Liv Tyler nie widziała paparazzi? (FOTO)
Paparazzi potrafią przyłapać gwiazdy w najmniej oczekiwanych przez nich momentach. Widzieliśmy już wiele gwiazd bez makijażu, z podwianymi sukienkami, a randce z nowym kochankiem, a nawet pod szpitalem. Słowem – gdzie diabeł nie może, tam paparazzo pośle.
Żądni zdjęć sfotografowali właśnie Liv Tyler (37 l.) z rodzinką podczas świąt wielkanocnych. Szczęśliwa trójka (niemowlę zapewne przebywało pod opieką niani) relaksowała się na basenie.
Aktorka niespełna dwa miesiące temu została mamą. Na świat przyszedł wcześniak, na szczęście cały i zdrowy. Tatusiem został Dave Gardner. Liv ma też 10-letniego syna, Milo Langdona, z małżeństwa z Roystonem Langdonem. Para rozwiodła się w 2008 roku.
Wróćmy do fotek. Dave i Milo pływali, Liv siedziała na brzegu w białej sukience i sączyła napój. Ukochany co chwila do niej podpływał, a ona robiła wymowne miny.
Co za widoki!




[b]gość, 07-04-15, 23:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 13:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 13:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 12:55 napisał(a):[/b]A mi się zawsze bardziej podobali ludzie o ciemniejszej karnacji. Owszem są nieliczne wyjątki u których blada cera to wielki atut jak np. Sarah Gadon, ale nie jest ich zbyt wiele (przynajmniej dla mnie). Zachwytów nad urodą Liv chyba jednak nigdy nie zrozumiem…Według mnie ta jej blada skóra bardzo brzydko wyglądawg mnie jej skóra jest piękna, jak śnieg. Ciemniejsza karnacja często wygląda na brudną[/quote]ale na ciemniejszej nie widać każdego zadrapania, siniaka czy choćby małej żyłki. Nie wiem czemu, ale tak jasna karnacja mnie obrzydza, choć zdaję sobie sprawę, że pewnie ma wielu zwolenników. Szczególnie u nas, gdzie człowiek o odrobinie ciemniejsze karnacji jest wyzywany od razu od ciapatych…[/quote]Wlasnie dlatego, ze przy jasnej karnacji, wszystko na skorze widac, trzeba o nia bardzo dbac. Dlatego tym bardziej jest ona porzadana i jesli jest zadbana, to widac. Na ciemnej nic nie widac. Kobiety o jasnej karnacji wygladaja bardziej szlachetniej i na bardziej zadbane, nie bez przyczyny.[/quote]Pożądana to jest znajomość ortografii szlachcianko
[b]gość, 08-04-15, 07:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 23:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 13:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 13:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 12:55 napisał(a):[/b]A mi się zawsze bardziej podobali ludzie o ciemniejszej karnacji. Owszem są nieliczne wyjątki u których blada cera to wielki atut jak np. Sarah Gadon, ale nie jest ich zbyt wiele (przynajmniej dla mnie). Zachwytów nad urodą Liv chyba jednak nigdy nie zrozumiem…Według mnie ta jej blada skóra bardzo brzydko wyglądawg mnie jej skóra jest piękna, jak śnieg. Ciemniejsza karnacja często wygląda na brudną[/quote]ale na ciemniejszej nie widać każdego zadrapania, siniaka czy choćby małej żyłki. Nie wiem czemu, ale tak jasna karnacja mnie obrzydza, choć zdaję sobie sprawę, że pewnie ma wielu zwolenników. Szczególnie u nas, gdzie człowiek o odrobinie ciemniejsze karnacji jest wyzywany od razu od ciapatych…[/quote]Wlasnie dlatego, ze przy jasnej karnacji, wszystko na skorze widac, trzeba o nia bardzo dbac. Dlatego tym bardziej jest ona porzadana i jesli jest zadbana, to widac. Na ciemnej nic nie widac. Kobiety o jasnej karnacji wygladaja bardziej szlachetniej i na bardziej zadbane, nie bez przyczyny.[/quote]Pożądana to jest znajomość ortografii szlachcianko[/quote]Wiesz, akurat z ortografią to jest tu wszystko w porządku. Chyba że nie wiesz, co to ortografia? xd
[b]gość, 08-04-15, 09:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-04-15, 07:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 23:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 13:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 13:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 12:55 napisał(a):[/b]A mi się zawsze bardziej podobali ludzie o ciemniejszej karnacji. Owszem są nieliczne wyjątki u których blada cera to wielki atut jak np. Sarah Gadon, ale nie jest ich zbyt wiele (przynajmniej dla mnie). Zachwytów nad urodą Liv chyba jednak nigdy nie zrozumiem…Według mnie ta jej blada skóra bardzo brzydko wyglądawg mnie jej skóra jest piękna, jak śnieg. Ciemniejsza karnacja często wygląda na brudną[/quote]ale na ciemniejszej nie widać każdego zadrapania, siniaka czy choćby małej żyłki. Nie wiem czemu, ale tak jasna karnacja mnie obrzydza, choć zdaję sobie sprawę, że pewnie ma wielu zwolenników. Szczególnie u nas, gdzie człowiek o odrobinie ciemniejsze karnacji jest wyzywany od razu od ciapatych…[/quote]Wlasnie dlatego, ze przy jasnej karnacji, wszystko na skorze widac, trzeba o nia bardzo dbac. Dlatego tym bardziej jest ona porzadana i jesli jest zadbana, to widac. Na ciemnej nic nie widac. Kobiety o jasnej karnacji wygladaja bardziej szlachetniej i na bardziej zadbane, nie bez przyczyny.[/quote]Pożądana to jest znajomość ortografii szlachcianko[/quote]Wiesz, akurat z ortografią to jest tu wszystko w porządku. Chyba że nie wiesz, co to ortografia? xd[/quote]jeżeli w wyrazie “porządana” jest dla ciebie wszystko w porządku z ortografią, to najwyraźniej coś cię strasznie w życiu ominęło. na przykład styczność ze słownikiem.
[b]gość, 07-04-15, 13:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 13:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 12:55 napisał(a):[/b]A mi się zawsze bardziej podobali ludzie o ciemniejszej karnacji. Owszem są nieliczne wyjątki u których blada cera to wielki atut jak np. Sarah Gadon, ale nie jest ich zbyt wiele (przynajmniej dla mnie). Zachwytów nad urodą Liv chyba jednak nigdy nie zrozumiem…Według mnie ta jej blada skóra bardzo brzydko wyglądawg mnie jej skóra jest piękna, jak śnieg. Ciemniejsza karnacja często wygląda na brudną[/quote]ale na ciemniejszej nie widać każdego zadrapania, siniaka czy choćby małej żyłki. Nie wiem czemu, ale tak jasna karnacja mnie obrzydza, choć zdaję sobie sprawę, że pewnie ma wielu zwolenników. Szczególnie u nas, gdzie człowiek o odrobinie ciemniejsze karnacji jest wyzywany od razu od ciapatych…[/quote]Wlasnie dlatego, ze przy jasnej karnacji, wszystko na skorze widac, trzeba o nia bardzo dbac. Dlatego tym bardziej jest ona porzadana i jesli jest zadbana, to widac. Na ciemnej nic nie widac. Kobiety o jasnej karnacji wygladaja bardziej szlachetniej i na bardziej zadbane, nie bez przyczyny.
[b]gość, 07-04-15, 03:01 napisał(a):[/b]Jaka wielka nalana baba! Sflaczały wór.jaka głupia gimnazjalistka! a do tego pozbawiona manier.P.S. pogadamy złotko, jak ty będziesz miała 37 lat i dwójkę dzieci. chętnie zobaczę, jaka będziesz wtedy szczupła i jędrna.
[b]gość, 07-04-15, 23:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 12:55 napisał(a):[/b]A mi się zawsze bardziej podobali ludzie o ciemniejszej karnacji. Owszem są nieliczne wyjątki u których blada cera to wielki atut jak np. Sarah Gadon, ale nie jest ich zbyt wiele (przynajmniej dla mnie). Zachwytów nad urodą Liv chyba jednak nigdy nie zrozumiem…Według mnie ta jej blada skóra bardzo brzydko wyglądamasz typowy gust wsiury. szlachcianki i arystokratki zawsze były blade i unikały słońca, opalone były tylko chłopki. i ty masz właśnie gust współczesnej chłopki, smażonej na solarze trzy razy w tygodniu. zamiast pisać brednie na kozaczku idź się podpiec, skwaro bez gustu.[/quote] tak się składa, że mówię o naturalnej karnacji takiej jaką mają np. Turczynki. Nie mam pojęcia kto Cię upoważnił do obrażania mnie, ale zrozum, że to, że wyglądasz jak młoda szczypica wcale nie jest gustowne
[b]gość, 07-04-15, 23:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 23:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 12:55 napisał(a):[/b]A mi się zawsze bardziej podobali ludzie o ciemniejszej karnacji. Owszem są nieliczne wyjątki u których blada cera to wielki atut jak np. Sarah Gadon, ale nie jest ich zbyt wiele (przynajmniej dla mnie). Zachwytów nad urodą Liv chyba jednak nigdy nie zrozumiem…Według mnie ta jej blada skóra bardzo brzydko wyglądamasz typowy gust wsiury. szlachcianki i arystokratki zawsze były blade i unikały słońca, opalone były tylko chłopki. i ty masz właśnie gust współczesnej chłopki, smażonej na solarze trzy razy w tygodniu. zamiast pisać brednie na kozaczku idź się podpiec, skwaro bez gustu.[/quote] tak się składa, że mówię o naturalnej karnacji takiej jaką mają np. Turczynki. Nie mam pojęcia kto Cię upoważnił do obrażania mnie, ale zrozum, że to, że wyglądasz jak młoda szczypica wcale nie jest gustowne[/quote] haha, najlepsze są takie małe człowieczki próbujące poprawić swoje samopoczucie mieszając innych z błotem
[b]gość, 07-04-15, 19:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 11:50 napisał(a):[/b]ona jest cudowna, nawet jej mniej zgrabna figura nie jest w stanie przyćmić piękna twarzy. zazdroszczę jej, naturalne piękno jest wspaniałe:)Owszem, naturalne piękno jest wspaniałe. I trzeba jej przyznać, że jest naturalna, co oznacza, że lepsza od twarzy po ingerencjach. Piękna jednak u niej nie dostrzegam. Nie chodzi mi o wiek, o ciało wymęczone ciążami. Po prostu dla mnie Liv od zawsze była nieładna. Wielkie usta przy małych, opadniętych oczętach, podłużna twarz, brzydka mimika. Nie mogę powiedzieć, że mi się podoba. Owszem, dobrze zrobiona, czasami potrafi w filmach wyglądać w niektórych momentach intrygująco, ale ogólnie ładna nie jest. Wiem, że większości się podoba. I dobrze. Każdemu podchodzi coś innego.[/quote]Co za bzdura ze kazda naturalna twarz jest ladniejsza od tej po ingerencji chirurga. To jest sprawa indywidualna
[b]gość, 07-04-15, 03:01 napisał(a):[/b]Jaka wielka nalana baba! Sflaczały wór.A gdzie dokładnie widzisz to nalanie i sflaczenie? Zobacz sobie to zdjęcie na którym ona stoi – jest szczuplutka. Po prostu zawiść cię zżera, bo sama jesteś pewno małym brzydkim grubym karakanem.
[b]gość, 07-04-15, 14:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 14:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 13:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 13:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 12:55 napisał(a):[/b]A mi się zawsze bardziej podobali ludzie o ciemniejszej karnacji. Owszem są nieliczne wyjątki u których blada cera to wielki atut jak np. Sarah Gadon, ale nie jest ich zbyt wiele (przynajmniej dla mnie). Zachwytów nad urodą Liv chyba jednak nigdy nie zrozumiem…Według mnie ta jej blada skóra bardzo brzydko wyglądawg mnie jej skóra jest piękna, jak śnieg. Ciemniejsza karnacja często wygląda na brudną[/quote]ale na ciemniejszej nie widać każdego zadrapania, siniaka czy choćby małej żyłki. Nie wiem czemu, ale tak jasna karnacja mnie obrzydza, choć zdaję sobie sprawę, że pewnie ma wielu zwolenników. Szczególnie u nas, gdzie człowiek o odrobinie ciemniejsze karnacji jest wyzywany od razu od ciapatych…[/quote]Jasna karnacja jest przepiękna, tak samo jak jasne oczy. Do tego jest rzadko spotykana i w zasadzie wszystko do niej pasuje. A Liv jest piękna niczym elf ;)[/quote] Sama mam ciemnoniebieskie oczy i zawsze chciałam mieć ciemnobrązowe, tak więc gusty są naprawdę różne, ale takiej karnacji bym w życiu nie chciała[/quote]a ja bym w życiu nie chciała być tępą krową, która po karnacjiocenia ludzi i roztrząsa w ogóle cudzy kolor skóry. i do tego stopnia sienie nie akceptuje, że musi o tym pisać z dupy komentarze na kozaczku.
“te miny, te pozy”??? Odwalcie sie od Liv! Przeciez jest na basenie, pewnie miała kostium pod tuniką, wiec nie przejmowała się pozą, a że ma w d..e paparazzi i nie stroi min, to tylko plus dla niej, tzn ze naprawde bawiła sie tam z bliskimi, a nie robiłą ustawke, jak wiekszosc gwiazd.
[b]gość, 07-04-15, 12:55 napisał(a):[/b]A mi się zawsze bardziej podobali ludzie o ciemniejszej karnacji. Owszem są nieliczne wyjątki u których blada cera to wielki atut jak np. Sarah Gadon, ale nie jest ich zbyt wiele (przynajmniej dla mnie). Zachwytów nad urodą Liv chyba jednak nigdy nie zrozumiem…Według mnie ta jej blada skóra bardzo brzydko wyglądamasz typowy gust wsiury. szlachcianki i arystokratki zawsze były blade i unikały słońca, opalone były tylko chłopki. i ty masz właśnie gust współczesnej chłopki, smażonej na solarze trzy razy w tygodniu. zamiast pisać brednie na kozaczku idź się podpiec, skwaro bez gustu.
[b]gość, 07-04-15, 20:54 napisał(a):[/b]Tak nabotoksowana ze jej nie poznalamźle z Tobą,ślepa jesteś?Ona nabotoksowana ?porównaj sobie z Krupą i Loren!
[b]gość, 07-04-15, 08:44 napisał(a):[/b]No tak, bo jak tylko zobaczyła fotografa strzelającego jej z ukrycia zdjęcia powinna wciągnąć brzuch, wygiąć ciało w łuk, ugiąć jedną nóżkę i usta uformować w dzióbek. A może po prostu ma w d… jakie jej foty zrobią i jak potem te zdjęcia będą podpisane?też uwielbiam takie niusy z dupy. jakby gwiazdy nie miały większych życiowych zmartwień niż to, jakie zdjęcia im zrobił z ukrycia jakiś obszczymur. to nie Polska, żeby się ktokolwiek przejmował tym, co brukowce napiszą.
[b]gość, 07-04-15, 19:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 11:50 napisał(a):[/b]ona jest cudowna, nawet jej mniej zgrabna figura nie jest w stanie przyćmić piękna twarzy. zazdroszczę jej, naturalne piękno jest wspaniałe:)Owszem, naturalne piękno jest wspaniałe. I trzeba jej przyznać, że jest naturalna, co oznacza, że lepsza od twarzy po ingerencjach. Piękna jednak u niej nie dostrzegam. Nie chodzi mi o wiek, o ciało wymęczone ciążami. Po prostu dla mnie Liv od zawsze była nieładna. Wielkie usta przy małych, opadniętych oczętach, podłużna twarz, brzydka mimika. Nie mogę powiedzieć, że mi się podoba. Owszem, dobrze zrobiona, czasami potrafi w filmach wyglądać w niektórych momentach intrygująco, ale ogólnie ładna nie jest. Wiem, że większości się podoba. I dobrze. Każdemu podchodzi coś innego.[/quote]“Wielkie usta przy małych, opadniętych oczętach, podłużna twarz” – ale ty tak na serio? że ona ma niby małe oczy, za duże usta i podłużną twarz? i w ogóle że ma opadnięte oczy? po pierwsze co to są opadnięte oczy, a po drugie jeżeli chodzi ci o to ze niby ma opadające, to chyba jesteś ślepa albo po prostu z głupiej żałosnej zawiści tak piszesz. może pokaż swoją twarz, wszyscy ocenimy twoją urodę i o ile masz ładniejsze oczy, usta i kształt twarzy. Liv JEST piękna, tyle że ma oryginalną urodę, a nie robiony od matrycy plastikowy ryj Siwiec czy innej Krupy.
[b]gość, 07-04-15, 14:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 13:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 13:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 12:55 napisał(a):[/b]A mi się zawsze bardziej podobali ludzie o ciemniejszej karnacji. Owszem są nieliczne wyjątki u których blada cera to wielki atut jak np. Sarah Gadon, ale nie jest ich zbyt wiele (przynajmniej dla mnie). Zachwytów nad urodą Liv chyba jednak nigdy nie zrozumiem…Według mnie ta jej blada skóra bardzo brzydko wyglądawg mnie jej skóra jest piękna, jak śnieg. Ciemniejsza karnacja często wygląda na brudną[/quote]ale na ciemniejszej nie widać każdego zadrapania, siniaka czy choćby małej żyłki. Nie wiem czemu, ale tak jasna karnacja mnie obrzydza, choć zdaję sobie sprawę, że pewnie ma wielu zwolenników. Szczególnie u nas, gdzie człowiek o odrobinie ciemniejsze karnacji jest wyzywany od razu od ciapatych…[/quote]Jasna karnacja jest przepiękna, tak samo jak jasne oczy. Do tego jest rzadko spotykana i w zasadzie wszystko do niej pasuje. A Liv jest piękna niczym elf ;)[/quote] Sama mam ciemnoniebieskie oczy i zawsze chciałam mieć ciemnobrązowe, tak więc gusty są naprawdę różne, ale takiej karnacji bym w życiu nie chciała
NEWS Z DUPY
[b]gość, 07-04-15, 11:50 napisał(a):[/b]ona jest cudowna, nawet jej mniej zgrabna figura nie jest w stanie przyćmić piękna twarzy. zazdroszczę jej, naturalne piękno jest wspaniałe:)przepraszam, ze tak chamsko wybacz mi ale pewnie wyjde na okrutna babe, ale gdzie to piekno twarzy widzisz, ona straszy z twarzy, napompowane usta, male od botoksu oczka, ogolem zaniedbana kobieta, sama pewnie milion razy lepiej wygladasz, normalnie dziwie sie jak rozne sa gusta, ale z drugiej strony to fajnie, kazdy sobie kogos znajdzie w zyciu
Tak nabotoksowana ze jej nie poznalam
[b]gość, 07-04-15, 12:55 napisał(a):[/b]A mi się zawsze bardziej podobali ludzie o ciemniejszej karnacji. Owszem są nieliczne wyjątki u których blada cera to wielki atut jak np. Sarah Gadon, ale nie jest ich zbyt wiele (przynajmniej dla mnie). Zachwytów nad urodą Liv chyba jednak nigdy nie zrozumiem…Według mnie ta jej blada skóra bardzo brzydko wyglądawg mnie jej skóra jest piękna, jak śnieg. Ciemniejsza karnacja często wygląda na brudną
A mi się zawsze bardziej podobali ludzie o ciemniejszej karnacji. Owszem są nieliczne wyjątki u których blada cera to wielki atut jak np. Sarah Gadon, ale nie jest ich zbyt wiele (przynajmniej dla mnie). Zachwytów nad urodą Liv chyba jednak nigdy nie zrozumiem…Według mnie ta jej blada skóra bardzo brzydko wygląda
[b]gość, 07-04-15, 03:57 napisał(a):[/b]Przepiękna od zawszeserio ?? od zawsze ?
[b]gość, 07-04-15, 11:50 napisał(a):[/b]ona jest cudowna, nawet jej mniej zgrabna figura nie jest w stanie przyćmić piękna twarzy. zazdroszczę jej, naturalne piękno jest wspaniałe:)Owszem, naturalne piękno jest wspaniałe. I trzeba jej przyznać, że jest naturalna, co oznacza, że lepsza od twarzy po ingerencjach. Piękna jednak u niej nie dostrzegam. Nie chodzi mi o wiek, o ciało wymęczone ciążami. Po prostu dla mnie Liv od zawsze była nieładna. Wielkie usta przy małych, opadniętych oczętach, podłużna twarz, brzydka mimika. Nie mogę powiedzieć, że mi się podoba. Owszem, dobrze zrobiona, czasami potrafi w filmach wyglądać w niektórych momentach intrygująco, ale ogólnie ładna nie jest. Wiem, że większości się podoba. I dobrze. Każdemu podchodzi coś innego.
wysyla jasny przekaz : “SEXS” albo po udanym stosunku albo go zaprasza na kolejny, rozlozone nogi ,spojrzenie i rozchylone usta, ona wie ze ja obesrwuja, robi to celowo
jakie wymowne miny głupi kozaku, każdy jak rozmawia robi miny, ale nam zdjęć nikt z ukrycia nie pstryka
[b]gość, 07-04-15, 13:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 13:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 12:55 napisał(a):[/b]A mi się zawsze bardziej podobali ludzie o ciemniejszej karnacji. Owszem są nieliczne wyjątki u których blada cera to wielki atut jak np. Sarah Gadon, ale nie jest ich zbyt wiele (przynajmniej dla mnie). Zachwytów nad urodą Liv chyba jednak nigdy nie zrozumiem…Według mnie ta jej blada skóra bardzo brzydko wyglądawg mnie jej skóra jest piękna, jak śnieg. Ciemniejsza karnacja często wygląda na brudną[/quote]ale na ciemniejszej nie widać każdego zadrapania, siniaka czy choćby małej żyłki. Nie wiem czemu, ale tak jasna karnacja mnie obrzydza, choć zdaję sobie sprawę, że pewnie ma wielu zwolenników. Szczególnie u nas, gdzie człowiek o odrobinie ciemniejsze karnacji jest wyzywany od razu od ciapatych…[/quote]Jasna karnacja jest przepiękna, tak samo jak jasne oczy. Do tego jest rzadko spotykana i w zasadzie wszystko do niej pasuje. A Liv jest piękna niczym elf 😉
[b]gość, 07-04-15, 13:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 12:55 napisał(a):[/b]A mi się zawsze bardziej podobali ludzie o ciemniejszej karnacji. Owszem są nieliczne wyjątki u których blada cera to wielki atut jak np. Sarah Gadon, ale nie jest ich zbyt wiele (przynajmniej dla mnie). Zachwytów nad urodą Liv chyba jednak nigdy nie zrozumiem…Według mnie ta jej blada skóra bardzo brzydko wyglądawg mnie jej skóra jest piękna, jak śnieg. Ciemniejsza karnacja często wygląda na brudną[/quote]ale na ciemniejszej nie widać każdego zadrapania, siniaka czy choćby małej żyłki. Nie wiem czemu, ale tak jasna karnacja mnie obrzydza, choć zdaję sobie sprawę, że pewnie ma wielu zwolenników. Szczególnie u nas, gdzie człowiek o odrobinie ciemniejsze karnacji jest wyzywany od razu od ciapatych…
[b]gość, 07-04-15, 09:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 09:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 03:01 napisał(a):[/b]Jaka wielka nalana baba! Sflaczały wór.Widać jesteś straszliwie zazdrosna, bo chociaż zdjęcia nie są super korzystne, to nic “sflaczałego” tam nie widać. Może twoja sflaczała twarz przysłania ci widok i wydaje ci się, że to ktoś na zdjęciu jest sflaczały, a tak naprawdę to ty…[/quote]Poza tym jest grubo po trzydziestce, dopiero urodzila dziecko. Fajnie wyglada :)[/quote]Logika dzieci, nie wygladasz jak suchy wielki rubik jestes grubym, na spokojnie haha
Wymowne te miny, faktycznie. Mowia: Wiem debile,ze robicie zdjecia z ukrycia.
ona jest cudowna, nawet jej mniej zgrabna figura nie jest w stanie przyćmić piękna twarzy. zazdroszczę jej, naturalne piękno jest wspaniałe:)
Uwielbiam ją!! :)))
Śliczna! !!!
[b]gość, 07-04-15, 09:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 03:01 napisał(a):[/b]Jaka wielka nalana baba! Sflaczały wór.Widać jesteś straszliwie zazdrosna, bo chociaż zdjęcia nie są super korzystne, to nic “sflaczałego” tam nie widać. Może twoja sflaczała twarz przysłania ci widok i wydaje ci się, że to ktoś na zdjęciu jest sflaczały, a tak naprawdę to ty…[/quote]Poza tym jest grubo po trzydziestce, dopiero urodzila dziecko. Fajnie wyglada 🙂
To nie Milo, tylko Grey, syn jej partnera.
Normalna kobieta, ma prawo być “sflaczala “.
[b]gość, 07-04-15, 03:01 napisał(a):[/b]Jaka wielka nalana baba! Sflaczały wór.Widać jesteś straszliwie zazdrosna, bo chociaż zdjęcia nie są super korzystne, to nic “sflaczałego” tam nie widać. Może twoja sflaczała twarz przysłania ci widok i wydaje ci się, że to ktoś na zdjęciu jest sflaczały, a tak naprawdę to ty…
No tak, bo jak tylko zobaczyła fotografa strzelającego jej z ukrycia zdjęcia powinna wciągnąć brzuch, wygiąć ciało w łuk, ugiąć jedną nóżkę i usta uformować w dzióbek. A może po prostu ma w d… jakie jej foty zrobią i jak potem te zdjęcia będą podpisane?
[b]gość, 07-04-15, 03:01 napisał(a):[/b]Jaka wielka nalana baba! Sflaczały wór. Jesteś zerem i to dosłownie.
[b]gość, 07-04-15, 06:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-15, 03:01 napisał(a):[/b]Jaka wielka nalana baba! Sflaczały wór.Umiesz czytać? 2 miesiące temu została mamą.[/quote]Nawet jakby nie została, to i tak wygląda pięknie.
Porywająca historia
Ona jest po prostu nietuzinkowa i przez to wyjatkowo piekna, ten bialy odcien skory jest niezwykly
To nie jest Milo, tylko Grey, syn Gardnera.
Przepiękna od zawsze
A moze miala to tam, gdzie wciskali jej aparat?Co to za chamskie zachowanie, fotografowanie tak, zeby zobaczyc majtki.
[b]gość, 07-04-15, 03:01 napisał(a):[/b]Jaka wielka nalana baba! Sflaczały wór.Umiesz czytać? 2 miesiące temu została mamą.
Jaka wielka nalana baba! Sflaczały wór.