Lindsay Lohan jest złodziejką?
Lindsay Lohan nie ma lekko. Ale sama pracuje sobie na etykietę pijaczki. Teraz aktorka została też posądzona o kradzież.
Podobno Lindsay opuściła garderobę Anger Management w kolczykach, bransolecie, naszyjniku i okularach przeciwsłonecznych będących rekwizytami z planu serialu. Aktorka utrzymuje, że niczego nie ukradła i ma prawo zabrać z planu co jej się podoba. Taka rzekomo jest jej umowa z producentami – zabiera co chce, ale koszty wyniesionych rzeczy zostają potrącone z jej pensji.
Jak jest naprawdę? Pracownik garderoby z planu serialu twierdzi, że próbował przekonać Lindsay żeby wstawiła czek na rzeczy, które na sobie wynosi, ta jednak odmówiła…
Kto jest bardziej wiarygodny?

Jak jej cała kasę komornik zabiera to z czego ma cpac? Biedulka
na pewno nie ta zachlana ćpunka
Nie wiem wydaje mi sie ze z niej nic nie bedzie.Przede wszystkim alko i aimprezy (nie chce wiedziec co na dokladke) zabijaja ja al ona to kocha i nie chce zrezygnowac a wiec pozwocie jej ,niech zakonczy swoje zycie wczesnie i niech bedzie posmiewiskiem i osoba ktora wzbudza obrzydzenie(dla mnie np) i niech tak sobie spada ,chyba juz dosc nianczenia. Trzymalam za nia kciuki obecnie nie wyobrazam sobie isc na film z jej udzialem,dla mnie jest przykladem ze czlowiek mimo dobr jakie dostaje moze skonzyc na dnie i wygladac okropnie obrzydliwie
a to ci nowość…
przecież już od dawna wiadomo, że jest kleptomanką. nie pierwszy raz coś kradnie
ile razy można dawać jej szane ? to już jest śmieć, tamtej dziewczynki którą kochała ameryka już nie ma. po co się nią przejmować? powinna być od razy potraktowana jak normalny kryminalista zwłaszcza, że notorycznie coś kradnie lub jeździ pod wpływem.
Ci rodzice, w których mankiety się tuliła, są w dużej mierze odpowiedzialni za jej upadek. Chcieli wzbogacić się na swojej córce, która w wieku kilku lat miała już pokaźną sumkę na koncie. Brak hamulców, odpowiedzialności, rozumu i przede wszystkim – miłości. Gdyby w rodzinie Lohan występowało to wszystko, to z pewnością Lindsay byłaby dziś w innym miejscu.
ciągle kolejne szanse tej obleśnej pijaczce i ćpunce dają. Siłą wyciągają z gówna.. PO CO? Nie lepiej dac szansę komuś biedniejszemu, nieznanemu, który jest zdolny ale nie rucha się dla sławy i doraia gdzieś w knajpie? Pełno takich w LA.. Tymczasem ratują i reanimują tą miernotę Lohan, która ani ładna ani utalentowana nigdy nie była..
po twarzy widać,że jest uzależniona od wszystkiego
pamietam filmy z nia jak byla jeszcze nastolatka,. fajna dziewczyna, szkoda, ze tak sie pogubila
jak patrzę na jej obecne zdjęcie, a fotkę z filmu ,,wredne dziewczyny ,,to płakać mi się chceco ona z sobą zrobiła
w sumie nic takiego nie zrobiła, złodzieje z rządu jeszcze więcej kradną
Ona też była kiedyś małą niewinną dziewczynką, która tuliła się w mankiet mamy i taty. Współczuję jej, tego w kogo się przeobraziła. Nie wiemy, co nas spotka na drodze życia ….