Marta Wierzbicka: Trudno jest znaleźć tę drugą połówkę

2-R1 2-R1

Marta Wierzbicka w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Lifestyle pokusiła się o dosyć trafne spostrzeżenia na temat współczesnych związków.

Zobacz: Wow! Marta Wierzbicka sporo schudła! (FOTO)

Rok temu Marta Wierzbicka rozstała się ze swoim narzeczonym, Maciejem Zawadzkim. Od tego momentu, aktorka nie rozpoczęła nowego związku.

Kiedyś to było o wiele prostsze. Ludzie się poznawali, zaczynali się dogadywać, mieli wspólne tematy i już byli razem, kochali się i jakoś to było. A dzisiaj wszystko szybko łatwo się zmienia i jak coś nie odpowiada, to możemy wyrzucić to do kosza – mówi Marta.

Wierzbicka aktualnie jest singielką, ale nie ma parcia na odnalezienie drugiej połówki.

Nie jestem osobą ani poszukującą, ani planującą, ani wybiegającą w przyszłość. Co się wydarzy, to się wydarzy. Będę szła ulicą i zauważę kogoś, ktoś do mnie zagada i okaże się, że będzie to mój mąż, chociaż nie wiem, czy będę chciała mieć męża w ogóle w przyszłości, to wtedy będę się nad tym zastanawiać, czy to jest ta jedna osoba. Ale nie szukam – dodaje.

Zobacz: Nie popełniłaś w tym roku modowej gafy? Zamknij sezon z wtopą na koncie

Powodzenia, Marta!

Marta Wierzbicka: Trudno jest znaleźć tę drugą połówkę

Marta Wierzbicka: Trudno jest znaleźć tę drugą połówkę

Marta Wierzbicka: Trudno jest znaleźć tę drugą połówkę

Marta Wierzbicka: Trudno jest znaleźć tę drugą połówkę

   
12 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Pięknotka !

Ola ja chce, bedziemy razem chodzic pod prysznic:)

ale ma regularny seks ? z kim?:)

Śliczna Martusia !

mam takie samo zdanie jak ona. czemu sie przyjelo ze trzeba kogos miec? samej tez mozna byc szczesliwym

czyli jednak twarz wazniejsza niż duże cycki.

Jak sie tak wyglada to trudno 🙂

Akurat dobre podejście – nic na siłę 😉 Bez sensu mieć parcie na związek, jakby to była najważniejsza rzecz na świecie.

Kobiecie niestety dużo ciężej kogoś poznać.Gdzie poznać wartościowego faceta anie jakiegoś chujeba???

krowa garbata (nie obrażając krów).

Ciekawe jaki desperat chciałby tę pogarbioną kobyłę i do tego z urodą świnki. Chyba jakiś ślepy.

Chyba żaden rozsądny facet nie chciałby za żonę dziewczyny z rozkładówki Playboya…