związku i nie oszukujmy partnera.[/quote]Tak ale tylko dla tego zdradzonego. Współczuję, ale dopóki o niczym nie wie jest szczęśliwy i nie zauważy nawet róznicy.[/quote]Nie mam nic przeciwko wolnym ludziom sypiającym z wieloma osobami albo parom żyjącym w wolnych związkach, jeśli obojgu to pasuje. Ale ty jesteś zwykłą szmatą. Skoro nie robisz nic złego, to czemu mu tego nie powiesz? Po co wiązałaś się z kimś i składałaś obietnice, których nie zamierzasz spełnić? Mam nadzieję, że twój partner się dowie i rzuci twoją obleśną dupę i znajdzie sobie kogoś, kto go naprawdę będzie kochał.[/quote]A tak poza tym to wszyscy zdrowi u ciebie? Ja pierdole co za debilka z ciebie. Kto ci powiedział że kogos zdradzam, skąd wiesz że mam w ogóle partnera czy męża? Może jestem lesbiją a może mam 12 lat? Napisałam tylko swoje poglądy a ty mnie od szmat wyzywasz. Co za tępe dzidy tu siedzą.[/quote]Z takimi poglądami, to lepiej się nie wiąż.[/quote]Jak dla mnie to kobiety z takimi” poglądami” nie zasługują na prawdziwą miłość… No chyba, że trafi swój na swego[/quote]Dlaczego kobiety? Chyba raczej ludzie.
[b]gość, 01-11-15, 17:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 16:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 13:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 13:36 napisał(a):[/b]Zdrada nie jest niczym złym. Mając w pobliżu przystojnych mężczyzn to trudno się im oprzeć.nie raz można ponieść się emocja i zdradzić męża.W Polsce przystojnych facetów nie ma, więc nie macie takich “ciągotek”.emocjom* błąd[/quote]Zdrada jest czymś złym. Chcesz żyć w wolnym związku i sypać z innymi, to ustal to na początku związku i nie oszukujmy partnera.[/quote]Tak ale tylko dla tego zdradzonego. Współczuję, ale dopóki o niczym nie wie jest szczęśliwy i nie zauważy nawet róznicy.[/quote]Nie mam nic przeciwko wolnym ludziom sypiającym z wieloma osobami albo parom żyjącym w wolnych związkach, jeśli obojgu to pasuje. Ale ty jesteś zwykłą szmatą. Skoro nie robisz nic złego, to czemu mu tego nie powiesz? Po co wiązałaś się z kimś i składałaś obietnice, których nie zamierzasz spełnić? Mam nadzieję, że twój partner się dowie i rzuci twoją obleśną dupę i znajdzie sobie kogoś, kto go naprawdę będzie kochał.
http://foxyyhair.crazylife.pl/2015/10/24/ombre-wychodzi-z-mody/
[b]gość, 01-11-15, 21:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 18:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 17:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 16:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 13:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 13:36 napisał(a):[/b]Zdrada nie jest niczym złym. Mając w pobliżu przystojnych mężczyzn to trudno się im oprzeć.nie raz można ponieść się emocja i zdradzić męża.W Polsce przystojnych facetów nie ma, więc nie macie takich “ciągotek”.emocjom* błąd[/quote]Zdrada jest czymś złym. Chcesz żyć w wolnym związku i sypać z innymi, to ustal to na początku związku i nie oszukujmy partnera.[/quote]Tak ale tylko dla tego zdradzonego. Współczuję, ale dopóki o niczym nie wie jest szczęśliwy i nie zauważy nawet róznicy.[/quote]Nie mam nic przeciwko wolnym ludziom sypiającym z wieloma osobami albo parom żyjącym w wolnych związkach, jeśli obojgu to pasuje. Ale ty jesteś zwykłą szmatą. Skoro nie robisz nic złego, to czemu mu tego nie powiesz? Po co wiązałaś się z kimś i składałaś obietnice, których nie zamierzasz spełnić? Mam nadzieję, że twój partner się dowie i rzuci twoją obleśną dupę i znajdzie sobie kogoś, kto go naprawdę będzie kochał.[/quote]A tak poza tym to wszyscy zdrowi u ciebie? Ja pierdole co za debilka z ciebie. Kto ci powiedział że kogos zdradzam, skąd wiesz że mam w ogóle partnera czy męża? Może jestem lesbiją a może mam 12 lat? Napisałam tylko swoje poglądy a ty mnie od szmat wyzywasz. Co za tępe dzidy tu siedzą.[/quote]Z takimi poglądami, to lepiej się nie wiąż.
[b]gość, 01-11-15, 14:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 13:57 napisał(a):[/b]No i gdzie są te wszystkie tępe siksy szczekające na matki ood artykułami?? Może nie wiedzie ze fox urodziła dwoje dzieci?! Gdzie wyzwiska od tłustych macior?! Nie? A czemu? Bo jednak piękna i szczupła? Tak tak maszkary, prawda taka ze leczycie swoje kompleksy niby młode a tłuste z was pasztety!Poczekaj nikt sie nie kloci i Twój komentarz do tego zacheca. …….Dobre.[/quote]Weźcie się ogarnijcie, głupie siksy.
Ten Liam to ideał, nie dość, że bardzo przystojny to jeszcze nie dupek, ale bardzo porządny gościu, przynajmniej tak można wywnioskować z wywiadów. Najlepsze jest to, że jego brat Thor nie podoba mi się ani trochę 😉
[b]gość, 01-11-15, 13:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 13:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 13:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 13:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 11:51 napisał(a):[/b]Ale masz super, zawze chciałam tam mieszkać. Mam pytanko – miziałaś koalę? :)Ja tez mieszkam w Australii, dokladnie w Brisbane. I potwierdzam slowa. Oni sie bardzo angazuja. Sa wierni. Ci wyksztalceni. Ci co skonczyli tylko liceum i zrobili sobie tylko kursy by byc hydraulikiem,maja wlasne biznesy itp. Ale lubia tez zaruchac. Zalezy. Ale i poczycie humoru inne niz Ci w Polsce. Bardzo pozytywni i z entuzjazmem. Duzo zaraviaja wiec maja bezstresowe zycie.[/quote]Co wy opowiadacie? Mniejsza część taka jest niestety. Większość zdradza na prawo i lewo,ale w przeciwieństwie do Polaków potrafią się z tym kryć, a nie jak Polak puścić farbę. Oiza tym siedzą na sex chatach i tam poznają latwe na seks.[/quote]Zdrada nie jest niczym złym. Mając w pobliżu przystojnych mężczyzn to trudno się im oprzeć.nie raz można ponieść się emocja i zdradzić męża.W Polsce przystojnych facetów nie ma, więc nie macie takich “ciągotek”.[/quote]emocjom* błąd[/quote]Zdrada jest czymś złym. Chcesz żyć w wolnym związku i sypać z innymi, to ustal to na początku związku i nie oszukujmy partnera.
[b]gość, 01-11-15, 14:38 napisał(a):[/b]Ten Liam to ideał, nie dość, że bardzo przystojny to jeszcze nie dupek, ale bardzo porządny gościu, przynajmniej tak można wywnioskować z wywiadów. Najlepsze jest to, że jego brat Thor nie podoba mi się ani trochę ;)Oj tak, mieć takiego faceta jak Liam ;D. A najgorsze jest to, że jeszcze w moim 20 letnim życiu nie spotkałam przystojnego chłopaka, który byłby również porządny z charakteru ;/. W ogóle tacy istnieją?
To nie brzmi jak artykuł tylko jak opowieść z jakiejś książki. Czy tylko ja odniosłam takie wrażenie czytając to?
[b]gość, 01-11-15, 13:57 napisał(a):[/b]No i gdzie są te wszystkie tępe siksy szczekające na matki ood artykułami?? Może nie wiedzie ze fox urodziła dwoje dzieci?! Gdzie wyzwiska od tłustych macior?! Nie? A czemu? Bo jednak piękna i szczupła? Tak tak maszkary, prawda taka ze leczycie swoje kompleksy niby młode a tłuste z was pasztety!Poczekaj nikt sie nie kloci i Twój komentarz do tego zacheca. …….Dobre.
A czy australijczycy mają duże salami?
[b]gość, 01-11-15, 13:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 13:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 13:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 11:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 11:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 11:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 10:37 napisał(a):[/b]Liam musi być niezlym ogierem w łóżku, jak myslicie ? Jak wiekszosc Australijczykow. To sa tacy swojscy chlopaki. Do tanca I do rozanca. Mozna z nimi konie krasc. Poki przyjechalam 7 lat temu do Australii mialam w Polsce chlopaka I niby wszystko bylo ok ale brakowalo mi w nim takiego szalenstwa. Po przylocie bylam sama jakis czas I potem zwiazalam sie z Australijczykiem. Chodzimy do pubu na mecze footy ,jezdzimy po pustyni no I on nauczyl mnie plywac na desce surfingowej. Jest szalony ale I romantyczny. Australijczycy sa wyluzowani I bardzo szczesliwi sami w sobie. Naprawde jestem szczesliwa. Pozdrawiam z Gold Coast.[/quote]Ale masz super, zawze chciałam tam mieszkać. Mam pytanko – miziałaś koalę? :)[/quote]Ja tez mieszkam w Australii, dokladnie w Brisbane. I potwierdzam slowa. Oni sie bardzo angazuja. Sa wierni. Ci wyksztalceni. Ci co skonczyli tylko liceum i zrobili sobie tylko kursy by byc hydraulikiem,maja wlasne biznesy itp. Ale lubia tez zaruchac. Zalezy. Ale i poczycie humoru inne niz Ci w Polsce. Bardzo pozytywni i z entuzjazmem. Duzo zaraviaja wiec maja bezstresowe zycie.[/quote]Co wy opowiadacie? Mniejsza część taka jest niestety. Większość zdradza na prawo i lewo,ale w przeciwieństwie do Polaków potrafią się z tym kryć, a nie jak Polak puścić farbę. Oiza tym siedzą na sex chatach i tam poznają latwe na seks.[/quote]Zdrada nie jest niczym złym. Mając w pobliżu przystojnych mężczyzn to trudno się im oprzeć.nie raz można ponieść się emocja i zdradzić męża.W Polsce przystojnych facetów nie ma, więc nie macie takich “ciągotek”.[/quote]emocjom* błąd
[b]gość, 01-11-15, 13:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 13:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 11:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 11:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 11:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 10:37 napisał(a):[/b]Liam musi być niezlym ogierem w łóżku, jak myslicie ? Jak wiekszosc Australijczykow. To sa tacy swojscy chlopaki. Do tanca I do rozanca. Mozna z nimi konie krasc. Poki przyjechalam 7 lat temu do Australii mialam w Polsce chlopaka I niby wszystko bylo ok ale brakowalo mi w nim takiego szalenstwa. Po przylocie bylam sama jakis czas I potem zwiazalam sie z Australijczykiem. Chodzimy do pubu na mecze footy ,jezdzimy po pustyni no I on nauczyl mnie plywac na desce surfingowej. Jest szalony ale I romantyczny. Australijczycy sa wyluzowani I bardzo szczesliwi sami w sobie. Naprawde jestem szczesliwa. Pozdrawiam z Gold Coast.[/quote]Ale masz super, zawze chciałam tam mieszkać. Mam pytanko – miziałaś koalę? :)[/quote]Ja tez mieszkam w Australii, dokladnie w Brisbane. I potwierdzam slowa. Oni sie bardzo angazuja. Sa wierni. Ci wyksztalceni. Ci co skonczyli tylko liceum i zrobili sobie tylko kursy by byc hydraulikiem,maja wlasne biznesy itp. Ale lubia tez zaruchac. Zalezy. Ale i poczycie humoru inne niz Ci w Polsce. Bardzo pozytywni i z entuzjazmem. Duzo zaraviaja wiec maja bezstresowe zycie.[/quote]Co wy opowiadacie? Mniejsza część taka jest niestety. Większość zdradza na prawo i lewo,ale w przeciwieństwie do Polaków potrafią się z tym kryć, a nie jak Polak puścić farbę. Oiza tym siedzą na sex chatach i tam poznają latwe na seks.[/quote]Zdrada nie jest niczym złym. Mając w pobliżu przystojnych mężczyzn to trudno się im oprzeć.nie raz można ponieść się emocja i zdradzić męża.W Polsce przystojnych facetów nie ma, więc nie macie takich “ciągotek”.
Do dziewczyn z Australii zazdroszcze Wam zycia w tym pieknym kraju. Bylam tylko na wakacjach w Sydney. No i chlopcy sa po prostu odjazdowi. Sa przystojni, opaleni i wysportowani. Na plazy krecilam glowa jak zyrafa. Gdzie tam naszym wymoczkom do nich. Zycze szczescia dziewczynie, która znalazla tam milosc. Nie jestem tylko pewna czy wszyscy, którzy beda sie tu wymadrzac byli na Antypodach ze tak dobrze znaja Australijskich chlopcow. Ja jestem w Holandii i faceci niektorzy tez sa calkiem sobie.
[b]gość, 01-11-15, 13:40 napisał(a):[/b]Do dziewczyn z Australii zazdroszcze Wam zycia w tym pieknym kraju. Bylam tylko na wakacjach w Sydney. No i chlopcy sa po prostu odjazdowi. Sa przystojni, opaleni i wysportowani. Na plazy krecilam glowa jak zyrafa. Gdzie tam naszym wymoczkom do nich. Zycze szczescia dziewczynie, która znalazla tam milosc. Nie jestem tylko pewna czy wszyscy, którzy beda sie tu wymadrzac byli na Antypodach ze tak dobrze znaja Australijskich chlopcow. Ja jestem w Holandii i faceci niektorzy tez sa calkiem sobie.Kuzynka moja mieszka w Australii i ma meza Australijczyka. Jak przylecieli do Polski to laski na ulicy nawet te z facetami przy boku sie odwracaly. No jest na czym oko zawiesic. Do tego nie jak Polacy siedzi I czeka na obiadek, sam gotuje jak zona jest zmeczona czy zajeta. Dla mnie chodzacy ideal. Musze pogadac z kuzynka aby mi tam kogos zalatwili. …………….Zyc w ciepelku. Zyc i nie umierac.
No i gdzie są te wszystkie tępe siksy szczekające na matki ood artykułami?? Może nie wiedzie ze fox urodziła dwoje dzieci?! Gdzie wyzwiska od tłustych macior?! Nie? A czemu? Bo jednak piękna i szczupła? Tak tak maszkary, prawda taka ze leczycie swoje kompleksy niby młode a tłuste z was pasztety!
[b]gość, 01-11-15, 11:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 11:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 11:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 10:37 napisał(a):[/b]Liam musi być niezlym ogierem w łóżku, jak myslicie ? Jak wiekszosc Australijczykow. To sa tacy swojscy chlopaki. Do tanca I do rozanca. Mozna z nimi konie krasc. Poki przyjechalam 7 lat temu do Australii mialam w Polsce chlopaka I niby wszystko bylo ok ale brakowalo mi w nim takiego szalenstwa. Po przylocie bylam sama jakis czas I potem zwiazalam sie z Australijczykiem. Chodzimy do pubu na mecze footy ,jezdzimy po pustyni no I on nauczyl mnie plywac na desce surfingowej. Jest szalony ale I romantyczny. Australijczycy sa wyluzowani I bardzo szczesliwi sami w sobie. Naprawde jestem szczesliwa. Pozdrawiam z Gold Coast.[/quote]Ale masz super, zawze chciałam tam mieszkać. Mam pytanko – miziałaś koalę? :)[/quote]Ja tez mieszkam w Australii, dokladnie w Brisbane. I potwierdzam slowa. Oni sie bardzo angazuja. Sa wierni. Ci wyksztalceni. Ci co skonczyli tylko liceum i zrobili sobie tylko kursy by byc hydraulikiem,maja wlasne biznesy itp. Ale lubia tez zaruchac. Zalezy. Ale i poczycie humoru inne niz Ci w Polsce. Bardzo pozytywni i z entuzjazmem. Duzo zaraviaja wiec maja bezstresowe zycie.[/quote]Co wy opowiadacie? Mniejsza część taka jest niestety. Większość zdradza na prawo i lewo,ale w przeciwieństwie do Polaków potrafią się z tym kryć, a nie jak Polak puścić farbę. Oiza tym siedzą na sex chatach i tam poznają latwe na seks.
[b]gość, 01-11-15, 13:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 13:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 11:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 11:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 11:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 10:37 napisał(a):[/b]Liam musi być niezlym ogierem w łóżku, jak myslicie ? Jak wiekszosc Australijczykow. To sa tacy swojscy chlopaki. Do tanca I do rozanca. Mozna z nimi konie krasc. Poki przyjechalam 7 lat temu do Australii mialam w Polsce chlopaka I niby wszystko bylo ok ale brakowalo mi w nim takiego szalenstwa. Po przylocie bylam sama jakis czas I potem zwiazalam sie z Australijczykiem. Chodzimy do pubu na mecze footy ,jezdzimy po pustyni no I on nauczyl mnie plywac na desce surfingowej. Jest szalony ale I romantyczny. Australijczycy sa wyluzowani I bardzo szczesliwi sami w sobie. Naprawde jestem szczesliwa. Pozdrawiam z Gold Coast.[/quote]Ale masz super, zawze chciałam tam mieszkać. Mam pytanko – miziałaś koalę? :)[/quote]Ja tez mieszkam w Australii, dokladnie w Brisbane. I potwierdzam slowa. Oni sie bardzo angazuja. Sa wierni. Ci wyksztalceni. Ci co skonczyli tylko liceum i zrobili sobie tylko kursy by byc hydraulikiem,maja wlasne biznesy itp. Ale lubia tez zaruchac. Zalezy. Ale i poczycie humoru inne niz Ci w Polsce. Bardzo pozytywni i z entuzjazmem. Duzo zaraviaja wiec maja bezstresowe zycie.[/quote]Ale Wam zazdroszczę, Australia (krajobrazu) to chyba raj na ziemi ;D[/quote]*krajobrazy[/quote]Australia to piękny kraj i jeszcze piękniejsi mężczyźni!
Ha ja tez mieszkam w Brisbane
[b]gość, 01-11-15, 13:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 11:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 11:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 11:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 10:37 napisał(a):[/b]Liam musi być niezlym ogierem w łóżku, jak myslicie ? Jak wiekszosc Australijczykow. To sa tacy swojscy chlopaki. Do tanca I do rozanca. Mozna z nimi konie krasc. Poki przyjechalam 7 lat temu do Australii mialam w Polsce chlopaka I niby wszystko bylo ok ale brakowalo mi w nim takiego szalenstwa. Po przylocie bylam sama jakis czas I potem zwiazalam sie z Australijczykiem. Chodzimy do pubu na mecze footy ,jezdzimy po pustyni no I on nauczyl mnie plywac na desce surfingowej. Jest szalony ale I romantyczny. Australijczycy sa wyluzowani I bardzo szczesliwi sami w sobie. Naprawde jestem szczesliwa. Pozdrawiam z Gold Coast.[/quote]Ale masz super, zawze chciałam tam mieszkać. Mam pytanko – miziałaś koalę? :)[/quote]Ja tez mieszkam w Australii, dokladnie w Brisbane. I potwierdzam slowa. Oni sie bardzo angazuja. Sa wierni. Ci wyksztalceni. Ci co skonczyli tylko liceum i zrobili sobie tylko kursy by byc hydraulikiem,maja wlasne biznesy itp. Ale lubia tez zaruchac. Zalezy. Ale i poczycie humoru inne niz Ci w Polsce. Bardzo pozytywni i z entuzjazmem. Duzo zaraviaja wiec maja bezstresowe zycie.[/quote]Co wy opowiadacie? Mniejsza część taka jest niestety. Większość zdradza na prawo i lewo,ale w przeciwieństwie do Polaków potrafią się z tym kryć, a nie jak Polak puścić farbę. Oiza tym siedzą na sex chatach i tam poznają latwe na seks.[/quote]Ale sa cudownymi kochankami, zazwyczaj sie maja czym pochwalic, no i sa piekni.
[b]gość, 01-11-15, 11:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 11:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 11:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 10:37 napisał(a):[/b]Liam musi być niezlym ogierem w łóżku, jak myslicie ? Jak wiekszosc Australijczykow. To sa tacy swojscy chlopaki. Do tanca I do rozanca. Mozna z nimi konie krasc. Poki przyjechalam 7 lat temu do Australii mialam w Polsce chlopaka I niby wszystko bylo ok ale brakowalo mi w nim takiego szalenstwa. Po przylocie bylam sama jakis czas I potem zwiazalam sie z Australijczykiem. Chodzimy do pubu na mecze footy ,jezdzimy po pustyni no I on nauczyl mnie plywac na desce surfingowej. Jest szalony ale I romantyczny. Australijczycy sa wyluzowani I bardzo szczesliwi sami w sobie. Naprawde jestem szczesliwa. Pozdrawiam z Gold Coast.[/quote]Ale masz super, zawze chciałam tam mieszkać. Mam pytanko – miziałaś koalę? :)[/quote]Ja tez mieszkam w Australii, dokladnie w Brisbane. I potwierdzam slowa. Oni sie bardzo angazuja. Sa wierni. Ci wyksztalceni. Ci co skonczyli tylko liceum i zrobili sobie tylko kursy by byc hydraulikiem,maja wlasne biznesy itp. Ale lubia tez zaruchac. Zalezy. Ale i poczycie humoru inne niz Ci w Polsce. Bardzo pozytywni i z entuzjazmem. Duzo zaraviaja wiec maja bezstresowe zycie.[/quote]Ale Wam zazdroszczę, Australia (krajobrazu) to chyba raj na ziemi ;D
[b]gość, 01-11-15, 10:23 napisał(a):[/b]Dokladnie! Megan pierwszego syna urodzila chyba koncem 2010 lub początkiem 2011 :/Sorry we Wrzesniu 2012 🙂
[b]gość, 01-11-15, 13:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 11:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 11:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 11:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 10:37 napisał(a):[/b]Liam musi być niezlym ogierem w łóżku, jak myslicie ? Jak wiekszosc Australijczykow. To sa tacy swojscy chlopaki. Do tanca I do rozanca. Mozna z nimi konie krasc. Poki przyjechalam 7 lat temu do Australii mialam w Polsce chlopaka I niby wszystko bylo ok ale brakowalo mi w nim takiego szalenstwa. Po przylocie bylam sama jakis czas I potem zwiazalam sie z Australijczykiem. Chodzimy do pubu na mecze footy ,jezdzimy po pustyni no I on nauczyl mnie plywac na desce surfingowej. Jest szalony ale I romantyczny. Australijczycy sa wyluzowani I bardzo szczesliwi sami w sobie. Naprawde jestem szczesliwa. Pozdrawiam z Gold Coast.[/quote]Ale masz super, zawze chciałam tam mieszkać. Mam pytanko – miziałaś koalę? :)[/quote]Ja tez mieszkam w Australii, dokladnie w Brisbane. I potwierdzam slowa. Oni sie bardzo angazuja. Sa wierni. Ci wyksztalceni. Ci co skonczyli tylko liceum i zrobili sobie tylko kursy by byc hydraulikiem,maja wlasne biznesy itp. Ale lubia tez zaruchac. Zalezy. Ale i poczycie humoru inne niz Ci w Polsce. Bardzo pozytywni i z entuzjazmem. Duzo zaraviaja wiec maja bezstresowe zycie.[/quote]Ale Wam zazdroszczę, Australia (krajobrazu) to chyba raj na ziemi ;D[/quote]*krajobrazy
Plastic fantacstic. Co z tymi kaobietami w holywood. Ma dziecko faceta a szuka nowych wrazen. Glupia pipa.
[b]gość, 01-11-15, 11:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 10:37 napisał(a):[/b]Liam musi być niezlym ogierem w łóżku, jak myslicie ? Jak wiekszosc Australijczykow. To sa tacy swojscy chlopaki. Do tanca I do rozanca. Mozna z nimi konie krasc. Poki przyjechalam 7 lat temu do Australii mialam w Polsce chlopaka I niby wszystko bylo ok ale brakowalo mi w nim takiego szalenstwa. Po przylocie bylam sama jakis czas I potem zwiazalam sie z Australijczykiem. Chodzimy do pubu na mecze footy ,jezdzimy po pustyni no I on nauczyl mnie plywac na desce surfingowej. Jest szalony ale I romantyczny. Australijczycy sa wyluzowani I bardzo szczesliwi sami w sobie. Naprawde jestem szczesliwa. Pozdrawiam z Gold Coast.[/quote]Ale masz super, zawze chciałam tam mieszkać. Mam pytanko – miziałaś koalę? 🙂
[b]gość, 01-11-15, 11:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 11:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 10:37 napisał(a):[/b]Liam musi być niezlym ogierem w łóżku, jak myslicie ? Jak wiekszosc Australijczykow. To sa tacy swojscy chlopaki. Do tanca I do rozanca. Mozna z nimi konie krasc. Poki przyjechalam 7 lat temu do Australii mialam w Polsce chlopaka I niby wszystko bylo ok ale brakowalo mi w nim takiego szalenstwa. Po przylocie bylam sama jakis czas I potem zwiazalam sie z Australijczykiem. Chodzimy do pubu na mecze footy ,jezdzimy po pustyni no I on nauczyl mnie plywac na desce surfingowej. Jest szalony ale I romantyczny. Australijczycy sa wyluzowani I bardzo szczesliwi sami w sobie. Naprawde jestem szczesliwa. Pozdrawiam z Gold Coast.[/quote]Ale masz super, zawze chciałam tam mieszkać. Mam pytanko – miziałaś koalę? :)[/quote]Ja tez mieszkam w Australii, dokladnie w Brisbane. I potwierdzam slowa. Oni sie bardzo angazuja. Sa wierni. Ci wyksztalceni. Ci co skonczyli tylko liceum i zrobili sobie tylko kursy by byc hydraulikiem,maja wlasne biznesy itp. Ale lubia tez zaruchac. Zalezy. Ale i poczycie humoru inne niz Ci w Polsce. Bardzo pozytywni i z entuzjazmem. Duzo zaraviaja wiec maja bezstresowe zycie.
akurat! on spokojny, ona imprezowiczka
[b]gość, 01-11-15, 10:37 napisał(a):[/b]Liam musi być niezlym ogierem w łóżku, jak myslicie ? Jak wiekszosc Australijczykow. To sa tacy swojscy chlopaki. Do tanca I do rozanca. Mozna z nimi konie krasc. Poki przyjechalam 7 lat temu do Australii mialam w Polsce chlopaka I niby wszystko bylo ok ale brakowalo mi w nim takiego szalenstwa. Po przylocie bylam sama jakis czas I potem zwiazalam sie z Australijczykiem. Chodzimy do pubu na mecze footy ,jezdzimy po pustyni no I on nauczyl mnie plywac na desce surfingowej. Jest szalony ale I romantyczny. Australijczycy sa wyluzowani I bardzo szczesliwi sami w sobie. Naprawde jestem szczesliwa. Pozdrawiam z Gold Coast.
[b]gość, 01-11-15, 10:48 napisał(a):[/b]Ten Liam wydaje się być naprawdę w porządku facetem, ale dziewczyny (według mnie) nie fajne wybiera…*niefajne oczywiście
Liam musi być niezlym ogierem w łóżku, jak myslicie ?
Ten Liam wydaje się być naprawdę w porządku facetem, ale dziewczyny (według mnie) nie fajne wybiera…
Dokladnie! Megan pierwszego syna urodzila chyba koncem 2010 lub początkiem 2011 :/
chyba cos sie wam powaliło odnośnie wieku dzieci