Martyniuk dostał w twarz na swoim koncercie. Na scenie rozegrał się koszmar
Zenek Martyniuk daje z siebie wszystko na każdym koncercie, ale tym razem scena odpowiedziała mu z nawiązką. Podczas sobotniego występu w Eindhoven doszło do zabawnego, choć niebezpiecznego incydentu, który na chwilę zmienił wygląd artysty. Wszystko zostało uchwycone na nagraniu, które w mgnieniu oka podbiło internet.
Szok na scenie! Zenek Martyniuk dostał w twarz
Publiczność zgromadzona na Polskim Festiwalu w hali Vibes z pewnością nie spodziewała się takiego dodatkowego “show”. W kulminacyjnym momencie koncertu, gdy Martyniuk zbliżył się do krawędzi sceny, wydarzyło się coś, co wyglądało jak atak. Jednak “napastnik” okazał się być maszyną do konfetti.
Do zdarzenia doszło, gdy piosenkarz nieświadomie stanął zbyt blisko urządzenia emitującego sprężone powietrze. W jednej chwili potężna tuba wystrzeliła, kierując strumień kolorowego konfetti prosto w głowę artysty.
Siła wystrzału była na tyle duża, że momentalnie rozwiała jego starannie ułożoną fryzurę, nadając jej zupełnie nowy, “artystycznie rozczochrany” styl.
Profesjonalizm mimo niespodzianki
Reakcja Zenka Martyniuka zasługuje na najwyższe uznanie. Mimo nagłego “ataku”, artysta nie przerwał śpiewania ani na sekundę. Jedynie odsunął się lekko w bok, a przez ułamek sekundy widać było na jego twarzy zaskoczenie.
Następnie, nie tracąc rytmu, próbował poprawić włosy, kontynuując występ z charakterystyczną dla siebie energią. Jego opanowanie w tej zaskakującej sytuacji zaimponowało zarówno publiczności na miejscu, jak i późniejszym widzom nagrania.
Fani komentują koncert Zenka Martyniuka
Nagranie błyskawicznie obiegło media społecznościowe, wywołując lawinę żartobliwych komentarzy.
- Przez chwilę wyglądał jak Krzysztof Rutkowski.
- Zenek rozbujał tę budę.
- To się nazywa błyskawiczna zmiana fryzury- pisali fani.
Wielu chwaliło artystę za profesjonalizm:
- Strzał był mocny, a on leciał z tekstem, jak gdyby nigdy nic.
- Nawet na chwilę nie przestał.
- Był opanowany jak zawsze.
Incydent, choć zabawny, pokazuje nieprzewidywalność występów na żywo i prawdziwy profesjonalizm artysty, który potrafi zachować zimną krew nawet w najbardziej zaskakujących okolicznościach. Dla Zenka Martyniuka to z pewnością koncert, którego długo nie zapomni. Poniżej nagranie z występu Zenka.


