Lindsay Lohan – koniec Hollywood
Michael Lohan medialną popularność wykorzystuje jak może. Trzeba dodać, że ta medialna popularność należy tylko i wyłącznie do jego córki, ale on tam stoi, gdzie miód kapie.
Za każdym razem, gdy spotka się z córką, zdaje szczegółową relację dziennikarzom. Ile w niej prawdy tylko on wie.
– Kiedy tylko przyjechałem, Lindsay podbiegła do mnie, wtuliła się z moje ramiona, a później usiadła mi skulona na kolanach i zaczęła płakać jak dziecko – powiedział o ostatniej wizycie złożonej swojej latorośli.
– Lindsay powiedziała: “Tatusiu, robiłam okropne rzeczy i byłam uzależniona od narkotyków, ale proszę, uwierz mi, nigdy ich już nie wezmę\”. Powiedziała też, że nie chce żyć w Hollywood, bo tu dzieją się złe rzeczy. Powiedziała: \”Nienawidzę Hollywood i nie chcę tu pracować. Potrzebuję przerwy. Wyprowadzam się. Przestanę spotykać się z ludźmi, którzy mają na mnie zły wpływ\”.
Miała też stwierdzić, że całe zło, jakie jej się przydarzyło, miało jeden początek – rozwód rodziców.
– Ja tylko chciałam mieć z powrotem Mamusię i Tatusia – powiedziała rzekomo.
Po czym dodała, że modli się o Britney, aby razem z nią mogła wrócić na dobrą drogę.
I wcale nie żartuję.
hehe akurat
Pitu pitu.
hehe tatuś, tatuś……..;P
Akurat. To są zwykłe bzdurki.
jeśli to prawda, to życzę jej szczęścia.
O jejku… A gugu gugug papa i mama…..
tak sie konczy kariera i to juz nie jedna
w takich sytuacjach nie trzeba pieprzyć od rzeczy tylko działac. Tak naprawdę gadać można dużo a nic nie robić
Co za ojciec!!! Jeżeli ona naprawdę tak powiedziała, to chyba zaufała mu i nie chciała, aby taka rozmowa ukazała się w gazetach!
taa, zobaczymy co z tego wyniknie.. czy w ogóle się wyprowadzi z Hollywood.. bo co do odwyków to tylko stamtąd wychodziła i wracała, chociaż miała już nie ćpać i nie pić.
Hahaha! Jasne.. =/ I co jeszzce?? Zmyśla bo chce zarobić! Niedługo zainstaluje jej kamery w domu.. ;p
ci ludzie sa az tak glupi, ze mysla ze ktos uwierzy w te rewelacjeprzeciez to kicz w czystej postaci
jak jej się w Holly. nie podoba, to niech do Polski przyjedzie popracować w jakiejs Biedronce czy czymś podobnym…nieźle tym dzieciakom w dupach sie poprzewracało od bogactwa
współczuję tej dziewczynie.
ha ha!a to dobre!ciekawe kto w te bajeczki uwierzy…przeciez ona i Brit sa juz stracone!
heh zobaczymy czy sie sprawdzi…
Tylko ile w tym prawdy…lub chéci???
lol;)) jeśli to prawda to jej już się nieźle popie….rdoliło mówi jedno robi drugie ;//
normalnie zaaaaaaaaaaaaaaaaraz siurneahaha modle sie za Brit;Dno meeeeeeeega ahahaa ona wie jak wyglada znak krzyza…durne? muhahayea
wracaj na dobrą drogę gościu,powodzenia
o jezuśku… to niech się jeszcze pomodli ze mnie, żebym ja wróciła na dobrą drogę i hmmm… żeby się moje marzenia pospełniały może jeszcze… 🙂