Madonna nie dostała zgody na adopcję
Madonna nie może adoptować drugiego dziecka z Malawi – orzekł wczoraj tamtejszy sąd. Piosenkarka nie spełniła wymogu, który jest niezbędny w takich sytuacjach – oboje rodzice dziecka powinni mieszkać w kraju co najmniej przez 18 miesięcy, by mogli starać się o adopcję.
W 2006 roku, gdy Madonna adoptowała 3-letniego dziś Davida Bandę, piosenkarce udało się ominąć ten warunek. Tym razem jednak sąd nie był równie przychylny.
Gwiazda chciała przygarnąć i wychować dziewczynkę Chifundo “Mercy\” James, czterolatkę. Dziecko nie ma matki, a ojciec nie utrzymuje z nim kontaktów.
Madonna może się jeszcze odwołać od wyroku do Sądu Najwyższego Malawi.
źródło:onet.pl
i dobrze że nie dali kolejnego dziecka na wychowanie tej wariatce ;/
a moze i to dobrze….
sad w malawi przeczy sam sobie,juz adoptowała stamtad dziecko i co wtedy prawo wisiało na gałezi i sie bujało z małpami? a teraz nagle spadło i sie objawiło? to taka sama sprawa adopcji i dotyczy tej samej osoby,wiec jak moga być dwa rózne wyroki??????
Anne, 04-04-09, 11:13 napisał(a):Jakby tak bardzo chciała zaadoptować tą dziewczynkę mogłaby się poświęcić i zamieszkać te 18 miesięcy. Przecież to nie problem.MA TRASE KONCERTOWA WIEC TROCHE TRUDNO BEDZIE JEJ MIESZKAC W MALAWI WIESZ?!
wszyscy wiedza ze nawet jesli madonna by sie nia nie zajmowala , to i tak bd jej lepiej . bd miala wszystko .
Jakby tak bardzo chciała zaadoptować tą dziewczynkę mogłaby się poświęcić i zamieszkać te 18 miesięcy. Przecież to nie problem.
Anne, 04-04-09, 11:13 napisał(a):Jakby tak bardzo chciała zaadoptować tą dziewczynkę mogłaby się poświęcić i zamieszkać te 18 miesięcy. Przecież to nie problem.a co by zrobila na 18 miesiecy z corka i dwoma synkami?wypisala ich ze szkol, kazala sie pozegnac ze znajomymi i zabrala ze soba?mysl dziecko mysl
gość, 04-04-09, 14:10 napisał(a):gość, 04-04-09, 11:01 napisał(a): Oni chcą zachować kulturę kraju, a jak mają to zrobić jak ich dzieci adoptowane są przez ludzi, których kraj ten nie interesuje w najmniejszym nawet stopniu?A dlaczego się “interesuje”? Ona po prostu sobie dziecko kupuje! NIc więcej…Hmm….wszystko pięknie napisane, ale to zdanie jest idiotyczne. Wystarczą trzy kliknięcia i nagle w sposób piękny i cudowny okaże się, że kto jak kto, ale Madonna interesuje się tym krajem. 😉
gość, 04-04-09, 11:01 napisał(a): Oni chcą zachować kulturę kraju, a jak mają to zrobić jak ich dzieci adoptowane są przez ludzi, których kraj ten nie interesuje w najmniejszym nawet stopniu?Hmm….wszystko pięknie napisane, ale to zdanie jest idiotyczne. Wystarczą trzy kliknięcia i nagle w sposób piękny i cudowny okaże się, że kto jak kto, ale Madonna interesuje się tym krajem. 😉
Szkoda dziecka. Madonna ma zobowiazania zawodowe, nie bedzie jej latwo mieszkac 18 miesiecy w Afryce. Poza tym to nie jest sprzyjajacy klimat, jej dzieci moga tam zachorowac, a przeciez bez nich sie nie wyniesie. Powierzyli jej jedno dziecko, ma sie dobrze, co jest chyba wystarczajacym argumentem, zeby powierzyc jej kolejne. Gdyby dzieciom dziala sie krzywda, od razu dowiedzieliby sie z prasy. Biedne dziecko, niepotrzebnie utrudniaja sprawe.
Moze ciolki poogladacie jakies madre dokumenty z tamtych rejonow i wtedy sie wypowiecie??!! Rzad Malawi ma w dupie swoich obywateli robia to zeby Madonna wylozyla ladne sumki -znalezli krowe dojna
*wyroku saduuuuuuu:)
pewnie sie odwola od sadu…
szkoda dziewczynki, ale jej mi nie jest szkoda :p
gość, 04-04-09, 07:41 napisał(a):Ta dziewczynka ma babkę! Nie jest całkowitą sierotą. Dura lex sed lex – twarde prawo lecz prawo. Co by było gdyby było ono naciągane dla każdego? Czy podobało by się wam jeżeli złodzieje albo zabójcy puszczani by byli wolno, bo sponsorują dużo sierocińców, szkół i innych instytucji? Madonna wybrała sobie dziecko i myślała, że może obejść prawo właśnie w ten sposób. To jak kupowanie w sklepie: ja daję pieniążki – wy dajecie towar…Osobiście całkowicie popieram rząd Malawi. Nie można pokazać światu, że wszystko jest na sprzedaż. Oni chcą zachować kulturę kraju, a jak mają to zrobić jak ich dzieci adoptowane są przez ludzi, których kraj ten nie interesuje w najmniejszym nawet stopniu?Mówicie, że jest świetną matką i że dziecku byłoby tak wspaniale z nią. A pomyślcie o tym: kobieta dopiero ci się rozwiodła, miała kochanka, którego też bardzo szybko rzuciła, połowę roku spędza poza domem. Jakie to dzieciństwo? Gdzie tu stabilizacja?Bardzo madrze napisane! Lepiej nie mozna chyba bylo tego ujac.A co bezinteresownosci Madonny i ze ona nie musi niczego robic pod publiczke – nigdy w jej bezinteresownosc nie uwierze, Czy ona kiedykolwiek zrobila cos bezinteresownie i bez rozglosu?
RHCP, 04-04-09, 01:05 napisał(a):sąd nie mógł wyrządzić temu dziecku większej krzywdy. dziewczynkę pozbawiono matki, rodzeństwa i godnego (ba!) życia, dla jakiegoś durnego przepisu. Dokladnie.
Ona jest wspaniala -wielka kobieta! Ma dobre serce a ze skandalizuje? kazdy jest kurwiarzem tylko nie kazdy ma odwage sie do tego przyznac-robi co chce i za to ja cenie
Ta dziewczynka ma babkę! Nie jest całkowitą sierotą. Dura lex sed lex – twarde prawo lecz prawo. Co by było gdyby było ono naciągane dla każdego? Czy podobało by się wam jeżeli złodzieje albo zabójcy puszczani by byli wolno, bo sponsorują dużo sierocińców, szkół i innych instytucji? Madonna wybrała sobie dziecko i myślała, że może obejść prawo właśnie w ten sposób. To jak kupowanie w sklepie: ja daję pieniążki – wy dajecie towar…Osobiście całkowicie popieram rząd Malawi. Nie można pokazać światu, że wszystko jest na sprzedaż. Oni chcą zachować kulturę kraju, a jak mają to zrobić jak ich dzieci adoptowane są przez ludzi, których kraj ten nie interesuje w najmniejszym nawet stopniu?Mówicie, że jest świetną matką i że dziecku byłoby tak wspaniale z nią. A pomyślcie o tym: kobieta dopiero ci się rozwiodła, miała kochanka, którego też bardzo szybko rzuciła, połowę roku spędza poza domem. Jakie to dzieciństwo? Gdzie tu stabilizacja?
co jak co ale jednak ta dziewczynka miałaby lepiej u madonny…
sąd nie mógł wyrządzić temu dziecku większej krzywdy. dziewczynkę pozbawiono matki, rodzeństwa i godnego (ba!) życia, dla jakiegoś durnego przepisu.
Bosz Madonna jest swietna jesli robi cos tak dobrego i nie pod publiczke bo bez tego jest najslawniejsza piosenkarka wszechczasow! matka jest super i niech ich szlag trafi ze jej nie dali tej dziewczynki-ich strata i niestety tego biednego dziecka
afrykanska ciemnota
co jak co ale jednak ta dziewczynka miałaby lepiej u madonny…