Mama Jennifer Aniston jest w stanie krytycznym

413 413

Jennifer Aniston przeżywa ciężkie chwile. Jej 75-letnia mama Nancy Dow od pewnego czasu miała problemu zdrowotne. Gdy było już lepiej nieoczekiwanie dostała udaru mózgu i trafiła do szpitala.

Aniston wraz ze swoim partnerem, Justinem Therouxem, natychmiast zjawili się w Los Angeles, aby czuwać przy matce.

Lekarze jednak oceniają jej stan jako krytyczny i najprawdopodobniej nie wybudzi się już ze śpiączki.

Jennifer i Nancy nie zawsze żyły ze sobą w zgodzie. Aktorka nie zaprosiła nawet swojej matki na ślub z Bradem Pittem. Jednak od 2008 roku ich relacje polepszyły się.

Miejmy nadzieję, że jeszcze będą mogły cieszyć się sobą…

 
12 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Mam nadzieje ze wszystko bedzie ok Moja ciocia doznala udaru miesiac temu przez pierwszy tydzien byla w krytycznym stanie lekarze dawali jej 5 % zycia mieli ja juz odlaczyc od calej aparatury a ona odzyskala przytomnosc i bardzo szybko wracala do zdrowia .Wiadomo nie jest juz to samo jak przed udarem ale jednak udalo jej sie Teraz potrzebna jest tylko bardzo dluga rehabilitacja poniewaz ma sparalizowana prawa strone ciala.Mam nadzieje ze mama Aniston wyjdzie z tego ze wszystko bedzie ok Zycze jej tego z calego zdrowia.

gość, 17-09-11, 11:07 napisał(a):Ale brednie! Wczoraj Jennifer Aniston wraz ze swoim kochankiem uśmiechnięci od ucha do ucha opuszczali restaurację. Nie było widać po niej jakiegokolwiek smutku czy rozpaczy! Nie od dziś wiadomo,że nie miały z matką dobrych relacji:/Nie wierze w to co czytam :O Ty chyba nie masz matki, skoro sadzisz że ona sie tym nie przejeła :O:I

gość, 17-09-11, 21:40 napisał(a):gość, 17-09-11, 11:07 napisał(a):Ale brednie! Wczoraj Jennifer Aniston wraz ze swoim kochankiem uśmiechnięci od ucha do ucha opuszczali restaurację. Nie było widać po niej jakiegokolwiek smutku czy rozpaczy! Nie od dziś wiadomo,że nie miały z matką dobrych relacji:/Nie wierze w to co czytam :O Ty chyba nie masz matki, skoro sadzisz że ona sie tym nie przejeła :O:INie wygląda na przejętą,poza tym jak można nie zaprosic matki na własny ślub? To chyba jasne,że coś jest nie tak między nimi?W tym hollywoodzkim światku wszystko jest możliwe,a patologie w rodzinach zdarzają się równie często co w polskich miasteczkach.

Ich relacje nigdy nie były dobre ale Jennifer zerwała z matką kontakt kiedy ta dała wywiad (pewnie dla kasy) i zaczeła opowiadać osobiste sprawy której miedzy nimi były. To wstrząsneło Jen i przestała utrzymywać z nią kontakt.

współczuję,

Moja babcia zmarła po udarze. Kocham Cię babciu!!!

Ale brednie! Wczoraj Jennifer Aniston wraz ze swoim kochankiem uśmiechnięci od ucha do ucha opuszczali restaurację. Nie było widać po niej jakiegokolwiek smutku czy rozpaczy! Nie od dziś wiadomo,że nie miały z matką dobrych relacji:/

wszedzie dziecko neo jako pierwsze komentuje, ty musisz wisiec na kompie cały czas

w mojej rodzinie też to sie zdarzyło,dziadek zachorował na ten udar nie przeżył,też był w śpiączce,jej mama prawdopodobnie też umrze……..w starszym wieku nie ma sie szans

Zdarza się, w mojej rodzinie też się to zdarzyło. W końcu gwiazdy i ich rodziny to tylko ludzie. Poważny udar mózgu oznacza śmierć, bo uszkodzony mózg się nigdy nie zregeneruje.

Przerażające. Najgorszemu wrogowi bym tego nie życzyła.

Strazna wiadomość:( Biedna..:(