Michelle Pfeiffer o operacjach plastycznych

187 187

Michelle Pfeiffer jako jedna z nielicznych gwiazd hollywoodzkich wciąż przypomina samą siebie, choć “bogatszą\” o kilka zmarszczek.

O takich aktorkach mówi się, że starzeją się z godnością.

Ona sama w Elle zdradza, że nie ma nic przeciwko poprawkom, ale… Cóż, niektóre koleżanki z branży mogą poczuć się dotknięte.

– Jestem za tym i owym. W porządku – mówi. – Nieważne, czy ludzie zrobili sobie operację plastyczną, czy nie, czy stosują botox. Jeśli jednak niektóre osoby nie przypominają już siebie, wtedy zaczyna się wielkie: \”Oooo!\” i jest nieco smutne. Dla nas jest to trochę niewygodne, ale jeśli im podoba się to, co widzą w lustrze, czy ma to jakieś znaczenie?

Ta to jednak ma szczęście. Wciąż wygląda rewelacyjnie. I wciąż jest do siebie podobna.

 
\"Michelle

\"Michelle

 
16 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Michelle jest śliczna – nie wiem jak można gadać że jest po licznych poprawkach skoro zadnych sobie nie robiła jeszcze…Dla mnie ona jest najśliczniejsza na świecie bez operacji plastycznych.poza tym jest na liście najładniejszych kobiet świata

ja tylko jednego nie rozumiem u ludzi, którzy robia operacje,. dlaczego wiekszosc sie tak oszpeca .przeciez robia to, zeby lepiej wygladac a czasami efekt jest koszmarny. tego nie jestem w stanie zrozumiec.

gość, 07-10-11, 10:32 napisał(a):operacje plastyczne to oszukiwanie ludzi, rozumiem zatrzymywanie mijającej urody, bo nikt nie lubi się starzeć, bo wtedy nie przypomina siebie, ale jak młode robią sobie wszystko sztuczne to powinny mieć obowiązek informować o tym partnera, z którym się zaczynają zadawać, żeby nie marnować jego czasu. Nie każdy się chce zadawać z przerobionym potworem. ty pewnie informujesz swojego jaką zrobiłaś kupę.

Usta i nos to miała zrobione już jako młoda dziewczyna, nie wiem o co chodzi przecież ona jest akurat po licznych poprawkach

Duzo sportu, dobry krem, malo slonca – prosta recepta aby dlugo ladnie wygladac.

przecież ona jest zrobiona i to już od dawna się poprawia… a naiwne dziewczątka myślą, że ja długo beda spały i użyją drogich kremów to się nie będą zmieniać 😉

a Michelle zawsze mi się bardzo podobała. Piękna babka

W operacjach plastycznych nie byloby nic zlego, gdyby faktycznie po nich czlowiek wygladal mlodziej, ale wcale tak nie jest, zazwyczaj wyglada sie o wiele gorzej, sztucznie, wiec jaki jest ich sens??

a czy ona nie slynie z tego ze sama jest zrobiona?

najwazniejsze, to byc szczesliwym ze swoim wygladem.jesli ktos bedzie szczesliwszy po liftingu, to niech idzie na lifting i tyle, co innym do tego.

operacje plastyczne to oszukiwanie ludzi, rozumiem zatrzymywanie mijającej urody, bo nikt nie lubi się starzeć, bo wtedy nie przypomina siebie, ale jak młode robią sobie wszystko sztuczne to powinny mieć obowiązek informować o tym partnera, z którym się zaczynają zadawać, żeby nie marnować jego czasu. Nie każdy się chce zadawać z przerobionym potworem.

ma lepszych specow od wygladu 😉 albo po prostu nei przegina

śliczna jest…..

na bank ona sobie coś poprawiała.

uwielbiam ja jako kobiete jest piekna poprawia swoja urode tak jak inne gwiazdy ale delikatnie by sie nie zmienic. to mi sie podoba. mieszkam w usa i na codzien widze gwiazdy i jedno musze powiedziec ze wiekszosc z nich cudnie wygladaja choc od kosmetyczek i od plastycznych operacji nie uciekaja i wygladaja slicznie a niektore glownie te stare niestety to chodzace czasami jezdzace manekiny. zalezy w jakim wieku zaczynasz dbac o siebie i dbasz o cialo by jak najdluzej bylo elastyczne. no niestety na te zabiegi musi byc kasa a kto jej nie ma to niestety nie ma zadnych cudow na mlody wyglad i te ktore mowia ze naprawde takie dobrze wygladajace i nic nie robily to wogole w to nie wierze. jeszcze jedno musi byc fantastyczny lekarz by nie zrobil krzywdy w wygladzie, to bardzo wazne.

Powiedzmy inaczej – są dobrzy chirurdzy i słabi. Przecież taka bogata kobieta nie robi sobie sama operacji, ale może już nie wie, jak kiedyś wyglądała i jest ciągle nie zadowolona, może chce wyglądać lepiej niż kiedyś