Lindsay Lohan wraca jako piosenkarka!
Zapowiada się kolejny ciekawy pod względem muzycznym rok – do grona śpiewaczek, które urodził Disney dołączy Lindsay Lohan! Skoro udało się Selenie Gomez i Miley Cyrus, to aktorka również powinna trafić na scenę. Tym bardziej, że ma już na swoim koncie dwa albumy.
Gwiazdka, która od lat zmaga się z wieloma nałogami, wpadła na kolejny genialny pomysł (mamy nadzieję, że nie będąc pod wpływem). Uwaga, uwaga – Lindsay nagrywa kolejną, trzecią już, płytę. Zapowiada się pracowity czas dla aktorki – zamierza również spisać swoje pijackie wspomnienia.
Podobno Lady Gaga obiecała Lohan swoje wsparcie…
Słuchaliście kiedyś jej hitów?



Nie jest tak źle, ma ciekawą barwę i kilka fajnych pop/rockowych utworów, Very Last Moment in Time, Over itd. Może nagra coś ciekawgo, trzymam kciuki 🙂
Pierwszy raz słyszę że ona śpiewa oraz że ma 2 płyty. Po odsłuchaniu kawałka już wiem dlaczego.
LINDS JEST NIEZWYKLE WRAZLIWA, MEGA DOBRĄ DZIEWCZYNĄ.OSTATNIO MÓWIŁA ŻE, CHCIAŁABY ADOPTOWAĆ DZIECKO.I DAĆ MU JAK, NAJWIĘCEJ MIŁOŚCI WSPÓŁCZUJE JEJ STRASZNIE.BO JEJ MATKA I OJCIEC MIELI ZABURZENIA I ONA I JEJ RODZEŃSTWO NA TYM UCIERPIELI.
Lindsay miała potencjał. Mogla osiągnąć wiele. Ale wolała pic i ćpać. Przykro się patrzy na jej występy na scenie gdzie widać,ze była na rauszu… Nic dziwnego,ze nikt jej nie traktował poważnie…
i dobrze 🙂 tragedii nie ma, spiewala nawet w jakis filmach
Dno pod kazdym wzgledem.
aż uszy więdną