Madonna do widowni: s*urwysyny!
Madonna nie byłaby sobą, gdyby nie wywołała jakiegoś zamieszania. Udało jej się bez większego wysiłku.
Podczas ceremonii Rock & Roll Hall of Fame nazwała widownię “s*urwysynami\”, opowiadając przy tym, jak to poznała swoją rzeczniczkę Liz Rosenberg, która chyba \”paliła wtedy jointa\”.
Następnie ponabijała się z Michaela Jacksona, naśladując jego piskliwy głos. Wszystko to dziwnie beznamiętnie, czytając z kartki, nawet wstawki, które miały być zabawne.
– Dopadnę cię, pier*olcu – powiedziała też do Justina Timbelake’a, na końcu częstując publiczność wspomnianym wcześniej określeniem.
Hm… mi to trochę do niej nie pasuje… No, ale czytałam też o tym na innym portalu więc nie może to byc plotka. Ja osoby Madonny jakoś nigdy nie lubiłam, lecz uważam, że piosenki ma dobre. Według mnie zachowała się niesmacznie. Ja na miejscu Michaela czy Justina nie wybaczyła jej tego aż tak prędko…PS. O! Zauważyłam teraz filmik. No to teraz już na 100% wierzę…
Zażartowała tylko… – Dopadnę cię, pier*olcu – to było dobre xP.
gość, 12-03-08, 22:41 napisał(a):Ok dobra nie sprzeczajm sie kto zrobil/robi wieksza kariere…Czy to byl Jackson czy Madonnna…Trzeba przyznac ze dwojka wniosla cos nowego do swiata muzyki i dwojke nalezaloby szanowac…No coz Madonna zawsze byla kontrowersyjna osoba,ale nie rozumiem dlaczego sie nasmiewa z kolegi z branzy? Jest to ,niestety,dojsc niekulturalne zachowanie.Madonna wykazala sie brak empatii. jakby sie ona czula gdyby to Jackson ja przedrzeżniał? No coz nigdy sie nie dowiemy jaki byl zamiar artystki w tym zachowani. Pozdrawiam,VincoleNie. Madonna nie wniosła nic. By byc na szczycie,była w niewiadomo ilu łóżkach facetów,by dali jej to co chciała. Tak,Jackson owszem.Ma wielki talent i pisze głębokie teksty..
gość, 12-03-08, 22:30 napisał(a):gość, 12-03-08, 22:23 napisał(a):Podobnie ponad 250 milionów sprzedanych płyt, dziesiątki, jeśli nie setki, nagród i tak dalej, i tak dalej. Można kogoś nie lubić, ale nie popadajmy w skrajności i nie świećmy ignorancją, głupotą i brakiem szacunku dla ikon ;)No własnie nawet nie 300 mln.;)Co do nagród:Michael Jackson trzyma rekord świata jako najbardziej uhonorowany artysta w historii. Poprzez jego 40-letnią karierę, otrzymał liczne tytuły i nagrody, włączając w to nagrodę World Music Award dla Najlepiej Sprzedającego Się Artysty Wszech Czasów Millenium, American Music Award dla Artysty Stulecia i nagrodę Bambi dla Artysty Pop Millenium. Dwukrotnie umieszczono jego nazwisko w Rock and Roll Hall of Fame (jako członka Jackson 5 w 1997 i jako arysty solowego w 2001) i miejsce w Songwriters Hall of Fame.Również 9 nagród Grammy (8 jednego wieczoru)I ty tu piszesz o braku szacunku dla ikon???Ale prwda jest taka ,że wśród kobiet Madonna jest ikona i tu sie nie sprzeczamNie chce być złosliwa.Ale po pierwsze co Madonna nowego stworzyła jak ona nigdy nie tworzyła?Nie pisała tekstów ,nie komponowała muzyki ,nie tanczyła nigdy tak dobrze jak jackson.Wszystko inni podkładali jej pod nos gotowce a ona potrafiła robić tylko z tego dobry show.Nic więcej A wokal ?Zawsze była uważana za przecietna wokalistke.A to ze jej sie tak udało to tylko dlatego ,ze wiedziała do jakich łóżek wskoczyć i bezczelnie brnęła po trupach.Taka druga Doda
jakbyscie rozumieli co ona mówi wiedzielibyscie ze mowi to w zartach i ma poczucie humoru. timberlake fajnie wyszedl na tej fotce ;p
maize, 12-03-08, 20:28 napisał(a):gość, 12-03-08, 20:24 napisał(a):maize, 12-03-08, 20:06 napisał(a):kim jest ten pan obok niej?^^To Iggy Pop dziecko. Nie oglądaj tyle MTV i posłuchaj troche prawdziwej muzyki.to, że go nie znam nie oznacza że jestem jakimś durnym ‘pokoleniem MTV’ ;/i nie muszę znać wszystkich muzyków na świecie.Wybacz. Niektórych się powinno. Tak jak niektórych pisarzy.
Boże ludzieee co wam sie dzieje?….pożartowała sobie i od razu taka afera yyyyhhh
ps.a i jeszcze Michael otrzymał 9 wpisów do Księgi rekordów Guinnessa za swoje zasługi dla muzyki.Ostatnia w 2006 roku.
Ja nie widze ,zeby Madoona kpiła z Jacksona.Nawet wiecej stwierdziła ,że kiedy zapytała sama siebie kto jest największym artysta wewnętrzny głos podpowiedzial jej “Michael Jackson”To dlaczego uważacie ,ze to była kpina z Jacksona????Przecież ona udała swój wewnętrzny głos a nie Jacksona.!!!Głupie dopatrywanie sie niewiadomo czego i czepialstwo.
ma po prostu poczucie humoru 🙂 cokolwiek by nie powiedziała i tak zawsze będzie szanowana przez miliony
Ok dobra nie sprzeczajm sie kto zrobil/robi wieksza kariere…Czy to byl Jackson czy Madonnna…Trzeba przyznac ze dwojka wniosla cos nowego do swiata muzyki i dwojke nalezaloby szanowac…No coz Madonna zawsze byla kontrowersyjna osoba,ale nie rozumiem dlaczego sie nasmiewa z kolegi z branzy? Jest to ,niestety,dojsc niekulturalne zachowanie.Madonna wykazala sie brak empatii. jakby sie ona czula gdyby to Jackson ja przedrzeżniał? No coz nigdy sie nie dowiemy jaki byl zamiar artystki w tym zachowani. Pozdrawiam,Vincole
pamięć szwankuje? żarty z kartki? najgorsza żenada…
gość, 12-03-08, 22:23 napisał(a):Podobnie ponad 250 milionów sprzedanych płyt, dziesiątki, jeśli nie setki, nagród i tak dalej, i tak dalej. Można kogoś nie lubić, ale nie popadajmy w skrajności i nie świećmy ignorancją, głupotą i brakiem szacunku dla ikon ;)No własnie nawet nie 300 mln.;)Co do nagród:Michael Jackson trzyma rekord świata jako najbardziej uhonorowany artysta w historii. Poprzez jego 40-letnią karierę, otrzymał liczne tytuły i nagrody, włączając w to nagrodę World Music Award dla Najlepiej Sprzedającego Się Artysty Wszech Czasów Millenium, American Music Award dla Artysty Stulecia i nagrodę Bambi dla Artysty Pop Millenium. Dwukrotnie umieszczono jego nazwisko w Rock and Roll Hall of Fame (jako członka Jackson 5 w 1997 i jako arysty solowego w 2001) i miejsce w Songwriters Hall of Fame.Również 9 nagród Grammy (8 jednego wieczoru)I ty tu piszesz o braku szacunku dla ikon???Ale prwda jest taka ,że wśród kobiet Madonna jest ikona i tu sie nie sprzeczam
gość, 12-03-08, 22:14 napisał(a):gość, 12-03-08, 22:05 napisał(a): Co do zazdrości wobec Jacksona – czego ona ma mu zazdrościć? Tego, że jego kariera już dawno legła w gruzach? Dobre sobie. no nie mów hop zanim nie przeskoczysz, Jackson niedługo wyda płytę i zobaczymy kto będzie miał lepsze wzięcie 🙂 w zasadzie odpowiedź bardzo prosta… bo od Madonny chce się już wymiotować, że tak delikatnie powiem, znowu odbudowała swoją karierę z tym się zgodzę, ale powiedz mi co ona takiego nowego do tego świata muzyki wniosła, w odróżnieniu od Jacksona, obawiam się, że niewiele. A jej nowa płyta po prostu komercha na maxa. Więc bez przesady. Zgadzmam sie.Madonna praktycznie co roku wydaje nową płyte.Michael wydaje nową płyte raz na 5 lat,albo dłużej.Mimo tego to on sprzedał ponad 750 mln płyt a Madonna coś ok 300mln.Zreszta Madonna sama nawet teraz przyznała kto jest najlepszy.
gość, 12-03-08, 22:05 napisał(a): Co do zazdrości wobec Jacksona – czego ona ma mu zazdrościć? Tego, że jego kariera już dawno legła w gruzach? Dobre sobie. no nie mów hop zanim nie przeskoczysz, Jackson niedługo wyda płytę i zobaczymy kto będzie miał lepsze wzięcie 🙂 w zasadzie odpowiedź bardzo prosta… bo od Madonny chce się już wymiotować, że tak delikatnie powiem, znowu odbudowała swoją karierę z tym się zgodzę, ale powiedz mi co ona takiego nowego do tego świata muzyki wniosła, w odróżnieniu od Jacksona, obawiam się, że niewiele. A jej nowa płyta po prostu komercha na maxa. Więc bez przesady.
Nie doczekałam do końca- cos strasznego. Nudne i w ogóle jak ONA mogła czytać z kartki?? Nie mogła sobie tego przeczytać wcześniej? :/ Się zbłaźniła…
PIEKNA jest.
No kto tu mówi hop. Jak Jackson wyda płytę to porozmawiamy, na razie to dostaliśmy jakąś sesję, na której robi te same pozy, tak samo wygląda, zero ewolucji… Co do wnoszenia czegoś do muzyki przez Madonnę to nie trzeba być jej fanem, żeby to zauważyć, ale cóż, ignorancja ponoć jest modna 😉 A tak w ogóle – słyszałeś jej nową płytę? Bo wydaje mi się, że ona dopiero za 1,5 miesiąca wychodzi…Ah, pewnie oceniasz po producentach – typowe dość i żałosne. Życzę każdej piosenkarce, żeby w wieku 48 lat była w stanie wydać płytę, która sprzedaje się w 9 mln egzemplarzy i jechać w trasę koncertową, której dochód sięgnął 200 mln zielonych. Ale to pewnie przypadek, ludzie się nie znają i są omamieni. Podobnie ponad 250 milionów sprzedanych płyt, dziesiątki, jeśli nie setki, nagród i tak dalej, i tak dalej. Można kogoś nie lubić, ale nie popadajmy w skrajności i nie świećmy ignorancją, głupotą i brakiem szacunku dla ikon 😉
dzieki tym “s*urwysynom” (jak to ich nazwała) jest sławna
gość, 12-03-08, 21:42 napisał(a):. Widać jednak, że Madonna w tym momencie spuściła głowę i wcale nie zadeklarowała tego tak pewnie jak pozostałe partie swojego show. ..Spuściła głowe bo była nieszczera.Pewnie tak powiedziała bo jej tak podpowiedzieli,że będzie zabawnie.Ale Madonna zna Michaela osobiście tak wnikliwie jak kobieta moze znać swojego kochanka.I wie,że w rzeczywistości tan jego głosik jest udawany a Michael osobiście to najnormalniejszy w świecie facet.
Madonna opowiadała, że w pewnym stadium swojej kariery postanowiła zdobyć odpowiedniego menadżera i by dokonać jak najlepszego wyboru postanowiła szukać tam gdzie najlepiej. Spytała więc sama siebie w duchu kto obecnie odnosi największe sukcesy jako artysta i odpowiedź momentalnie sama jej spłynęła i był to oczywiście “Michael Jackson” . Postanowiła więc zabrać się za tego menadżera i z pracownika Michaela uczynić go swoim. Co w zasadzie mija się z prawdą bo zanim Freddy DeMann zaczął współpracować z Madonną MJ dużo wcześniej odmówił mu przedłużenia umowy. W zasadzie Madonna kiedyś była zauroczona Michaelem i nawet zaciągnęła go do łóżka więc nie wiem czy ładnie z jej strony było zakpienie z falsetu Michaela, który zresztą przyniósł mu równie ogromną sławę. Ale w świecie show biznesu jeżeli chodzi o sławę i bycie naj nie ma sentymentów ani żadnych uczuć, a reguły są bezwzględne. Po trupach do celu. Widać jednak, że Madonna w tym momencie spuściła głowę i wcale nie zadeklarowała tego tak pewnie jak pozostałe partie swojego show. Jednak cieszy to, że sama królowa popu przyznała kto jest artystą odnoszącym największe sukcesy w tej dziedzinie. Chciała go skompromitować, a raczej jeszcze pochwaliła i zareklamowała. 😀 Kobiety chwilami są boskie w swojej głupocie…
głupia baba…
Jak czytam te komentarze to po prostu pusty śmiech mnie ogarnia… Jakieś dziecko wspomniało tutaj, że Madonna “dopiero po tylu latach została włączona do R&R…”. Otóż, zanim napisze się tego typu idiotyzm to warto byłoby cokolwiek wiedzieć na temat Rock and Roll Hall of Fame. Artyści są tutaj włączani minimum po 25 latach kariery – MJ zaczął z Jackson 5 wcześniej, jako artysta solowy również. Madonna rozpoczęła solową karierę pod koniec 1982 roku, więc wprowadzenie do Alei Sław stało się tak szybko, jak tylko było możliwe. Co do zazdrości wobec Jacksona – czego ona ma mu zazdrościć? Tego, że jego kariera już dawno legła w gruzach? Dobre sobie. Co do czytania z kartki to ciężko, żeby mogła opowiedzieć o swojej karierze w 20-minutowym speechu i znać to wszystko na pamięć, nerwy nie są obce również gwiazdom. A ‘motherfuckers’ to określenie, którym zwraca się do fanów już od prawie 20 lat, więc adresatów z pewnością nie obraziła, bo na sali znajdowali się również fani. ”I’ll get you fucker” do Justina – polecam obejrzeć jego wstęp, aby zrozumieć ten żart, a nie sikać pod biurko. Justin zapowiadając Madonnę stwierdził, że nawet najbardziej niewinne słowo w jej ustach zyskuje seksualny podtekst. W czasie, gdy Madonna wygłaszała przemowę publiczność wielokrotnie reagowala chichotem jeśli w jej wypowiedzi pojawiła się choćby najmniejsza dwuznaczność. I właśnie ”za to” miała ”dorwać” Justina. Czasami trzeba myśleć, to nie boli.
gość, 12-03-08, 20:24 napisał(a):maize, 12-03-08, 20:06 napisał(a):kim jest ten pan obok niej?^^To Iggy Pop dziecko. Nie oglądaj tyle MTV i posłuchaj troche prawdziwej muzyki.to, że go nie znam nie oznacza że jestem jakimś durnym ‘pokoleniem MTV’ ;/i nie muszę znać wszystkich muzyków na świecie.
może chciała na siebie zwrócić uwagę…
maize, 12-03-08, 20:06 napisał(a):kim jest ten pan obok niej?^^To Iggy Pop dziecko. Nie oglądaj tyle MTV i posłuchaj troche prawdziwej muzyki.
robicie aferę z niczego…
kim jest ten pan obok niej?^^
Przepraszam, gdzie tu pada slowo “son of a bitch”????? w liczbie mnogiej czy pojedynczej…?????? Nic takiego nie powiedziala…. a do Timberlka powiedziala to zartem… ludzie… czepacie sie… Bardzo fajnie mowila…
Wiecie czego Madonna zakpiła z Jacksona ?Z zazdrości !Ponieważ jeśli chodzi o Michaela to dwukrotnie umieszczono jego nazwisko w Rock and Roll Hall of Fame (jako członka Jackson 5 w 1997 i jako arysty solowego w 2001)..Madonna dopiero po tylu latach doczekała sie tego zaszcytu.
gość, 12-03-08, 17:28 napisał(a):Wiecie czego Madonna zakpiła z Jacksona ?Z zazdrości !Ponieważ jeśli chodzi o Michaela to dwukrotnie umieszczono jego nazwisko w Rock and Roll Hall of Fame (jako członka Jackson 5 w 1997 i jako arysty solowego w 2001)..Madonna dopiero po tylu latach doczekała sie tego zaszcytu.Pojebana jesteś jeśli już sobie z niego żartuje to z zazdrości jak mnie wkurwia taka generalizacja ..
gość, 12-03-08, 17:33 napisał(a):gość, 12-03-08, 17:28 napisał(a):Wiecie czego Madonna zakpiła z Jacksona ?Z zazdrości !Ponieważ jeśli chodzi o Michaela to dwukrotnie umieszczono jego nazwisko w Rock and Roll Hall of Fame (jako członka Jackson 5 w 1997 i jako arysty solowego w 2001)..Madonna dopiero po tylu latach doczekała sie tego zaszcytu.Pojebana jesteś jeśli już sobie z niego żartuje to z zazdrości jak mnie wkurwia taka generalizacja .. Moim zdaniem Madonna to wyjatkowo zazdrosna i zadufana w sobie suka.Zawsze ją wkurwiało ,ze nie jest najlepsza
no a Wy się Dodą tak oburzacie 😛
nothing special!!!!!!
iggy wyszedł tu chyba najpiękniej;)
i co to niby miało być???
Madonna zawsze była trochę..yy..dziwna.. ;p
babka z jajami 🙂
Nigdy jej nie lubiłam.Nawet z wyglądu sprawia wrażenie wrednej.
Jest kobietą i nie ma kultury. Nie lubię jej.
Co? O co chodzi?
pierdolnięta jakaś jest.
a Iggy Pop jak zwykle bez koszulki 😛
Biedna kobieta.. Dziwie się że ją się jakiś egzorcysta nie interesuje. 😉
;]’ chciała przyczadzić a się zaczadziła.
gość, 12-03-08, 02:08 napisał(a):Nauczcie się najpierw angielskiego! Przeciez ona nie nabijała się z Jacksona nawet przez chwilę! To była parodia jej “wewnętrznego głosu”!Jeszcze jej nie przeszła złość na niego???
zabłysnęła tymi tekstami, nie ma co
Nauczcie się najpierw angielskiego! Przeciez ona nie nabijała się z Jacksona nawet przez chwilę! To była parodia jej “wewnętrznego głosu”!
dłuuugo i nudno, beznadzieja
Damą, to ona nie jest…