Marina w COSMOPOLITAN: Jak NAPRAWDĘ wyglądał początek jej związku z Wojtkiem
Marina i Wojtek Szczęsny wrócili już z podróży poślubnej, którą żyli nie tylko oni, ich rodzina i przyjaciele, ale – dzięki mediom społecznościowym – cały świat show-biznesu.
Zobacz: Fani o zdjęciu Mariny: Kto bogatemu zabroni (Instagram)
Szczęśliwi i naładowani dobrą energią wrócili do swych zajęć. Szczęsny do treningów, Marina do muzyki, sesji i wywiadów.
Gwiazda pojawiła się właśnie na okładce nowego numeru Cosmopolitan. Udzieliła też wywiadu, w którym opowiada – między innymi – o swoich relacjach z Wojtkiem. Wspomina pierwszy okres znajomości, o którym plotkarskie media pisały, że nie był łatwy dla Wojtka ze względu na duży dystans, jaki utrzymywała Marina.
A jak było naprawdę? Łuczenko opowiada o tym w rozmowie z Cosmo:
To nie było do końca tak. Faktem jednak jest, że nie spieszyło mi się do tego spotkania. To Wojtek dzwonił, walczył. Ja właśnie przyjechałam ze Stanów, on zaraz miał wracać do Anglii, dlatego tak mu zależało. Z mojej strony był luz, z jego strony zapał. Poza tym gdzieś tam mimo wszystko krąży pewnego rodzaju stereotyp piłkarza… niekoniecznie pozytywny, więc po prostu byłam ostrożna – mówi Marina.
Czytaj też: Pary, które razem piją alkohol, mają szczęśliwsze związki
Na pytanie dziennikarki, czy piosenkarka obawiała się tego, że piłkarze bywają kochliwi, wokalistka odpowiada:
No właśnie. Nie mogłam pozwolić na to, by stać się czyimś trofeum. Wojtek jednak bardzo się starał, żeby zdobyć moje serce. Było parę takich sytuacji, kiedy totalnie mnie rozbroił – mówi Marina.
Cały wywiad z gwiazdą znajdziecie w nowym numerze COSMO – od dziś w kioskach.


Jest sliczna, zawsze byla sliczna i piekielnie zgrabna. Rzadko sie zdarzaja takie proporcjonalne dziewczyny. Tworza z Wojtkiem piekna pare, zycze im wiele szczescia.
[b]gość, 12-08-16, 11:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-16, 10:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-16, 10:51 napisał(a):[/b]1/3 Cytat z 16.08.2013 r, z programu Jakóbiaka: “Jesteśmy tylko przyjaciółmi, nie będziemy ze sobą – odpowiedział Szczęsny. Bardzo ładna dziewczyna, naprawdę dziwię się, że jakoś tam jesteśmy ze sobą, ale tylko na etapie przyjacielskim.” Powiedział to tylko dlatego, że wcześniej ściemniał Dziwiszkową, a ona właśnie wtedy leżała w poważnym stanie w szpitalu. Ale Marinę to wkurzyło i zrobiła przecieki do mediów kilka dni po tym programie u Jakóbiaka i wyszło, że jest z Wojtusiem. Wojtuś wyszedł na kłamcę i faceta bez honoru, ale nikt o tym już dziś nie pamięta. A Marinka siedzi i liczy pieniążki. Tak to wyglądało, moi mili naprawdę.O Marinie nikt nigdy dobrego słowa nie powiedział więc jakoś mnie to nie dziwi. Ale niech im sie tam wiedzie jak najlepiej.[/quote]miała zapalenie opon mózgowych.dlaczego Sandra była wtedy w poważnym stanie w szpitalu? ??[/quote]
Nie Marina tylko Maryna – jakis znafca przeczytal ”y” po rusku zamiast po ukrainsku i tak zostało.
zawsze była laską …tylko ze nadodatek zmanierowaną i zapatrzoną w siebie…
A czy Cosmpopolitan dodal notke,ze artykul byl sponsorowany?
[b]gość, 12-08-16, 12:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-16, 09:37 napisał(a):[/b]”Z gwiazdą” ja pierdolę ale z was pojeby. A ta bezrobotna utrzymanka cała w skowronkach że kozaczek ją gwiazdą nazywa. A stereotyp piłkarza to nie kochliwy, tylko głupi, co potwierdził Wojtuś wiążąc się z kimś kto kocha tylko jego pieniądzeNo jasne, bo powinien był się związać z Tobą, nie? Hahaha[/quote]Ja i ten brzydal? Hahahahaha
Fotoshop albo zrobiła sobie cycki
ciekawe czy ‘da’ mu dziecko. pewnie tylko na kasę poleciała. byle figury sobie nie zepsuć. chciałabym żeby to była Miłość.a nie intere4s
[b]gość, 12-08-16, 21:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-16, 21:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-16, 21:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-16, 21:03 napisał(a):[/b]Szczęsny lata swojej najlepszej kariery ma już za sobą! W tym sezonie znowu nie wraca do Arsenalu, na Euro nie pokazał się zbyt dobrze (wina kontuzji, ale wiecie jak jest w sporcie- masz kontuzje-WYPAD). Lata nigdy nie idą na korzyść sportowca. Mój tata był wielkim fanem Szczęsnego (ogólnie polskich sportowców za granicą) i strasznie ubolewa nad tym faktem. Arsenal ma jakiegoś super bramkarza- z resztą koledzy z drużyny czy sam trener raczej nie przepadają za Szczęsnym… Wydaje mi się, że Marina miała na to wszystko wpływ- wiadomo, że ona dawała mu fajki, Wojciech to dzieciuch, młodszy od niej- i właśnie od papierosów zaczął się jego konflikt z trenerem…Zobaczcie jak Lewandowski dobrze gra przy swojej żonieA i jeszcze tylko dodam, że ten klub AS Roma gdzie Szczęsny zostaw wypożyczony też kupił nowego bramkarza z brazylii i teraz na niego stawia- Szczęsny po prostu grzeje ławę. Ale chociaż w modnych klapkach.[/quote]Marina ciągnie go na dno. Miał potencjał, a go zmarnował.[/quote]Bo marina jest nastawiona na lans, balety, podróże, a ten razem z nią. Lewandowskiej można nie lubić, ale ma bardzo dobry wpływ na Roberta. Sport to duże pieniądze, ale i dużo pracy,jak się ma przy boku właściwą osobę, widać jakie są tego efekty.[/quote]Zgadzam się. Anki nie lubię, ale widać jak mobilizuje Roberta i mu kibicuje. Dla Mariny liczy się tylko kasa. Niestety jest tak głupia, że nie dostrzega faktu, że bez sukcesów Wojtka kasa się skończy.
Mówcie co chcecie ale ja bym chciała chociaż przez jeden dzień móc sobie powydawać czyjeś pieniadze😁 bez oporów i wyrzutów sumienia😁
Gowno mnie to obchodzi
Wszystkie Ukrainki to kurefki
[b]gość, 12-08-16, 21:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-16, 21:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-16, 20:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-16, 19:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-16, 16:59 napisał(a):[/b]Obsługiwałam kiedyś Marinę i powiem jedno- OKROPNA DZIEWCZYNA. Arogancka, z nosem do góry, wpatrzona w siebie i zachwycona sobą bez granic! Przychodzi do nas wiele gwiazd, bogatych osób czy pięknych dziewczyn- ale ŻADNA tak się nie zachowywała! Dodatkowo jej wielkim atutem jest fotogeniczność- na żywo bardzo chuda, bezkształtna,niska, ubrana byle jak (chociaż pewno to markowe ciuchy), 3 liche włosy na krzyż, wielkie czoło…chociaż może też aż tak źle ją odebrałam, przez zachowanie, bo wiadomo, że jak ktoś jest miły, uśmiechnięty to od razu odbiera się taką osobę pozytywnie. W dodatku taka naburmuszona i niekulturalna była nie tylko w stosunku do obsługi, ale też osób jej towarzyszącycho matko serio/?/zaraz popuszczę z wrażenia…[/quote]MOJA KUMPELA tez ja w ten sposob odebrala.Pracuje w tv.i mowila jak marina zachowywala sie przed wlaczeniem kamery (catering jej sie nie podobal,makijazystka cos tam nie tak itp) a podczas nagrania bodajze wywiadu pojawil sie usmiech,skromnosc ..[/quote]Stalam raz za nia w kolejce w sklepie .co drugie slowo kur.a ;/[/quote]Pewnie mówiła o sobie ;)[/quote]To ja tez sie dolacze,chcialabym wierzyc ze mara uszczesliwi wojtka(bo jestem jego fanka) ale z tego co wiem o niej( no od kolegi ,ktory ma mieszkanie po nia na W…. laska ma zla opinie..zapatrzona w siebie ,traktuje ludzi jakby byla lepsza od reszty, pewnych histori nie opowiem ale ona nigdy i niegdzie nie byla lubiana.A rodzina wojtka wie cos na ten temat
[b]gość, 12-08-16, 21:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-16, 21:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-16, 21:03 napisał(a):[/b]Szczęsny lata swojej najlepszej kariery ma już za sobą! W tym sezonie znowu nie wraca do Arsenalu, na Euro nie pokazał się zbyt dobrze (wina kontuzji, ale wiecie jak jest w sporcie- masz kontuzje-WYPAD). Lata nigdy nie idą na korzyść sportowca. Mój tata był wielkim fanem Szczęsnego (ogólnie polskich sportowców za granicą) i strasznie ubolewa nad tym faktem. Arsenal ma jakiegoś super bramkarza- z resztą koledzy z drużyny czy sam trener raczej nie przepadają za Szczęsnym… Wydaje mi się, że Marina miała na to wszystko wpływ- wiadomo, że ona dawała mu fajki, Wojciech to dzieciuch, młodszy od niej- i właśnie od papierosów zaczął się jego konflikt z trenerem…Zobaczcie jak Lewandowski dobrze gra przy swojej żonieA i jeszcze tylko dodam, że ten klub AS Roma gdzie Szczęsny zostaw wypożyczony też kupił nowego bramkarza z brazylii i teraz na niego stawia- Szczęsny po prostu grzeje ławę. Ale chociaż w modnych klapkach.[/quote]Marina ciągnie go na dno. Miał potencjał, a go zmarnował.[/quote]Bo marina jest nastawiona na lans, balety, podróże, a ten razem z nią. Lewandowskiej można nie lubić, ale ma bardzo dobry wpływ na Roberta. Sport to duże pieniądze, ale i dużo pracy,jak się ma przy boku właściwą osobę, widać jakie są tego efekty.
[b]gość, 12-08-16, 10:48 napisał(a):[/b]wklejam z innego forum bo ciekawe (na raty bo kozak wszystko uznaje za spam)1/1 Niech ona nie ściemnia i nie robi z ludzi idiotów. To ona się przyczepiła do Szczęsnego jak pijawka i to w czasie, gdy on był w związku z Dziwiszkową i przeprowadzał ją do siebie, do Londynu (ona wtedy właśnie zdała maturę). To jej się spieszyło, a nie jemu. Przyczepiła się do niego jak rzep do psiego ogona, aranżowała spotkania, niby to przypadkiem na niego wpadała jak tylko był w Polsce. Powiem więcej. To Szczęsny się tłumaczył publicznie (choćby na swoim FB), że go z Łuczenko nic nie łączy i tylko się znają. Aaa, na marginesie. Obok Szczęsnego kręciła się też inna pijawka, niejaka Zofia Ślotała, to był rok 2012. No ale Dziwiszkowa przeniosła się w końcu do Londynu, wszystko wyglądało dobrze.Bylem.widzialem.potwierdzam
[b]gość, 12-08-16, 21:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-16, 21:03 napisał(a):[/b]Szczęsny lata swojej najlepszej kariery ma już za sobą! W tym sezonie znowu nie wraca do Arsenalu, na Euro nie pokazał się zbyt dobrze (wina kontuzji, ale wiecie jak jest w sporcie- masz kontuzje-WYPAD). Lata nigdy nie idą na korzyść sportowca. Mój tata był wielkim fanem Szczęsnego (ogólnie polskich sportowców za granicą) i strasznie ubolewa nad tym faktem. Arsenal ma jakiegoś super bramkarza- z resztą koledzy z drużyny czy sam trener raczej nie przepadają za Szczęsnym… Wydaje mi się, że Marina miała na to wszystko wpływ- wiadomo, że ona dawała mu fajki, Wojciech to dzieciuch, młodszy od niej- i właśnie od papierosów zaczął się jego konflikt z trenerem…Zobaczcie jak Lewandowski dobrze gra przy swojej żonieA i jeszcze tylko dodam, że ten klub AS Roma gdzie Szczęsny zostaw wypożyczony też kupił nowego bramkarza z brazylii i teraz na niego stawia- Szczęsny po prostu grzeje ławę. Ale chociaż w modnych klapkach.[/quote]Marina ciągnie go na dno. Miał potencjał, a go zmarnował.
[b]gość, 12-08-16, 20:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-16, 19:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-16, 16:59 napisał(a):[/b]Obsługiwałam kiedyś Marinę i powiem jedno- OKROPNA DZIEWCZYNA. Arogancka, z nosem do góry, wpatrzona w siebie i zachwycona sobą bez granic! Przychodzi do nas wiele gwiazd, bogatych osób czy pięknych dziewczyn- ale ŻADNA tak się nie zachowywała! Dodatkowo jej wielkim atutem jest fotogeniczność- na żywo bardzo chuda, bezkształtna,niska, ubrana byle jak (chociaż pewno to markowe ciuchy), 3 liche włosy na krzyż, wielkie czoło…chociaż może też aż tak źle ją odebrałam, przez zachowanie, bo wiadomo, że jak ktoś jest miły, uśmiechnięty to od razu odbiera się taką osobę pozytywnie. W dodatku taka naburmuszona i niekulturalna była nie tylko w stosunku do obsługi, ale też osób jej towarzyszącycho matko serio/?/zaraz popuszczę z wrażenia…[/quote]MOJA KUMPELA tez ja w ten sposob odebrala.Pracuje w tv.i mowila jak marina zachowywala sie przed wlaczeniem kamery (catering jej sie nie podobal,makijazystka cos tam nie tak itp) a podczas nagrania bodajze wywiadu pojawil sie usmiech,skromnosc ..[/quote]Stalam raz za nia w kolejce w sklepie .co drugie slowo kur.a ;/
[b]gość, 12-08-16, 21:03 napisał(a):[/b]Szczęsny lata swojej najlepszej kariery ma już za sobą! W tym sezonie znowu nie wraca do Arsenalu, na Euro nie pokazał się zbyt dobrze (wina kontuzji, ale wiecie jak jest w sporcie- masz kontuzje-WYPAD). Lata nigdy nie idą na korzyść sportowca. Mój tata był wielkim fanem Szczęsnego (ogólnie polskich sportowców za granicą) i strasznie ubolewa nad tym faktem. Arsenal ma jakiegoś super bramkarza- z resztą koledzy z drużyny czy sam trener raczej nie przepadają za Szczęsnym… Wydaje mi się, że Marina miała na to wszystko wpływ- wiadomo, że ona dawała mu fajki, Wojciech to dzieciuch, młodszy od niej- i właśnie od papierosów zaczął się jego konflikt z trenerem…Zobaczcie jak Lewandowski dobrze gra przy swojej żonieA i jeszcze tylko dodam, że ten klub AS Roma gdzie Szczęsny zostaw wypożyczony też kupił nowego bramkarza z brazylii i teraz na niego stawia- Szczęsny po prostu grzeje ławę. Ale chociaż w modnych klapkach.
Szczęsny lata swojej najlepszej kariery ma już za sobą! W tym sezonie znowu nie wraca do Arsenalu, na Euro nie pokazał się zbyt dobrze (wina kontuzji, ale wiecie jak jest w sporcie- masz kontuzje-WYPAD). Lata nigdy nie idą na korzyść sportowca. Mój tata był wielkim fanem Szczęsnego (ogólnie polskich sportowców za granicą) i strasznie ubolewa nad tym faktem. Arsenal ma jakiegoś super bramkarza- z resztą koledzy z drużyny czy sam trener raczej nie przepadają za Szczęsnym… Wydaje mi się, że Marina miała na to wszystko wpływ- wiadomo, że ona dawała mu fajki, Wojciech to dzieciuch, młodszy od niej- i właśnie od papierosów zaczął się jego konflikt z trenerem…Zobaczcie jak Lewandowski dobrze gra przy swojej żonie
[b]gość, 12-08-16, 19:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-16, 16:59 napisał(a):[/b]Obsługiwałam kiedyś Marinę i powiem jedno- OKROPNA DZIEWCZYNA. Arogancka, z nosem do góry, wpatrzona w siebie i zachwycona sobą bez granic! Przychodzi do nas wiele gwiazd, bogatych osób czy pięknych dziewczyn- ale ŻADNA tak się nie zachowywała! Dodatkowo jej wielkim atutem jest fotogeniczność- na żywo bardzo chuda, bezkształtna,niska, ubrana byle jak (chociaż pewno to markowe ciuchy), 3 liche włosy na krzyż, wielkie czoło…chociaż może też aż tak źle ją odebrałam, przez zachowanie, bo wiadomo, że jak ktoś jest miły, uśmiechnięty to od razu odbiera się taką osobę pozytywnie. W dodatku taka naburmuszona i niekulturalna była nie tylko w stosunku do obsługi, ale też osób jej towarzyszącycho matko serio/?/zaraz popuszczę z wrażenia…[/quote] MOJA KUMPELA tez ja w ten sposob odebrala.Pracuje w tv.i mowila jak marina zachowywala sie przed wlaczeniem kamery (catering jej sie nie podobal,makijazystka cos tam nie tak itp) a podczas nagrania bodajze wywiadu pojawil sie usmiech,skromnosc ..
[b]gość, 12-08-16, 21:03 napisał(a):[/b]Szczęsny lata swojej najlepszej kariery ma już za sobą! W tym sezonie znowu nie wraca do Arsenalu, na Euro nie pokazał się zbyt dobrze (wina kontuzji, ale wiecie jak jest w sporcie- masz kontuzje-WYPAD). Lata nigdy nie idą na korzyść sportowca. Mój tata był wielkim fanem Szczęsnego (ogólnie polskich sportowców za granicą) i strasznie ubolewa nad tym faktem. Arsenal ma jakiegoś super bramkarza- z resztą koledzy z drużyny czy sam trener raczej nie przepadają za Szczęsnym… Wydaje mi się, że Marina miała na to wszystko wpływ- wiadomo, że ona dawała mu fajki, Wojciech to dzieciuch, młodszy od niej- i właśnie od papierosów zaczął się jego konflikt z trenerem…Zobaczcie jak Lewandowski dobrze gra przy swojej żonieKariera Wojtka chyli się ku upadkowi. Zamiast kasę inwestować to wydaje na bzdety. Zostanie bez kasy to Marinka pokocha in w pełne konto.
[b]gość, 12-08-16, 21:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-16, 20:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-16, 19:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-16, 16:59 napisał(a):[/b]Obsługiwałam kiedyś Marinę i powiem jedno- OKROPNA DZIEWCZYNA. Arogancka, z nosem do góry, wpatrzona w siebie i zachwycona sobą bez granic! Przychodzi do nas wiele gwiazd, bogatych osób czy pięknych dziewczyn- ale ŻADNA tak się nie zachowywała! Dodatkowo jej wielkim atutem jest fotogeniczność- na żywo bardzo chuda, bezkształtna,niska, ubrana byle jak (chociaż pewno to markowe ciuchy), 3 liche włosy na krzyż, wielkie czoło…chociaż może też aż tak źle ją odebrałam, przez zachowanie, bo wiadomo, że jak ktoś jest miły, uśmiechnięty to od razu odbiera się taką osobę pozytywnie. W dodatku taka naburmuszona i niekulturalna była nie tylko w stosunku do obsługi, ale też osób jej towarzyszącycho matko serio/?/zaraz popuszczę z wrażenia…[/quote]MOJA KUMPELA tez ja w ten sposob odebrala.Pracuje w tv.i mowila jak marina zachowywala sie przed wlaczeniem kamery (catering jej sie nie podobal,makijazystka cos tam nie tak itp) a podczas nagrania bodajze wywiadu pojawil sie usmiech,skromnosc ..[/quote]Stalam raz za nia w kolejce w sklepie .co drugie slowo kur.a ;/[/quote]Pewnie mówiła o sobie 😉
Najbardziej ja rozbroił dostępem do swojego konta
ha ha gwiazda bredzi
[b]gość, 12-08-16, 20:07 napisał(a):[/b]Ktoś tu miał kompleks braku biustu wyraźnie.teraz są silikony.Inwestuje kasę Wojtka w siebie. Zrobi z siebie kolejny plastik i będzie szukać bogatszego.
Ktoś tu miał kompleks braku biustu wyraźnie.teraz są silikony.
Szczęsny to chyba tylko przystawka do dużo bogatszego faceta.
[b]gość, 12-08-16, 18:15 napisał(a):[/b]rozbroił jak prezenty dawał?Oczywiscie,ze tak…zaczal od torebki Chanel za 20 tys.,potem bransoletki Cartiera kazda za ponad 30 tys. zl a teraz to juz ma chyba z 10 Chanelek i mnostwo innych,markowych rzeczy.To jest ta jej “milosc”.
[b]gość, 12-08-16, 16:59 napisał(a):[/b]Obsługiwałam kiedyś Marinę i powiem jedno- OKROPNA DZIEWCZYNA. Arogancka, z nosem do góry, wpatrzona w siebie i zachwycona sobą bez granic! Przychodzi do nas wiele gwiazd, bogatych osób czy pięknych dziewczyn- ale ŻADNA tak się nie zachowywała! Dodatkowo jej wielkim atutem jest fotogeniczność- na żywo bardzo chuda, bezkształtna,niska, ubrana byle jak (chociaż pewno to markowe ciuchy), 3 liche włosy na krzyż, wielkie czoło…chociaż może też aż tak źle ją odebrałam, przez zachowanie, bo wiadomo, że jak ktoś jest miły, uśmiechnięty to od razu odbiera się taką osobę pozytywnie. W dodatku taka naburmuszona i niekulturalna była nie tylko w stosunku do obsługi, ale też osób jej towarzyszącycho matko serio/?/zaraz popuszczę z wrażenia…
troche gazet jej jeszcze zostalo do obskoczenia i odciecia kuponow od poznania,slubu i podrozy .potem bedzie posucha i jak nie zacznie zajmowac sie czyms konstruktywnym to zrobi sie o niej cicho a ona tego nie zniesie .
rozbroił jak prezenty dawał?
[b]gość, 12-08-16, 18:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-16, 17:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-16, 16:59 napisał(a):[/b]Obsługiwałam kiedyś Marinę i powiem jedno- OKROPNA DZIEWCZYNA. Arogancka, z nosem do góry, wpatrzona w siebie i zachwycona sobą bez granic! Przychodzi do nas wiele gwiazd, bogatych osób czy pięknych dziewczyn- ale ŻADNA tak się nie zachowywała! Dodatkowo jej wielkim atutem jest fotogeniczność- na żywo bardzo chuda, bezkształtna,niska, ubrana byle jak (chociaż pewno to markowe ciuchy), 3 liche włosy na krzyż, wielkie czoło…chociaż może też aż tak źle ją odebrałam, przez zachowanie, bo wiadomo, że jak ktoś jest miły, uśmiechnięty to od razu odbiera się taką osobę pozytywnie. W dodatku taka naburmuszona i niekulturalna była nie tylko w stosunku do obsługi, ale też osób jej towarzyszącychAle co dokładnie robiła, że ją tak odebrałaś?[/quote]Bardzo opryskliwe zachowanie przy zamawianiu,podczas obsługiwania żadnego proszę/dziekuję. Fochy, niezadowolona mina, grymaszenie! Wszystko na nie, wszystko źle. Zostawiony bałagan. Dodatkowo prostacie zachowanie- bardzo głośne rozmowy przez telefon, ordynarne żucie gumy, papierosy na zewnątrz – musiałam zbierać niedopałki, bo trafienie do stojącego obok śmietnika to zbyt wiele dla takiej osoby. Byłam bardzo, bardzo zdziwiona takim zachowaniem, bo przyznam, że widziałam kilka jej zdjęć na instagramie- zawsze wesoła z uśmiechem na ustach, pisząca o dobrej energii, miła- a tutaj taka zołza![/quote]wystarczy porownac zdjecia z instagrama (slodki usmiech pt.: “spojrzcie jak bardzo go kocham, jaka jestem niewinna i jacy jestesmy idealni”) do jakiegokolwiek zdjecia zrobionego z ukrycia. prozna, prostacka dziewczyna z papierosem, duzym ego i parciem na szklo.
[b]gość, 12-08-16, 17:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-16, 16:59 napisał(a):[/b]Obsługiwałam kiedyś Marinę i powiem jedno- OKROPNA DZIEWCZYNA. Arogancka, z nosem do góry, wpatrzona w siebie i zachwycona sobą bez granic! Przychodzi do nas wiele gwiazd, bogatych osób czy pięknych dziewczyn- ale ŻADNA tak się nie zachowywała! Dodatkowo jej wielkim atutem jest fotogeniczność- na żywo bardzo chuda, bezkształtna,niska, ubrana byle jak (chociaż pewno to markowe ciuchy), 3 liche włosy na krzyż, wielkie czoło…chociaż może też aż tak źle ją odebrałam, przez zachowanie, bo wiadomo, że jak ktoś jest miły, uśmiechnięty to od razu odbiera się taką osobę pozytywnie. W dodatku taka naburmuszona i niekulturalna była nie tylko w stosunku do obsługi, ale też osób jej towarzyszącychAle co dokładnie robiła, że ją tak odebrałaś?[/quote]Bardzo opryskliwe zachowanie przy zamawianiu,podczas obsługiwania żadnego proszę/dziekuję. Fochy, niezadowolona mina, grymaszenie! Wszystko na nie, wszystko źle. Zostawiony bałagan. Dodatkowo prostacie zachowanie- bardzo głośne rozmowy przez telefon, ordynarne żucie gumy, papierosy na zewnątrz – musiałam zbierać niedopałki, bo trafienie do stojącego obok śmietnika to zbyt wiele dla takiej osoby. Byłam bardzo, bardzo zdziwiona takim zachowaniem, bo przyznam, że widziałam kilka jej zdjęć na instagramie- zawsze wesoła z uśmiechem na ustach, pisząca o dobrej energii, miła- a tutaj taka zołza!
ona jest bardzo wyrachowana i wie jak pokierowac ta “kariera” daje im 2 lata znudza sie soba albo po prostu skoncza sie pieniadze a z nimi ta wielka milosc… szczesny skonczy jak gwiazdy nba ale co marinka sie naciula to jej przynajmniej jej cycki policzki i inne usta zostana 😀
[b]gość, 12-08-16, 19:02 napisał(a):[/b]troche gazet jej jeszcze zostalo do obskoczenia i odciecia kuponow od poznania,slubu i podrozy .potem bedzie posucha i jak nie zacznie zajmowac sie czyms konstruktywnym to zrobi sie o niej cicho a ona tego nie zniesie .Wtedy zajdzie w ciążę. ..
[b]gość, 12-08-16, 16:59 napisał(a):[/b]Obsługiwałam kiedyś Marinę i powiem jedno- OKROPNA DZIEWCZYNA. Arogancka, z nosem do góry, wpatrzona w siebie i zachwycona sobą bez granic! Przychodzi do nas wiele gwiazd, bogatych osób czy pięknych dziewczyn- ale ŻADNA tak się nie zachowywała! Dodatkowo jej wielkim atutem jest fotogeniczność- na żywo bardzo chuda, bezkształtna,niska, ubrana byle jak (chociaż pewno to markowe ciuchy), 3 liche włosy na krzyż, wielkie czoło…chociaż może też aż tak źle ją odebrałam, przez zachowanie, bo wiadomo, że jak ktoś jest miły, uśmiechnięty to od razu odbiera się taką osobę pozytywnie. W dodatku taka naburmuszona i niekulturalna była nie tylko w stosunku do obsługi, ale też osób jej towarzyszącychA czego sie po nij spodziewac?!Ona tylko potrafi byc mila do Wojtka i jego portfela…
[b]gość, 12-08-16, 16:59 napisał(a):[/b]Obsługiwałam kiedyś Marinę i powiem jedno- OKROPNA DZIEWCZYNA. Arogancka, z nosem do góry, wpatrzona w siebie i zachwycona sobą bez granic! Przychodzi do nas wiele gwiazd, bogatych osób czy pięknych dziewczyn- ale ŻADNA tak się nie zachowywała! Dodatkowo jej wielkim atutem jest fotogeniczność- na żywo bardzo chuda, bezkształtna,niska, ubrana byle jak (chociaż pewno to markowe ciuchy), 3 liche włosy na krzyż, wielkie czoło…chociaż może też aż tak źle ją odebrałam, przez zachowanie, bo wiadomo, że jak ktoś jest miły, uśmiechnięty to od razu odbiera się taką osobę pozytywnie. W dodatku taka naburmuszona i niekulturalna była nie tylko w stosunku do obsługi, ale też osób jej towarzyszącychAle co dokładnie robiła, że ją tak odebrałaś?
dlaczego zapatrzona w siebie? czemu jest tak odbierana od lat?
ten temat jest strasznie nudny. Jeśli ona czegoś nie wymyśli i nie zacznie gdzieś pracować to nie wyobrażam sobie żeby przez następne kilka lat udzielała wywiadów o zapoznaniu ze Szczęsnym ew małżeństwie z nim
Obsługiwałam kiedyś Marinę i powiem jedno- OKROPNA DZIEWCZYNA. Arogancka, z nosem do góry, wpatrzona w siebie i zachwycona sobą bez granic! Przychodzi do nas wiele gwiazd, bogatych osób czy pięknych dziewczyn- ale ŻADNA tak się nie zachowywała! Dodatkowo jej wielkim atutem jest fotogeniczność- na żywo bardzo chuda, bezkształtna,niska, ubrana byle jak (chociaż pewno to markowe ciuchy), 3 liche włosy na krzyż, wielkie czoło…chociaż może też aż tak źle ją odebrałam, przez zachowanie, bo wiadomo, że jak ktoś jest miły, uśmiechnięty to od razu odbiera się taką osobę pozytywnie. W dodatku taka naburmuszona i niekulturalna była nie tylko w stosunku do obsługi, ale też osób jej towarzyszących
[b]gość, 12-08-16, 15:25 napisał(a):[/b]Lepiej napiszcie o tym,ze Liczenkowa zrobila sobie nowe cycki.Dokładnie. Szczęsny jako bramkarz i wysoki facet ma ogromne dłonie,a Marina jak schudła gdy zaczęła się moda na kościsty wygląd to straciła resztki biustu.
[b]gość, 12-08-16, 14:44 napisał(a):[/b]jestem ciekawa o jakiej kobiecie byscie powiedzieli, ze nie jest z nim dla kasy. zawsze znalazlby sie ktos kto by tak twierdzil, w kazdym przypadku.Zwróć uwagę na pewien fakt. Nikt nie obraża żony Błaszczykowskiego, Fabiańskiego czy Glika, choć też są bogate i zapewne nie pracują zawodowo. Jednak ludzie nic do nich nie mają, bo nie promują się w mediach na plecach męża. Nie opowiadają bzdur typu “jakie to my mamy ciężkie życie” (vide Sara Boruc i Celia Jaunat, dziewczyna Krychowiaka).
Boże ludzie…znam dużo zgrabniejszych od niej kobiet z równie śliczna i delikatna kobieca buzia, a jakoś nie trzepia kasy na okładkach o ściankach.bywac umie każdy,co to za sztuka?żadna!zwykły fart ze związała się z piłkarzem i tyle.zadnej jej zasługi i umiejętności w tym.podziw to się należy lekarzom jak ratują ludzkie życie albo noblistom a nie zwykłej dziewuszce
[b]gość, 12-08-16, 16:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-16, 15:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-16, 12:10 napisał(a):[/b]”Było parę takich sytuacji, kiedy totalnie mnie rozbroił”…pierwsza taka sytuacja bylo danie jej Chanelki za 30 tys. zl na urodziny po 2 tygodniach znajomosci…kupil tym ” serce” Mariny buahahaha.Haha, dokładnie o tym samym pomyslałam! Marinka – Ukrainka całe życie marzyła o “szanelce” (jak sama kiedyś wspominała) i TAK SIĘ SZCZĘŚLIWIE ZŁOŻYŁO, że dostała ją w prezencie. Hmm, ciekawe od kogo…? I tadam! Ostrożność się u dziewczyny skończyła, kiedy Wojtek zapłacił raz, drugi, trzeci za wypady na miasto i drogie prezenty. Nagle zaczęła się wielka miłość i “jacy to ludzie są zazdrośni, a ja chronię swoją prywatność”.[/quote]Przecież wcześniej miała pretensje, że niby ktos ingeruje w jej prywatność a teraz sama biega po okładkach. Hipokryzja[/quote]No właśnie.
[b]gość, 12-08-16, 15:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-16, 12:10 napisał(a):[/b]”Było parę takich sytuacji, kiedy totalnie mnie rozbroił”…pierwsza taka sytuacja bylo danie jej Chanelki za 30 tys. zl na urodziny po 2 tygodniach znajomosci…kupil tym ” serce” Mariny buahahaha.Haha, dokładnie o tym samym pomyslałam! Marinka – Ukrainka całe życie marzyła o “szanelce” (jak sama kiedyś wspominała) i TAK SIĘ SZCZĘŚLIWIE ZŁOŻYŁO, że dostała ją w prezencie. Hmm, ciekawe od kogo…? I tadam! Ostrożność się u dziewczyny skończyła, kiedy Wojtek zapłacił raz, drugi, trzeci za wypady na miasto i drogie prezenty. Nagle zaczęła się wielka miłość i “jacy to ludzie są zazdrośni, a ja chronię swoją prywatność”.[/quote]Przecież wcześniej miała pretensje, że niby ktos ingeruje w jej prywatność a teraz sama biega po okładkach. Hipokryzja
ILE RAZY MOZNA SIE SPRZEDAWAC I OPOWIADAC O PRYWATNOSCI….
Daję im 2 lata. Znudza się soba okropnie.
[b]gość, 12-08-16, 14:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-16, 10:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-16, 09:37 napisał(a):[/b]”Z gwiazdą” ja pierdolę ale z was pojeby. A ta bezrobotna utrzymanka cała w skowronkach że kozaczek ją gwiazdą nazywa. A stereotyp piłkarza to nie kochliwy, tylko głupi, co potwierdził Wojtuś wiążąc się z kimś kto kocha tylko jego pieniądzeLudzie myślcie logicznie, to jest osoba publiczna, wystarczy miec rozpoznawalna twarz a juz taka dziewczyna trzepie dobra kase na samym byciu. Ta bezrobotna utrzymanka zapewne zarabia znacznie wiecej od Ciebie – za sama okładkę pewnie dostała wiecej niz Twoja miesięczna pensja. To, ze sie nie upieprzy w fabryce nie znaczy, ze jest bezrobotna. Za każde ściankę czy inna inpreze, okładkę, promocje byle produktu na swoich portalach społecznościowych, wywiad itd. zarobi na pewno wiecej niz wy wszystkie krytykantki razem wzięte.[/quote]Dokładnie[/quote]
[b]gość, 12-08-16, 12:10 napisał(a):[/b]“Było parę takich sytuacji, kiedy totalnie mnie rozbroił”…pierwsza taka sytuacja bylo danie jej Chanelki za 30 tys. zl na urodziny po 2 tygodniach znajomosci…kupil tym ” serce” Mariny buahahaha.Haha, dokładnie o tym samym pomyslałam! Marinka – Ukrainka całe życie marzyła o “szanelce” (jak sama kiedyś wspominała) i TAK SIĘ SZCZĘŚLIWIE ZŁOŻYŁO, że dostała ją w prezencie. Hmm, ciekawe od kogo…? I tadam! Ostrożność się u dziewczyny skończyła, kiedy Wojtek zapłacił raz, drugi, trzeci za wypady na miasto i drogie prezenty. Nagle zaczęła się wielka miłość i “jacy to ludzie są zazdrośni, a ja chronię swoją prywatność”.
[b]gość, 12-08-16, 14:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-16, 10:48 napisał(a):[/b]1/2 Ale Marinka nie odpuszczała i stawała na głowie, żeby się do Wojtusia zbliżyć. No i się udało. Dziwiszkowa musiała się wyprowadzić od Wojtka, ale on jej nie powiedział o co dokładnie chodzi. Powiedział, że muszą od siebie odpocząć. W tym czasie Marinka odwiedziła Londyn i już u Wojtka dostała. Kilka dni później odbył się ślub Lewandowskich, na który Szczęsny przyjechał z Dziwiszkową i musieli grać parę. Z tym, że on jej prawdy nie powiedział, że w Londynie siedzi Marinka i czeka na niego. Dziewczyna miała cały czas nadzieję, że do siebie wrócą. Ale to jeszcze nic. Po ślubie Lewandowskich Dziwiszkowa ciężko zachorowała neurologicznie, naprawdę paskudna choroba i długo leżała w szpitalu. Więc Wojtuś dalej szedł w zaparte i kłamał publicznie, że go z Mariną nic nie łączy.O kurde dobre jaja[/quote]Niestety to prawda.historia jest jeszcze barwniejsza..nie bede tu nikogo oczerniac ,lubie marine ale zachowala sie niewporzadku..rodzina wojtka za marina nie przepada,nie bez powodu..eh..szkoda mi w tym wszystkim wojtasa oby im sie ulozylo i relacja sie naprawily