Maurycy Popiel w końcu otworzył się nt. rozstania z żoną. Przykre, co go spotkało
Kilka miesięcy temu głośno było o rozstaniu Maurycego Popiela z żoną. Teraz aktor postanowił przerwać milczenie. Wyznał całą prawdę o rozstaniu.
Maurycy Popiel rozstał się z żoną
Maurycy Popiel ugruntował swoją pozycję w czołówce najpopularniejszych polskich aktorów, zdobywając serca publiczności przede wszystkim kreacją Olka Chodakowskiego w hitowym serialu „M jak miłość”. Jego portfolio jest jednak znacznie bogatsze i obejmuje role w głośnych produkcjach kinowych oraz telewizyjnych, takich jak „Miasto 44”, „Filip” czy „Matylda”. Ostatnio uwaga mediów przeniosła się jednak z jego dokonań zawodowych na życie prywatne.
Po trzynastu latach wspólnego życia aktor rozstał się z żoną, Izabelą Warykiewicz-Popiel. Według medialnych doniesień to właśnie ona zainicjowała proces rozwodowy, domagając się orzeczenia o winie męża. Atmosferę wokół rozstania podgrzewały liczne spekulacje internautów, którzy doszukiwali się przyczyn kryzysu w rzekomym romansie aktora z Emmą Giegżno.
Maurycy Popiel znalazł nową miłość
Tuż po wielkim finale „Tańca z Gwiazdami”, w którym Maurycy Popiel wywalczył drugie miejsce, aktor znalazł się w centrum zainteresowania paparazzi. Fotoreporterzy przyłapali go w towarzystwie tajemniczej blondynki, która – ku zaskoczeniu fanów – nie była jego programową partnerką, Sarą Janicką.
Według relacji serwisu Pudelek, para nie szczędziła sobie czułości, a ich wspólne uściski i pocałunki jasno wskazywały na bliską zażyłość. Szybko ustalono, że towarzyszką aktora jest Magdalena Dwurzyńska. Co ciekawe, oboje łączą teraz nie tylko sprawy prywatne, ale i zawodowe – aktorka znana z „Barw Szczęścia” czy „Błaznów” niedawno zasiliła obsadę serialu „M jak miłość”, w którym Popiel występuje od lat.
Maurycy Popiel przerwał milczenie na temat rozwodu
Podczas ostatniej rozmowy z Kasią Węsierską, Popiel otworzył się na temat rozstania z Izabelą, opisując, jak ta życiowa zmiana wpłynęła na jego codzienność i dotychczasowe plany.
Decyzja o zakończeniu związku jest wynikową pewnych dłużej trwających doświadczeń i jakby uzmysławia, że coś trzeba zrobić z tym życiem. Że tak jak ono wyglądało dotychczas, ono nie może już wyglądać – zaczął w podcaście “Dobrze powiedziane”.
Artysta szczerze opisał emocje, jakie towarzyszyły mu w momencie rozpadu małżeństwa. Przyznał również, że aby poradzić sobie z tym trudnym doświadczeniem, zdecydował się na wsparcie specjalisty i podjęcie terapii.
Zakończyliśmy związek z żoną i to mnie jakoś tak… Przede wszystkim poczułem się taki samotny na zasadzie, że jestem ja kontra świat. I że w świecie trochę nie ma reguł, to znaczy są, ale są ustanowione tylko między ludźmi. Natomiast świat ma je trochę gdzieś. Wobec tego, co ja zrobię względem tego świata, czy zacznę go formować wokół siebie czy wrzucę się w te reguły i będę postępował tak, jak się ode mnie oczekuje – powiedział.
I dodał:
I tak sobie pomyślałem, że chyba bliżej mi sercem do tego, żeby zacząć formować ten świat wokół siebie. Najpierw byłem zagubiony, potrzebowałem pomocy terapeutycznej, żeby poukładać sobie pewne rzeczy w głowie i żeby zobaczyć, że wszystko zależy ode mnie. I to jest trochę droga do szczęścia, żeby pozwolić sobie na doświadczanie życia.


Ładny facet!!