Marina Łuczenko-Szczęsna jest wściekła na artykuł TVP, który dotyczył właśnie jej. Według TVP Sport, żona Wojciecha Szczęsnego rozbiła samochód „męża” – Porsche Cayenne Turbo S.

Marina Łuczenko miała wypadek samochodowy w centrum Warszawy

Szczęsny znany jest z zamiłowania do drogich sportowych samochodów. W garażu ma między innymi Mercedesa G63 AMG. Wcześniej jeździł Porsche Cayenne Turbo S, które na początku 2016… rozbiła Marina. Najwyraźniej jednak bramkarz Juve nie stracił zaufania do umiejętności żony i teraz chętnie powierza jej swoje najnowsze cacko. Piosenkarka przywiozła męża Bentleyem na niedawne zgrupowanie kadry

– czytamy w artykule.

Jak pamiętamy, do wypadku doszło w 2016 roku na skrzyżowaniu Wołoskiej i Odyńca w Warszawie. W zdarzeniu to właśnie piosenkarka była stroną poszkodowaną. Kierowca Volkswagena miał w nią wjechać na czerwonym świetle.

Marina Łuczenko opisuje, jak doszło do kolizji

Marina Łuczenko-Szczęsna jest wściekła na TVP

Żona piłkarza nie przeszła obok tego artykułu obojętnie. Opublikowała na Instagramie emocjonalny wpis.

Zanim napiszecie takie kocopały, warto zweryfikować informacje. Wiadomo, ściema zawsze lepiej się czyta. Porsche wciąż jeździ, zostało naprawione z ubezpieczenia pana, który wyjechał na czerwonym świetle i naraził mnie na wypadek. A Benek jest mój. Elo!

 

scena z: Marina Łuczenko-Szczęsna, SK:, , fot. AKPA/AKPA
Sephora