Lindsay Lohan na wolności
Lindsay Lohan wypisała się z ośrodka leczenia uzależnień Wonderland na dobre. To zatem koniec jej leczenia w klinice, trwającego zaledwie 30 dni.
O nie, przepraszam – 5 dni. Bo chyba tyle czasu spędziła tam aktoreczka w rzeczywistości.
– Będzie kontynuowała leczenie na odległość – mówi jej rzeczniczka. – Dzień po dniu. Ma zamiar pociągnąć to przez długi czas i prosi, aby uszanować jej prywatność.
Jak to? To wcześniej nie leczyła się na odległość?
Śliczna dziewczyna z niej 😉
Ładniutka jest (;
fajna aktorka,3mam kciuki zeby jednak wyszla z tych nalogow.i jej typ urody jest super!
Piękna,utalentowana dziewczyna.A zazdrośników pokręci.
no to Lindsay papa niedługo przeczytam o twojej smierci
glupia i brzydka i beztalencie zachlane … locha
ale ona głupia i brzydka
ciekawe czy leczenie na odległość da jakies rezultaty ;P
Hohoho … pewnie z tego powodu poszła na impreze i się ubzdryngoliła okrutnie. Zreszta kij jej w oko, niech robi co chce – w końcu stać ją na to 😉
czepiają sie jej