Magda Gessler – i po odchudzaniu? (FOTO)
Schudłam 17 kilogramów. Czuję nieprawdopodobną lekkość bytu. Z balona przekształciłam się w nitkę. Chodzę teraz dziesięć razy szybciej, rozpiera mnie energia, nie czuję obciachu, gdy patrzę w lustro – pisała rok temu Magda Gessler.
Później była “chuda” sesja w Vivie i opowieści o tym, jak zrzucić tyle, co ona.
I albo dieta przyniosła niechciany efekt jo-jo, albo Gessler przypomniała sobie, jak smakują ziemniaki, chleb i ryż, z których ponoć wcześniej zrezygnowała.
Na zdjęciach wygląda, jakby wróciła do dawnej wagi.


Dla porównania: Magda Gessler w kwietniu 2012 roku:

gość, 21-04-13, 19:25 napisał(a):wg mnie o schudnięta to ona nie była…no może jakieś 3 kilo zrzuciła hahahateż tak myślę, zrzuciła z 5 kg i szybko nabrała tej wagi z powrotem
gość, 21-04-13, 17:23 napisał(a):gość, 21-04-13, 13:48 napisał(a):gość, 21-04-13, 12:23 napisał(a):nie mogę znieść tego debilnego pierdolenia że aby schudnąć nie można jeść ryżu ziemniaków chleba ani makaronu, otóż można, sama schudłam jedząc to wszystko dosłownie codziennie 30kg i dzisiaj mam 60kg wagizgadzam się, sama w ten sposób schudłam. można jeść wszystko, ale z UMIAREM! nie ma sensu się ograniczać, by później rzucić się na jedzenie, którego dawno nie miało się w ustach.podbijam! ja podczas diety jadłam tez tosty serem zółtym (tak a propos zakazanego “zabójczego” okrutnie tłustego sera żółtego)Żółty ser ma niski indeks glikamiczny, wiec bez obaw można jeść go na diecie 🙂
psychodietetyk a nie dietetyk… nie potrzebnie sie ograniczała AZ TAK.psychodietetyka na ustach blogspot
ona wtedy nie schudła tylko założyła czarne ciuchy, co ją optycznie wyszczupliło. Makijaż telewizyjny też robi swoje, można mocno wyszczuplić twarz. A tu po prostu jest na co dzień i efektu już nie ma
Ciekawe comyslal Adamczyk, jak z nia ten teges?
Wg mnie to jojo – szybko zrzuciła i szybko powrocilo, szczegolnie widac to po twarzy i nogach, ktore miala chudziutkie..
gość, 21-04-13, 13:48 napisał(a):gość, 21-04-13, 12:23 napisał(a):nie mogę znieść tego debilnego pierdolenia że aby schudnąć nie można jeść ryżu ziemniaków chleba ani makaronu, otóż można, sama schudłam jedząc to wszystko dosłownie codziennie 30kg i dzisiaj mam 60kg wagizgadzam się, sama w ten sposób schudłam. można jeść wszystko, ale z UMIAREM! nie ma sensu się ograniczać, by później rzucić się na jedzenie, którego dawno nie miało się w ustach.podbijam! ja podczas diety jadłam tez tosty serem zółtym (tak a propos zakazanego “zabójczego” okrutnie tłustego sera żółtego)
wg mnie o schudnięta to ona nie była…no może jakieś 3 kilo zrzuciła hahaha
JAKA ONA JEST NIEZGRABNA TE JEJ NOGI IKSY SA OKROPNE
to właśnie powracanie do starych nawyków i wracanie do starej wagi jest efektem jo-jo więc nie wiem co to za “albo albo”
gość, 21-04-13, 12:23 napisał(a):nie mogę znieść tego debilnego pierdolenia że aby schudnąć nie można jeść ryżu ziemniaków chleba ani makaronu, otóż można, sama schudłam jedząc to wszystko dosłownie codziennie 30kg i dzisiaj mam 60kg wagizgadzam się, sama w ten sposób schudłam. można jeść wszystko, ale z UMIAREM! nie ma sensu się ograniczać, by później rzucić się na jedzenie, którego dawno nie miało się w ustach.
gość, 21-04-13, 13:23 napisał(a):schudlam 18 kg i od 4 miesiecy utrzymuje wage,jem duzo wiecej niz na diecie,ona wrocila do dawnego jedzenia i tyleja schudlam 30kg jedząc codziennie ziemniaki makaron albo ryż z mięsem i to nie gotowanym na parze bo nie lubię, wszystko się da a wciskanie ludziom że dieta zawiodła bo jest efekt jojo to wypociny dla debili, bo nawet goryl wie że jak zacznie z powrotem wpieprzać jak przed dietą to utyje, nie ma cudów
upasiona stara krowa bez krzty kultury osobistej tyle w temacie
nie mogę znieść tego debilnego pierdolenia że aby schudnąć nie można jeść ryżu ziemniaków chleba ani makaronu, otóż można, sama schudłam jedząc to wszystko dosłownie codziennie 30kg i dzisiaj mam 60kg wagi
schudlam 18 kg i od 4 miesiecy utrzymuje wage,jem duzo wiecej niz na diecie,ona wrocila do dawnego jedzenia i tyle
śląska mialo byc:)
baba sladka szeroka w barach a w dupie waska
nic dziwnego jak sie naje żarcia w kuchennych rewolucjach
No, jak juz ma sie swoje lata to sie nie dziwie
Ona zawsze fajnie wyglada. Tak kolorowo, ciekawie i ladnie sie ubiera, ze nie zwraca sie uwagi na jej tusze.
Porównajcie – Grycanki a Gessler. Wagowo to chyba ta sama liga a jaka różnica w kształtach. Tu snopek, tam syreny.
Wyglada swietnie, ma udane zycie osobiste i w pracy, tylko zazdroscic! (uwielbiam jej zabawy ubraniowe z kolorem pomaranczowym)
ona jest super i świetnie się ubiera, uwielbiam ją
Dokladnie w tym samym czasie schudlam 17kg. I znow wygladam jak wczesniej. Zarcie cholerne…
Ubiera się okropnie