Mischa Barton znowu tyje (FOTO)

3-R1 3-R1

Mischa Barton chciałaby uciec z Hollywood i zapomnieć o show biznesie, który pozwolił wspiąć się jej na szczy sławy i boleśnie z niego upaść. Lecąc na dno aktorka nabierała i zrzucała kilogramy, a gdy już jego sięgnęła… próbowała się zabić.

W każdym razie kiedyś czołowa imprezowiczka (Mischa imprezowała równie ostro jak Lindsay Lohan czy Paris Hilton), a dzisiaj szara myszka, która znowu nabiera kilogramów.

Paparazzi spotkali ją, gdy w niechlujnym stroju i wystającymi spod dresów majtkami przechadzała się ulicami LA. I pomyśleć, że kiedyś to ona była ulubienicą kolorowej prasy…

&nbsp
Mischa Barton znowu tyje (FOTO)

Mischa Barton znowu tyje (FOTO)

Mischa Barton znowu tyje (FOTO)

Mischa Barton znowu tyje (FOTO)

Dawniej:
Mischa Barton znowu tyje (FOTO)

   
41 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 30-11-14, 19:46 napisał(a):[/b]Jak bylam w uk toNiejednokrotnie z rana do sklepu szlam w pidzamie i bylo ok a w Polsce boje sie ze mnie zamkną do wariatkowa za takie zachowanieJeżeli piżama zaraz potem wędrowała do prania to ok, ale jeśli wieczorem zakładałaś ją do łóżka do sprowadziłaś sobie miliony bakterii z dworu.

[b]gość, 30-11-14, 15:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-11-14, 15:05 napisał(a):[/b]Czy tylko ja myślę że ona nie jest gruba…?Tak , tez tak uwazam, pewnie rozmiar 38 normalna, ja kiedys nosilam rozmiar 38,36 bylam w markecie jak jakis koles spojrzal na mnie powiedzial hm ladna choc za gruba , jakos tym sie przejelam zaczelam odchudzac , nosze 34 wygladam jak anorektyczka[/quote]O matko.ja nosze 36 34 figura gruszki i dla kazdego jestem za chuda jak moglas sie przejac taka bzdura ?

Dziwna ona jest poprostu

[b]gość, 30-11-14, 22:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-11-14, 19:46 napisał(a):[/b]Jak bylam w uk toNiejednokrotnie z rana do sklepu szlam w pidzamie i bylo ok a w Polsce boje sie ze mnie zamkną do wariatkowa za takie zachowanieJeżeli piżama zaraz potem wędrowała do prania to ok, ale jeśli wieczorem zakładałaś ją do łóżka do sprowadziłaś sobie miliony bakterii z dworu.[/quote]takiego tępego komentarza dawno nie widziałam. to jak wychodzisz na dwór, to przed wejściem do domu ściągasz wszystkie ubrania?! co za debilizm

Jak bylam w uk toNiejednokrotnie z rana do sklepu szlam w pidzamie i bylo ok a w Polsce boje sie ze mnie zamkną do wariatkowa za takie zachowanie

Ona powinna uważać na ludzi z którymi się zadaje. Widoczny na zdjęciach Gavin Doyle to ćpun i sprzedajna szm.ta. Ilekroć Lindsay była z nim widywana wpadała w problemy z prawem. Koleś notorycznie sprzedawał o niej informacje brukowcom, nakłonił ją do jazdy pod wpływem i wydał policji. Dziękuje za takich przyjaciół.

[b]gość, 30-11-14, 15:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-11-14, 15:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-11-14, 15:09 napisał(a):[/b]Może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego te gwiazdy w USA tak niechlujnie się ubierają? Ja rozumiem, nie będą wyglądały zawsze jakby zeszły z czerwonego dywanu no ale często wyglądają jak niedomyci… Tam jest taka moda czy co?W USA jest totalny luz w kwestii outfitu. Tutaj jak wyjdziesz w piżamie po bułki rano, nikogo nie zszokujesz. Oczywiście nie mówię o głębokiej prowincji np. na Południu. Ale w miastach każdy robi, ubiera się jak chce. Z jednej strony to dobrze, bo np. w Polsce nieustannie ocenia się ludzi po wyglądzie i wpędza w kompleksy. Ale z drugiej strony trochę człowieka razi jak kobieta warząca 200 kg toczy się w legginsach i obcisłym topie. NAtomiast to, czego w USA nie doświadczyłam, to smród. Nawet w czasie największych upałów najbardziej niechlujnie ubrani ludzie po prostu nie śmierdzą. Nie wiem od czego to zależy.[/quote]W U.K jest to samo,nikogo nie razi jak.laska rano w piżamie,albo tych kombinezonach do spania z primarka idzie do sklepu. W autobusie wieczorem można spotkać dzieci tak poubierane.[/quote]To, że ktoś w UK czy USA ubiera się niechlujnie albo chodzi w piżamie po ulicy nie znaczy od razu, że trzeba robić to samo co oni. Ani Amerykanie ani Brytyjczycy nie są dla mnie modowymi autorytetami. Jak dla mnie piżama jest po to żeby w niej spać a nie latać po ulicach i ludzie w piżamach robiący zakupy wyglądają dziwnie.

[b]gość, 30-11-14, 19:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-11-14, 15:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-11-14, 15:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-11-14, 15:09 napisał(a):[/b]Może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego te gwiazdy w USA tak niechlujnie się ubierają? Ja rozumiem, nie będą wyglądały zawsze jakby zeszły z czerwonego dywanu no ale często wyglądają jak niedomyci… Tam jest taka moda czy co?W USA jest totalny luz w kwestii outfitu. Tutaj jak wyjdziesz w piżamie po bułki rano, nikogo nie zszokujesz. Oczywiście nie mówię o głębokiej prowincji np. na Południu. Ale w miastach każdy robi, ubiera się jak chce. Z jednej strony to dobrze, bo np. w Polsce nieustannie ocenia się ludzi po wyglądzie i wpędza w kompleksy. Ale z drugiej strony trochę człowieka razi jak kobieta warząca 200 kg toczy się w legginsach i obcisłym topie. NAtomiast to, czego w USA nie doświadczyłam, to smród. Nawet w czasie największych upałów najbardziej niechlujnie ubrani ludzie po prostu nie śmierdzą. Nie wiem od czego to zależy.[/quote]W U.K jest to samo,nikogo nie razi jak.laska rano w piżamie,albo tych kombinezonach do spania z primarka idzie do sklepu. W autobusie wieczorem można spotkać dzieci tak poubierane.[/quote]To, że ktoś w UK czy USA ubiera się niechlujnie albo chodzi w piżamie po ulicy nie znaczy od razu, że trzeba robić to samo co oni. Ani Amerykanie ani Brytyjczycy nie są dla mnie modowymi autorytetami. Jak dla mnie piżama jest po to żeby w niej spać a nie latać po ulicach i ludzie w piżamach robiący zakupy wyglądają dziwnie.[/quote]Popieram ostatni komentarz.

Po pierwsze – ona nie jest gruba, wygląda teraz normalnie. Po drugie – z tego co wiem to ma jakieś zaburzenia odżywiania (chyba bulimia ale nie dam sobie głowy uciąć), więc brawo, piszcie dalej że tyje, bardzo mądre z waszej strony.

[b]gość, 30-11-14, 18:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-11-14, 15:45 napisał(a):[/b]W U.K jest to samo,nikogo nie razi jak.laska rano w piżamie,albo tych kombinezonach do spania z primarka idzie do sklepu. W autobusie wieczorem można spotkać dzieci tak poubierane.Tak z ciekawości – czy oni później w tych wychodzonych w dzień piżamach kładą się wieczorem do łózka??[/quote]Bardzo mozliwe,jeżeli dziecko np.jedzie na sleepover,abo pyjamas party, może w tym potem śpi.

[b]gość, 30-11-14, 15:45 napisał(a):[/b]W U.K jest to samo,nikogo nie razi jak.laska rano w piżamie,albo tych kombinezonach do spania z primarka idzie do sklepu. W autobusie wieczorem można spotkać dzieci tak poubierane.Tak z ciekawości – czy oni później w tych wychodzonych w dzień piżamach kładą się wieczorem do łózka??

Ona jest mega aseksualna i ma strasznie nie fajną, nie przyjemną i nie ładną twarz, oglądałem raz film w którym grała psycholkę “powrót do domu” czy jakoś tak, w każdym razie była w tej roli niesamowicie autentyczna i to bynajmniej nie dzięki talentowi aktorskiemu:) dla mnie jej twarz, jej głos…nie, nie do przyjęcia.

przestala cpac to utyla normalka

[b]gość, 30-11-14, 16:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-11-14, 15:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-11-14, 15:09 napisał(a):[/b]Może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego te gwiazdy w USA tak niechlujnie się ubierają? Ja rozumiem, nie będą wyglądały zawsze jakby zeszły z czerwonego dywanu no ale często wyglądają jak niedomyci… Tam jest taka moda czy co?W USA jest totalny luz w kwestii outfitu. Tutaj jak wyjdziesz w piżamie po bułki rano, nikogo nie zszokujesz. Oczywiście nie mówię o głębokiej prowincji np. na Południu. Ale w miastach każdy robi, ubiera się jak chce. Z jednej strony to dobrze, bo np. w Polsce nieustannie ocenia się ludzi po wyglądzie i wpędza w kompleksy. Ale z drugiej strony trochę człowieka razi jak kobieta warząca 200 kg toczy się w legginsach i obcisłym topie. NAtomiast to, czego w USA nie doświadczyłam, to smród. Nawet w czasie największych upałów najbardziej niechlujnie ubrani ludzie po prostu nie śmierdzą. Nie wiem od czego to zależy.[/quote]no to fajnie bo niestety tutaj mimo że ludzie lubią się odstrzelić nawet po to żeby wyrzucić śmieci, to niestety zdarzają się tacy co od nich brzydko pachnie. często w autobusach lub w tramwajach można oszaleć, wyleją na siebie pół butelki perfum i niestety miesza się to z potem i strasznie śmierdzi. Już nie wspomnę o higienie jamy ustnej- w zatłoczonym autobusie jak taki/ taka otworzy buzie to można paść trupem.[/quote]to prawda. to dotyczy zwłaszcza ludzi starszych (choć nie tylko). oni sie chyba myją raz na tydzień (nie przesadzam!)

wcześniej miała anoreksję czy tam bulimię, więc nie porównujcie tych zdjęć, bo to bez sensu

Ona nie ma 38 ja mam 36/38 i wyglądam szczuplej.

[b]gość, 30-11-14, 15:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-11-14, 15:09 napisał(a):[/b]Może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego te gwiazdy w USA tak niechlujnie się ubierają? Ja rozumiem, nie będą wyglądały zawsze jakby zeszły z czerwonego dywanu no ale często wyglądają jak niedomyci… Tam jest taka moda czy co?W USA jest totalny luz w kwestii outfitu. Tutaj jak wyjdziesz w piżamie po bułki rano, nikogo nie zszokujesz. Oczywiście nie mówię o głębokiej prowincji np. na Południu. Ale w miastach każdy robi, ubiera się jak chce. Z jednej strony to dobrze, bo np. w Polsce nieustannie ocenia się ludzi po wyglądzie i wpędza w kompleksy. Ale z drugiej strony trochę człowieka razi jak kobieta warząca 200 kg toczy się w legginsach i obcisłym topie. NAtomiast to, czego w USA nie doświadczyłam, to smród. Nawet w czasie największych upałów najbardziej niechlujnie ubrani ludzie po prostu nie śmierdzą. Nie wiem od czego to zależy.[/quote]Myślę, że to zależy od tego, czy ludzie się myją czy nie:))) U nas jest odwrotnie. Ludzie z pozoru normalnie wyglądający potrafią śmierdziec..Niestety zdarza mi sie jechac zatłoczonym autobusem i czasami czuje smrodek od…zupełnie normalnie wyglądającego kolesia. Wystarczy nie umyć się po nocy, czy dwa dni głowy nie myć. Nosiciel smrodku nawet tego nie czuje, towarzysze podrózy niestety już tak..Ps. kiedyś nachyliłam się nad biurkiem kolegi z pracy..co z tego, że nosi garniturek, jak z głowy..śmierdzi łojem za przeproszeniem..

[b]gość, 30-11-14, 17:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-11-14, 16:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-11-14, 16:18 napisał(a):[/b]czasami słucham piosenki z the o.c. ;). Uwielbiałam tam wszystkich. Mama tego czarnego była zawsze taka piękna i elegancka, ehhh. Może tylko Mischa za bardzo szukała wrażeń, co mnie trochę denerwowało:/. Wszystkie sezony obejrzałam ze 4 lata temu i chętnie ponownie do tego wrócę za 2-3 lata. Tak samo z resztą jeśli chodzi o Przyjaciół, zawsze ubaw po pachybez sensu komentarz…[/quote]Wcale nie bez sensu. Ja też oglądała ten serial i bardzo lubiłam. Mischa w nim grała, a chyba o niej jest artykół. Komentarz jak najbardziej na temat. Ale gdyby autorka komentarza opisywała wyłącznie wygląd tej aktorki, jak w 99% komentarzy to już pewnie byś nie napisała że bez sensu.[/quote]ja tez lubiłam ten serial, a Seth…kochalam go ;D co do hei namy sie nie zgodzę, taka wysuszona

[b]gość, 30-11-14, 16:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-11-14, 16:18 napisał(a):[/b]czasami słucham piosenki z the o.c. ;). Uwielbiałam tam wszystkich. Mama tego czarnego była zawsze taka piękna i elegancka, ehhh. Może tylko Mischa za bardzo szukała wrażeń, co mnie trochę denerwowało:/. Wszystkie sezony obejrzałam ze 4 lata temu i chętnie ponownie do tego wrócę za 2-3 lata. Tak samo z resztą jeśli chodzi o Przyjaciół, zawsze ubaw po pachybez sensu komentarz…[/quote]Wcale nie bez sensu. Ja też oglądała ten serial i bardzo lubiłam. Mischa w nim grała, a chyba o niej jest artykół. Komentarz jak najbardziej na temat. Ale gdyby autorka komentarza opisywała wyłącznie wygląd tej aktorki, jak w 99% komentarzy to już pewnie byś nie napisała że bez sensu.

Kozaku WAL SIE z takimi komentarzami! Dziewczyna była chora a ty wymyslasz takie tytuły! Zero empatii! Jakaś zidiocenie u Was panuje ! Normalnie wyglada! Nie ma rozmiaru 32 ale nie jest jakaś otyła ! Droga redakcja chyba sobie nie zdaje sprawy jaka krzywdę robi wielu osoba taki artykuł !

Kto to znowu jest?

spasla sie

[b]gość, 30-11-14, 16:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-11-14, 16:18 napisał(a):[/b]czasami słucham piosenki z the o.c. ;). Uwielbiałam tam wszystkich. Mama tego czarnego była zawsze taka piękna i elegancka, ehhh. Może tylko Mischa za bardzo szukała wrażeń, co mnie trochę denerwowało:/. Wszystkie sezony obejrzałam ze 4 lata temu i chętnie ponownie do tego wrócę za 2-3 lata. Tak samo z resztą jeśli chodzi o Przyjaciół, zawsze ubaw po pachybez sensu komentarz…[/quote] BO TEN KOMENTARZ PISAL KTOS DLA SIEBIE A NIE DLA LUDZI

[b]gość, 30-11-14, 16:27 napisał(a):[/b]Normalna jest,ubrala jakies wielkie spodnie dresowe i tyle. Babka ma figurę gruszki i nie jest juz nastolatkom więc poszlo trochę w uda i biodra,ale wygląda to seksownie i lepiej niz jakby jej szlo w brzuch więc czego się czepiacie?Jakim nastolatkom?

[b]gość, 30-11-14, 16:18 napisał(a):[/b]czasami słucham piosenki z the o.c. ;). Uwielbiałam tam wszystkich. Mama tego czarnego była zawsze taka piękna i elegancka, ehhh. Może tylko Mischa za bardzo szukała wrażeń, co mnie trochę denerwowało:/. Wszystkie sezony obejrzałam ze 4 lata temu i chętnie ponownie do tego wrócę za 2-3 lata. Tak samo z resztą jeśli chodzi o Przyjaciół, zawsze ubaw po pachybez sensu komentarz…

SUPER TERAZ WYGLADA

Normalna jest,ubrala jakies wielkie spodnie dresowe i tyle. Babka ma figurę gruszki i nie jest juz nastolatkom więc poszlo trochę w uda i biodra,ale wygląda to seksownie i lepiej niz jakby jej szlo w brzuch więc czego się czepiacie?

[b]gość, 30-11-14, 15:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-11-14, 15:09 napisał(a):[/b]Może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego te gwiazdy w USA tak niechlujnie się ubierają? Ja rozumiem, nie będą wyglądały zawsze jakby zeszły z czerwonego dywanu no ale często wyglądają jak niedomyci… Tam jest taka moda czy co?W USA jest totalny luz w kwestii outfitu. Tutaj jak wyjdziesz w piżamie po bułki rano, nikogo nie zszokujesz. Oczywiście nie mówię o głębokiej prowincji np. na Południu. Ale w miastach każdy robi, ubiera się jak chce. Z jednej strony to dobrze, bo np. w Polsce nieustannie ocenia się ludzi po wyglądzie i wpędza w kompleksy. Ale z drugiej strony trochę człowieka razi jak kobieta warząca 200 kg toczy się w legginsach i obcisłym topie. NAtomiast to, czego w USA nie doświadczyłam, to smród. Nawet w czasie największych upałów najbardziej niechlujnie ubrani ludzie po prostu nie śmierdzą. Nie wiem od czego to zależy.[/quote]Ooooo….jakby rencista czy emeryt zobaczył tak kogoś ubranego stwierdzenie jedne….chora psychicznie no moi nienormalne teście zawsze tak stwierdzają 😉

Nie rozumiem tylko dlaczego ten artykuł na takie negatywne zabarwienie. Zauważyłam, że tutaj często drwi się z wahań wagi, a nawet problemów emocjonalnych luzi np. Amandy Bynes. Często są to kłopoty natury psychicznej i zwyczajnie nie powinno się tego komentować tak, jak robią to redaktorzy.

Kozaczek czy pudelek lubią krytykować…. Chuda źle gruba jeszcze gorzej!!!!!!!! Nie mają posirodkowania

[b]gość, 30-11-14, 15:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-11-14, 15:09 napisał(a):[/b]Może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego te gwiazdy w USA tak niechlujnie się ubierają? Ja rozumiem, nie będą wyglądały zawsze jakby zeszły z czerwonego dywanu no ale często wyglądają jak niedomyci… Tam jest taka moda czy co?W USA jest totalny luz w kwestii outfitu. Tutaj jak wyjdziesz w piżamie po bułki rano, nikogo nie zszokujesz. Oczywiście nie mówię o głębokiej prowincji np. na Południu. Ale w miastach każdy robi, ubiera się jak chce. Z jednej strony to dobrze, bo np. w Polsce nieustannie ocenia się ludzi po wyglądzie i wpędza w kompleksy. Ale z drugiej strony trochę człowieka razi jak kobieta warząca 200 kg toczy się w legginsach i obcisłym topie. NAtomiast to, czego w USA nie doświadczyłam, to smród. Nawet w czasie największych upałów najbardziej niechlujnie ubrani ludzie po prostu nie śmierdzą. Nie wiem od czego to zależy.[/quote]no to fajnie bo niestety tutaj mimo że ludzie lubią się odstrzelić nawet po to żeby wyrzucić śmieci, to niestety zdarzają się tacy co od nich brzydko pachnie. często w autobusach lub w tramwajach można oszaleć, wyleją na siebie pół butelki perfum i niestety miesza się to z potem i strasznie śmierdzi. Już nie wspomnę o higienie jamy ustnej- w zatłoczonym autobusie jak taki/ taka otworzy buzie to można paść trupem.

czasami słucham piosenki z the o.c. ;). Uwielbiałam tam wszystkich. Mama tego czarnego była zawsze taka piękna i elegancka, ehhh. Może tylko Mischa za bardzo szukała wrażeń, co mnie trochę denerwowało:/. Wszystkie sezony obejrzałam ze 4 lata temu i chętnie ponownie do tego wrócę za 2-3 lata. Tak samo z resztą jeśli chodzi o Przyjaciół, zawsze ubaw po pachy

Ludziom wiecznie zle,wtedy za chuda to było zle teraz troche przytyła tez zle !!! zastanowcie sie

[b]gość, 30-11-14, 15:05 napisał(a):[/b]Czy tylko ja myślę że ona nie jest gruba…?Tak , tez tak uwazam, pewnie rozmiar 38 normalna, ja kiedys nosilam rozmiar 38,36 bylam w markecie jak jakis koles spojrzal na mnie powiedzial hm ladna choc za gruba , jakos tym sie przejelam zaczelam odchudzac , nosze 34 wygladam jak anorektyczka

Może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego te gwiazdy w USA tak niechlujnie się ubierają? Ja rozumiem, nie będą wyglądały zawsze jakby zeszły z czerwonego dywanu no ale często wyglądają jak niedomyci… Tam jest taka moda czy co?

W dużej dupie lepiej chlupie

[b]gość, 30-11-14, 15:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-11-14, 15:09 napisał(a):[/b]Może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego te gwiazdy w USA tak niechlujnie się ubierają? Ja rozumiem, nie będą wyglądały zawsze jakby zeszły z czerwonego dywanu no ale często wyglądają jak niedomyci… Tam jest taka moda czy co?W USA jest totalny luz w kwestii outfitu. Tutaj jak wyjdziesz w piżamie po bułki rano, nikogo nie zszokujesz. Oczywiście nie mówię o głębokiej prowincji np. na Południu. Ale w miastach każdy robi, ubiera się jak chce. Z jednej strony to dobrze, bo np. w Polsce nieustannie ocenia się ludzi po wyglądzie i wpędza w kompleksy. Ale z drugiej strony trochę człowieka razi jak kobieta warząca 200 kg toczy się w legginsach i obcisłym topie. NAtomiast to, czego w USA nie doświadczyłam, to smród. Nawet w czasie największych upałów najbardziej niechlujnie ubrani ludzie po prostu nie śmierdzą. Nie wiem od czego to zależy.[/quote]W U.K jest to samo,nikogo nie razi jak.laska rano w piżamie,albo tych kombinezonach do spania z primarka idzie do sklepu. W autobusie wieczorem można spotkać dzieci tak poubierane.

[b]gość, 30-11-14, 15:09 napisał(a):[/b]Może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego te gwiazdy w USA tak niechlujnie się ubierają? Ja rozumiem, nie będą wyglądały zawsze jakby zeszły z czerwonego dywanu no ale często wyglądają jak niedomyci… Tam jest taka moda czy co?W USA jest totalny luz w kwestii outfitu. Tutaj jak wyjdziesz w piżamie po bułki rano, nikogo nie zszokujesz. Oczywiście nie mówię o głębokiej prowincji np. na Południu. Ale w miastach każdy robi, ubiera się jak chce. Z jednej strony to dobrze, bo np. w Polsce nieustannie ocenia się ludzi po wyglądzie i wpędza w kompleksy. Ale z drugiej strony trochę człowieka razi jak kobieta warząca 200 kg toczy się w legginsach i obcisłym topie. NAtomiast to, czego w USA nie doświadczyłam, to smród. Nawet w czasie największych upałów najbardziej niechlujnie ubrani ludzie po prostu nie śmierdzą. Nie wiem od czego to zależy.

teraz wyszczuplała

Ja Oglądam the O.C marzyłam.o jej figurze!!!!!

Czy tylko ja myślę że ona nie jest gruba…?