Matt Damon i Michael Douglas zagrają parę gejów
Michael Douglas i Matt Damon mogą stworzyć niezwykły duet – aktorzy pojawią się jako para gejów w filmie będącym biografią artysty estradowego, Wladzia Valentino Liberace, znanego pod pseudonimem scenicznym Liberace (czyt. “Liberaczi\”).
Co ciekawe, Liberace miał europejskie korzenie – jego matka, Frances Zuchofski, była Polką, a ojciec, Salvatore Liberace – Włochem.
W rolę artysty wcieli się Douglas, zaś Damonowi przypadła rola dużo młodszego kochanka.
– Czemu nie? Niech go [Matta] Bóg błogosławi – mówi pełen entuzjazmu Michael.
Damon jest równie podekscytowany.
– Widziałem się z nim zeszłej nocy. Podchodzi do mnie i mówi: \”szykuj balsam do ust\” – opowiada. – To będzie świetny film, mam wspaniałą rolę. A rola Michaela? Jest fenomenalna!
gość, 16-09-09, 11:24 napisał(a):matt damon jest boski…Bez przesady! Jest sympatyczny alr brzydki, a Michel oblesny stary erotoman bez ust feeee!
heh dobre dobre
heh spoko spoko
Matt Damon ma juz wprawe w filmach gejowskich;)juz gral w jednym 😀 ze zamrłym Hugie [*]
jak na brzydkie mordy to pasują
Raczej nie pasują .. hahah ; P
fuuuuuj, douglas jest oblesnym swirem, wspolczuje Mattowi
matt damon jest boski…
Liberace zajebiście mówi :P, znam go, bo moja mama go uwielbia.