Mucha o odchudzaniu po ciąży: to jest kwestia ssaka

anna-mucha-R1 anna-mucha-R1

Anna Mucha wzbudza żywe zainteresowanie wśród kobiet, które urodziły dziecko i chciałyby jak najszybciej wrócić do wagi sprzed ciąży.

Celebrytka ma na to znakomity, znany jeszcze naszym prababciom sposób.

– Po pierwsze, moja figura to zasługa tego, że dużo czasu spędzam opiekując się dzieckiem. Po drugie, ja się zawsze śmieję i będę śmiała, że „Mucha nie siada”. Po trzecie, to jest kwestia ssaka. Jak karmisz piersią, to pewne rzeczy naturalnie są z siebie wysysane – Fakt cytuje aktorkę.

Mucha nie siada, ale i nie odmawia sobie jedzenia. Jak zapewnia mama Stefanii, na co dzień je wszystko, na co ma ochotę. Nie ogranicza sobie węglowodanów, bo lubi ryż i makarony. Nie przepada za to za ziemniakami, dlatego ich nie jada.

Co sądzicie o takim sposobie powrotu do wagi sprzed ciąży? Któreś z Was mają na tym polu jakieś doświadczenia?

Czytajcie więcej: Iwona Węgrowska pokazała coś światu… FOTO

 

Mucha o odchudzaniu po ciąży: to jest kwestia ssaka
   
30 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Mucha już się skończyła… uroda przeminęła talentu nigdy nie było.Takich MILFów to w necie na kopy jest.

Mucha to teraz laska jest.. i żaden pasztet !!! Waży prawidłowo do swojego wzrostu

jaki kupsztaal ;d niski gruby pasztet;/

Jestescie takie przewidywalne Mucha mowi prawde wiem PO sobie do tego nie trzeba nianiek tylko organizacji czasu. Waze mniej niz przed ciaza ale w ciazy I przed cwiczylam I jadlam zdrowo I nie udawalam obloznie chorej ciaza to nie choroba!!! Trzeba o siebie dbac babeczki

gość, 07-05-12, 15:52 napisał(a):od kiedy można jeść jak się karmi piersią? Powinno się miec specjalna diete i nie jeść cięzkich rzeczy, więc niech nie gada głupot ze sie obzera. Bez przesady. Na początku trzeba uważąć, jak dziecko zdrowe bez alergii to mozna już potem jesc wszystko w małych ilościach. Ja 3 miesiace po porodzie czosnkiem wyleczyłam sie z przeziębienia a Małej nic nie było. Takie rygory tylko u nas w Polsce. Siostra urodziła 2 dzieci w Danii i tam kobiety karmiące jedzą cytrusy, smażone rybki i cebule…

gość, 07-05-12, 19:27 napisał(a):Oczywiście że wierze , ja również opiekując się dzieckiem , oraz karmiąc piersią w 4 tygodnie mieściłam się we wszystkie ubrania ( jeansy itp) waga 57 kg przy wzroście 174, i jeszcze wyglądałam “fajniej” ponieważ miałam większe , pełniejsze piersi niż przed ciążą 😉 , więc gdy miałam chwilę i gdzieś wybierałam się sama …nikt nie przypuszczał że jestem świeżo upieczona mamą…myślałam że będzie zdecydowanie trudniej wrócić do formy , a figura sama wróciła do siebie ..o ii jeszcze jedna ważna jak sądzę informacja ..koleżanki nie mogły wyjść z podziwu …bo cellulit został wyssany z mlekiem ?więc akurat w moim przypadku ciąża wpłynęła bardzo pozytywnie na mój wygląd zewnętrzny …fakt że zawsze byłam aktywna i przez wiele lat wyczynowo trenowałam ..więc myślę że warto pracować nad swoim ciałem jeszcze przed zajściem w ciążę ..potem ciało odpłaci się tym samym … dodam że zero rozstępów..ale to już chyba kwestia predyspozycji …. Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego wszystkim mama które maja obawy że nie wrócą do formy sprzed ciąży:)Tylko zauważ, ze ona wypiera sie aby kiedykowliek była na diecie. A pamietam ją jak była nie kluseczką a kluchą. I nagle szczupły lachon sie z niej zrobił. Cud? Kosmici?

irytuje mnie jej głos, ale muszę przyznać, że jest piękna i bardzo zgrabna. lubię na nią patrzeć

gość, 07-05-12, 21:23 napisał(a):Ania wygląda bosko,ja rozumiem jej potrzebę dbania o siebie, chociaż trzeba przyznac ze jej jest łatwiej niz przeciętnej kobiecie bo ma wiecej pieniędzy i czasu,ale pamiętam ze kiedy urodziłam dziecko to mimo ogromnego zmęczenia i ograniczonego czasu nigdy nie wychodzilam z domu nawet na spacer z wózkiem czy zakupy bez makijazu czy w plaskich butach,niechcialam byc tylko mamusia,chcialam czuc sie zadbana i kobieca.Ja chodzę codziennie na 2-godzinne spacery z cóą po partku. NIe wyobrażam sobie latać po parku w szpilkach. Niedlugo mała bedzie smigać na rowerku i tez szpilki swietnie by sie sprawdziły 🙂 Jestem zadbana, umalowana…ale bez przesady. Chyba ze twoje spacery ograniczają się do paradowania po miescie…

Ania wygląda bosko,ja rozumiem jej potrzebę dbania o siebie, chociaż trzeba przyznac ze jej jest łatwiej niz przeciętnej kobiecie bo ma wiecej pieniędzy i czasu,ale pamiętam ze kiedy urodziłam dziecko to mimo ogromnego zmęczenia i ograniczonego czasu nigdy nie wychodzilam z domu nawet na spacer z wózkiem czy zakupy bez makijazu czy w plaskich butach,niechcialam byc tylko mamusia,chcialam czuc sie zadbana i kobieca.

gość, 07-05-12, 20:42 napisał(a):gość, 07-05-12, 19:27 napisał(a):Polki,przyzwyczaiły sie ze majac male dziecko maja nadwagę i są bardzo zaniedbane,dlatego tak krytykuja Muchę,wiele kobiet mysli ze zadbana,wymalowana,wypachniona mamusia to taka ktora nie dba o dziecko tylko o siebie i wola byc męczennicą i slużącą własnej rodziny niz zagonic swojego faceta do opieki nad dzieckiem i pójść na silownie lub kupic sobie pare fajnych ciuchów,a pózniej zazdroszczą Annie ze wygląda pięknie a one jak ostatnie fleje.Prawda jest taka,że jak się nie dbało o siebie przed ciążą, to po urodzeniu dziecka, tym bardziej się tego nie zrobi. Jesli przed ciażą było sią aktywnym, dbało o formę i wygląd, żyło się w taki sposób,to dziecko tego nie zmienia. Trzeba po prostu inaczej organizować sobie czas. to tez zalezy od dziecka i warunkow bo chocbys sie zasra.la nie dasz rady ze soba zrobic jak masz dziecko z kolkami, meza do 19 pracy od pon do sob i zadnej rodziny czy znajomych w promieniu 2tys km a w czasie kiedy dziecko spi gora 2h i masz wolne rece to musisz zapierd..c z motorkiem w tylku zeby zdazyc z praniem, prasowaniem, gotowaniem czy zakupami. Ze juz nie wspomne o wiekszej ilosci dzieciakow. No to taka Muszka z nianiami czy innymi chetnymi do podrzucenia dziecka czy wszelkiego rodzaju udogodnieniami to sobie moze chodzic gdzie chce zrobiona od gory do dolu szastajac tymi tysiacami ktore ma do dyspozycji w przeciwienstwie do skromnego domowego budzetu przecietnej matki.

gość, 07-05-12, 20:29 napisał(a):gość, 07-05-12, 17:55 napisał(a):gość, 07-05-12, 17:48 napisał(a):gość, 07-05-12, 17:06 napisał(a):gość, 07-05-12, 16:57 napisał(a):a ja wam powiem jedno. przed ciaza wazylam 53 kg, w 9 msc 90, a w 3 mies po porodzie 49… i tez nic nie robilam. zapieprzanie przy malym dziecku i karmienie mi w zupelnosci wystarczyly zeby schudnac wiec ja jej akurat wierzeA dlaczego ty az tak zapieprzalas przy dziecku, gdzie byl tatus sama sobie dzieciaka zrobilas? nie przypominam sobie zeby bylo az tyle roboty przy malutkim dziecku,kiedy ma sie wsparcie męża.a nie pomyślałaś, że nie każdy ma to szczęście w postaci męża? mnie mój facet zostawił 2 miesiące po urodzeniu dziecka, chociaż tworzyliśmy zgraną parę przez prawie 8 lathmmmm pewnie sex nie był juz taki sam….dlatego ja miałam cesarkeco za denny komentarz…a ja po urodzeniu dzieci mam najlepszy sex teraz, kiedys nie bylo tak przyjemnie, wiec ta kwestia z cesarka to jakas bzdura.

gość, 07-05-12, 19:27 napisał(a):Polki,przyzwyczaiły sie ze majac male dziecko maja nadwagę i są bardzo zaniedbane,dlatego tak krytykuja Muchę,wiele kobiet mysli ze zadbana,wymalowana,wypachniona mamusia to taka ktora nie dba o dziecko tylko o siebie i wola byc męczennicą i slużącą własnej rodziny niz zagonic swojego faceta do opieki nad dzieckiem i pójść na silownie lub kupic sobie pare fajnych ciuchów,a pózniej zazdroszczą Annie ze wygląda pięknie a one jak ostatnie fleje.Prawda jest taka,że jak się nie dbało o siebie przed ciążą, to po urodzeniu dziecka, tym bardziej się tego nie zrobi. Jesli przed ciażą było sią aktywnym, dbało o formę i wygląd, żyło się w taki sposób,to dziecko tego nie zmienia. Trzeba po prostu inaczej organizować sobie czas.

gość, 07-05-12, 17:55 napisał(a):gość, 07-05-12, 17:48 napisał(a):gość, 07-05-12, 17:06 napisał(a):gość, 07-05-12, 16:57 napisał(a):a ja wam powiem jedno. przed ciaza wazylam 53 kg, w 9 msc 90, a w 3 mies po porodzie 49… i tez nic nie robilam. zapieprzanie przy malym dziecku i karmienie mi w zupelnosci wystarczyly zeby schudnac wiec ja jej akurat wierzeA dlaczego ty az tak zapieprzalas przy dziecku, gdzie byl tatus sama sobie dzieciaka zrobilas? nie przypominam sobie zeby bylo az tyle roboty przy malutkim dziecku,kiedy ma sie wsparcie męża.a nie pomyślałaś, że nie każdy ma to szczęście w postaci męża? mnie mój facet zostawił 2 miesiące po urodzeniu dziecka, chociaż tworzyliśmy zgraną parę przez prawie 8 lathmmmm pewnie sex nie był juz taki sam….dlatego ja miałam cesarkeco za denny komentarz…

nie za bardzo jej wierzę

Oczywiście że wierze , ja również opiekując się dzieckiem , oraz karmiąc piersią w 4 tygodnie mieściłam się we wszystkie ubrania ( jeansy itp) waga 57 kg przy wzroście 174, i jeszcze wyglądałam “fajniej” ponieważ miałam większe , pełniejsze piersi niż przed ciążą 😉 , więc gdy miałam chwilę i gdzieś wybierałam się sama …nikt nie przypuszczał że jestem świeżo upieczona mamą…myślałam że będzie zdecydowanie trudniej wrócić do formy , a figura sama wróciła do siebie ..o ii jeszcze jedna ważna jak sądzę informacja ..koleżanki nie mogły wyjść z podziwu …bo cellulit został wyssany z mlekiem ?więc akurat w moim przypadku ciąża wpłynęła bardzo pozytywnie na mój wygląd zewnętrzny …fakt że zawsze byłam aktywna i przez wiele lat wyczynowo trenowałam ..więc myślę że warto pracować nad swoim ciałem jeszcze przed zajściem w ciążę ..potem ciało odpłaci się tym samym … dodam że zero rozstępów..ale to już chyba kwestia predyspozycji …. Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego wszystkim mama które maja obawy że nie wrócą do formy sprzed ciąży:)

gość, 07-05-12, 17:48 napisał(a):gość, 07-05-12, 17:06 napisał(a):gość, 07-05-12, 16:57 napisał(a):a ja wam powiem jedno. przed ciaza wazylam 53 kg, w 9 msc 90, a w 3 mies po porodzie 49… i tez nic nie robilam. zapieprzanie przy malym dziecku i karmienie mi w zupelnosci wystarczyly zeby schudnac wiec ja jej akurat wierzeA dlaczego ty az tak zapieprzalas przy dziecku, gdzie byl tatus sama sobie dzieciaka zrobilas? nie przypominam sobie zeby bylo az tyle roboty przy malutkim dziecku,kiedy ma sie wsparcie męża.a nie pomyślałaś, że nie każdy ma to szczęście w postaci męża? mnie mój facet zostawił 2 miesiące po urodzeniu dziecka, chociaż tworzyliśmy zgraną parę przez prawie 8 lathmmmm pewnie sex nie był juz taki sam….dlatego ja miałam cesarke

Polki,przyzwyczaiły sie ze majac male dziecko maja nadwagę i są bardzo zaniedbane,dlatego tak krytykuja Muchę,wiele kobiet mysli ze zadbana,wymalowana,wypachniona mamusia to taka ktora nie dba o dziecko tylko o siebie i wola byc męczennicą i slużącą własnej rodziny niz zagonic swojego faceta do opieki nad dzieckiem i pójść na silownie lub kupic sobie pare fajnych ciuchów,a pózniej zazdroszczą Annie ze wygląda pięknie a one jak ostatnie fleje.

ha nowy sposób na odchudzanie? Zajdz w ciąże a bedziesz chudsza! :p Prawie każda znana aktorka/piosenkarka czy któraś znana kobieta mówi że NIC nie robi tylko lata za dzieckiem i CHUDNIE ! toż to CUD!

gość, 07-05-12, 17:06 napisał(a):gość, 07-05-12, 16:57 napisał(a):a ja wam powiem jedno. przed ciaza wazylam 53 kg, w 9 msc 90, a w 3 mies po porodzie 49… i tez nic nie robilam. zapieprzanie przy malym dziecku i karmienie mi w zupelnosci wystarczyly zeby schudnac wiec ja jej akurat wierzeA dlaczego ty az tak zapieprzalas przy dziecku, gdzie byl tatus sama sobie dzieciaka zrobilas? nie przypominam sobie zeby bylo az tyle roboty przy malutkim dziecku,kiedy ma sie wsparcie męża.a nie pomyślałaś, że nie każdy ma to szczęście w postaci męża? mnie mój facet zostawił 2 miesiące po urodzeniu dziecka, chociaż tworzyliśmy zgraną parę przez prawie 8 lat

niezła mucha jestes tylko te zdjecia odwazniejsze by sie przydaly

gość, 07-05-12, 16:57 napisał(a):a ja wam powiem jedno. przed ciaza wazylam 53 kg, w 9 msc 90, a w 3 mies po porodzie 49… i tez nic nie robilam. zapieprzanie przy malym dziecku i karmienie mi w zupelnosci wystarczyly zeby schudnac wiec ja jej akurat wierzenie wiem jak jest akurat u muchy, ale prawda jest taka, ze mamy rozne organizmy.co jest dobre dla jednej osoby niekoniecznie bedzie dobre dla innych, jedna kobieta schudnie po ciazy bez zadnych cwiczen, druga schudnie cwiczac 3 razy w tygodniu a trzecia musialaby cwiczyc codziennie i przejsc na bardzo ostra diete, zeby zobaczyc jakis efekt.

Co za bzdury i kłamstwa! Ona tyje szybko jak prosiak. Musi trenować i to ostro bo przecież podpisała kontrakt z Reebok’iem i pokazuje tyłek i nogi! I do tego ostra dieta!

Głupia wypowiedź. Czy Mucha myśli, że ludzie to idioci? Ona ma tendencję do tycia, kiedyś wyglądała jakby ją na smalec hodowali, a teraz niby się obżera i jest taka szczupła…? Taaa…Co za bzdury i kłamstwa! Ona tyje szybko jak prosiak. Musi trenować i to ostro bo przecież podpisała kontrakt z Reebok’iem i pokazuje tyłek i nogi! I do tego ostra dieta! Zgadzam się z tymi wypowiedziami… Kontrakt podpisany, Mucha zawsze była przygrubawa i miała tendencję do tycia… A teraz? Nagle je co chce i zajmowanie się dzieckiem wystarcza…??

gość, 07-05-12, 16:57 napisał(a):a ja wam powiem jedno. przed ciaza wazylam 53 kg, w 9 msc 90, a w 3 mies po porodzie 49… i tez nic nie robilam. zapieprzanie przy malym dziecku i karmienie mi w zupelnosci wystarczyly zeby schudnac wiec ja jej akurat wierzeA dlaczego ty az tak zapieprzalas przy dziecku, gdzie byl tatus sama sobie dzieciaka zrobilas? nie przypominam sobie zeby bylo az tyle roboty przy malutkim dziecku,kiedy ma sie wsparcie męża.

a ja wam powiem jedno. przed ciaza wazylam 53 kg, w 9 msc 90, a w 3 mies po porodzie 49… i tez nic nie robilam. zapieprzanie przy malym dziecku i karmienie mi w zupelnosci wystarczyly zeby schudnac wiec ja jej akurat wierze

wszystko jeść*

Boze jaka ona jest beznadziejna. Zaklamane babsko. Myli, ze ktos jej uwierzy, ze z takiego spaslaka, jakim byla, do obecnej sylwetki doslza bez ograniczenia wpieprzania.

Schudła wcześnej, ale teraz nie chudnie. Po ciąży bebzun odstaje.

od kiedy można jeść jak się karmi piersią? Powinno się miec specjalna diete i nie jeść cięzkich rzeczy, więc niech nie gada głupot ze sie obzera.

Głupia wypowiedź. Czy Mucha myśli, że ludzie to idioci? Ona ma tendencję do tycia, kiedyś wyglądała jakby ją na smalec hodowali, a teraz niby się obżera i jest taka szczupła…? Taaa…