Lil Masti triumfuje w sądzie z Gimperem: “Byłam przedstawiona jako matka, która krzywdzi swoje dziecko…” (WIDEO)
Aniela Bogusz znana wszystkim w sieci jako “Lil Masti” na początku swojego macierzyństwa weszła na wojenne tory z Tomaszem Działowym “Gimperem”. Teraz wreszcie zapadł sądowy wyrok w tej sprawie, a celebrytka opowiedziała o swoim dramacie, który zgotował jej youtuber.
Lil Masti wyprawiła córce pierwsze urodziny na bogato! Na uroczystość przyszła Andziaks z rodziną
Lil Masti wydaje oświadczenie po wygranej w sądzie z Gimperem
Lil Masti to influencerka i jedna z najpopularniejszych osobowości internetowych w naszym kraju. Celebrytka i jej mąż, od dwóch lat spełniają się w roli rodziców małej Ari, czym regularnie dzielą się w sieci. Jak się jednak okazuje, Aniela nie mogła cieszyć się początkami swojego macierzyństwa, bo została niesłusznie “zaatakowana” przez Gimpera, który umniejszył jej jako matce.
Lil Masti już tak nie wygląda. „NOWA ERA”!
Teraz Lil Masti opublikowała w social mediach obszerne oświadczenie, z którego wynika, że zapadły dwa przychylne dla niej wyroki w sprawach karnych przeciwko Gimperowi. Sąd orzekł, że youtuber za pośrednictwem swoich treści naruszył jej dobre imię i znieważył Anielę. Gimpera uznano za winnego i skazano na karę za popełnione przestępstwo.
Wojna ta, choć wyczerpująca, była niezwykle ważna dla naszej rodziny. Przeszliśmy przez wiele ciężkich chwil, które kosztowały nas zdrowie i czas, który mogliśmy poświęcić bezpośrednio naszej córeczce (…). Ta bolesna podróż uczyniła nas silniejszymi niż kiedykolwiek wcześniej. Wierzymy, że sprawiedliwość i dobro zawsze zwyciężają, a osoby działające w sposób nikczemny i krzywdzący – uprawiające hejt, ostatecznie przegrywają… – czytamy w oświadczeniu Lil Masti.

Aniela zdecydowała się nawet na opublikowanie dłuższego materiału na kanale YouTube, gdzie opowiada wraz z mężem o przeżytej traumie. Celebrytka nie ukrywa, że to co spotkało jej rodzinę, było chyba najboleśniejszym ciosem w jej życiu.
Gimper zniszczył nam ten okres. Zrobił na nas atak, nagonkę, stawiając nas w roli agresorów w stosunku do swojego dziecka. Jak ty przyszedłeś do mnie i pokazałeś mi ten materiał, który on stworzył, ja leżałam z Arią w łóżku, z dwutygodniowym czy trzytygodniowym noworodkiem, przy cycu, w tych hormonach… W momencie, kiedy ja zobaczyłam, że jestem przedstawiona jako matka, która krzywdzi swoje dziecko, a ja tą matką jestem dopiero dwa tygodnie, to dla mnie był to dramat, najgorszy moment mojego życia… – opowiadała Aniela na nagraniu.
Lil Masti wychowuje córkę z anglojęzyczną nianią: „(Z mężem) też musimy mówić po angielsku”
Do zaistniałej sytuacji odniósł się również Gimper, który w rozmowie z “Pudelkiem” nie krył swojego zdziwienia, co do postawionego wyroku.
Wyrok jest dla mnie zaskakujący, bo opinia sądu i biegłego nie zostawia na Lil Masti suchej nitki. (…) Sąd podczas wydawania wyroku wielokrotnie podkreślił, że merytorycznie moje materiały zostały zrealizowane poprawnie, nie pomawiały ani nie siały hejtu.
Zaraz po wygranej w sądzie Lil Masti i jej mąż poinformowali również, że zdecydowali się założyć własną fundację. Jej celem ma być nie tylko popularyzowanie wizerunku dzieci w przestrzeni publicznej, ale także edukacja i ochrona ich praw w cyfrowym świecie.
Niech nasza fundacja jest symbolem zmiany! Razem możemy stworzyć bezpieczniejsze i bardziej wspierające środowisko dla naszych dzieci – czytamy.


Co k@#$%a??? “promocja wizerunku dzieci w przestrzeni publicznej”???? A może by tak zostawić dzieci w spokoju? One się na to wasze patoinfluencesrtwo nie pisały. PRZESTAŃCIE WYKORZYSTYWAĆ DZIECI!!!