Madonna wspomina pobyt w szpitalu. Zdradziła, co postawiło ją na nogi
Pod koniec czerwca Madonna w ciężkim stanie trafiła do szpitala po tym, jak została znaleziona nieprzytomna w swoim domu. Jak informował portal PageSix, artystka miała trafić na OIOM, a jej stan był na tyle poważny, że poddano ją intubacji. Z kolei jej bliscy zdradzili, że stan piosenkarki był na tyle poważny, że przygotowywano ich na najgorsze.
Jakiś czas później gwiazda wyszła ze szpitala, by resztę rekonwalescencji odbyć w swoim domu w Nowym Jorku. Odezwała się też do fanów i wydała oświadczenie, w którym podziękowała wszystkim za wsparcie i modlitwy oraz zapewniła, że wraca do zdrowia.
Madonna wydała OŚWIADCZENIE! Wspomina moment, gdy obudziła się w szpitalu
Madonna wspomina pobyt w szpitalu. Zdradziła, co postawiło ją na nogi
Teraz Madonna ponownie wróciła wspomnieniami do swojego pobytu w szpitalu. Zdradziła, że najlepszym lekarstwem okazała się obecność i miłość jej bliskich oraz przyznała, że jej dzieci “stanęły na wysokości zadania”:
Miłość od rodziny i przyjaciół jest najlepszym lekarstwem. To moje refleksje miesiąc po wyjściu ze szpitala. Jako matka naprawdę możesz wciągnąć się w potrzeby swoich dzieci i pozornie nieskończone dawanie. Ale kiedy to się skończyło, moje dzieci naprawdę stanęły na wysokości zadania. Pokazały się ze strony, z której jeszcze ich nie widziałam.
Madonna wspomniała również o prezencie, który otrzymała od znajomych i niezwykle ją wzruszył – polaroidowym zdjęciu zrobionym przez Andy’ego Warhola z KeithHaring w kurtce z namalowaną twarzą Michaela Jacksona:
Płakałam, kiedy otwierałam ten prezent, ponieważ zdałam sobie sprawę, jakie mam szczęście, że żyję. I jakie mam szczęście, że poznałam tych ludzi i tak wielu innych, którzy odeszli. Dziękuję wszystkim moim aniołom, które mnie chroniły i pozwoliły zostać, abym mogła dokończyć swoją pracę – zakończyła wpis.
Całkiem żywa i zdrowo wyglądająca Madonna przyłapana na ulicach Nowego Jorku (WIDEO)
![]()