Matka Matthew McConaugheya chce go ożenić
Matthew McConaughey może bardzo poważnie rozczarować swoją matkę, Kay, jeśli nie ożeni się z matką swojego dziecka, modelką Camillą Alves.
– Matthew zapytał: “Mamo, jesteś gotowa na wielką nowinę? Camilla i ja będziemy mieli dziecko\” – opowiada matka aktora. – Odparłam: \”Och, to wspaniale. Tylko kiedy bierzecie ślub? Wiesz, że 76-letnie matki zawsze zadają takie pytania\”. Młodzi ludzie żyjący w Hollywood robią wszystko na odwrót, ale już się tym nie przejmuję. Wiem, że Matthew będzie cudownym ojcem.
Dodała jednak, że bardzo marzy, aby doczekać się dnia, gdy jej syn będzie miał \”normalną rodzinę\”.
– Wierzę w instytucję małżeństwa, ale to nie znaczy, że przyszli rodzice muszą brać ślub. Dziecko po prostu potrzebuje mamy i taty – oświadczył niedawno aktor w jednym z wywiadów.
Dobrze gada facet…
Moja babcia jest niewiele starsza od jego matki 😀
no nie wiem czy w holly mozna miec normalna rodzine…
Nie dziwne, że chce ślubu. Ale jeżeli się kochają to przecież nie muszą brać ślubu tylko z powodu ciąży i mamy,
myślę że on ma rację,jeśli jest dziecko to nie trzeba od razu brać ślubu!
dobrze myśli facet
ważne żeby byli dobrymi rodzicami ślub może poczekać
całkowicie zgadzam się z rhcp.
hm fajna ta mama musi być 😀
gość, 20-01-08, 12:19 napisał(a):– Wierzę w instytucję małżeństwa, ale to nie znaczy, że przyszli rodzice muszą brać ślub. Dziecko po prostu potrzebuje mamy i taty – oświadczył niedawno aktor w jednym z wywiadów.niby taki chrześcijanin, ostatnio w jakimś wywiadzie tak mówił, że to dzięki Bogu będzie ojcem, bo ojcostwo to dar od Boga itd… jeśli taki wierzący to powinien wziąć ślub już dawno skoro kocha swoją dziewczynę i tym bardziej teraz jak będzie ojcemA Ty co z kościoła dopiero wróciłeś/aś? To, że ktoś wierzy w Boga nie znaczy, ze musi sie podporządkowywać to wszystkich wymysłów klerów, na dodatek często nie majacych nic wspólnego z wiarą:)
ślub to papierek, który i tak nie ma związku z relakcjami kobieta-mężczyzna. jeśli rodzice kochają dziecko, to nie ma znaczenia jakiś tam świstek. przykład? johnny depp i vanessa paradis. już bodaj 10 lat razem, ładne dzieci i szczęśliwe życie. 😉
Dokładnie ślub można wziąść 5 razy więc niech lepiej pożyją bez papierka.
Don-Mich, 20-01-08, 10:33 napisał(a):W Hollywood nie opłaca się brać ślubu, bo większość par po ślubie się rozchodzi…no dwa razy, bym nie powiedziała, nie trzeba być gwiazdą, aby sie rozwodzić co chwilę, a teraz to jest niezwykle “modne”….co 3 para w polsce sie rozwodzi (informacje z dziennika)
– Wierzę w instytucję małżeństwa, ale to nie znaczy, że przyszli rodzice muszą brać ślub. Dziecko po prostu potrzebuje mamy i taty – oświadczył niedawno aktor w jednym z wywiadów.niby taki chrześcijanin, ostatnio w jakimś wywiadzie tak mówił, że to dzięki Bogu będzie ojcem, bo ojcostwo to dar od Boga itd… jeśli taki wierzący to powinien wziąć ślub już dawno skoro kocha swoją dziewczynę i tym bardziej teraz jak będzie ojcem
To musi być jego decyzja.
Ma racje bo dla dziecka sie nie liczy to czy rodzice maja slub tylko to czy sa prawdziwymi rodzicami
Jak ma się zaraz rozwieść to lepiej niech się dobrze zastanowi czy tego chce….Buźka
W Hollywood nie opłaca się brać ślubu, bo większość par po ślubie się rozchodzi…
To chyba jego decyzja czy chce sie zenic czy nie
Eh.. Nie wiem co powiedzieć!
Niech robi co uważa za słuszne.
ehh te Hollywood…