Maffashion do hejterów: Karma wraca

maffashion-R1 maffashion-R1

Julia Kuczyńska jest z siebie dumna. Jej blog bije rekordy popularności, a ona spełnia swoje marzenia. Cieszy się ze swoich sukcesów i mówi o tym otwarcie. Wczoraj na blogu napisała wiadomość do hejterów. To z okazji występu w reklamie TV:

Moja pierwsza w życiu reklama w tv !!!
Kiedy 3 lata temu ktoś by mi powiedział, że będę miała możliwość spróbowania, zobaczenia i sprawdzenia się w tak wielu rzeczach… Nie uwierzyłabym Tym bardziej bez znajomości, kontaktów i zabiegania na siłę o coś. Nigdy nie byłam typem osoby robiącej coś za wszelką cenę, po trupach do celu… wierzę, że nic nie dzieje się bez przyczyny. Warto wierzyć w marzenia, mieć pasję, być kreatywnym, działać! Można mieć dużo szczęścia, ale szczęściu trzeba pomóc!

Do wszystkich krytykujących dziewczyny prowadzące blogi, krytykujących ich obserwatorów i narzekających, że niedługo pewne osoby wyskoczą im z lodówki. Proszę bardzo… mówicie macie Zamiast spełniać marzenia, realizować się, rozwijać i cieszyć szczęściem innych, a nawet kogoś bliskiego krytykujcie, wyśmiewajcie dalej Karma wraca .

Przyklaśniecie słowom Maffashion?

Maffashion do hejterów: Karma wraca

Maffashion do hejterów: Karma wraca

Maffashion do hejterów: Karma wraca

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

38 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Nie wierzę w żadną karmę i co za tym idzie – reinkarnację, ale bezsensowna krytyka to marnowanie czasu i energii

gość, 26-01-14, 02:43 napisał(a):gość, 25-01-14, 18:00 napisał(a):gość, 25-01-14, 16:20 napisał(a):gość, 25-01-14, 15:42 napisał(a):Słuchajcie. Podziwiam ludzi, któzy w życiu nie są popularni ale którzy dużo osiągnęli. Bo w Polsce to uważa się, że jak ktoś popularny to już gruba ryba. Zwisa mi kto co ma i co kto robi ale największym szacunkiem darzę osoby ze świata nauki – inżynierów, osoby odkrywające nowe rzeczy, naukowców, lekarzy czy chemików pracujących nad nowymi lekami itd. Szafiarka ubierająca się w lumpach to dla mnie zero i jak będę chciała to będę krytykować. Dla mnie szczyt marzeń to uratować komuś życie czy zasłużyć się ludzkości a jeszcze lepiej żebym coś wynalazła i zapisała się na kartach historii a nie żebym gromadziła szmaty w szafie. To może być hobby ale żeby z tego robić sukces? Litości!a może dla kogoś moda jest życiowym powołaniem i spełnieniem i zajmuje się nią z taka pasją z jaką malarz malowałby obraz…tylko hobby? ciekawe czy powiedziałabyś to do Miucci Prady czy Christiana Diora…Stawianie blogerek i projektantów w jednym rzędzie to jak porównywanie naturalnego kwata z tym plastikowym. Pierwsi cos tworzą, wnoszą do kultury i sztuki, a drudzy ot są tymczasowa moda. Jednym sie podobają, innym nie.Może nie wiesz ale blog może być również środkiem do celu czyli np póki nie czuję się na siłach projektować bo nie posiadłam jeszcze wystarczająco rzetelnych umiejętności krawieckich, póki co mogę się dzielić z ludźmi tym co już potrafię :)nie twierdzę że “nasze” czołowe blogerki mają świetny gust i trafione stylizacje, bronię jedynie idei bo przeraża mnie że poprzez hektarów i takie serwisy jak ten samo słowo blogerka modowa bądź nie daj boże szafiarka ma w polsce bardzo negatywne nacechowanie…

Słuchajcie. Podziwiam ludzi, któzy w życiu nie są popularni ale którzy dużo osiągnęli. Bo w Polsce to uważa się, że jak ktoś popularny to już gruba ryba. Zwisa mi kto co ma i co kto robi ale największym szacunkiem darzę osoby ze świata nauki – inżynierów, osoby odkrywające nowe rzeczy, naukowców, lekarzy czy chemików pracujących nad nowymi lekami itd. Szafiarka ubierająca się w lumpach to dla mnie zero i jak będę chciała to będę krytykować. Dla mnie szczyt marzeń to uratować komuś życie czy zasłużyć się ludzkości a jeszcze lepiej żebym coś wynalazła i zapisała się na kartach historii a nie żebym gromadziła szmaty w szafie. To może być hobby ale żeby z tego robić sukces? Litości!a może dla kogoś moda jest życiowym powołaniem i spełnieniem i zajmuje się nią z taka pasją z jaką malarz malowałby obraz…tylko hobby? ciekawe czy powiedziałabyś to do Miucci Prady czy Christiana Diora…Stawianie blogerek i projektantów w jednym rzędzie to jak porównywanie naturalnego kwata z tym plastikowym. Pierwsi cos tworzą, wnoszą do kultury i sztuki, a drudzy ot są tymczasowa moda. Jednym sie podobają, innym nie.No ale to dla Ciebie moze nie jest sukces. dla niej dziewczyny z malego miasta bez kontaktow, zupelnie z d*** ze tak powiem… to jest ogromny sukces. zarabia kupe kase i co najzwazniejsze robi to co lubi. do tego jest po prostu znana. czy to cos zlego?

gość, 25-01-14, 15:42 napisał(a):Słuchajcie. Podziwiam ludzi, któzy w życiu nie są popularni ale którzy dużo osiągnęli. Bo w Polsce to uważa się, że jak ktoś popularny to już gruba ryba. Zwisa mi kto co ma i co kto robi ale największym szacunkiem darzę osoby ze świata nauki – inżynierów, osoby odkrywające nowe rzeczy, naukowców, lekarzy czy chemików pracujących nad nowymi lekami itd. Szafiarka ubierająca się w lumpach to dla mnie zero i jak będę chciała to będę krytykować. Dla mnie szczyt marzeń to uratować komuś życie czy zasłużyć się ludzkości a jeszcze lepiej żebym coś wynalazła i zapisała się na kartach historii a nie żebym gromadziła szmaty w szafie. To może być hobby ale żeby z tego robić sukces? Litości!a może dla kogoś moda jest życiowym powołaniem i spełnieniem i zajmuje się nią z taka pasją z jaką malarz malowałby obraz…tylko hobby? ciekawe czy powiedziałabyś to do Miucci Prady czy Christiana Diora…

Zakłada się prawą noge na lewą?? Jej ja zawsze na odwrót robiłam! Jak ja mogłam nie znać najnowszych trędów xD http://qfre.blogspot.com/2014/01/fotoshop-zo-konieczne.html zapraszam gorąco do wyrażania opinii na temat moich 1 kroków 🙂

ona sama jest karma

gość, 25-01-14, 18:00 napisał(a):gość, 25-01-14, 16:20 napisał(a):gość, 25-01-14, 15:42 napisał(a):Słuchajcie. Podziwiam ludzi, któzy w życiu nie są popularni ale którzy dużo osiągnęli. Bo w Polsce to uważa się, że jak ktoś popularny to już gruba ryba. Zwisa mi kto co ma i co kto robi ale największym szacunkiem darzę osoby ze świata nauki – inżynierów, osoby odkrywające nowe rzeczy, naukowców, lekarzy czy chemików pracujących nad nowymi lekami itd. Szafiarka ubierająca się w lumpach to dla mnie zero i jak będę chciała to będę krytykować. Dla mnie szczyt marzeń to uratować komuś życie czy zasłużyć się ludzkości a jeszcze lepiej żebym coś wynalazła i zapisała się na kartach historii a nie żebym gromadziła szmaty w szafie. To może być hobby ale żeby z tego robić sukces? Litości!a może dla kogoś moda jest życiowym powołaniem i spełnieniem i zajmuje się nią z taka pasją z jaką malarz malowałby obraz…tylko hobby? ciekawe czy powiedziałabyś to do Miucci Prady czy Christiana Diora…Stawianie blogerek i projektantów w jednym rzędzie to jak porównywanie naturalnego kwata z tym plastikowym. Pierwsi cos tworzą, wnoszą do kultury i sztuki, a drudzy ot są tymczasowa moda. Jednym sie podobają, innym nie.Może nie wiesz ale blog może być również środkiem do celu czyli np póki nie czuję się na siłach projektować bo nie posiadłam jeszcze wystarczająco rzetelnych umiejętności krawieckich, póki co mogę się dzielić z ludźmi tym co już potrafię :)nie twierdzę że “nasze” czołowe blogerki mają świetny gust i trafione stylizacje, bronię jedynie idei bo przeraża mnie że poprzez hektarów i takie serwisy jak ten samo słowo blogerka modowa bądź nie daj boże szafiarka ma w polsce bardzo negatywne nacechowanie…

gość, 25-01-14, 15:36 napisał(a):gość, 25-01-14, 08:06 napisał(a):gość, 25-01-14, 07:47 napisał(a):gość, 25-01-14, 07:36 napisał(a):karma nie “wraca”, mała dziewczynko. zanim zaczniesz grozić ludziom poznaj definicję “karmy” choćby z wiki.ptasia karma wraca. Nie podejrzewasz chyba jej o bardziej górnolotne myśli.matoły…..czytajcie ze zrozumieniem! Karma- Filozoficzne wyjaśnienie karmy różni się pomiędzy tradycjami, jednak główna idea głosi, że czyny tworzą przyszłe doświadczenia i przez to każdy jest odpowiedzialny za własne życie, cierpienie i szczęście jakie sprowadza na siebie i innych.I po cholerę tępaku podałaś definicje, chciałaś zabłysnąć jesteś z siebie dumna teraz?! To jeszcze zaczekaj z tym samouwuelbieniem bo chyba nie wiem co to znaczy sarkazm.Mniemam, iz w dupe cie dzisiaj nikt nie ruchnal, bo sie wijesz jak zmija w ruji. Albo na chleb ci nie starcza, tudziez dzieciak ci sie zesral w majty kiedy ty sie wlasnie logowalas na ten szmatlawy portal.

gość, 25-01-14, 16:20 napisał(a):gość, 25-01-14, 15:42 napisał(a):Słuchajcie. Podziwiam ludzi, któzy w życiu nie są popularni ale którzy dużo osiągnęli. Bo w Polsce to uważa się, że jak ktoś popularny to już gruba ryba. Zwisa mi kto co ma i co kto robi ale największym szacunkiem darzę osoby ze świata nauki – inżynierów, osoby odkrywające nowe rzeczy, naukowców, lekarzy czy chemików pracujących nad nowymi lekami itd. Szafiarka ubierająca się w lumpach to dla mnie zero i jak będę chciała to będę krytykować. Dla mnie szczyt marzeń to uratować komuś życie czy zasłużyć się ludzkości a jeszcze lepiej żebym coś wynalazła i zapisała się na kartach historii a nie żebym gromadziła szmaty w szafie. To może być hobby ale żeby z tego robić sukces? Litości!a może dla kogoś moda jest życiowym powołaniem i spełnieniem i zajmuje się nią z taka pasją z jaką malarz malowałby obraz…tylko hobby? ciekawe czy powiedziałabyś to do Miucci Prady czy Christiana Diora…Stawianie blogerek i projektantów w jednym rzędzie to jak porównywanie naturalnego kwata z tym plastikowym. Pierwsi cos tworzą, wnoszą do kultury i sztuki, a drudzy ot są tymczasowa moda. Jednym sie podobają, innym nie.

Haha tytuł artykułu mówi wszystko:”Jest dumna z występu w reklamie” NAWET NIE POTRZEBA KOMENTARZA haha czapki z głów i ukłony w jej stronę za TAKI sukces

gość, 25-01-14, 15:32 napisał(a):Owszem karma wraca, ale to jest według mnie normalna krytyka osoby, która zaszła z nie wiadomych dla mnie powodów dalej niż powinna. A ja dla niej mam takie przesłanie: Korzystaj póki możesz bo twoja dziwna karierka długo nie potrwa i dorośnij w końcu bo na swojej drodze będziesz spotykać ludzi, którzy nie będą Ciebie wielbić i mają do tego prawo bo nie każdemu w tym pieknym kraju rodzice karierę mogą załatwić, a to co robią te blogereczki – dzieci nowobogadzkich jest najzwyczajniej w świecie nie sprawiedliwe.Nie szukaj sprawiedliwości na tym świecie bo jej zwyczajnie nie ma i to się tyczy wszystkiego, każdej dziedziny życia.

gość, 25-01-14, 15:42 napisał(a):Słuchajcie. Podziwiam ludzi, któzy w życiu nie są popularni ale którzy dużo osiągnęli. Bo w Polsce to uważa się, że jak ktoś popularny to już gruba ryba. Zwisa mi kto co ma i co kto robi ale największym szacunkiem darzę osoby ze świata nauki – inżynierów, osoby odkrywające nowe rzeczy, naukowców, lekarzy czy chemików pracujących nad nowymi lekami itd. Szafiarka ubierająca się w lumpach to dla mnie zero i jak będę chciała to będę krytykować. Dla mnie szczyt marzeń to uratować komuś życie czy zasłużyć się ludzkości a jeszcze lepiej żebym coś wynalazła i zapisała się na kartach historii a nie żebym gromadziła szmaty w szafie. To może być hobby ale żeby z tego robić sukces? Litości!*którzy – literówka.

Współczuję tej dziewczynie, której największą ambicją jest rozgłos niepoparty jakimikolwiek osiągnięciami a spełnieniem marzeń reklama Danio. Żałosna osoba, gdyby nie te idiotki, które wchodzą na jej nędznego bloga, na którym zarabia grubą kasę nikt by o niej nie usłyszał, więc lepiej niech sobie nie pozwala na takie wylewanie swoich żalów, bo nie zrobiła nic wielkiego czym się może szczycić. Jak ja nienawidzę takich “wyszukanych” i “górnolotnych” słów z ust tych wszystkich pseudo gwiazd które mają takie głębokie przemyślenia o życiu, a tak naprawdę gówno robią i wiedzą

gość, 25-01-14, 08:06 napisał(a):gość, 25-01-14, 07:47 napisał(a):gość, 25-01-14, 07:36 napisał(a):karma nie “wraca”, mała dziewczynko. zanim zaczniesz grozić ludziom poznaj definicję “karmy” choćby z wiki.ptasia karma wraca. Nie podejrzewasz chyba jej o bardziej górnolotne myśli.matoły…..czytajcie ze zrozumieniem! Karma- Filozoficzne wyjaśnienie karmy różni się pomiędzy tradycjami, jednak główna idea głosi, że czyny tworzą przyszłe doświadczenia i przez to każdy jest odpowiedzialny za własne życie, cierpienie i szczęście jakie sprowadza na siebie i innych.I po cholerę tępaku podałaś definicje, chciałaś zabłysnąć jesteś z siebie dumna teraz?! To jeszcze zaczekaj z tym samouwuelbieniem bo chyba nie wiem co to znaczy sarkazm.

Słuchajcie. Podziwiam ludzi, któzy w życiu nie są popularni ale którzy dużo osiągnęli. Bo w Polsce to uważa się, że jak ktoś popularny to już gruba ryba. Zwisa mi kto co ma i co kto robi ale największym szacunkiem darzę osoby ze świata nauki – inżynierów, osoby odkrywające nowe rzeczy, naukowców, lekarzy czy chemików pracujących nad nowymi lekami itd. Szafiarka ubierająca się w lumpach to dla mnie zero i jak będę chciała to będę krytykować. Dla mnie szczyt marzeń to uratować komuś życie czy zasłużyć się ludzkości a jeszcze lepiej żebym coś wynalazła i zapisała się na kartach historii a nie żebym gromadziła szmaty w szafie. To może być hobby ale żeby z tego robić sukces? Litości!

Owszem karma wraca, ale to jest według mnie normalna krytyka osoby, która zaszła z nie wiadomych dla mnie powodów dalej niż powinna. A ja dla niej mam takie przesłanie: Korzystaj póki możesz bo twoja dziwna karierka długo nie potrwa i dorośnij w końcu bo na swojej drodze będziesz spotykać ludzi, którzy nie będą Ciebie wielbić i mają do tego prawo bo nie każdemu w tym pieknym kraju rodzice karierę mogą załatwić, a to co robią te blogereczki – dzieci nowobogadzkich jest najzwyczajniej w świecie nie sprawiedliwe.

gość, 25-01-14, 06:32 napisał(a):jezu jakie szlory siedzą w tym pierwszy rzędzie na ostatni zdjęciu…..wszystkie krzywe mordy polskieNo, same największe osobistości haha aż żal patrzeć na te pseudo gwiazdy których jedyną ambicją jest bywanie na imprezach za pieniądze i pokazanie się na ściance. Puste lansiary, twarze nieskalane myślą

biedactwo straszy karma dziołcha kreatywna na blogasku na wyjsciach tragicznie ubrana najgorzej z wszystkich szafek 26 lat a infantylna i co karma wróci to jest prawda

gość, 25-01-14, 11:26 napisał(a):Karma wraca ? W takim razie jak wytłumaczy sytuację, gdy na śmiertelną chorobę zachoruje małe dziecko ? Czym sobie ono zasłużyło na taki los ? Protestem przed zjedzeniem brokułów na obiad ?Karmę musimy odpracować w kolejnych wcieleniach, nie wiesz kim było dziecko w poprzednim wcieleniu. A może jego śmierć to karma rodziców ?

gość, 25-01-14, 11:41 napisał(a):gość, 25-01-14, 11:26 napisał(a):Karma wraca ? W takim razie jak wytłumaczy sytuację, gdy na śmiertelną chorobę zachoruje małe dziecko ? Czym sobie ono zasłużyło na taki los ? Protestem przed zjedzeniem brokułów na obiad ?Karmę musimy odpracować w kolejnych wcieleniach, nie wiesz kim było dziecko w poprzednim wcieleniu. A może jego śmierć to karma rodziców ?dokladnie, osoby wierzace w karme wierza tez w zycie po zyciu, najwidoczniej to dziecko w przeszlym wcieleniu bylo no. morderca albo uczynilo cos baardzo zlego i teraz musialo to odpracowac, we wszechswiecie musi byc zachowana rownowaga, dajesz cobra energie wraca dobra, dajesz zla ona rowniez powroci mowi sie nawet ze z podwojona sila

beznadziejna reklama

Karma wraca ? W takim razie jak wytłumaczy sytuację, gdy na śmiertelną chorobę zachoruje małe dziecko ? Czym sobie ono zasłużyło na taki los ? Protestem przed zjedzeniem brokułów na obiad ?

PAn ZAJAC jakby nie pisal o blogerkach , nikt by tych jego gownianych portali nie czytal

JESSIKA znowu wkroczyla do akcji

chcesz zrobić karierę załóż bloga o modzie i daj komu trzeba

gość, 25-01-14, 08:06 napisał(a):gość, 25-01-14, 07:47 napisał(a):gość, 25-01-14, 07:36 napisał(a):karma nie “wraca”, mała dziewczynko. zanim zaczniesz grozić ludziom poznaj definicję “karmy” choćby z wiki.ptasia karma wraca. Nie podejrzewasz chyba jej o bardziej górnolotne myśli.matoły…..czytajcie ze zrozumieniem! Karma- Filozoficzne wyjaśnienie karmy różni się pomiędzy tradycjami, jednak główna idea głosi, że czyny tworzą przyszłe doświadczenia i przez to każdy jest odpowiedzialny za własne życie, cierpienie i szczęście jakie sprowadza na siebie i innych.Matoły ? Czekaj, zaraz “karma ” Cię dopadnie i polecą wyzwiska, na które sobie zasłuzyłaś obrażając innych.

26 lat a taka pusta nie można krytykowac bo karma wróci co za myslenie

Nic odkrywczego nie powiedziala.

Dziewczyna ma racje. KARMA WRACA! Przekonałam się o tym wczoraj na własnej skórze. Pies zjadł karmę i zwrócił ją na dywan.

gość, 25-01-14, 09:26 napisał(a):Dziewczyna ma racje. KARMA WRACA! Przekonałam się o tym wczoraj na własnej skórze. Pies zjadł karmę i zwrócił ją na dywan.weszłam tu z zamiarem opisania podobnego zdarzenia ale mnie ubiegłas ha ha

jezu jakie szlory siedzą w tym pierwszy rzędzie na ostatni zdjęciu…..wszystkie krzywe mordy polskie

hejterzy tylko zazdroszcza, sami nigdy nic nie osiagna

ona jest żałosna! nawet mi sie nie podoba, jest szara bez swojego makijażu!!! a po polskich drogach chodzi milion ładniejszych dziewczyn, przy okazji mądrzejszych…

gość, 25-01-14, 07:47 napisał(a):gość, 25-01-14, 07:36 napisał(a):karma nie “wraca”, mała dziewczynko. zanim zaczniesz grozić ludziom poznaj definicję “karmy” choćby z wiki.ptasia karma wraca. Nie podejrzewasz chyba jej o bardziej górnolotne myśli.matoły…..czytajcie ze zrozumieniem! Karma- Filozoficzne wyjaśnienie karmy różni się pomiędzy tradycjami, jednak główna idea głosi, że czyny tworzą przyszłe doświadczenia i przez to każdy jest odpowiedzialny za własne życie, cierpienie i szczęście jakie sprowadza na siebie i innych.

gość, 25-01-14, 07:36 napisał(a):karma nie “wraca”, mała dziewczynko. zanim zaczniesz grozić ludziom poznaj definicję “karmy” choćby z wiki.ptasia karma wraca. Nie podejrzewasz chyba jej o bardziej górnolotne myśli.

Kurczę na prawdę kiedyś lubiłam jej bloga, właśnie za to, że nie łapała się każdej współpracy tylko starannie dobierała ją do swojej działalności.Tak jak ona nie pomyślała, że za 3 lata wystąpi w reklamie, tak ja nie myślałam, że będzie reklamować jogurty.

karma nie “wraca”, mała dziewczynko. zanim zaczniesz grozić ludziom poznaj definicję “karmy” choćby z wiki.

Karma wraca, czyli co? Wymioty?