Lorde o przyjaźni z Taylor Swift: Jest jak choroba autoimmunologiczna
Nie najlepiej dzieje się z przyjaźniami Taylor Swift (27 l.). Wydaje się, że od artystki odwrócił się cały jej squad na czele z Seleną Gomez (24 l.).
Podobne wrażenie można odnieść czytając nowy wywiad z Lorde (20 l.), jednak australijska wokalistka porównując przyjaźń z Tay do choroby autoimmunologicznej ma na myśli zupełnie coś innego.
To jak mieć przyjaciela ze specyficzną alergią. Są pewne miejsca, w które nie możecie wyjść razem. Pewne rzeczy, których nie możecie zrobić razem. To mieć przyjaciela z chorobą autoimmunologiczną – mówi Lorde.
Zobacz: Szef MTV VMA zdradza prawdę! Co zaszło między Kanye Westem a Taylor Swift?
Co ma na myśli? Ano sławę. Panie nie mogą spokojnie wyjść na kawkę do modnej restauracji, bo śledzi je wianuszek paparazzi.




Każdy chce być młody, zdrowy, bogaty i piękny. Oznacza to że nie istnieje dobro ani zło tylko walka o byt i konkurencja ku zasobom ziemi, pieniędzy i władzy. Taylor się udało bo ma miliony, przyjaciół, jest młoda i piękna oraz zdrowa. Ci którzy jej zazdroszczą i ją opluwają też chcą tego samego ale im się nie udało bo nie mają talentu, pracowitości Taylor. Ona jest tam gdzie jest dzięki swojej pracy; jej się chciało i miała pomysł na życie. To trzeba ją opluć bo jak to: ktoś ma a Ja nie. Widocznie dziiiwka.
Lorde nie jest australijską wokalistką, tylko nowozelandzką.
Każdy chce być młody, zdrowy, bogaty i piękny. Oznacza to że nie istnieje dobro ani zło tylko walka o byt i konkurencja ku zasobom ziemi, pieniędzy i władzy. Taylor się udało bo ma miliony, przyjaciół, jest młoda i piękna oraz zdrowa. Ci którzy jej zazdroszczą i ją opluwają też chcą tego samego ale im się nie udało bo nie mają talentu, pracowitości Taylor. Ona jest tam gdzie jest dzięki swojej pracy; jej się chciało i miała pomysł na życie.
Lorde jest nowozelandzką wokalistką, a nie australijską. Sprawdzajcie co piszecie.