Małgorzata Socha musi być na diecie

258 258

Małgorzata Socha ma świetną figurkę, którą niejedna kobieta może jej pozazdrościć. Jednak tak dobra forma wymaga wielu wyrzeczeń i ciągłej kontroli.

W wywiadzie dla magazynu Twoje Imperium wyznała, że ma tendencję do tycia i jako aktorka całe życie musi być na diecie i odmawiać sobie różnych przyjemności.

Bez przerwy muszę być na diecie, ponieważ jestem typem \”pączusia\”. Gdybym nie była aktorką, zapewne nosiłabym ubrania w rozmiarze 44 i miała w nosie wszystkie diety. Ale od aktorek wymaga się, by wyglądały jak modelki. Mam, niestety, skłonność do tycia i muszę walczyć z apetytem. Dlatego staram się jeść ostatni posiłek przed godziną osiemnastą, piję dużo wody i regularnie uprawiam sport – powiedziała Socha w rozmowie z tygodnikiem.

Efekty widać, ale całe życie na diecie? – współczujemy!

 
38 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

srać na to, aktorstwo poszło w piździec…:D żenua, wizerunek dzisiaj to priorytet, …

paszczurex;d

to tak jak ja, a nie jestem aktorką. pozdrawiam

świetną figurkę, KTÓRĄ niejedna kobieta może jej pozazdrościć – proponuję cofnąć się do podstawówki i nauczyć się odmiany zanim zaczniesz coś pisać

I to jest cała prawda. Jak chcesz być chudym, to musisz być na diecie i ćwiczyć, a nie łykać tabletki, jeść za trzech i płakać, że efektów nie ma. Na świecie tylko 30% kobiet jest z natury filigranowa i chuda, je normalnie i ie tyje. Reszta to osoby powyżej rozmiaru 40, takie osoby co są co jakiś czas na diecie, i takie co się odchudzają całe życie.

Najwyraźniej poświęcenie jest tego warte, gdyż nie dość, że ma ładną, ciekawą buzię, to jeszcze podkreśla swoją nienaganną figurę świetnymi ubraniami. Miło się patrzy na gwiazdę, nie gwiazdkę, w dodatku z rewelacyjnym wyczuciem stylu.

gość, 20-07-11, 20:05 napisał(a):no wlasnie kojarze ją ze ‘zostac miss’ gdzie grala siostry blizniaczki i tam kazali jej wlasnie chudnac w tym konkursie bo taki okraglaczk byla.. tylko nie pamietam jak miaala w serialu na imie/figura obecna perfekcyjnajuż wiem maja bączek to bylaa ja sie zgadzam ze ona ma jak to ktos okreslil “wiesniacka” urode. tylko ja zastapilabym to slowem ”ludowa” i moim zdaniem to wielki atut

no wlasnie kojarze ją ze ‘zostac miss’ gdzie grala siostry blizniaczki i tam kazali jej wlasnie chudnac w tym konkursie bo taki okraglaczk byla.. tylko nie pamietam jak miaala w serialu na imie/figura obecna perfekcyjna

gość, 20-07-11, 16:58 napisał(a):Mówcie co chcecie, zjedźcie mnie, ale ona ma twarz typowej wieśniary.Taki dawny typ urody wiejskich dziewczyn.Moja prababcia była do niej podobna, tylko nosiła dwa warkoczyki. Czyli masz geny babki wieśniaro

figura ideał

fajną ma figurę

Mówcie co chcecie, zjedźcie mnie, ale ona ma twarz typowej wieśniary.Taki dawny typ urody wiejskich dziewczyn.Moja prababcia była do niej podobna, tylko nosiła dwa warkoczyki.

zawsze zazdrościłam jej urody 😉 jest piękną kobietą. na pierwszym zdjęciu jest świetnie ubrana.

bardzo miła osoba

figura super – twarz ma masakryczną, nie mogę jej znieśc, zwłaszcza jak się uśmiecha ;p

w rozmowie z Tygodnikiem? To słowa żywcem zerżięte z jednego ze starych numerów “Urody” 🙂

świetnie wygląda! też mam tendencje do tycia, ale staram się jeść częściej ale mniej. no i sport! to jedna z dróg do sukcesu.! DIETA+TRENINGI.oczywiście można też sobie pozwolić czasem na jakieś inne przyjemności, słodkości. :))

kiedyś nie wyglądała tak dobrze…

świetna jest :d

Urocza i bardzo ładna, uwielbiam ją:)

Urocza i bardzo ładna, uwielbiam ją:)

Ja mam o tyle komfort, że mogę jeść dużo i nie tyję, a ponadto mam raczej masywną budowę, więc jak ciut mi przybędzie to nie rzuca się to za bardzo w oczy, ale mam skłonności do zażerania stresu i to mi niestety ostatnio popsuło figurę, a głównie skórę – rozstępy.

bez przesady w końcu nie samym chlebem żyje człowiek…

Strasznie ją lubię – wydaje się być przesympatyczną i miłą dziewczyną 🙂

rozumiem ją…też tak mam…ech..:/

Ja tez tak mam jak sie okazalo, bo jeszcze 4 lata temu tak nie bylo, ale przytylam i od tej pory musze uwazac z jedzeniem.

gość, 20-07-11, 10:29 napisał(a):rozumiem ją…też tak mam…ech..:/ja tez….

picie tak dużo wody to mit:/

każdy ma dietę całe życie, dieta to sposób odżywiania i produkty, które jemy. Dietą jest nawet to, że jemy wszystko i się nie pilnujemy. Socha jest na diecie, która wyklucza tłuste i kaloryczne produkty. Dieta to nie tylko odchudzanie się. Każdy z nas jest na jakiejś diecie 🙂

“Efekty widać, ale całe życie na diecie? – współczujemy!”jakby miała 10 kg więcej, to by kozaczek pisał, że jest zapuszczona.ładna laska, nie za chuda, nie za gruba a wy współczujecie …. pewnie autorki kozaczka, jedzą ile chcą i są seksbombami – 🙂

Trochę to dziwne, bo od kiedy ją pamiętam zawsze była idealnie szczupła, a pamiętam doskonale jej początki w TV.

gość, 20-07-11, 06:34 napisał(a):No przynajmniej jedna normalnie mówi!, a nie wpiera ludziom, że może jeść co chce w niekontrolowanych ilościach i nic nie musi robić ze sobą, a i tak jest szczupła! Lubie Ją:)Pewnie jak Dereszwska, za jakiś czas rzuci tekst, ze dieta to nie dla niej, ze kiedys sie odchudzała a teraz zyje jak chce, je jak chce i ma radość z życia. Wczesniej (Dereszowska)pisała kilkukrotnie ze jest na diecie stałe, a to MŻ a to 1000 kalorii. Teraz jest tak samo szczupła a nagle je co chce…

gość, 20-07-11, 08:51 napisał(a):gość, 20-07-11, 06:34 napisał(a):No przynajmniej jedna normalnie mówi!, a nie wpiera ludziom, że może jeść co chce w niekontrolowanych ilościach i nic nie musi robić ze sobą, a i tak jest szczupła! Lubie Ją:)Pewnie jak Dereszwska, za jakiś czas rzuci tekst, ze dieta to nie dla niej, ze kiedys sie odchudzała a teraz zyje jak chce, je jak chce i ma radość z życia. Wczesniej (Dereszowska)pisała kilkukrotnie ze jest na diecie stałe, a to MŻ a to 1000 kalorii. Teraz jest tak samo szczupła a nagle je co chce…No właśnie. Wreszcie choć ona powiedziała prawdę. Albo się pilnujesz i wyglądasz, albo sobie odpuścić i pofolgujesz i masz rozmiar 44. mając na głowie gotowanie, wyrzeczenia są jeszcze większe.

No no to napewno prawda. Paczcie na nia jaka laska- wysoka i chuda. Nie taka jak Mucha.

Dla niej bycie celebrytką stanowi główną motywację do diey. Jak się nie ma motywacji, to się nic nie zdziała

Czyli tylko aktorki dbają o siebie. Cała reszta pleblsu ma rozmiar 44 i tylko ogląda z podziwem panie aktorki w tv…

Goska nie pitol, maks 40 bys bez diet nosila;D Chociaz juz druga brodke masz, ale ja tez choc mlodsz ajestem i szczupla tez, ale to od garbienia sie:D

No przynajmniej jedna normalnie mówi!, a nie wpiera ludziom, że może jeść co chce w niekontrolowanych ilościach i nic nie musi robić ze sobą, a i tak jest szczupła! Lubie Ją:)