Miranda Kerr i Orlando Bloom wrócili do siebie?
Niektórzy małżonkowie po kilko wspólnie spędzonych latach dochodzą do wniosku, że bardziej, niż dwójką zakochanych w sobie ludzi, są przyjaciółmi – właśnie taki scenariusz pojawił się w życiu Hilary Duff (27 l.) i Mike’a Comrie.
Dwa lata temu do podobnych wniosków doszli Orlando Bloom (38 l.) i Miranda Kerr (31 l.). Aktor i modelka od tego czasu byli w kilku przelotnych lub wymyślonych przez prasę związkach, jednak nikt nie zagrzał u ich boków miejsca na dłużej. Skoro Bloom i modelka są przyjaciółmi, to dlaczego nie mogliby połączyć swej relacji z odrobiną przyjemności?
Magazyn Ok informuje, że Orlando i Miranda Kerr… przyjacielsko ze sobą sypiają. On sam, ona sama, więc dlaczego mieliby nie odświeżyć wspomnień z łóżkowej sfery?
Kto wie, może aktor i modelka jeszcze się zejdą i z powrotem trafią na okładki gazet?



[b]gość, 24-03-15, 21:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-03-15, 17:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-03-15, 14:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-03-15, 10:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-03-15, 07:11 napisał(a):[/b]Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Może dla odmiany przydałby jej się ktoś bardziej męski a nie taki wymoczek …..Doucz się co rzeczywiście znaczy to przysłowie, bo widzę że nie wiesz![/quote]Gówno widzisz ! Dziewczyna,która użyła tego przysłowia,użyła go prawidłowo, a Ty zamiast się czepiać może prześpij się z kimś,hm? Zachowujesz się jakbyś miała chcicę,a nie masz z kim…[/quote]Wiesz co to kultura wypowiedzi? Chyba nie.[/quote]Prawidłowe to przysłowie brzmi: ” Nie można dwa razy wejść do tej samej rzeki, bo juz inne napłynęły w nią wody.”Co oznacza, źe nawet jeżeli ludzie się drugi raz zejdą, związek jest już inny bo oni sa inni. Autorem cytatu jest Heraklit z Efezu.[/quote]Ale z tych dwóch na górze inteligentki, hehe. Dobrze, że chociaż przeklinać potrafią.
Nie sa razem
[b]gość, 24-03-15, 17:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-03-15, 14:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-03-15, 10:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-03-15, 07:11 napisał(a):[/b]Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Może dla odmiany przydałby jej się ktoś bardziej męski a nie taki wymoczek …..Doucz się co rzeczywiście znaczy to przysłowie, bo widzę że nie wiesz![/quote]Gówno widzisz ! Dziewczyna,która użyła tego przysłowia,użyła go prawidłowo, a Ty zamiast się czepiać może prześpij się z kimś,hm? Zachowujesz się jakbyś miała chcicę,a nie masz z kim…[/quote]Wiesz co to kultura wypowiedzi? Chyba nie.[/quote]Prawidłowe to przysłowie brzmi: ” Nie można dwa razy wejść do tej samej rzeki, bo juz inne napłynęły w nią wody.”Co oznacza, źe nawet jeżeli ludzie się drugi raz zejdą, związek jest już inny bo oni sa inni. Autorem cytatu jest Heraklit z Efezu.
musiałaby na głowę upaść żeby przyjąć ponownie tego nudnego brytyjskiego gluta
Orlando kocham cie!! Jesteś mój :*
[b]gość, 24-03-15, 16:24 napisał(a):[/b]On jest sam a ona ma innegoona nie ma żadnego za to on dużo pije i ciągle się bawi jak nie z Seleną to z ta francuską aktorką, lub innymi paniami jakoś Mirandy nikt nie sfotografował z Dicaprosiem, Bimberkiem, Pakerkiem i innymi przypisywanymi absztyfikantami
[b]gość, 24-03-15, 14:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-03-15, 10:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-03-15, 07:11 napisał(a):[/b]Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Może dla odmiany przydałby jej się ktoś bardziej męski a nie taki wymoczek …..Doucz się co rzeczywiście znaczy to przysłowie, bo widzę że nie wiesz![/quote]Gówno widzisz ! Dziewczyna,która użyła tego przysłowia,użyła go prawidłowo, a Ty zamiast się czepiać może prześpij się z kimś,hm? Zachowujesz się jakbyś miała chcicę,a nie masz z kim…[/quote]Wiesz co to kultura wypowiedzi? Chyba nie.
[b]gość, 24-03-15, 16:35 napisał(a):[/b]Oni byli najlepszą parą ever !!
[b]gość, 24-03-15, 17:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-03-15, 16:35 napisał(a):[/b]Oni byli najlepszą parą ever !![/quote] Ale juz nie są….
Oni byli najlepszą parą ever !!
On jest sam a ona ma innego
[b]gość, 24-03-15, 07:11 napisał(a):[/b]Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Może dla odmiany przydałby jej się ktoś bardziej męski a nie taki wymoczek …..Doucz się co rzeczywiście znaczy to przysłowie, bo widzę że nie wiesz!
Wydaje mi się, że oni robią to trochę na pokaz, byle dzieciak, gdy podrośnie i zacznie szukać w Internecie rodziców, nie widział, że niedługo po jego narodzinach się rozeszli i darli koty. Gdy nie ma się dzieci, odejście jest stosunkowo proste, a potem czytamy te newsy o praniu brudów publicznie. A jeśli mają olej w głowie, to dla dzieciaka są dla siebie mili chociaż.
[b]gość, 24-03-15, 10:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-03-15, 07:11 napisał(a):[/b]Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Może dla odmiany przydałby jej się ktoś bardziej męski a nie taki wymoczek …..Doucz się co rzeczywiście znaczy to przysłowie, bo widzę że nie wiesz![/quote]Gówno widzisz ! Dziewczyna,która użyła tego przysłowia,użyła go prawidłowo, a Ty zamiast się czepiać może prześpij się z kimś,hm? Zachowujesz się jakbyś miała chcicę,a nie masz z kim…
On jest moj a nie jej 🙂
[b]gość, 23-03-15, 20:58 napisał(a):[/b]Oni chodzą podobno na terapię dla par. Jest duża szansa,że będą razem . Dla mnie to najpiękniejsza para w show biznesie i szczerze im kibicuję. Mają cudowne dziecko i warto walczyć . Ona jest z innym
Uwielbiam tego goscia i też go kocham 🙂
Oni chodzą podobno na terapię dla par. Jest duża szansa,że będą razem . Dla mnie to najpiękniejsza para w show biznesie i szczerze im kibicuję. Mają cudowne dziecko i warto walczyć .
Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Może dla odmiany przydałby jej się ktoś bardziej męski a nie taki wymoczek …..
[b]gość, 23-03-15, 22:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-03-15, 20:58 napisał(a):[/b]Oni chodzą podobno na terapię dla par. Jest duża szansa,że będą razem . Dla mnie to najpiękniejsza para w show biznesie i szczerze im kibicuję. Mają cudowne dziecko i warto walczyć .Ona jest z innym[/quote]Z km niby? Sama w ostatnim wywiadzie twierdziła, że nikogo nie ma.
Oni nie są razem
[b]gość, 23-03-15, 16:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-03-15, 15:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-03-15, 15:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-03-15, 15:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-03-15, 14:26 napisał(a):[/b]Nie chciałabym się spotykać z facetem, który ma aż tak dobre relacje ze swoją byłą, w dodatku matką swojego dziecka.Lepiej mieć z takim, który swoją byłą od szmat wyzywa??[/quote]Dolaczam sie do pierwszego komentarza. Jak sie drogi rozeszly, to niech sie juz nie zchodza. Moj facet ani nie opowiada o swoich bylych za specjalnie, ani o nie zapytany nie wypowiada sie o nich zle. Mimo to nie ma ich na FB, mowi ze nie czuje potrzeby kontaktu z nimi i tyle. Taki wlasnie zloty srodek chyba :)[/quote]Osoba z 2 komentarza chyba nie zna pojęcia “złoty środek”:) Wiadomo,że jak jest dziecko to kontakt z ex jest nieunikniony, ale takie zbyt ciepłe i przyjacielskie relacje są dla mnie trochę dziwne. Jak jest tak miło i uroczo to po co się rozstawać?[/quote]Popieram. Ja też nie utrzymuję kontaktu z ex z prostej przyczyny – bo nie czuję takiej potrzeby. I uważam, że to źle, jak taką potrzebę się czuje. Jakieś smsowanie, umawianie się na kawy, gdy się ma nową partnerkę to dla mnie gruba przesada.[/quote]Ale oni mają razem dziecko wiec MUSZĄ utrzymywać kontakt.
[b]gość, 23-03-15, 17:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-03-15, 16:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-03-15, 15:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-03-15, 15:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-03-15, 15:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-03-15, 14:26 napisał(a):[/b]Nie chciałabym się spotykać z facetem, który ma aż tak dobre relacje ze swoją byłą, w dodatku matką swojego dziecka.Lepiej mieć z takim, który swoją byłą od szmat wyzywa??[/quote]Dolaczam sie do pierwszego komentarza. Jak sie drogi rozeszly, to niech sie juz nie zchodza. Moj facet ani nie opowiada o swoich bylych za specjalnie, ani o nie zapytany nie wypowiada sie o nich zle. Mimo to nie ma ich na FB, mowi ze nie czuje potrzeby kontaktu z nimi i tyle. Taki wlasnie zloty srodek chyba :)[/quote]Osoba z 2 komentarza chyba nie zna pojęcia “złoty środek”:) Wiadomo,że jak jest dziecko to kontakt z ex jest nieunikniony, ale takie zbyt ciepłe i przyjacielskie relacje są dla mnie trochę dziwne. Jak jest tak miło i uroczo to po co się rozstawać?[/quote]Popieram. Ja też nie utrzymuję kontaktu z ex z prostej przyczyny – bo nie czuję takiej potrzeby. I uważam, że to źle, jak taką potrzebę się czuje. Jakieś smsowanie, umawianie się na kawy, gdy się ma nową partnerkę to dla mnie gruba przesada.[/quote]Ale oni mają razem dziecko wiec MUSZĄ utrzymywać kontakt.[/quote]Ale my rozmawiamy ogólnie o utrzymywaniu kontaktu. Jasne, że jak się ma dziecko to co innego, ale mimo wszystko umawianie się na seks to dla mnie za wiele.
Rozumiem, że robicie za ich materac??
on jakiś taki menel się zrobił, alkoholik 🙁
[b]gość, 23-03-15, 15:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-03-15, 14:26 napisał(a):[/b]Nie chciałabym się spotykać z facetem, który ma aż tak dobre relacje ze swoją byłą, w dodatku matką swojego dziecka.Lepiej mieć z takim, który swoją byłą od szmat wyzywa??[/quote]Nie , ale przeważnie jest tak że jak facet ma takie relacje z byłą to jeszcze ja kocha a nowa osoba czuje sie jak piąte koło u wozu. i jest jeszcze dziecko . Nowa partnerka zawsze bedzie za byłą w tyle.
[b]gość, 23-03-15, 15:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-03-15, 15:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-03-15, 15:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-03-15, 14:26 napisał(a):[/b]Nie chciałabym się spotykać z facetem, który ma aż tak dobre relacje ze swoją byłą, w dodatku matką swojego dziecka.Lepiej mieć z takim, który swoją byłą od szmat wyzywa??[/quote]Dolaczam sie do pierwszego komentarza. Jak sie drogi rozeszly, to niech sie juz nie zchodza. Moj facet ani nie opowiada o swoich bylych za specjalnie, ani o nie zapytany nie wypowiada sie o nich zle. Mimo to nie ma ich na FB, mowi ze nie czuje potrzeby kontaktu z nimi i tyle. Taki wlasnie zloty srodek chyba :)[/quote]Osoba z 2 komentarza chyba nie zna pojęcia “złoty środek”:) Wiadomo,że jak jest dziecko to kontakt z ex jest nieunikniony, ale takie zbyt ciepłe i przyjacielskie relacje są dla mnie trochę dziwne. Jak jest tak miło i uroczo to po co się rozstawać?[/quote]Popieram. Ja też nie utrzymuję kontaktu z ex z prostej przyczyny – bo nie czuję takiej potrzeby. I uważam, że to źle, jak taką potrzebę się czuje. Jakieś smsowanie, umawianie się na kawy, gdy się ma nową partnerkę to dla mnie gruba przesada.
[b]gość, 23-03-15, 15:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-03-15, 15:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-03-15, 14:26 napisał(a):[/b]Nie chciałabym się spotykać z facetem, który ma aż tak dobre relacje ze swoją byłą, w dodatku matką swojego dziecka.Lepiej mieć z takim, który swoją byłą od szmat wyzywa??[/quote]Dolaczam sie do pierwszego komentarza. Jak sie drogi rozeszly, to niech sie juz nie zchodza. Moj facet ani nie opowiada o swoich bylych za specjalnie, ani o nie zapytany nie wypowiada sie o nich zle. Mimo to nie ma ich na FB, mowi ze nie czuje potrzeby kontaktu z nimi i tyle. Taki wlasnie zloty srodek chyba :)[/quote]Osoba z 2 komentarza chyba nie zna pojęcia “złoty środek”:) Wiadomo,że jak jest dziecko to kontakt z ex jest nieunikniony, ale takie zbyt ciepłe i przyjacielskie relacje są dla mnie trochę dziwne. Jak jest tak miło i uroczo to po co się rozstawać?
Nie chciałabym się spotykać z facetem, który ma aż tak dobre relacje ze swoją byłą, w dodatku matką swojego dziecka.
To jest stare zdjecie…
[b]gość, 23-03-15, 15:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-03-15, 14:26 napisał(a):[/b]Nie chciałabym się spotykać z facetem, który ma aż tak dobre relacje ze swoją byłą, w dodatku matką swojego dziecka.Lepiej mieć z takim, który swoją byłą od szmat wyzywa??[/quote]Dolaczam sie do pierwszego komentarza. Jak sie drogi rozeszly, to niech sie juz nie zchodza. Moj facet ani nie opowiada o swoich bylych za specjalnie, ani o nie zapytany nie wypowiada sie o nich zle. Mimo to nie ma ich na FB, mowi ze nie czuje potrzeby kontaktu z nimi i tyle. Taki wlasnie zloty srodek chyba 🙂
fajnie by było 😉
[b]gość, 23-03-15, 14:26 napisał(a):[/b]Nie chciałabym się spotykać z facetem, który ma aż tak dobre relacje ze swoją byłą, w dodatku matką swojego dziecka.Lepiej mieć z takim, który swoją byłą od szmat wyzywa??
Ona ma innego partnera
A właściwie to dlaczego oni się rozstali?
??????????
Nie, droga Sisi. Nie wrócili do siebie – to tylko plotki wyssane z paluszka.