Mason Disick – to on będzie miał NAJWIĘKSZY PROBLEM z Cait
Dorosła część rodziny Kardashianów i Jennerów metamorfozę Bruce’a Jennera przyjęła ze zrozumieniem, ba! nawet z aprobatą.
Czytaj: Rob Kardashian na zmianę płci Jennera zareagował INACZEJ
Trochę gorzej sprawa wygląda z dziećmi, zwłaszcza starszymi. O ile dwuletnia Penelope, córka Kourtney Kardashian oraz niespełna dwuletnia Nori West, mogą przejść ze zmianą do porządku dziennego (choć i tu mogą się pojawić problemy ze zrozumieniem rzeczywistości) twardy orzech do zgryzienia mają rodzice Masona Disicka.
Chłopiec ma już 5 lat i sytuacja, w której zamiast dziadka zobaczy umalowaną babcię, może go zaskoczyć. Jak wytłumaczyć takiemu dziecko, co stało się z dziadkiem?
– Mason jest bardzo dociekliwym chłopcem i zawsze szuka pełnej odpowiedzi na swoje wątpliwości – mówi informator. – Dlatego Scott i Kourtney intensywnie myślą, jak wyjaśnić zaistniałą sytuację.
Scott pojechał do domu Caitlyn Jenner, by spokojnie porozmawiać na ten temat i przygotować grunt dla dziecka. Rodzice Masona nie chcą bowiem, by dziecko o zmianie płci dziadka dowiedziało się z mediów. Mają zamiar przedstawić nowego członka rodziny chłopcu i omówić z nim wszystko.


[b]gość, 05-06-15, 23:22 napisał(a):[/b]Ja bym wolala kontakt zerwac z taka osoba niz tlumaczyc dziecia ze dziadek postanowil zostac babcia.a pozniej dzieci beda mowic ze moze chca byc dziewczynka albo chlopcem bo przeciez dziadek tak zrobil iaA ciebie gramatyki koza uczyła? Celownik od rzeczownika “dzieci” w liczbie mnogiej to “dzieciOM”, a nie “dziecia”. Do nauki wracaj , a nie na kozaczku siedzisz i czas marnujesz.
[b]gość, 06-06-15, 20:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 19:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-15, 23:22 napisał(a):[/b]Ja bym wolala kontakt zerwac z taka osoba niz tlumaczyc dziecia ze dziadek postanowil zostac babcia.a pozniej dzieci beda mowic ze moze chca byc dziewczynka albo chlopcem bo przeciez dziadek tak zrobil iaJa rowniez.I Jestem calkowicie za operacjami zmiany plci jak Czlowiek sie nie czuje tym kim jest fizycznie.Ale na litosc nie po 65 latach, 3 zonach i 6 dzieci.[/quote]jakbys wytlumaczyla dziecku, ze wiecej nie zobaczy sie z dziadkiem? i dziecko widywaloby dziadka na okladkach pism w kiosku, albo na zapowiedziach programow w telewizji, ale juz nie na zywo? czy to nie byloby trudniejsze, niz powiedziec, ze dziadek na stare lata postanowil byc babcia, bo ludzie na stare lata czasem sa dziwni?[/quote]Tylko ten dziadek jest rowniez chrzestnym… Ja bym poszla na terapie zeby psycholog zrobil to za mnie a do tego profesionalnie
[b]gość, 06-06-15, 17:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 17:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 16:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 15:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 15:34 napisał(a):[/b]Ktoś, kto pisze, że dzieci bez problemu przyjmią taką zmianę, jest w ogromnym błędzie. 5-letnie dziecko jest bardzo dociekliwe, będzie się pytać “dlaczego”, “po co” aż nie uzyska satysfakcjonującej odpowiedzi. A zmianę płci dosyć ciężko jest wytłumaczyć, bo nagle dziadek zmienił się w babcię.bzdury. 5-letnie dzieci pytaja o duzo rzeczy, o to, skad sie wziely, o to, czemu ktos w rodzinie ich nagle nie poznaje, o to, gdzie znikla ulubiona rybka i jakos rodzice daja rade im to wytlumaczyc bez wchodzenia w szczegoly czy to medyczne czy to anatomiczne.[/quote].Nie porównuj śmierci złotej rybki to zmiany płci dziadka![/quote]czemu nie? wiadomo, smierc rybki dla dziecka to ogromna tragedia, a, ze dziadek chce sie czasem poprzebierac w sukienki czy peruki, to niech sie przebiera. dla dziecka to nie jest wielkie halo. kenowi tez mozna zalozyc sukienke i co z tego? male dzieci nie widza w tym patologii, nie widza w tym elementow seksualnosci, widza w tym “przebieranki”, zabawe w teatrzyk, takie rzeczy. gorzej bedzie, jak podrosna, zauwaza, ze inni dziadkowie tak nie robia, nasluchaja sie zyczliwych slow od paparazzich na ulicy, wtedy moze byc gorzej.[/quote]albo zobaczy że dziadek się maluje i przebiera i też tak będzie chciał bo skoro dziadek może to czemu by nie skoro to przecież nic złego[/quote]bez przesady. dzieci chodza do cyrku, widza poprzebieranych i wymalowanych facetow w roli klaunow, czy potem dzieci tez chca tak wygladac?
[b]gość, 06-06-15, 19:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-15, 23:22 napisał(a):[/b]Ja bym wolala kontakt zerwac z taka osoba niz tlumaczyc dziecia ze dziadek postanowil zostac babcia.a pozniej dzieci beda mowic ze moze chca byc dziewczynka albo chlopcem bo przeciez dziadek tak zrobil iaJa rowniez.I Jestem calkowicie za operacjami zmiany plci jak Czlowiek sie nie czuje tym kim jest fizycznie.Ale na litosc nie po 65 latach, 3 zonach i 6 dzieci.[/quote]jakbys wytlumaczyla dziecku, ze wiecej nie zobaczy sie z dziadkiem? i dziecko widywaloby dziadka na okladkach pism w kiosku, albo na zapowiedziach programow w telewizji, ale juz nie na zywo? czy to nie byloby trudniejsze, niz powiedziec, ze dziadek na stare lata postanowil byc babcia, bo ludzie na stare lata czasem sa dziwni?
[b]gość, 06-06-15, 19:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 15:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 15:34 napisał(a):[/b]Ktoś, kto pisze, że dzieci bez problemu przyjmią taką zmianę, jest w ogromnym błędzie. 5-letnie dziecko jest bardzo dociekliwe, będzie się pytać “dlaczego”, “po co” aż nie uzyska satysfakcjonującej odpowiedzi. A zmianę płci dosyć ciężko jest wytłumaczyć, bo nagle dziadek zmienił się w babcię.bzdury. 5-letnie dzieci pytaja o duzo rzeczy, o to, skad sie wziely, o to, czemu ktos w rodzinie ich nagle nie poznaje, o to, gdzie znikla ulubiona rybka i jakos rodzice daja rade im to wytlumaczyc bez wchodzenia w szczegoly czy to medyczne czy to anatomiczne.[/quote.Nie porównuj śmierci złotej rybki to zmiany płci dziadka![/quote]A dlaczego nie? Bo Tobie jest to trudniej zrozumieć? Dzieci uczestniczące w życiu rodziny, nie separowane od problemów, nie chowane pod kloszem, nie mają trudności z przyswojeniem stanu rzeczy. Dzieci zadają pytania i należ na nie szczerze odpowiadać. ZAWSZE! Im dziecko starsze, tym bardziej rzeczowej i konkretnej odpowiedzi będzie wymagało. Ale nie piwinno być żadnych komlikacji, jeżeli dziecko uczestniczyło/ obserwowało przemiany i mogło na bieżąco zadawać pytania.
Mysle ze w takiej sytuacji moja intuicja by poszła na drugi plan i bym poszła do specjalisty lub psychologa. By wiedzieć co mowić badz jak a czego nie.
[b]gość, 05-06-15, 23:22 napisał(a):[/b]Ja bym wolala kontakt zerwac z taka osoba niz tlumaczyc dziecia ze dziadek postanowil zostac babcia.a pozniej dzieci beda mowic ze moze chca byc dziewczynka albo chlopcem bo przeciez dziadek tak zrobil iaJa rowniez.I Jestem calkowicie za operacjami zmiany plci jak Czlowiek sie nie czuje tym kim jest fizycznie.Ale na litosc nie po 65 latach, 3 zonach i 6 dzieci.
[b]gość, 06-06-15, 15:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 15:34 napisał(a):[/b]Ktoś, kto pisze, że dzieci bez problemu przyjmią taką zmianę, jest w ogromnym błędzie. 5-letnie dziecko jest bardzo dociekliwe, będzie się pytać “dlaczego”, “po co” aż nie uzyska satysfakcjonującej odpowiedzi. A zmianę płci dosyć ciężko jest wytłumaczyć, bo nagle dziadek zmienił się w babcię.bzdury. 5-letnie dzieci pytaja o duzo rzeczy, o to, skad sie wziely, o to, czemu ktos w rodzinie ich nagle nie poznaje, o to, gdzie znikla ulubiona rybka i jakos rodzice daja rade im to wytlumaczyc bez wchodzenia w szczegoly czy to medyczne czy to anatomiczne.[/quote.Nie porównuj śmierci złotej rybki to zmiany płci dziadka!
Ktoś, kto pisze, że dzieci bez problemu przyjmią taką zmianę, jest w ogromnym błędzie. 5-letnie dziecko jest bardzo dociekliwe, będzie się pytać “dlaczego”, “po co” aż nie uzyska satysfakcjonującej odpowiedzi. A zmianę płci dosyć ciężko jest wytłumaczyć, bo nagle dziadek zmienił się w babcię.
[b]gość, 06-06-15, 17:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 16:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 15:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 15:34 napisał(a):[/b]Ktoś, kto pisze, że dzieci bez problemu przyjmią taką zmianę, jest w ogromnym błędzie. 5-letnie dziecko jest bardzo dociekliwe, będzie się pytać “dlaczego”, “po co” aż nie uzyska satysfakcjonującej odpowiedzi. A zmianę płci dosyć ciężko jest wytłumaczyć, bo nagle dziadek zmienił się w babcię.bzdury. 5-letnie dzieci pytaja o duzo rzeczy, o to, skad sie wziely, o to, czemu ktos w rodzinie ich nagle nie poznaje, o to, gdzie znikla ulubiona rybka i jakos rodzice daja rade im to wytlumaczyc bez wchodzenia w szczegoly czy to medyczne czy to anatomiczne.[/quote].Nie porównuj śmierci złotej rybki to zmiany płci dziadka![/quote]czemu nie? wiadomo, smierc rybki dla dziecka to ogromna tragedia, a, ze dziadek chce sie czasem poprzebierac w sukienki czy peruki, to niech sie przebiera. dla dziecka to nie jest wielkie halo. kenowi tez mozna zalozyc sukienke i co z tego? male dzieci nie widza w tym patologii, nie widza w tym elementow seksualnosci, widza w tym “przebieranki”, zabawe w teatrzyk, takie rzeczy. gorzej bedzie, jak podrosna, zauwaza, ze inni dziadkowie tak nie robia, nasluchaja sie zyczliwych slow od paparazzich na ulicy, wtedy moze byc gorzej.[/quote]albo zobaczy że dziadek się maluje i przebiera i też tak będzie chciał bo skoro dziadek może to czemu by nie skoro to przecież nic złego
[b]gość, 06-06-15, 15:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 13:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 13:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 13:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 10:29 napisał(a):[/b]Ale brzydkie te jej dzieci są.Ładniejsze niż polskie.[/quote]Jakie to modne pluć na swoich rodaków… “Czerwoni” rodzice tak uczyli?[/quote]A ladnie to pluć na obcokrajowców?:/[/quote]Na obcokrajowców nieładnie ale na ciapatych to nie widzę problemu.
[b]gość, 06-06-15, 16:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 15:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 15:34 napisał(a):[/b]Ktoś, kto pisze, że dzieci bez problemu przyjmią taką zmianę, jest w ogromnym błędzie. 5-letnie dziecko jest bardzo dociekliwe, będzie się pytać “dlaczego”, “po co” aż nie uzyska satysfakcjonującej odpowiedzi. A zmianę płci dosyć ciężko jest wytłumaczyć, bo nagle dziadek zmienił się w babcię.bzdury. 5-letnie dzieci pytaja o duzo rzeczy, o to, skad sie wziely, o to, czemu ktos w rodzinie ich nagle nie poznaje, o to, gdzie znikla ulubiona rybka i jakos rodzice daja rade im to wytlumaczyc bez wchodzenia w szczegoly czy to medyczne czy to anatomiczne.[/quote].Nie porównuj śmierci złotej rybki to zmiany płci dziadka![/quote]czemu nie? wiadomo, smierc rybki dla dziecka to ogromna tragedia, a, ze dziadek chce sie czasem poprzebierac w sukienki czy peruki, to niech sie przebiera. dla dziecka to nie jest wielkie halo. kenowi tez mozna zalozyc sukienke i co z tego? male dzieci nie widza w tym patologii, nie widza w tym elementow seksualnosci, widza w tym “przebieranki”, zabawe w teatrzyk, takie rzeczy. gorzej bedzie, jak podrosna, zauwaza, ze inni dziadkowie tak nie robia, nasluchaja sie zyczliwych slow od paparazzich na ulicy, wtedy moze byc gorzej.
[b]gość, 06-06-15, 15:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 15:34 napisał(a):[/b]Ktoś, kto pisze, że dzieci bez problemu przyjmią taką zmianę, jest w ogromnym błędzie. 5-letnie dziecko jest bardzo dociekliwe, będzie się pytać “dlaczego”, “po co” aż nie uzyska satysfakcjonującej odpowiedzi. A zmianę płci dosyć ciężko jest wytłumaczyć, bo nagle dziadek zmienił się w babcię.bzdury. 5-letnie dzieci pytaja o duzo rzeczy, o to, skad sie wziely, o to, czemu ktos w rodzinie ich nagle nie poznaje, o to, gdzie znikla ulubiona rybka i jakos rodzice daja rade im to wytlumaczyc bez wchodzenia w szczegoly czy to medyczne czy to anatomiczne.[/quote.Nie porównuj śmierci złotej rybki to zmiany płci dziadka!
[b]gość, 06-06-15, 15:34 napisał(a):[/b]Ktoś, kto pisze, że dzieci bez problemu przyjmią taką zmianę, jest w ogromnym błędzie. 5-letnie dziecko jest bardzo dociekliwe, będzie się pytać “dlaczego”, “po co” aż nie uzyska satysfakcjonującej odpowiedzi. A zmianę płci dosyć ciężko jest wytłumaczyć, bo nagle dziadek zmienił się w babcię.bzdury. 5-letnie dzieci pytaja o duzo rzeczy, o to, skad sie wziely, o to, czemu ktos w rodzinie ich nagle nie poznaje, o to, gdzie znikla ulubiona rybka i jakos rodzice daja rade im to wytlumaczyc bez wchodzenia w szczegoly czy to medyczne czy to anatomiczne.
[b]gość, 06-06-15, 13:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 13:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 13:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 10:29 napisał(a):[/b]Ale brzydkie te jej dzieci są.Ładniejsze niż polskie.[/quote]Jakie to modne pluć na swoich rodaków… “Czerwoni” rodzice tak uczyli?[/quote]A ladnie to pluć na obcokrajowców?:/
[b]gość, 06-06-15, 13:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 11:53 napisał(a):[/b]Przecież dzieciom się takie rzeczy mówi. Autorka 1szego komentarza ma rację. Bo dziecko, paradoksalnie – o małym rozumku – przyjmuje do wiadomości pewne rzeczy łatwiej niż dorosły. Bo nie analizuje, nie odwołuje się do informacji z przeszłości (których nie ma), nie ma wpojonych jeszcze żadnych wzorców zachowań czy norm moralnych. Dziecko przyjmuje wszystko, co mu powiesz. Dziecko nie będzie rozkminiac o tożsamości płciowej, o płci mózgu, o tym, czy to etyczne. Dla dziecka “tak jest” i koniec.To widocznie bardzo mało wiesz o dzieciach albo masz głupie dziecko, jesli piszesz takie bzdury. Dziecko 2-letnie może przyjmować wszystko, ale już 3-latek non stop zadaje pytania “czemu” “po co” itd a dziecko które skończyło 5- lat już całkiem dużo wie o świecie i ma swoje zdanie. Dziecko 5-letnie już od dawna chodzi do przedszkola, a w anglii i norwegii do szkoły, zaczyna czytać i pisać, nie jest głupie. W zyciu by mi córka nie uwierzyła jak by zobaczyła dziadka wymalowanego i ubranego jak kobieta bo już od dawna rozróżnia płeć i sama nosi sukienki a tata ich nie nosi to chyba logiczne! Jak mozna pisac że dzieciom wszytsko jedno. Tylko idiotka i maniaczka gender mogła to napisać.[/quote]W CO by ci nie uwierzyła, jakby zobaczyła dziadka w sukience i makijażu? W to, ze dziadek postanowił byc babcia? A jak dziadek by jej nie poznawal (miazdzyca), tez by nie uwierzyła, ze wciaz ja kocha? Czy pytałaby o dokładny postęp zmian w mózgu, obciążenia tętnicy, prawdopodobieństwo udarow itp?
[b]gość, 06-06-15, 14:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 13:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 11:53 napisał(a):[/b]Przecież dzieciom się takie rzeczy mówi. Autorka 1szego komentarza ma rację. Bo dziecko, paradoksalnie – o małym rozumku – przyjmuje do wiadomości pewne rzeczy łatwiej niż dorosły. Bo nie analizuje, nie odwołuje się do informacji z przeszłości (których nie ma), nie ma wpojonych jeszcze żadnych wzorców zachowań czy norm moralnych. Dziecko przyjmuje wszystko, co mu powiesz. Dziecko nie będzie rozkminiac o tożsamości płciowej, o płci mózgu, o tym, czy to etyczne. Dla dziecka “tak jest” i koniec.To widocznie bardzo mało wiesz o dzieciach albo masz głupie dziecko, jesli piszesz takie bzdury. Dziecko 2-letnie może przyjmować wszystko, ale już 3-latek non stop zadaje pytania “czemu” “po co” itd a dziecko które skończyło 5- lat już całkiem dużo wie o świecie i ma swoje zdanie. Dziecko 5-letnie już od dawna chodzi do przedszkola, a w anglii i norwegii do szkoły, zaczyna czytać i pisać, nie jest głupie. W zyciu by mi córka nie uwierzyła jak by zobaczyła dziadka wymalowanego i ubranego jak kobieta bo już od dawna rozróżnia płeć i sama nosi sukienki a tata ich nie nosi to chyba logiczne! Jak mozna pisac że dzieciom wszytsko jedno. Tylko idiotka i maniaczka gender mogła to napisać.[/quote]W CO by ci nie uwierzyła, jakby zobaczyła dziadka w sukience i makijażu? W to, ze dziadek postanowił byc babcia? A jak dziadek by jej nie poznawal (miazdzyca), tez by nie uwierzyła, ze wciaz ja kocha? Czy pytałaby o dokładny postęp zmian w mózgu, obciążenia tętnicy, prawdopodobieństwo udarow itp?[/quote]No jak to w co? Że to dziadek? Miażdzyca powoduje nie poznawanie bliskich? A nie alzheimer?? Jezus maria idę stąd co za tępaki tu siedzą ;D
[b]gość, 06-06-15, 14:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 14:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 13:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 11:53 napisał(a):[/b]Przecież dzieciom się takie rzeczy mówi. Autorka 1szego komentarza ma rację. Bo dziecko, paradoksalnie – o małym rozumku – przyjmuje do wiadomości pewne rzeczy łatwiej niż dorosły. Bo nie analizuje, nie odwołuje się do informacji z przeszłości (których nie ma), nie ma wpojonych jeszcze żadnych wzorców zachowań czy norm moralnych. Dziecko przyjmuje wszystko, co mu powiesz. Dziecko nie będzie rozkminiac o tożsamości płciowej, o płci mózgu, o tym, czy to etyczne. Dla dziecka “tak jest” i koniec.To widocznie bardzo mało wiesz o dzieciach albo masz głupie dziecko, jesli piszesz takie bzdury. Dziecko 2-letnie może przyjmować wszystko, ale już 3-latek non stop zadaje pytania “czemu” “po co” itd a dziecko które skończyło 5- lat już całkiem dużo wie o świecie i ma swoje zdanie. Dziecko 5-letnie już od dawna chodzi do przedszkola, a w anglii i norwegii do szkoły, zaczyna czytać i pisać, nie jest głupie. W zyciu by mi córka nie uwierzyła jak by zobaczyła dziadka wymalowanego i ubranego jak kobieta bo już od dawna rozróżnia płeć i sama nosi sukienki a tata ich nie nosi to chyba logiczne! Jak mozna pisac że dzieciom wszytsko jedno. Tylko idiotka i maniaczka gender mogła to napisać.[/quote]W CO by ci nie uwierzyła, jakby zobaczyła dziadka w sukience i makijażu? W to, ze dziadek postanowił byc babcia? A jak dziadek by jej nie poznawal (miazdzyca), tez by nie uwierzyła, ze wciaz ja kocha? Czy pytałaby o dokładny postęp zmian w mózgu, obciążenia tętnicy, prawdopodobieństwo udarow itp?[/quote]No jak to w co? Że to dziadek? Miażdzyca powoduje nie poznawanie bliskich? A nie alzheimer?? Jezus maria idę stąd co za tępaki tu siedzą ;D[/quote]miazdzyca tetnic mozgu powoduje niedokrwienie mózgu i zmiany psychiczne. idz wyzywac obcych ludzi gdze indziej.
[b]gość, 06-06-15, 14:55 napisał(a):[/b]Czy majac posranego ojca I bedac czescia cyrku kardashianow może przydazyc sie cos gorszego!?!wracaj do szkoly na powtorke z czesci mowy, a dokladniej z imieslowow przyslowkowych wspolczesnych: “W zdaniach złożonych z użyciem imiesłowu przysłówkowego współczesnego należy zwrócić uwagę, że wykonawca czynności musi być wskazany w dalszej części tego zdania – innymi słowy podmiot w zdaniu pojedynczym i imiesłowowym równoważniku zdania musi być ten sam:[Ona] Zmywając naczynia, [ona] słuchała radia.”BO JAK NA RAZIE TO WSTYD. nawet szafiarki nie robia takich bledow.
Dziecko będzie czuło się tak , jakby mu dziadek umarł.Będzie za nim tęsknić.
[b]gość, 06-06-15, 13:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 13:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 10:29 napisał(a):[/b]Ale brzydkie te jej dzieci są.Ładniejsze niż polskie.[/quote]Jakie to modne pluć na swoich rodaków… “Czerwoni” rodzice tak uczyli?[/quote]Nie. Katolicy, ci od Rydza.
[b]gość, 06-06-15, 15:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 14:55 napisał(a):[/b]Czy majac posranego ojca I bedac czescia cyrku kardashianow może przydazyc sie cos gorszego!?!wracaj do szkoly na powtorke z czesci mowy, a dokladniej z imieslowow przyslowkowych wspolczesnych: “W zdaniach złożonych z użyciem imiesłowu przysłówkowego współczesnego należy zwrócić uwagę, że wykonawca czynności musi być wskazany w dalszej części tego zdania – innymi słowy podmiot w zdaniu pojedynczym i imiesłowowym równoważniku zdania musi być ten sam:[Ona] Zmywając naczynia, [ona] słuchała radia.”BO JAK NA RAZIE TO WSTYD. nawet szafiarki nie robia takich bledow.[/quote]Uspokój się człowieku, to nie poprawna polszczyzna jest tematem artykułu. Napisz lepiej, co tak naprawdę chcesz nam powiedzieć.
[b]gość, 06-06-15, 13:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 11:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 10:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 09:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 07:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 07:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 07:26 napisał(a):[/b]Dla dziecka to, żaden problem zrozumieć tą sytuację.no na pewno zmien sobie plec i wmawiaj swemu dziecku, ze mamy nie ma, jestes nowy tatus![/quote]no nie wiem czy żaden problem.. dziecko zaraz będzie myślało ze jak sie chce to można być dziewczynka[/quote]Jak umrze złota rybka, to sie mówi, ze popłynęła do krainy szczesliwosci rybek poprzez magiczny portal w toalecie, i jakos dziecko wierzy i nie próbuje sie samo splukiwac.[/quote]Nie wiem kto takie bzdury dziecku opowiada.[/quote]Przecież dzieciom się takie rzeczy mówi. Autorka 1szego komentarza ma rację. Bo dziecko, paradoksalnie – o małym rozumku – przyjmuje do wiadomości pewne rzeczy łatwiej niż dorosły. Bo nie analizuje, nie odwołuje się do informacji z przeszłości (których nie ma), nie ma wpojonych jeszcze żadnych wzorców zachowań czy norm moralnych. Dziecko przyjmuje wszystko, co mu powiesz. Dziecko nie będzie rozkminiac o tożsamości płciowej, o płci mózgu, o tym, czy to etyczne. Dla dziecka “tak jest” i koniec.[/quote]”(…)Bo nie analizuje(…) – “Mamo, a skąd ja się wzięłam”? -> “Wyszłaś z mojego brzuszka” -> “A jak ja się tam znalazłam?” ;)[/quote]I co mówisz 5 letniemu dziecku? Ze był dziki seks, na misjonarza ale swiatlo wlaczone, opisujesz ze szczegółami? Czy dajesz jakas ogólnikowa scieme, ze dzieci powstają z miłości rodziców, koniec? Tam tez powiedzą “dziadek na stare lata postanowił byc babcia, koniec”.
Czy majac posranego ojca I bedac czescia cyrku kardashianow może przydazyc sie cos gorszego!?!
[b]gość, 06-06-15, 13:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 10:29 napisał(a):[/b]Ale brzydkie te jej dzieci są.Ładniejsze niż polskie.[/quote]Jakie to modne pluć na swoich rodaków… “Czerwoni” rodzice tak uczyli?
[b]gość, 06-06-15, 11:53 napisał(a):[/b]Przecież dzieciom się takie rzeczy mówi. Autorka 1szego komentarza ma rację. Bo dziecko, paradoksalnie – o małym rozumku – przyjmuje do wiadomości pewne rzeczy łatwiej niż dorosły. Bo nie analizuje, nie odwołuje się do informacji z przeszłości (których nie ma), nie ma wpojonych jeszcze żadnych wzorców zachowań czy norm moralnych. Dziecko przyjmuje wszystko, co mu powiesz. Dziecko nie będzie rozkminiac o tożsamości płciowej, o płci mózgu, o tym, czy to etyczne. Dla dziecka “tak jest” i koniec.To widocznie bardzo mało wiesz o dzieciach albo masz głupie dziecko, jesli piszesz takie bzdury. Dziecko 2-letnie może przyjmować wszystko, ale już 3-latek non stop zadaje pytania “czemu” “po co” itd a dziecko które skończyło 5- lat już całkiem dużo wie o świecie i ma swoje zdanie. Dziecko 5-letnie już od dawna chodzi do przedszkola, a w anglii i norwegii do szkoły, zaczyna czytać i pisać, nie jest głupie. W zyciu by mi córka nie uwierzyła jak by zobaczyła dziadka wymalowanego i ubranego jak kobieta bo już od dawna rozróżnia płeć i sama nosi sukienki a tata ich nie nosi to chyba logiczne! Jak mozna pisac że dzieciom wszytsko jedno. Tylko idiotka i maniaczka gender mogła to napisać.
[b]gość, 06-06-15, 11:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 10:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 09:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 07:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 07:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 07:26 napisał(a):[/b]Dla dziecka to, żaden problem zrozumieć tą sytuację.no na pewno zmien sobie plec i wmawiaj swemu dziecku, ze mamy nie ma, jestes nowy tatus![/quote]no nie wiem czy żaden problem.. dziecko zaraz będzie myślało ze jak sie chce to można być dziewczynka[/quote]Jak umrze złota rybka, to sie mówi, ze popłynęła do krainy szczesliwosci rybek poprzez magiczny portal w toalecie, i jakos dziecko wierzy i nie próbuje sie samo splukiwac.[/quote]Nie wiem kto takie bzdury dziecku opowiada.[/quote]To mało wiesz o dzieciach jeśli takie rzeczy piszesz. Albo masz bardzo głupie dziecko. Jest różnica między 2 latkiem, który wszystko przymuje, 3-latkiem który non stop zadaje pytanie “czemu” a dzieckiem ponad 5 letnim który już sporo wie i ma swoje zdanie. Moja córka by nie przyjęla informacji że dziadek wygląda jak obca stara baba. Przecież dzieciom się takie rzeczy mówi. Autorka 1szego komentarza ma rację. Bo dziecko, paradoksalnie – o małym rozumku – przyjmuje do wiadomości pewne rzeczy łatwiej niż dorosły. Bo nie analizuje, nie odwołuje się do informacji z przeszłości (których nie ma), nie ma wpojonych jeszcze żadnych wzorców zachowań czy norm moralnych. Dziecko przyjmuje wszystko, co mu powiesz. Dziecko nie będzie rozkminiac o tożsamości płciowej, o płci mózgu, o tym, czy to etyczne. Dla dziecka “tak jest” i koniec.[/quote]
[b]gość, 06-06-15, 13:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 13:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 10:29 napisał(a):[/b]Ale brzydkie te jej dzieci są.Ładniejsze niż polskie.[/quote]Jakie to modne pluć na swoich rodaków… “Czerwoni” rodzice tak uczyli?[/quote]Pewnie jest pojemniczkiem na sperme dla kolorowych.
[b]gość, 06-06-15, 11:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 10:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 09:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 07:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 07:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 07:26 napisał(a):[/b]Dla dziecka to, żaden problem zrozumieć tą sytuację.no na pewno zmien sobie plec i wmawiaj swemu dziecku, ze mamy nie ma, jestes nowy tatus![/quote]no nie wiem czy żaden problem.. dziecko zaraz będzie myślało ze jak sie chce to można być dziewczynka[/quote]Jak umrze złota rybka, to sie mówi, ze popłynęła do krainy szczesliwosci rybek poprzez magiczny portal w toalecie, i jakos dziecko wierzy i nie próbuje sie samo splukiwac.[/quote]Nie wiem kto takie bzdury dziecku opowiada.[/quote]Przecież dzieciom się takie rzeczy mówi. Autorka 1szego komentarza ma rację. Bo dziecko, paradoksalnie – o małym rozumku – przyjmuje do wiadomości pewne rzeczy łatwiej niż dorosły. Bo nie analizuje, nie odwołuje się do informacji z przeszłości (których nie ma), nie ma wpojonych jeszcze żadnych wzorców zachowań czy norm moralnych. Dziecko przyjmuje wszystko, co mu powiesz. Dziecko nie będzie rozkminiac o tożsamości płciowej, o płci mózgu, o tym, czy to etyczne. Dla dziecka “tak jest” i koniec.[/quote]“(…)Bo nie analizuje(…) – “Mamo, a skąd ja się wzięłam”? -> “Wyszłaś z mojego brzuszka” -> “A jak ja się tam znalazłam?” 😉
[b]gość, 06-06-15, 10:29 napisał(a):[/b]Ale brzydkie te jej dzieci są.Ładniejsze niż polskie.
[b]gość, 06-06-15, 10:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 09:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 07:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 07:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 07:26 napisał(a):[/b]Dla dziecka to, żaden problem zrozumieć tą sytuację.no na pewno zmien sobie plec i wmawiaj swemu dziecku, ze mamy nie ma, jestes nowy tatus![/quote]no nie wiem czy żaden problem.. dziecko zaraz będzie myślało ze jak sie chce to można być dziewczynka[/quote]Jak umrze złota rybka, to sie mówi, ze popłynęła do krainy szczesliwosci rybek poprzez magiczny portal w toalecie, i jakos dziecko wierzy i nie próbuje sie samo splukiwac.[/quote]Nie wiem kto takie bzdury dziecku opowiada.[/quote]Przecież dzieciom się takie rzeczy mówi. Autorka 1szego komentarza ma rację. Bo dziecko, paradoksalnie – o małym rozumku – przyjmuje do wiadomości pewne rzeczy łatwiej niż dorosły. Bo nie analizuje, nie odwołuje się do informacji z przeszłości (których nie ma), nie ma wpojonych jeszcze żadnych wzorców zachowań czy norm moralnych. Dziecko przyjmuje wszystko, co mu powiesz. Dziecko nie będzie rozkminiac o tożsamości płciowej, o płci mózgu, o tym, czy to etyczne. Dla dziecka “tak jest” i koniec.
[b]gość, 06-06-15, 10:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 10:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 10:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 09:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 07:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 07:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 07:26 napisał(a):[/b]Dla dziecka to, żaden problem zrozumieć tą sytuację.no na pewno zmien sobie plec i wmawiaj swemu dziecku, ze mamy nie ma, jestes nowy tatus![/quote]no nie wiem czy żaden problem.. dziecko zaraz będzie myślało ze jak sie chce to można być dziewczynka[/quote]Jak umrze złota rybka, to sie mówi, ze popłynęła do krainy szczesliwosci rybek poprzez magiczny portal w toalecie, i jakos dziecko wierzy i nie próbuje sie samo splukiwac.[/quote]Nie wiem kto takie bzdury dziecku opowiada.[/quote]Ci sami ludzie, którzy pozwalają dzieciom wierzyć w świętego mikolaja, w to, ze dzieci jak dorosna, to zostaną wróżkami itp… Jednym słowem banda wariatów, którzy upierają się, ze dzieci powinny byc szczęśliwe[/quote]Jak dorosną to zostaną wrozkami? Hahahaha[/quote]Jesli dziecko ma ulubiona bajkę, np o wróżkach (popluczyny po piptrusiu panie), to moze sie zdarzyc, ze na pytanie ciotki odpowiada, ze jak dorośnie, to chce byc taka wróżka 🙂
[b]gość, 06-06-15, 07:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 07:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 07:26 napisał(a):[/b]Dla dziecka to, żaden problem zrozumieć tą sytuację.no na pewno zmien sobie plec i wmawiaj swemu dziecku, ze mamy nie ma, jestes nowy tatus![/quote]no nie wiem czy żaden problem.. dziecko zaraz będzie myślało ze jak sie chce to można być dziewczynka[/quote]Jak umrze złota rybka, to sie mówi, ze popłynęła do krainy szczesliwosci rybek poprzez magiczny portal w toalecie, i jakos dziecko wierzy i nie próbuje sie samo splukiwac.
[b]gość, 06-06-15, 10:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 10:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 09:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 07:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 07:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 07:26 napisał(a):[/b]Dla dziecka to, żaden problem zrozumieć tą sytuację.no na pewno zmien sobie plec i wmawiaj swemu dziecku, ze mamy nie ma, jestes nowy tatus![/quote]no nie wiem czy żaden problem.. dziecko zaraz będzie myślało ze jak sie chce to można być dziewczynka[/quote]Jak umrze złota rybka, to sie mówi, ze popłynęła do krainy szczesliwosci rybek poprzez magiczny portal w toalecie, i jakos dziecko wierzy i nie próbuje sie samo splukiwac.[/quote]Nie wiem kto takie bzdury dziecku opowiada.[/quote]Ci sami ludzie, którzy pozwalają dzieciom wierzyć w świętego mikolaja, w to, ze dzieci jak dorosna, to zostaną wróżkami itp… Jednym słowem banda wariatów, którzy upierają się, ze dzieci powinny byc szczęśliwe[/quote]Jak dorosną to zostaną wrozkami? Hahahaha
[b]gość, 06-06-15, 10:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 09:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 07:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 07:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 07:26 napisał(a):[/b]Dla dziecka to, żaden problem zrozumieć tą sytuację.no na pewno zmien sobie plec i wmawiaj swemu dziecku, ze mamy nie ma, jestes nowy tatus![/quote]no nie wiem czy żaden problem.. dziecko zaraz będzie myślało ze jak sie chce to można być dziewczynka[/quote]Jak umrze złota rybka, to sie mówi, ze popłynęła do krainy szczesliwosci rybek poprzez magiczny portal w toalecie, i jakos dziecko wierzy i nie próbuje sie samo splukiwac.[/quote]Nie wiem kto takie bzdury dziecku opowiada.[/quote]Ci sami ludzie, którzy pozwalają dzieciom wierzyć w świętego mikolaja, w to, ze dzieci jak dorosna, to zostaną wróżkami itp… Jednym słowem banda wariatów, którzy upierają się, ze dzieci powinny byc szczęśliwe
[b]gość, 06-06-15, 09:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 07:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 07:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 07:26 napisał(a):[/b]Dla dziecka to, żaden problem zrozumieć tą sytuację.no na pewno zmien sobie plec i wmawiaj swemu dziecku, ze mamy nie ma, jestes nowy tatus![/quote]no nie wiem czy żaden problem.. dziecko zaraz będzie myślało ze jak sie chce to można być dziewczynka[/quote]Jak umrze złota rybka, to sie mówi, ze popłynęła do krainy szczesliwosci rybek poprzez magiczny portal w toalecie, i jakos dziecko wierzy i nie próbuje sie samo splukiwac.[/quote]Nie wiem kto takie bzdury dziecku opowiada.
Ale brzydkie te jej dzieci są.
Temu dziecku to trzeba by jeszcze wiele innych rzeczy wyjaśnić odnośnie jego rodziny, babcio-dziadek to jest już tylko wisienka na torcie..
[b]gość, 06-06-15, 07:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 07:26 napisał(a):[/b]Dla dziecka to, żaden problem zrozumieć tą sytuację.no na pewno zmien sobie plec i wmawiaj swemu dziecku, ze mamy nie ma, jestes nowy tatus![/quote]no nie wiem czy żaden problem.. dziecko zaraz będzie myślało ze jak sie chce to można być dziewczynka
[b]gość, 06-06-15, 07:26 napisał(a):[/b]Dla dziecka to, żaden problem zrozumieć tą sytuację.no na pewno zmien sobie plec i wmawiaj swemu dziecku, ze mamy nie ma, jestes nowy tatus!
Dla dziecka to, żaden problem zrozumieć tą sytuację.
Zboki i kurwy oto rodzinka
Jak wytłumaczy ? / przecież to jest dla kasy robione show .
[b]gość, 06-06-15, 01:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-06-15, 00:29 napisał(a):[/b]Kasa kasa kasa… Poczul sie kobieta na starosc he he. Taka sama prawda jak wybory w Polsce :)Akurat kasy to bruce mial najwiecej wiec nie zrobil tego dla kasy[/quote]Ale dla większej sławy juz mógł.
[b]gość, 06-06-15, 00:29 napisał(a):[/b]Kasa kasa kasa… Poczul sie kobieta na starosc he he. Taka sama prawda jak wybory w Polsce :)Akurat kasy to bruce mial najwiecej wiec nie zrobil tego dla kasy
Kasa kasa kasa… Poczul sie kobieta na starosc he he. Taka sama prawda jak wybory w Polsce 🙂
Ja bym wolala kontakt zerwac z taka osoba niz tlumaczyc dziecia ze dziadek postanowil zostac babcia.a pozniej dzieci beda mowic ze moze chca byc dziewczynka albo chlopcem bo przeciez dziadek tak zrobil ia
Przeciez on dalej ma siurka.. Oj naiwni
Oni są jak ,, dynastia ,, serial lat 80 siątych . Totalna wiocha , sprzedawana totalnym głąbam. Tyle ze teraz tatuś / lesba / ukierunkowuje sie w klimaty poprawności czyli co modne i nie do skrytykowania . Totalne mentalne dna dolarowe .
Akurat dziecku to najłatwiej wytłumaczyć – “dziadek zmienił sie w babcie”, a ukochana złota rybka “popłynęła do oceanu na chmurce”. Dzieci nie maja w sobie nienawiści, uprzedzeń.