Michał Żebrowski będzie rolnikiem
Koniec kariery aktorskiej? Nie do końca, ale Michał Żebrowski myśli o odmianie.
Aktor zdradził, że zamierza założyć gospodarstwo rolne na Podhalu.
– Żeby do końca nie zwariować i nie myśleć tylko o teatrze albo żeby właśnie jeszcze właściwiej myśleć o teatrze, to otworzę gospodarstwo rolnę. Byłem w Poznaniu na targach rolniczych i wybierałem traktor dla siebie.
– Będziesz jeździł? – spytała z niedowierzaniem Kinga Rusin.
– No oczywiście. To wielka frajda. Mam takie gospodarstwo, w którym muszę mieć sprzęt niezawodny. Szukam naprawdę kompaktowego ciągnika. Będę hodował własne ryby, mięso, warzywa, nabiał. Wszystko – powiedział goszcząc w Dzień Dobry TVN.
– Czyli możemy się spodziewać za parę lat dżemów od Żebrowskiego?
– Ale dlaczego za parę?! – spytał gwiazdor.
No to za rok. Trzymamy za słowo.

no a konia już ma
OJ, po prostu ulokuje jak baronowie polityczni kasę w rolnictwie i jakieś dopłaty chwyci, jak dawny prezydent warszawy Piskorski chyba.Zwykły rolnik ma 8 ha, a jak się ma 80 czy 150 to się robi weselej przy liczeniu kasy z UE.Reszta to kit dla prostych ludzi nie umiejących liczyć.KRUS też może się przydać bo jak nie masz etatu tylko pracę najemną i dorywczą np. szefowanie teatru w formie konsultacji to KRUS już może być.Tak się mnoży kasę w POlandii
żonę ma brzydką
Kryzys wieku średniego… Najpierw młoda żona, potem obsesja zdrowego żywienia i pewnie jeszcze siłka.
spoko, konia już ma…
Będzie hodować nabial… No ciekawe, ciekawe
żeby zasiać potrzeba wyprawić ziemię, kupić ziarno nie byle gdzie bo cię skontrolują i d**a zimna, żeby ziarno wzeszło trzeba plewić, pielęgnować, nawozić, opryskiwać, wykosić..przy tym patrzeć jak albo słońce wysuszy ci plon na wiór albo deszcz zleje..każdemu się wydaję że gospodara to tylko dotacje i miód malina zamiast pracy..o których gospodarzach wspominacie? O takich co na wsi mają ziemię a w mieście mieszkają i kasę biorą czy o takich prawdziwych co od rańca do wieczora zapierdziel jak jeszcze mają jakąś trzodę chlewną.. dziwni czasami jesteście i te wasze komentarze..
gość, 24-09-13, 18:57 napisał(a):konia juz ma, wlasciwie to szkapa, podkarmic troche trzebaHahaha padlam :)))
Taa jasne on będzie hodował …chyba ludzie których opłaci
konia juz ma, wlasciwie to szkapa, podkarmic troche trzeba
Żeby mógł swojemu koniowi żryć dawać bo coś koń zbrzydł i jeszczebardziej schudł jak ten żebrowski mógł wybrać takiego brzydkiego konia ichahahahahaha
kupilem czarny ciagnik, kupilem czarny ciagnik, zawsze chcialem miec takie cos!! tylko po to by wozic ja ;)))
Yyy…hodować mięso? Nabiał? 😉
gość, 24-09-13, 08:23 napisał(a):Dobry pomysł, konia w postaci żony przecież już maidź mielić ozorem gdzie indziej
powodzenia z hodowaniem nabiału;p….
Na Zachodzie jest totalny szał na takie inicjatywy. Wszyscy są eco i chcą eco. W dużej części wynika to z mody, ale nie da się ukryć, że zdrowy tryb życia jest na topie. Też bym chciała taką gospodarę. Można szarpnąć dotacje z UE i jeszcze dobrze prosperujący biznes rozkręcić.
Dobry pomysł, konia w postaci żony przecież już ma
wypas!!chcialabym zeby bylo mnie stac na wlasne gspodarstwo!!wies to nie tylko swinie w byle jakiej chlewni i pijaki pod jedynym sklepem :/ nowoczesne gospdarstwo piera sie dzis na komputerach i prawdziwych interesach!!tak wiec jezeli Zebrus sie w tym czuje to tylk zyczyc powodzenia!! 🙂
NO I CO TO TAKIEGO JEŚLI SĄ PIENIĄDZE PRZECIEŻ MOŻE WSZYSTKO HODOWAĆ LUDZIE BĘDĄ ZATRUDNIANI A ON SAM BĘDZIE JADŁ ZDROWĄ ŻYWNOŚĆ I RODZINA OT CO
Nie rozumiem co w tym zlego, jesli ma pasje to powinien ja realizowac.
też bym chciała chodować kury i inne zwierzęta. One są takie szczere, jazda ciągnikiem wydaje mi się bardzo spokojna. Jesteś rolnikiem-siejesz, zbieerasz plony, patrzysz jak rosną. Cud miód malina. Gdyby nie to, że rolnictwo trzeba uprawiać codziennie przez cały rok, latami a krowę czy też kurę trzeba czasami zabić to bym się tym zajęła.
eheh nawet jesli to co???? uprawiać pole to az taki wstyd da Was???? takie uprawy sa nazdrwosze na swiecie sama kupuje to wszystko od rolinka a nie z marketów oprzecierane z pleśni …. wiem co pisze bo kiedys pakowałam takie jedzenie do marketów 🙂
gość, 24-09-13, 08:23 napisał(a):Dobry pomysł, konia w postaci żony przecież już maNie ma to jak poranna dawka złośliwości… Do kawki dajesz sobie dwie łyżki żółci, czy trzy?