Madonna adoptuje drugie dziecko z Malawi
Madonna jest coraz bliżej przygarnięcia kolejnej sieroty z Afryki. Najprawdopodobniej będzie to kolejne dziecko z Malawi.
50-letnia piosenkarka, która niedawno prowadzała się z 22-letnim chłopakiem, nie chce ryzykować – inne ośrodki adopcyjne patrzyły na jej tryb życia krytycznym okiem. A w Malawi “ma już opinię\”, ponoć całkiem niezłą.
Informatorzy mówią, że Madonna wybrała już dziecko – jest nią 3-letnia dziewczynka o imieniu Mercy James.
Dziecko ma trafić do nowego domu w ciągu najbliższego czasu.
heh no ciekawe ciekawe….
Kasy na pewno temu dziecku nie zabraknie … ale czy to wszystko , czego do szczęścia potrzeba ?
dziecko na pewno będzie się miało lepiej u niej niż w malawi….
svetlana, 27-03-09, 07:15 napisał(a):Czytałam że Madonna surowo wychowuje dzieci, wręcz absurdalnie więc nie wiem czy małej się aż tak poszczęsciło.Nie bądź śmieszna. Dom Madonny jest nieporównywalnie lepszym miejscem niż dom dziecka w Malawi, gdzie od pierwszych dni istnienia żyje się po to, aby wkrótce umrzeć. Nawet jeśli spojrzymy na sprawę ekstremalnym okiem i założymy, że dzieci gwiazd wychowuje tysiąc nianiek i innych pracowników, to i tak jest to nieporównywalnie lepsze życie niż te, które te dzieci miałyby w Malawi. Nie przepadam za Madonną, mało mnie interesują jej motywacje, ale jeśli uratuje to dziecko to jestem jak najbardziej za.
fajnie, że ratuje dzieci, ale nie lubie jej ostatnich wybryków.. :p
Anne, 27-03-09, 14:57 napisał(a):Sąd nie powinien się zgodzić, Madonna to raczej zła matka sądząc po jej zachowaniu.Znasz ją prywatnie, że tak ją oceniasz? To dziecko u Madonny będzie miało luksusy i dobrze zapewnione życie, na pewno tej dziewczynce niczego nie zabraknie…
Sąd nie powinien się zgodzić, Madonna to raczej zła matka sądząc po jej zachowaniu.
dziecko bedzie mialo ,,normalne”warunki do zycia….
Spoko, David bedzie mial siostre, dziecko dom, a Madonna, mimo wszystko, wydaje sie byc rozsadna kobieta i wychowuje dzieci normalnie.
Czytałam że Madonna surowo wychowuje dzieci, wręcz absurdalnie więc nie wiem czy małej się aż tak poszczęsciło.
chociaż będzie miała dziewczynka wszystko czego potrzebuje, a nie tak jak w Malawi biedę.