Lindsay Lohan znowu zaśpiewa
New York Times donosi, że Lindsay Lohan wraca na arenę muzyczną – aktorka planuje wydaje trzeciej płyty solowej.
Umowa została już ponoć podpisana, a tytuł wybrany – będzie to Nobody’s Angel.
Lohan chciała uciec od sławy, ale chyba nie potrafi. I chociaż show biznes oznacza imprezy, a te okazje do picia, znajomi są spokojni:
– Jej prawdziwym problemem były narkotyki, nie alkohol – przekonuje jej kolega. – Póki nie wejdzie z powrotem w narkotyki, nic jej nie grozi.
no nawet nieźle śpiewa, ale wolę jej słuchać niż patrzeć ;]]. czasy kiedy wyglądała w miarę naturalnie, czyli jak kręciła zwariowany piątek, dawno minęły a szkoda. no ale bywa^^
jaaaa pieedziele, pierwszy raz słyszałam jak śpiewa i jestem w szoku!!!!!!!w ogóle fajnie sie ruszanie no bardzo ja lubie 🙂
ona ŚPIEWAĆ nie umie
no tak nie ma to jak stary dobry playbeck;) mimo to i tak nie lubię takich pop klimatów. a tak wogóle to czemu ona tak dziwnie stoi?
pieknie spiewa, kocham filmy z nia czekam na plyte…
wraca na scenę i pewnie niedługo na odwyk też!!!
Druga piosenka to edge of seventeen.
Super,ona ma świetny głos.Dobrze robi,że wraca do kariery muzycznej 😉
czekam na jej płyte
beznadzieja, gdyby nie chórek nie dałoby rady tego słychać
ee mogłaby sobie odpuścić 😛
jesli takie beztalencia jak mandaryna i paris hilton wydaja plyty to ona tez moze 😀 nie znasz sie to nie komentuj. Lilo potrafi śpiewać, tego jej nie można odmówić.Osobiście jej nie słucham, nie mój klimat, ale głos ma.
Niech nagrywa, osobiście i tak wolę inne klimaty muzyczne.
No trzeba przecież zarobić na nastepne używki…
TO CUDOWNIE,NIE MOGE SIE DOCZEKAC NOWEJ PLYTY LiLo!!!!ZAJE****** SPIEWA!!posluchajcie sobie:”I live for the day”,”First”,”Rumors”,”I decide”,”Magnet”,”Over” kocham ja!!!!!!!!!!!!!!!
ta w sukni to confessions of a broken heart. lubie jej piosenki….
jedną piosenke miała fajną tylko jak ona się nazywała aaa “Rumors” niezłe to było
no pewnie najlatwiej zbic kase na wystawianiu tylka, aktorka z niej marna, co pokazal “Zakrecony Piatek”, a piosenkarka, to juz Brit ma lepszy glos, jak uslyszalam jej Sppppppppppppikkkkkkk, szkoda, że nie Śpik :p, to mnie zemdliło;[.
kiedys widzialam jej teledysk do jakiejs piosenki (taki, ze w sukni balowej sie miota po starej lazience), i przyznam, ze zarowno teledysk jak i piosenka mi sie podobaly.
o bozi może lepiej niech nie nagrywa tej 3 plyty
jesli takie beztalencia jak mandaryna i paris hilton wydaja plyty to ona tez moze 😀
ladne zdjecie 🙂 a piosenki moga byc, ciekawe co teraz zaproponuje.
Zobaczymy, może nie będzie aż tak źle
omg ale kaleczy własną piosenkę…aaa! a w redbullu wódka 😛
faaajne ma piosenki…. ;)) wiec sie ciesze…:P
i bardzo dobrze !poprzednie płyty mi się podobały , więc teraz może będzie coś jeszcze lepszego ?czekam z niecierpliwością ;D
Takie sobie miała te piosenki.