Miranda zabrała Flynna na próbę Orlando Blooma (FOTO)

kerr-bloom-R1 kerr-bloom-R1

Dla Mirandy Kerr i Orlando Blooma, którzy rozwiedli się w październiku, najważniejszą istotą na świecie jest ich syn, Flynn.

To ze względu na niego gwiazdorska para choć jest już osobno, wciąż się spotyka i okazuje sobie czułość.

Być może wiele z tych gestów jest robionych pod media – dziwnym trafem aktorowi i modelce często towarzyszą paparazzi. W każdym razie publiczne całusy i uściski nadal obowiązują w eks-małżeństwie.

Orlando cieszy się, że syn nie odczuwa rozstania rodziców jako dramatu:

– Oboje darzymy się miłością oraz szacunkiem, kochamy także naszego synka, to jest wspaniałe – powiedział aktor w wywiadzie, jakiego udzielił przy okazji premiery filmu The Hobbit.

– Jesteśmy rodziną zawsze będziemy się kochać i zawsze będziemy obecni w życiu tej drugiej osoby – podkreślił gwiazdor.

Na dowód bycia blisko Miranda wrzuciła ostatnio na Instagram zdjęcie synka przyglądającego się próbie, w której brał udział tato.

Flynn świetnie się bawił mogąc oglądać tatę na scenie – napisała Kerr.

Miranda zabrała Flynna na próbę Orlando Blooma (FOTO)

Miranda zabrała Flynna na próbę Orlando Blooma (FOTO)

Miranda zabrała Flynna na próbę Orlando Blooma (FOTO)

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

19 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

gość, 04-12-13, 22:39 napisał(a):skoro tak się wszyscy kochają to po co biorą rozwód. Ja wzięłabym rozwód jakbym się kłóciła z mężem nie mogła się z nim dogadać, stopniowo przestała go rozumieć i wreszcie znienawidziła go. Wtedy rozwód i walka o dziecko, a nie jakieś dziwne układy typu kochamy się wszyscy ale bierzemy rozwód. Ja nic nie rozumiem, albo sie kochamy albo nienawidzimy. Nie pojmuje zachowań pośrednich – taki mam charakter.No cóż twój charakter czyni Cię osobą bardzo ograniczoną, albo czarne albo białe, może warto popracować nad charakterem bo musisz mieć smutne życie bez żadnych odcieni szarości i kolorów, nie wspominając o ograniczonym myśleniu…

gość, 04-12-13, 10:16 napisał(a):widać że to ona go zostawiła, jak spotkania z DiCaprio się potwierdzą to się skończy sielankapo dicaprio juz jej wmawiano dwoch kolejnych narzeczonych, media nie moga sie zdecydowac, wystarczy, ze ona jest w tym samym miescie co jakis znany facet i juz robia z tego sensacje

skoro tak się wszyscy kochają to po co biorą rozwód. Ja wzięłabym rozwód jakbym się kłóciła z mężem nie mogła się z nim dogadać, stopniowo przestała go rozumieć i wreszcie znienawidziła go. Wtedy rozwód i walka o dziecko, a nie jakieś dziwne układy typu kochamy się wszyscy ale bierzemy rozwód. Ja nic nie rozumiem, albo sie kochamy albo nienawidzimy. Nie pojmuje zachowań pośrednich – taki mam charakter.

wydaje sie ze maja super kontakt cieszy mnie widok ludzi ktorzy sie dogaduja po rozstaniu oby to nie byly pozory i oby to utrzymali to wazne dla dziecka i dla nich lepiej sie rozstac w pokoju niz tworzyc pozory rodziny bez milosci i szacunku tylko dlatego zeby dzieko mialo pelna rodzine bo to nie jest najlepsze

gość, 04-12-13, 13:41 napisał(a):gość04-12-13, 12:10, Oceń ten komentarz: 0 oceń na plus oceń na minus cytujgość, 04-12-13, 09:57 napisał(a):Trochę to zalosne rozwodza sie a on ją całuje… żałosne całkiem. to [po co ten rozwódŻałosne i niedojrzałe to są właśnie takie osoby, wypisujące takie bzdury. Może skończ najpierw gimnazjum, a potem dyskutuj o stosunkach międzyludzkich… dla niektórych pocałunek nie jest byle czym tylko oznakiem miłości skoro się kochają po co rozwód tego ludzie nie rozumieją.Ile ty masz lat? 13? 15? Pocałunek w policzek byłej żony i matki twojego jedynego dziecka jest dla ciebie zalosny? To swietnie ze sie nie kloca, ze potrafia rozmawiac, ze dbaja o to zeby dziecko mozliwie jak najmniej odczuwalo skutki ich rozstania. Uwazam ze to bardzo dojrzale i swiadczy o tym ze ich uczucie bylo prawdziwe a dobro dziecka jest dla nich najwazniejsze. Jezeli uwazasz ze to zalosne to blagam nigdy nie zkladaj rodziny…

gość, 04-12-13, 14:16 napisał(a):Kiedyś myślałam,że Miranda jest fajną,rodzinną kobietą z mądrym podejściem do życia.Dziś widzę tylko zapatrzoną w siebie karierowiczkę.Potwierdza się stereotyp o modelkach.Widzisz tylko co chcesz widzieć bo patrzysz przez pryzmat własnej osoby. Tyle, że w moim odczuciu, niespełnionej zawodowo dlatego tak łatwo przychodzi ci ocenianie na podstawie zdjęć z gazet i netu. Dlatego też jak sądzę, moja ocena twojej osoby na podstawie jednego komentarza nie powinna cię oburzyć…prawda!?

gość, 04-12-13, 14:16 napisał(a):Kiedyś myślałam,że Miranda jest fajną,rodzinną kobietą z mądrym podejściem do życia.Dziś widzę tylko zapatrzoną w siebie karierowiczkę.Potwierdza się stereotyp o modelkach.Zgadzam się z Tobą. Nie wiem, dlaczego, ale przez ten rozwód to ona straciła w moich oczach, nie Bloom. Wydaje mi się bardziej szczery. A ona, mimo że piękna i urocza, wzbudza we mnie jakąś antypatię. Ale to tylko moje odczucia, nie mnie ich oceniać:)

gość, 04-12-13, 13:41 napisał(a):gość04-12-13, 12:10, Oceń ten komentarz: 0 oceń na plus oceń na minus cytujgość, 04-12-13, 09:57 napisał(a):Trochę to zalosne rozwodza sie a on ją całuje… żałosne całkiem. to [po co ten rozwódŻałosne i niedojrzałe to są właśnie takie osoby, wypisujące takie bzdury. Może skończ najpierw gimnazjum, a potem dyskutuj o stosunkach międzyludzkich… dla niektórych pocałunek nie jest byle czym tylko oznakiem miłości skoro się kochają po co rozwód tego ludzie nie rozumieją.Wnioskuje, że chodzi ci o pocałunek ze zdjęcia czyli pocałunek w policzek. Nie znam kultury, religii okresu w dziejach ani osób które pocałunek w policzek uznałyby za symbol miłości. Właściwie wszędzie jest on praktykowany na przywitanie, niekoniecznie z ukochanym ale z rodziną czy przyjaciółmi. Żałosne tłumaczenie…

gość04-12-13, 12:10, Oceń ten komentarz: 0 oceń na plus oceń na minus cytujgość, 04-12-13, 09:57 napisał(a):Trochę to zalosne rozwodza sie a on ją całuje… żałosne całkiem. to [po co ten rozwódŻałosne i niedojrzałe to są właśnie takie osoby, wypisujące takie bzdury. Może skończ najpierw gimnazjum, a potem dyskutuj o stosunkach międzyludzkich… dla niektórych pocałunek nie jest byle czym tylko oznakiem miłości skoro się kochają po co rozwód tego ludzie nie rozumieją.

Oni się jeszcze nie rozwiedli… złozyli wniosek o rozwód a na rozprawę rozwodowa trzeba troche poczekac

Dla mirandy najwazniejsze sa ustawki z paparazzi, nie dziecko.

Kiedyś myślałam,że Miranda jest fajną,rodzinną kobietą z mądrym podejściem do życia.Dziś widzę tylko zapatrzoną w siebie karierowiczkę.Potwierdza się stereotyp o modelkach.

gość, 04-12-13, 09:57 napisał(a):Trochę to zalosne rozwodza sie a on ją całuje… żałosne całkiem. to [po co ten rozwódŻałosne i niedojrzałe to są właśnie takie osoby, wypisujące takie bzdury. Może skończ najpierw gimnazjum, a potem dyskutuj o stosunkach międzyludzkich…

Trochę to zalosne rozwodza sie a on ją całuje… żałosne całkiem. to [po co ten rozwód

Dlaczego ”dziwna rodzina”? Powinni się obrzucać błotem, bo są po rozwodzie?

widać że to ona go zostawiła, jak spotkania z DiCaprio się potwierdzą to się skończy sielanka

jakoś teraz znajdują czas na wspólne spotkania ;/

gość, 04-12-13, 09:57 napisał(a):Trochę to zalosne rozwodza sie a on ją całuje… żałosne całkiem. to [po co ten rozwóda co? mają się lać po mordach bo się rozwiedli? to chyba dobrze, że potrafią zachować kulturę klasę oraz miłe wspomnienia z bycia ze sobą

dziwna rodzina