Magda Stępień idzie na wojnę z hejterami! Wydała specjalne oświadczenie
Magdalena Stępień jakiś czas po śmierci synka wróciła do mediów społecznościowych, gdzie opowiada o swojej stracie i pokazuje jak powoli staje na nogi po stracie dziecka. Internauci wciąż jednak wytykają jej nierozliczone zbiórki na leczenie Oliwiera, a w internecie pojawiają się liczne oskarżenia, jakoby Magda za pieniądze ze zbiórek kupiła mieszkanie w Warszawie czy podróżowała do egzotycznych krajów. Modelka wielokrotnie podkreślała, że temat zbiórek jest dla niej zamknięty i dobitnie dawała znać, że każda złotówka została przeznaczona tylko i wyłącznie na leczenie synka. Mimo to, hejt w jej stronę zdaje się nigdy nie kończyć, a internauci wciąż znajdują kolejne powody do krytykowania i rzucania oskarżeń.
Magdalena Stępień ma DOŚĆ! Pokazała fakturę za leczenie Oliwiera i grozi policją
Magdalena Stępień walczy z hejterami. Podjęła kroki prawne i zapowiedziała wyciąganie konsekwencji
Teraz Magda Stępień w końcu nie wytrzymała i zapowiedziała walkę z hejterami na drodze prawnej. Wydała specjalne oświadczenie, w którym opowiedziała, że w ostatnim czasie musiała po raz kolejny zmierzyć się z ogromną falą hejtu i podkreśliła, że skutki mowy nienawiści mogą być tragiczne w skutkach:
Hejt jest jednym z najbardziej negatywnych skutków rozpowszechniania komunikacji w mediach społecznościowych. Wiele osób uznaje internet za miejsce, w którym można bezkarnie i anonimowo nękać inne osoby. Efekty takiego podejścia widzimy wszyscy dookoła – social media przepełnione są wpisami publikowanymi przez ukrytych pod pseudonimem użytkowników, którym jedynym celem jest obrażanie innej osoby. Konsekwencje tych działań mogą być tragiczne, czego dowodem są liczne przypadki samobójstw wśród ofiar hejtu – zaczęła wpis.
Następnie modelka przyznała, że hejterzy w głównym stopniu wciąż atakują ją ze względu na założone przez nią zbiórki na leczenie syna:
Powstają nawet dedykowane portale czy profile w mediach społecznościowych, które w celu budowania na tym zasięgów skupiają swoją aktywność na nękaniu innych osób, zwłaszcza tych znanych szerszej publice. W ostatnim czasie również doświadczam wiele przypadków hejtu i rozpowszechniania nieprawdziwych informacji na temat zorganizowanej przeze mnie zbiórki, które inicjowane są przez jeden z takich profili.
Jednocześnie Magda podkreśliła, że jest różnica między konstruktywną krytyką, a zwykłym nękaniem:
Część osób pisze, że osoby publiczne muszą być odporne na hejt i niejako powinny go akceptować wraz z uzyskaniem statusu osoby znanej szerszej publice. Ja się z tym nie zgadzam. Czym innym jest rzeczowa i uzasadniona krytyka oparta o merytoryczne argumenty, a czym innym jest bezpodstawne i bezcelowe nękanie innego człowieka. Innego człowieka, który tak jak każdy z nas ma emocje i nie chce być bezpodstawnie pomawiany przez innych!
Na koniec Magda Stępień zapowiedziała wkroczenie na drogę prawną w porozumieniu z jedną z kancelarii prawniczych:
Dlatego w porozumieniu z kancelarią prawną, z którą współpracuję, zdecydowałam się podjąć działania prawne w stosunku do jednego z profili, który w publikowanych treściach na temat mojej osoby (ale również na temat innych osób znanych szerszej społeczności) przekracza granice wolności słowa i narusza prawo. Wierzę w sprawne działanie wymiaru sprawiedliwości w tym zakresie i mam nadzieję, że będzie to nauczką dla innych hejterów, którzy powinni pamiętać, że w Internecie nie są bezkarni i anonimowi!
Zdenerwowana Magda Stępień apeluje do internautów: „Ludzie, OPAMIĘTAJCIE SIĘ”

![]()
Magda Stępień gorzko deklaruje, że już nigdy nie poprosi o pomoc: „Wolałabym UMRZEĆ”







Na leczenie nie miała a na prawników to już ja stać?