Maffashion powinna się wstydzić za to zdjęcie? (Instagram)

maffashion-g-R1 maffashion-g-R1

Sądząc po wrzucanych na Snapchata filmach, życie Maffashion (28 l.) nie dostarcza blogerce powodów do trosk.

Maff świetnie sobie radzi w show-biznesie, działając w branży modowej od kilku lat zgromadziła wiedzę na temat show-biznesu w małym paluszku. Jest dobrze zorganizowana, ma czas na pracę i sporo czasu na przyjemności.

Profesjonalistka.

Czyżby?

Jedna z internautek zarzuciła na Instagramie Julii Kuczyńskiej, że ta wymaga od innych wyczucia estetyki, a sama wrzuca na profil zdjęcia z… bałaganem w pokoju.

Rzeczywiście – Maff prezentuje bajeczne Timberlandy na tle nie zaścielonego łóżka, kartonów i splątanych kabli.

Chcesz oceniać u swoich przyszłych pracowników wyczucie estetyki, ale czy sama je masz? Nie razi Cię na przykład tło widoczne na tym zdjęciu? Dlaczego nie ogarniesz bałaganu, tylko się fotografujesz na jego tle? – pyta internautka.

Wstyd?

#timberland @timberland @lifestablife #blouse #case #claires #katyperry #collection #redtimberland Snapchat maffashion

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Juliett K. (@maffashion_official)

Maffashion powinna się wstydzić za to zdjęcie? (Instagram)

Maffashion powinna się wstydzić za to zdjęcie? (Instagram)

Maffashion powinna się wstydzić za to zdjęcie? (Instagram)

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

82 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 02-12-15, 22:35 napisał(a):[/b]można, jak odkurzam 2 razy dziennie :*A w przerwie chodzisz do psychologa?

[b]gość, 02-12-15, 22:35 napisał(a):[/b]można, jak odkurzam 2 razy dziennie :*Po co ? Pytam poważnie, tak szybko się u Ciebie brudzi? rozumiem 2-3 razy w tyg ale 2 razy dziennie to wg mnie nie jest normalne.

[b]gość, 02-12-15, 23:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 22:35 napisał(a):[/b]można, jak odkurzam 2 razy dziennie :*A w przerwie chodzisz do psychologa?[/quote]xDD

Mi nie przeszkadza bałagan i nie sprzątam.

TO NIE JEST JEJ POKÓJ, TYLKO CZARKA – JEJ CHŁOPAKA

To niebieskie badziewie z rajstopy wyglada fatalnie taka z niej szafiarenka ze wiekszosc z nas ma lepsze ciuchy od niej

można, jak odkurzam 2 razy dziennie :*

[b]gość, 02-12-15, 19:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 19:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 19:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 19:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 18:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 18:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 17:59 napisał(a):[/b]Bałagan, brÓd wszystko jedno ! Ja mam czysto, wszystko na swoim miejscu. Codziennie odkurzam, wietrze pościel, co dwa – trzy dni zmywam podłogi, kurze ścieram raz w tygodniu. To według mnie niewiele ale mam czysto ! Jak można żyć w bajzlu ? Łazić po wszystkim, lóżka nie ścielić ???? No jak!?[/quoteNormalnie.Czytam te wypociny jakiejś frustratki bez ambitnego hobby i na jej dramatyczne pytanie też odrzekam: NORMALNIE.[/quote]też mi się nie chce sprzątać i czasami mam bajzel w domu. ale osoba od “ambitnego hobby” bije wszystko. ciekawe, cóż to za ambitne hobby masz? i czym to się różni od “nieambitnego” hobby? poza tym, ludzie, którzy mają czas i energię, żeby co dwa dni zmywać podłogi, maja zazwyczaj tak dobrą orgarnizację czasu, że i znajdą go na hobby. oczywiście ambitne;)[/quote]Nieambitne hobby to szorowanie podług, ścieranie kurzu i robienie innych rzeczy związanych z porządkami w regularnych odstępach czasu, a anie wtedy gdy zajdzie potrzeba. Tak jak zazwyczaj np. w środy chodzisz na jogę/fitnes/do klubu czytelnika kryminałów etc. to ona regularnie sprząta.[/quote]Sprzątanie to nie hobby, te twoje definicje są z dupy. A “podłóg” pisze się przez “ó”. Wymiana na “o” podłoga. Nie będę dalej dyskutowała z osobą, której gramatykę by wyśmiał mój brat z podstawówki.[/quote]Gramatykę? Ortografię. Kajam się za swój błąd. Co nie zmienia mojego poglądu, że laski, które sprzątają wg grafiku mają coś z garnkiem nie tak.[/quote]żeby codziennie odkurzać to trzeba mieć nasrane w głowie.

[b]gość, 02-12-15, 19:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 18:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 18:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 17:59 napisał(a):[/b]Bałagan, brÓd wszystko jedno ! Ja mam czysto, wszystko na swoim miejscu. Codziennie odkurzam, wietrze pościel, co dwa – trzy dni zmywam podłogi, kurze ścieram raz w tygodniu. To według mnie niewiele ale mam czysto ! Jak można żyć w bajzlu ? Łazić po wszystkim, lóżka nie ścielić ???? No jak!?[/quoteNormalnie.Czytam te wypociny jakiejś frustratki bez ambitnego hobby i na jej dramatyczne pytanie też odrzekam: NORMALNIE.[/quote]też mi się nie chce sprzątać i czasami mam bajzel w domu. ale osoba od “ambitnego hobby” bije wszystko. ciekawe, cóż to za ambitne hobby masz? i czym to się różni od “nieambitnego” hobby? poza tym, ludzie, którzy mają czas i energię, żeby co dwa dni zmywać podłogi, maja zazwyczaj tak dobrą orgarnizację czasu, że i znajdą go na hobby. oczywiście ambitne;)[/quote]Taaa już mają, mam taką w rodzinie, mąż na nią pracuje, a jej hobby to wydawanie jego kasy i pucowanie mieszkania 😀

Ona często dodaje zdjęcia na których w tle jest syf

Już bez przesady, trochę zalatuje czepianiem się na siłę. 😉

cyc, gdzie jest cyc

gość02-12-15, 19:57ja mam hopla na punkcie czystej, lśniącej kuchni. zawsze wszystko pochowane, po każdej robocie przetarty na mokro blat. uwielbiam, jak lśni i odbijają się w nich światełka halogenów (piękny czarny granit). może ta pani ma ładne, drewniane podłogi i chce o nie dbać? tak, jak dbamy o ciało, chodzimy na fitness. tak, jak dbamy o rozwój intelektualny chodząc do klubu czytelnika kryminałów…ja naprawdę nie widzę różnicy i nie rozumiem, dlaczego jedno hobby jest bardziej ambitne a drugie mniej. zresztą naprawde ambitne hobby to takie, które wymaga jakiegoś kunsztu, wyjątkowego zaangażowania, wiąże się z jakimś szczególnym uznaniem wśród ludzi. to, co wymieniłaś to zwykłe czynności dnia codziennego i nie gradowałabym ich tutaj na mniej czy bardziej ambitne.

[b]gość, 02-12-15, 19:06 napisał(a):[/b]A pościel co ile zmieniacie brudasy ? Co miesiac ? :D:D:DTak, pocąca się w nocy świnio 😀 😀 😀

[b]gość, 02-12-15, 19:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 19:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 19:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 18:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 18:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 17:59 napisał(a):[/b]Bałagan, brÓd wszystko jedno ! Ja mam czysto, wszystko na swoim miejscu. Codziennie odkurzam, wietrze pościel, co dwa – trzy dni zmywam podłogi, kurze ścieram raz w tygodniu. To według mnie niewiele ale mam czysto ! Jak można żyć w bajzlu ? Łazić po wszystkim, lóżka nie ścielić ???? No jak!?[/quoteNormalnie.Czytam te wypociny jakiejś frustratki bez ambitnego hobby i na jej dramatyczne pytanie też odrzekam: NORMALNIE.[/quote]też mi się nie chce sprzątać i czasami mam bajzel w domu. ale osoba od “ambitnego hobby” bije wszystko. ciekawe, cóż to za ambitne hobby masz? i czym to się różni od “nieambitnego” hobby? poza tym, ludzie, którzy mają czas i energię, żeby co dwa dni zmywać podłogi, maja zazwyczaj tak dobrą orgarnizację czasu, że i znajdą go na hobby. oczywiście ambitne;)[/quote]Nieambitne hobby to szorowanie podług, ścieranie kurzu i robienie innych rzeczy związanych z porządkami w regularnych odstępach czasu, a anie wtedy gdy zajdzie potrzeba. Tak jak zazwyczaj np. w środy chodzisz na jogę/fitnes/do klubu czytelnika kryminałów etc. to ona regularnie sprząta.[/quote]Sprzątanie to nie hobby, te twoje definicje są z dupy. A “podłóg” pisze się przez “ó”. Wymiana na “o” podłoga. Nie będę dalej dyskutowała z osobą, której gramatykę by wyśmiał mój brat z podstawówki.[/quote]Gramatykę? Ortografię. Kajam się za swój błąd. Co nie zmienia mojego poglądu, że laski, które sprzątają wg grafiku mają coś z garnkiem nie tak.

[b]gość, 02-12-15, 19:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 18:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 18:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 17:59 napisał(a):[/b]Bałagan, brÓd wszystko jedno ! Ja mam czysto, wszystko na swoim miejscu. Codziennie odkurzam, wietrze pościel, co dwa – trzy dni zmywam podłogi, kurze ścieram raz w tygodniu. To według mnie niewiele ale mam czysto ! Jak można żyć w bajzlu ? Łazić po wszystkim, lóżka nie ścielić ???? No jak!?[/quoteNormalnie.Czytam te wypociny jakiejś frustratki bez ambitnego hobby i na jej dramatyczne pytanie też odrzekam: NORMALNIE.[/quote]też mi się nie chce sprzątać i czasami mam bajzel w domu. ale osoba od “ambitnego hobby” bije wszystko. ciekawe, cóż to za ambitne hobby masz? i czym to się różni od “nieambitnego” hobby? poza tym, ludzie, którzy mają czas i energię, żeby co dwa dni zmywać podłogi, maja zazwyczaj tak dobrą orgarnizację czasu, że i znajdą go na hobby. oczywiście ambitne;)[/quote]Nieambitne hobby to szorowanie podług, ścieranie kurzu i robienie innych rzeczy związanych z porządkami w regularnych odstępach czasu, a anie wtedy gdy zajdzie potrzeba. Tak jak zazwyczaj np. w środy chodzisz na jogę/fitnes/do klubu czytelnika kryminałów etc. to ona regularnie sprząta.

[b]gość, 02-12-15, 19:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 19:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 18:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 18:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 17:59 napisał(a):[/b]Bałagan, brÓd wszystko jedno ! Ja mam czysto, wszystko na swoim miejscu. Codziennie odkurzam, wietrze pościel, co dwa – trzy dni zmywam podłogi, kurze ścieram raz w tygodniu. To według mnie niewiele ale mam czysto ! Jak można żyć w bajzlu ? Łazić po wszystkim, lóżka nie ścielić ???? No jak!?[/quoteNormalnie.Czytam te wypociny jakiejś frustratki bez ambitnego hobby i na jej dramatyczne pytanie też odrzekam: NORMALNIE.[/quote]też mi się nie chce sprzątać i czasami mam bajzel w domu. ale osoba od “ambitnego hobby” bije wszystko. ciekawe, cóż to za ambitne hobby masz? i czym to się różni od “nieambitnego” hobby? poza tym, ludzie, którzy mają czas i energię, żeby co dwa dni zmywać podłogi, maja zazwyczaj tak dobrą orgarnizację czasu, że i znajdą go na hobby. oczywiście ambitne;)[/quote]Nieambitne hobby to szorowanie podług, ścieranie kurzu i robienie innych rzeczy związanych z porządkami w regularnych odstępach czasu, a anie wtedy gdy zajdzie potrzeba. Tak jak zazwyczaj np. w środy chodzisz na jogę/fitnes/do klubu czytelnika kryminałów etc. to ona regularnie sprząta.[/quote]Sprzątanie to nie hobby, te twoje definicje są z dupy. A “podłóg” pisze się przez “ó”. Wymiana na “o” podłoga. Nie będę dalej dyskutowała z osobą, której gramatykę by wyśmiał mój brat z podstawówki.

A pościel co ile zmieniacie brudasy ? Co miesiac ? :D:D:D

[b]gość, 02-12-15, 18:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 18:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 17:59 napisał(a):[/b]Bałagan, brÓd wszystko jedno ! Ja mam czysto, wszystko na swoim miejscu. Codziennie odkurzam, wietrze pościel, co dwa – trzy dni zmywam podłogi, kurze ścieram raz w tygodniu. To według mnie niewiele ale mam czysto ! Jak można żyć w bajzlu ? Łazić po wszystkim, lóżka nie ścielić ???? No jak!?[/quoteNormalnie.Czytam te wypociny jakiejś frustratki bez ambitnego hobby i na jej dramatyczne pytanie też odrzekam: NORMALNIE.[/quote]też mi się nie chce sprzątać i czasami mam bajzel w domu. ale osoba od “ambitnego hobby” bije wszystko. ciekawe, cóż to za ambitne hobby masz? i czym to się różni od “nieambitnego” hobby? poza tym, ludzie, którzy mają czas i energię, żeby co dwa dni zmywać podłogi, maja zazwyczaj tak dobrą orgarnizację czasu, że i znajdą go na hobby. oczywiście ambitne;)

ludzie, wy chyba bałaganu nie widzieliście

[b]gość, 02-12-15, 18:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 17:59 napisał(a):[/b]Bałagan, brÓd wszystko jedno ! Ja mam czysto, wszystko na swoim miejscu. Codziennie odkurzam, wietrze pościel, co dwa – trzy dni zmywam podłogi, kurze ścieram raz w tygodniu. To według mnie niewiele ale mam czysto ! Jak można żyć w bajzlu ? Łazić po wszystkim, lóżka nie ścielić ???? No jak!?[/quoteNormalnie.Czytam te wypociny jakiejś frustratki bez ambitnego hobby i na jej dramatyczne pytanie też odrzekam: NORMALNIE.

Bałagan, brÓd wszystko jedno ! Ja mam czysto, wszystko na swoim miejscu. Codziennie odkurzam, wietrze pościel, co dwa – trzy dni zmywam podłogi, kurze ścieram raz w tygodniu. To według mnie niewiele ale mam czysto ! Jak można żyć w bajzlu ? Łazić po wszystkim, lóżka nie ścielić ???? No jak!?

No[b]gość, 02-12-15, 18:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 18:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 17:59 napisał(a):[/b]Bałagan, brÓd wszystko jedno ! Ja mam czysto, wszystko na swoim miejscu. Codziennie odkurzam, wietrze pościel, co dwa – trzy dni zmywam podłogi, kurze ścieram raz w tygodniu. To według mnie niewiele ale mam czysto ! Jak można żyć w bajzlu ? Łazić po wszystkim, lóżka nie ścielić ???? No jak!?[/quoteNormalnie.Czytam te wypociny jakiejś frustratki bez ambitnego hobby i na jej dramatyczne pytanie też odrzekam: NORMALNIE.[/quote]Tak, tak brudasy, tak sobie to tlumaczcie.

[b]gość, 02-12-15, 17:59 napisał(a):[/b]Bałagan, brÓd wszystko jedno ! Ja mam czysto, wszystko na swoim miejscu. Codziennie odkurzam, wietrze pościel, co dwa – trzy dni zmywam podłogi, kurze ścieram raz w tygodniu. To według mnie niewiele ale mam czysto ! Jak można żyć w bajzlu ? Łazić po wszystkim, lóżka nie ścielić ???? No jak!?[/quoteNormalnie.

[b]gość, 02-12-15, 17:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 17:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 16:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 11:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 09:05 napisał(a):[/b]eeee… chętnie zaprosiłabym tą internautkę do swojego pokoju, w końcu dowiedziałaby się co to jest bałagan.tez tak sobie myślę, że chyba dziewczyna nie wie, o czym pisze :)[/quote]tez tak myślę[/quote]To nawet się nie przyznajcie, że jesteście takie brudasy! . W domu powinno być czysto![/quote]Czyta ze zrozumieniem czy nie? Laski pisaly, ze maja balagan, nie brud[/quote]Jakbym swojego faceta słyszała: leży coś nie na swoim miejscu i mu brudno. Nosz kurfa. Życie z pedantem nie jest łatwe. Współczuje facetom lasek, które dymają na szmacie co dwa dni, bo im “brudno”. Nie wiem jakim cudem podłoga miałaby się zabrudzić w dwa dni (zakładając, ze nie ma się zwierzaka i dzieciaka).

Jak dla mnie to mieszkają w świeżo wprowadzonym domu i nie jest jesCze wszystko zrobione zobaczcie na snapach co jessica pokazuje tam to jest syf

bez przesady i zbytnie krytyki, wszyscy jesteśmy ludźmi

[b]gość, 02-12-15, 07:16 napisał(a):[/b]Nie lubie jej za aparycje klasowego glupka, zgarbionego i nadasana mina besztanego przy tablicy. Ale ciuchy rzucone na lozko to nie jest balagan.dobre!

dobrze przynajmniej że tę swoją wielką mordę zakryła telefonem.

[b]gość, 02-12-15, 16:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 11:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 09:05 napisał(a):[/b]eeee… chętnie zaprosiłabym tą internautkę do swojego pokoju, w końcu dowiedziałaby się co to jest bałagan.tez tak sobie myślę, że chyba dziewczyna nie wie, o czym pisze :)[/quote]tez tak myślę[/quote]To nawet się nie przyznajcie, że jesteście takie brudasy! . W domu powinno być czysto!

[b]gość, 02-12-15, 17:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 17:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 16:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 11:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 09:05 napisał(a):[/b]eeee… chętnie zaprosiłabym tą internautkę do swojego pokoju, w końcu dowiedziałaby się co to jest bałagan.tez tak sobie myślę, że chyba dziewczyna nie wie, o czym pisze :)[/quote]tez tak myślę[/quote]To nawet się nie przyznajcie, że jesteście takie brudasy! . W domu powinno być czysto![/quote]Czyta ze zrozumieniem czy nie? Laski pisaly, ze maja balagan, nie brud[/quote]Skoro bałagan im nie przeszkadza to sterylne też pewnie nie jest..

[b]gość, 02-12-15, 15:34 napisał(a):[/b]Laska po prostu opisała cechy swojego księcia z bajki….podając się za tego księcia:)chore trochę. I styl pisania typowo kobiecy. Poza tym, faceci nie wdają się w takie dyskusje…na takim portalu…Istnieją tacy mężczyźni ja takiego mam od 12 lat i nie jest ciepła klucha tylko prawdziwym facetem a ten co tam niby pisał to musi być klucha skoro na kozaku siedzi i z babami się kluci hahahahah i pewnie jeszcze paznokcie maluje swojej pani a z sąsiadem ma romans, osobiście mam wielkie szczęście bo w wieku 17 lat spotkała mnie prawdziwa miłość taka na śmierć i życie wymodlilam mojego ukochanego u Matki Bożej ona mi go zeslala a jemu nie zabiła bym każdego kto próbował by go skrzywdzic i na odwrót pamiętajcie prawdziwa miłość to luksus i możesz przejść całe życie i nigdy jej nie spotkać na nią trzeba zasłużyć jeśli jej nie masz to nie zaslugujesz pracuj nad sobą i swoim sercem a nie tylko ja ja ja mi mi mi dla mnie dla mnie to podstawowy błąd kobiet brać ale nic od siebie masz kochać swojego mężczyznę jak wariatka! Masz mu to okazywać zawsze i we wszystkim kochać go i szanować dziękować Bogu za każdą chwilę z nim to działa w dwie strony mężczyzna będzie i ciebie na rękach nosić i kochać 10/10

[b]gość, 02-12-15, 17:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 16:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 11:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 09:05 napisał(a):[/b]eeee… chętnie zaprosiłabym tą internautkę do swojego pokoju, w końcu dowiedziałaby się co to jest bałagan.tez tak sobie myślę, że chyba dziewczyna nie wie, o czym pisze :)[/quote]tez tak myślę[/quote]To nawet się nie przyznajcie, że jesteście takie brudasy! . W domu powinno być czysto![/quote]Czyta ze zrozumieniem czy nie? Laski pisaly, ze maja balagan, nie brud

Jaki bałagan??? Ja tu nic nie widzę!

Widać, że syfiara z niej niezła.

polecam blog Aleksandry Pereiry

żeby pokazać buty, musi też pokazać dupe??

ona jest bardzo szczuplutka ale jej twarz zupełnie nie odzwierciedla jej sylwetki okropny ma ten tłuszcz pod podbródkiem

[b]gość, 02-12-15, 11:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 09:05 napisał(a):[/b]eeee… chętnie zaprosiłabym tą internautkę do swojego pokoju, w końcu dowiedziałaby się co to jest bałagan.tez tak sobie myślę, że chyba dziewczyna nie wie, o czym pisze :)[/quote]tez tak myślę

Ta dziewczyna to po prostu zwykły brudas

Laska po prostu opisała cechy swojego księcia z bajki….podając się za tego księcia:)chore trochę. I styl pisania typowo kobiecy. Poza tym, faceci nie wdają się w takie dyskusje…na takim portalu…Istnieją tacy mężczyźni ja takiego mam od 12 lat i nie jest ciepła klucha tylko prawdziwym facetem a ten co tam niby pisał to musi być klucha skoro na kozaku siedzi i z babami się kluci hahahahah i pewnie jeszcze paznokcie maluje swojej pani a z sąsiadem ma romans, osobiście mam wielkie szczęście bo w wieku 17 lat spotkała mnie prawdziwa miłość taka na śmierć i życie wymodlilam mojego ukochanego u Matki Bożej ona mi go zeslala a jemu nie zabiła bym każdego kto próbował by go skrzywdzic i na odwrót pamiętajcie prawdziwa miłość to luksus i możesz przejść całe życie i nigdy jej nie spotkać na nią trzeba zasłużyć jeśli jej nie masz to nie zaslugujesz pracuj nad sobą i swoim sercem a nie tylko ja ja ja mi mi mi dla mnie dla mnie to podstawowy błąd kobiet brać ale nic od siebie masz kochać swojego mężczyznę jak wariatka! Masz mu to okazywać zawsze i we wszystkim kochać go i szanować dziękować Bogu za każdą chwilę z nim to działa w dwie strony mężczyzna będzie i ciebie na rękach nosić i kochać jak szalony!!

to ta co ma dwie twarze…….. +profil masakra

O teraz dodałeś? Hahaha suka

Głupi kozaku co nie dodajesz komentarzy?

Bardzo urodziwa sympatyczną ma buzke i piekne włosy mam nadzieję że też jest mądra jeśli tak to strzał w 10 ę

Malpiszon udaje kogoś kim nie jest i jeszcze kasę na tym trzepie

[b]gość, 02-12-15, 14:03 napisał(a):[/b]Bardzo urodziwa sympatyczną ma buzke i piekne włosy mam nadzieję że też jest mądra jeśli tak to strzał w 10 ęMuszę rozwiać twoje nadzieje- tak samo sztuczny charakter jak włosy

[b]gość, 02-12-15, 13:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 12:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 07:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 03:20 napisał(a):[/b]dobrze ze są jeszcze tacy mężczyżni którzy w swoich kobietach podbudowują poczucie wlasnej wartości i nie łapią się na te hollywodzkie triki.Nie podniecaj się tak. Pewnie napisała to jakaś kobieta.[/quote]Też jestem mężczyzną i też codziennie mówię swojej ukochanej, że jest najpiękniejsza na świecie. I to od kilkunastu lat, żeby nie było że jestem nią jeszcze zauroczony. Wy na prawdę żyjecie w świecie w którym natykacie się tylko na chłoptasiów, którzy prawdziwe piękno kobiety mylą z silikonem, botoksem i szpachlą na twarzy? To szukajcie dalej, bo zapewniam, że są mężczyźni którzy potrafią dostrzec prawdziwą wartość. Natomiast ostrzegam, że ci mężczyźni rzadko kiedy wyglądają na wyżelowanych, poprzebieranych w modne fatałaszki, wystylizowanych kolesi z bilbordów, więc możecie mieć problem ze zwróceniem na nich uwagi…[/quote]Obawiam sie, ze pisala to kobieta;( kilkanascie niby lat zwiazku, pisanie ze to juz nie zauroczenie;) brzmi jak marzenie senne kobiety;) o mezczyznie ktory w pelni ja akceptuje, w kapciach i chorobie;) tylko zapomniala dodac, ze tacy mezczyzni to cieple kluchy. Najwazniejsza jest rownowaga.[/quote]Laska po prostu opisała cechy swojego księcia z bajki….podając się za tego księcia:)chore trochę. I styl pisania typowo kobiecy. Poza tym, faceci nie wdają się w takie dyskusje…na takim portalu…

[b]gość, 02-12-15, 12:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 07:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-12-15, 03:20 napisał(a):[/b]dobrze ze są jeszcze tacy mężczyżni którzy w swoich kobietach podbudowują poczucie wlasnej wartości i nie łapią się na te hollywodzkie triki.Nie podniecaj się tak. Pewnie napisała to jakaś kobieta.[/quote]Też jestem mężczyzną i też codziennie mówię swojej ukochanej, że jest najpiękniejsza na świecie. I to od kilkunastu lat, żeby nie było że jestem nią jeszcze zauroczony. Wy na prawdę żyjecie w świecie w którym natykacie się tylko na chłoptasiów, którzy prawdziwe piękno kobiety mylą z silikonem, botoksem i szpachlą na twarzy? To szukajcie dalej, bo zapewniam, że są mężczyźni którzy potrafią dostrzec prawdziwą wartość. Natomiast ostrzegam, że ci mężczyźni rzadko kiedy wyglądają na wyżelowanych, poprzebieranych w modne fatałaszki, wystylizowanych kolesi z bilbordów, więc możecie mieć problem ze zwróceniem na nich uwagi…[/quote]Obawiam sie, ze pisala to kobieta;( kilkanascie niby lat zwiazku, pisanie ze to juz nie zauroczenie;) brzmi jak marzenie senne kobiety;) o mezczyznie ktory w pelni ja akceptuje, w kapciach i chorobie;) tylko zapomniala dodac, ze tacy mezczyzni to cieple kluchy. Najwazniejsza jest rownowaga.

ona z profilu wyglada jak taki ptak , który nazywa się dudek.