Michał Szpak potwierdził bolesne rozstanie. To już nie jest tajemnica

Michał Szpak fot. KAPiF Michał Szpak fot. KAPiF

Michał Szpak rzadko mówi o swoim życiu prywatnym, ale tym razem zrobił wyjątek. W szczerym wywiadzie wrócił do relacji, która odcisnęła na nim ogromne piętno. Jego słowa nie pozostawiają wątpliwości, to było dla niego bardzo bolesne doświadczenie.

„Czułem się jak w więzieniu”

Michał Szpak zdecydował się na wyjątkowo osobiste wyznanie. W rozmowie z Plejadą wrócił wspomnieniami do związku, który trwał zaledwie rok, okazał się dla niego przełomowy. Artysta nie ukrywa, że była to relacja pełna skrajnych emocji, która na długo wpłynęła na jego życie. Jak sam przyznał, mimo upływu czasu wciąż traktuje ją jako jedną z najważniejszych.

To była najważniejsza, najdłużej trwająca i wzbudzająca największe emocje relacja w moim życiu. A jednocześnie — najbardziej zatruta.

Zobacz więcej: Dramat polskiej gwiazdy sportu po wypadku na igrzyskach. “Sytuacja się pogarsza”

Najbardziej poruszające w wyznaniu Michała Szpaka jest to, jak opisał swoje emocje z tamtego czasu. Artysta przyznał, że przez długi okres tkwił w relacji pełnej niedopowiedzeń, która zamiast dawać poczucie bezpieczeństwa odbierała mu wolność. Mimo że miał wiele okazji, by ułożyć sobie życie na nowo, nie potrafił się od niej uwolnić.

Przez długi czas to, co było między nami, było niedopowiedziane. Czułem się jak w więzieniu. (…) Byłem zablokowany przez uczucia do tej osoby, co było strasznie toksyczne.

Rozstanie, które nie było końcem

Choć związek ostatecznie się zakończył, Michał Szpak dziś patrzy na tę historię z większym dystansem. Jak podkreśla, mimo wszystko udało im się zakończyć relację w sposób, który można uznać za sukces.

Owszem, miłość nie przetrwała, ale rozstaliśmy się i zostaliśmy przyjaciółmi. Myślę, że to też jest sukces.

Zobacz więcej: Jasnowidz Jackowski o Karolu Nawrockim. Padły słowa o zdradzie

Artysta nie żywi urazy i traktuje to doświadczenie jako ważną lekcję, która pozwoliła mu lepiej zrozumieć siebie i swoje emocje. A przeżycia związane z tą relacją znalazły swoje odzwierciedlenie w twórczości Szpaka. Jak zdradził, jego najnowsze utwory powstały właśnie pod wpływem tych emocji.

Śpiewam o walce o bardzo ważną dla mnie relację.

Szczere wyznanie o związkach

W innym wywiadzie, tym razem dla Kobieta.Gazeta.pl, Michał Szpak jeszcze szerzej opowiedział o tym, czego nauczyły go nieudane relacje. Artysta nie owijał w bawełnę i przyznał, że życie sceniczne ma ogromny wpływ na prywatność. Jak podkreślił, bycie artystą wiąże się z pewnym rodzajem skupienia na sobie, które może utrudniać budowanie zdrowych relacji.

Że niestety artysta jest egocentrykiem. I to jest duży problem, dlatego że cały świat zawsze jest skierowany w takiej sytuacji artystycznej na ciebie.

Michał Szpak zwrócił też uwagę na trudność oddzielenia scenicznej osobowości od tej prywatnej. Przyznał, że po intensywnym czasie pracy najbardziej potrzebuje spokoju i wyciszenia.

Ja potrzebuję spokoju. Spokój jest dla mnie bardzo ważny. Po takim przebodźcowaniu (…) chcę spędzić czas w domu na kanapie i czasami po prostu pomilczeć.

Zobacz więcej: Tak żyje i mieszka Tomasz Wygoda. Wnętrza jego domu zachwycają
YouTube Video
Michał Szpak, fot. KAPiF
Michał Szpak, fot. KAPiF
Wielka szrama na policzku. Michał Szpak zrobił sobie tam tatuaż?! Fot. AKPA.
Wielka szrama na policzku. Michał Szpak zrobił sobie tam tatuaż?! Fot. AKPA.
Michał Szpak, fot. KAPiF
Michał Szpak, fot. KAPiF
Michał Szpak, fot. KAPiF
Michał Szpak, fot. KAPiF
Michał Szpak, fot. KAPiF
Michał Szpak, fot. KAPiF
Michał Szpak w blond włosach. Szokująca metamorfoza muzyka, fot. AKPA.
Michał Szpak w blond włosach. Szokująca metamorfoza muzyka, fot. AKPA.
 

Klaudia Smyk - Redaktor

Klaudia Smyk, redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuje się tematyką show-biznesową. Ukończyła dziennikarstwo na UKSW w Warszawie. Recenzuje książki oraz interesuje się branżą beauty. Wcześniej pracowała jako specjalistka ds. influencer marketingu, asystentka influencerów oraz na 4INFlu.pl

1 Komentarz
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Ale morda… 😂😂😂😂😂😂😂😂