Martyna Wojciechowska zostanie mamą?

an751 an751

Martyna Wojciechowska jest kobietą aktywną. Teraz jednak musi nieco przystopować – jej znajomi mówią, że jest w czwartym miesiącu ciąży.

Przypomnijmy, że Wojciechowska była trzecią Polką, która weszła na Mount Everest i pierwszą, która uczestniczyła w Rajdzie Paryż-Dakar.

– To czwarty miesiąc – opowiadają znajomi dziennikarki Super Expressowi. – Oznacza to, że wspinaczkowe buty i rajdowy kask Martyna będzie musiała powiesić na kołku.

Nie będzie z tym łatwo:

– Ona nie potrafi usiedzieć na miejscu. Ma tyle energii i zainteresowań.

Ojcem jest płetwonurek Jurek Błaszczyk. Jak aktywna para da sobie radę w domu pełnym obowiązków? Pewnie jak zwykle perfekcyjnie.

 
93 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Kasa się skończyła to teraz frajerka wymyśla bajeczkę o ciąży!!!

gość, 23-03-08, 21:08 napisał(a):Mądruje się i zgrywa twardzielkę a na rajdzie Dakar stchórzyła i na jednym odcinku pojechała od razu na metę. W trakcie programu Misjamartyna który sama wymyśliła zginął człowiek. Na Everest wlazla najłatwiejszą drogą. Wyskakuje z lodówki i każe płacić za gazety w których pokazuje ten sam sklonowany uśmieszek. Jest brzydka. Sorry, ale dla mnie to dno.

I tylko czeka na nową reklamę Actimela ciiota głupia!!!

silikon silikon silikon.

A jesli nie wieciej jak wchodzila na szczyt to nie pierd*** bo slyszalem od niej i nie tylko! Sralibyscie bedac tam jakby wam dupa zamarzala srajac! To przezycie a wy tylko na 4 pietro w bloku lazicie i nie znacie co to żywioł i wysokosc!

wyżej sra niż dupe ma

“kto jej nie zna niech nie pierodli !!!!!!!!! bo jest zajebista i mama tez bedzie zajbista… kazdy jej zazdrosci.. bo co bo byla tu i tam!! wszyscy sa pazerni i zazdrosci!”

martyna to to samo co doda. narobić szumu dobrego czy złego byleby szumu, więc może jakiś kontrakt czy reklama trafi. jedna słaby głos, druga słaba dziennikara, a już na pewno te inne chocki klocki co robiła a wyniki do dupy. Ale szum jest. Wytwor popkultury. Nie lubiłam nigdy tej Martyny.

Babababa..Noo Martynka jest fajna 😛 ;P MIŁA i pojebana 😉 :** podro 🙂 hahah

No cóż właziłem na szczyty i nic mi nie zamarzło!!!! natomiast przynajmniej nie musieli mnie wnosić ani wwozić. A gdybym wlazł taką trasą jak martynka to słowem bym o tym nie pisnąl bo to żaden wyczyn. Nie oszukujmy się. I najłatwiej napisać że ludzie jej nie lubią z zazdrości. To by było zbyt proste. Ludzie jej nie lubią z bezczelności – JEJ bezczelności.

Sij cmoka !!!! Martyna Ihaaaaaaa picza

Ona walnęła tyle kich i tak nakłamała w sprawie swoich tzw. osiągnięć, że nie pomoże jej już reklama, że jest w ciąży. Jechała na kłamstwach, ale zaczęli ludzie o tym gadać więc się parę rzeczy wydało. Nie będę więc podziwiać kogoś kto mnie tyle lat w trąbę robił i jeszcze zarabia na tym szmal.

Mądruje się i zgrywa twardzielkę a na rajdzie Dakar stchórzyła i na jednym odcinku pojechała od razu na metę. W trakcie programu Misjamartyna który sama wymyśliła zginął człowiek. Na Everest wlazla najłatwiejszą drogą. Wyskakuje z lodówki i każe płacić za gazety w których pokazuje ten sam sklonowany uśmieszek. Jest brzydka. Sorry, ale dla mnie to dno.

Pozdrawiam wszystkich jebusuw

Niech spada do pieluch. Moźe się skończy to Disco Polo zwane Wojciechowską.

Poprostu śmieszni jesteśćie i gupoty piszeciepszeciesz wiadomo że będzie miała dzieciaka i nawet dobze awjej zazdroscicie Pozdrawiam:(

a czemu na każdym zdjeciu wyglada tak samo i sie identycznie usmiecha? wyszkolona poza?

straszna jest

Przemądrzała. Niech spada do pieluch zobaczy co to prawdziwe życie a nie matrix

Won z telewizji poczwaro. Ani wygladasz ani gadasz do rzeczy

Nieciekawa babka

znowu coś kręci. Przecież mówiła, że nie może i nie chce dzieci mieć

straszna kobieta

Nie lubię baby

Musiała zaliczyć następny temat

Może bym pogratulowała, ale miałam okazję ją kiedyś widzieć na targach. Wygląda sto razy gorzej niż na zdjęciach, a jak grzecznie poprosiłam o autograf to była bardzo niemiła. Jak podleciał fotograf robić zdjęcie do gazety to w sekundę wyszczerzyła zęby i trąciła mnie łokciem jakbym nie istniała. Bezczelna i nieszczera baba. Wszystko na pokaz.

A co mnie to obchodzi

Nie lubię jej

Ona przypomina faceta. Takiego co wyszedl od fryzjera i zrobił sobie make up

Sztuczna szmata. Przełączam na inny program jak ją widzę. Zawsze.

Będzie temat na okładki. Każdy dobry tylko dzieciaka szkoda

Wszystkiego najlepszego

Źenada na maxa. Przestaje oglądać tvn

kto tą sukę wciąż lansuje? Ludzie nie mogą na nia patrzeć i nikt z mojego środowiska jej nie trawi a wciąż słyszę, że jest super mądra i piękna. Czasy komuny minęły aby mówić nam co jest dobre. My to wiemy. Spadajcie z Martyną bo to żenada.

Nieszczera. Może ta ciąża to kolejny chwit, bo dawno niczego nie osiągnela

Jeszcze jedno. Przyda jej się zmiana trybu życia. Nareszcie przy dziecku pozna smak PRAWDZIWEJ adrenaliny

Płetwonurek? A ile oni się znali? Bo ostatnio gdzieś czytałam, że to był kto inny. Jakiś himalaista z Krakowa co ma kwiaciarnię. Można się pogubić.

A czemu na wszystkich zdjęciach dokładnie tak samo się uśmiecha? Zauważyliście to? Tak nieszczerze, bez zębów. Na hasło aparat – wyszkolona jak piesek

To już nie indywidualność, To INDYWIDUUM. Tacy ludzie też wzbudzają sensację, ale i litość.

jeszcze ja. spała bodaj z Czarneckim, jednym z najbogatszych ludzi w Polsce. To on sponsorował Dakar i inne zabawki Martyny. Któż z Was by tak nie potrafił? A teraz skoro wypłynęła będzie na tym jechać.

To niżej to ja. chciałem powiedzieć, że sypnęły się negatywne komentarze na temat tej pani. Załóżmy klub! Klub nieprzyjaciół Martyny. Zanim zacznie być w naszym domu na stałe! Chyba bym zwariował

kasa się skończyła, więc trzeba było zajść w ciążę.

Tylko się ciągle chwali i popisuje. Może inaczej nie umie zarobić na chlebek.

strasznie nie lubie tej Martyny. I kogo nie pytam mowi to samo. a kiedy widze wywiad to ona sie chwali. Jak ona została gwiazdą? spała z kimś sławnym czy co, bo inaczej chyba nikt by jej nie chciał

juz widzze te okladki i jak kupczy dzieciakiem. tak jak wszystkim do tej pory

Jak zwykle perfekcyjnie przekaże opinii publicznej, że radzi sobie perfekcyjnie. W razie czego, jak nie będzie perfekcyjnie to na pewno wina – chemii, złamanego kręgosłupa i wiatrów w Japonii

A jak będzie karmić z silikonem? Chyba, że wyjęla przed wejściem na Everest, żeby nie popękało…

Nie daję temu związkowi szans na przetrwanie. Po tak krótkim okresie znajomości? Potrzebny był dawca spermy, aby pomóc Martynce zrealizować następny CEL.

Fakt. Nigdy nie zastanawiałam się na którym miesjcu dojechała. Wciąż tylko powtarza, że ukończyła. Ale JAK – tajemnica. A mnie denerwuje, bo się ciągle chwali. Przy byle okazji musi podkreślić co osiągnęła i kogo zna. To wkurzające.

brzydka jest okropnie