Magda Adamowicz nie dała rady zrobić tego po śmierci męża. Ujawnia po 7 latach

Magda Adamowicz nie dała rady zrobić tego po śmierci męża, fot. Forum Magda Adamowicz nie dała rady zrobić tego po śmierci męża, fot. Forum

Sześć lat po tragicznej śmierci Pawła Adamowicza jego żona wciąż nosi w sobie ciężar tamtych wydarzeń. W nowym wywiadzie padły słowa, które poruszają do głębi i pokazują, jak wygląda życie po traumie, o której Polska słyszała w 2019 roku. To jedno zdanie mówi więcej niż tysiąc analiz o stracie, pamięci i bólu, który nie znika.

Tragiczna śmierć Pawła Adamowicza

Magdalena Adamowicz jest europosłanką Koalicji Obywatelskiej, prawniczką i działaczką społeczną. W przestrzeni publicznej zaistniała szeroko po tragicznym wydarzeniu z 2019 roku, kiedy podczas finału Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zamordowany został jej mąż.

Od tamtej pory konsekwentnie angażuje się w działania na rzecz praworządności, walki z mową nienawiści i przemocy w życiu publicznym, a jednocześnie bardzo rzadko mówi o swojej prywatnej żałobie.

Zobacz więcej: Po upadku i kłopotach, żyją w trzeźwości. Lista gwiazd jest zaskakująco długa

Paweł Adamowicz, wieloletni prezydent Gdańska, został śmiertelnie ugodzony nożem 13 stycznia 2019 roku na scenie finału WOŚP. Atak transmitowany był na żywo, a dramat rozegrał się na oczach tysięcy ludzi zgromadzonych na placu i milionów przed telewizorami. Jego śmierć wywołała ogólnopolską debatę o hejcie, przemocy i odpowiedzialności słowa w przestrzeni publicznej.

Czego Magda Adamowicz, nie zrobiła po śmierci męża?

W rozmowie dla “Wysokich Obcasów” Magdalena Adamowicz zdecydowała się na wyjątkowo osobiste wyznanie. Opowiadała nie tylko o swoim życiu po tragedii, ale też o drobnych, codziennych rzeczach, które dla osób po stracie bywają najtrudniejsze.

Wciąż nie rozpakowałam paczek z ubraniami, w których Paweł został zamordowany – wyznała europosłanka.

Zobacz więcej: Polacy ocenili Martę Nawrocką w roli Pierwszej Damy. Gorzkie dane w sieci

Smutne wyznanie Magdy Adamowicz

To zdanie pokazuje, że żałoba nie kończy się wraz z pogrzebem ani po upływie określonego czasu. Dla Magdaleny Adamowicz te paczki są symboliczną granicą, której przez lata nie była w stanie przekroczyć, granicą między pamięcią, bólem a próbą dalszego życia.

Jej słowa wybrzmiewają jako głos wielu osób, które po stracie bliskich zmagają się z podobnym milczeniem i niezrozumieniem.

Zobacz więcej: Polski piłkarz zmarł tragicznie za granicą. Miał 35 lat
Prezydent Gdanska Pawel Adamowicz z zona Magdalena i corka Teresa, fot. Lukasz Dejnarowicz / FORUM
Magdalena Adamowicz. Fot. Lukasz Dejnarowicz / FORUM
Magdalena Adamowicz, Jaroslaw Walesa. Fot. FORUM
Magdalena Adamowicz, fot.: Forum
Magdalena Adamowicz, fot.: Forum
 

Marysia Nazarkiewicz - Redaktor

Marysia Nazarkiewicz redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuję się newsami show-biznesowymi, ze szczególnym zamiłowaniem do zagranicznych dram i zapomnianych polskich historii oraz skandali sprzed lat.

6 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

po 7 latach taki wpis nie slyszalam zeby miala kochanka i rozbila rodzine

Przecież ta kobieta miała w międzyczasie 12 lat młodszego kochanka, który miał żonę, dziecko i rodzinę, udaje zbolała wdowę a sama z wyrachowaniem rozbiła rodzinę

Pamiętaj AM jak y tylko. Tło wczcira ad tak przecież mu 7 )@ La. A mordę vacstefan z o, im nie daje rady ze a a zamiast dy w ad struczek. Key mamusia co było z csj