Na co pozwoliła sobie królowa Bey podczas wyprawy do…
W zeszłym tygodniu Beyonce oficjalnie skończyła 33 rok życia. Nieoficjalnie mówi się, że piosenkarka przyszła na świat 5 lat wcześniej, niż deklaruje.
Jaką niespodziankę przygotował dla swojej żony Jay Z (44 l.) i ich specjaliści od pijaru? Wakacje w blasku fleszy w Europie.
Bey Z bawili się na wypożyczonym za 800 tysięcy jachcie. Odwiedzili Portofino, gdzie za namową agentów, Bey “wbiła się” na ślub fanów. Gdy panna młoda niemal płakała ze szczęścia, piosenkarka czule ja objęła i pozowały razem do zdjęć.
Małżonkowie, milionerzy odwiedzili też Cannes, gdzie podejrzanie często uśmiechali się do paparazzi. Ba, pozwalali nawet fotografować małą Blue Ivy.
Dlaczego ten cały wyjazd wygląda sztucznie? Bey Z podróżowali już wielokrotnie i nigdy nie zabierali na urlop paparazzi. Teraz grzali się w cieple fleszy i szczerzyli licówki do fotoreporterów, których jeszcze rok temu pogoniliby ich ochroniarze.









[b]gość, 14-09-14, 10:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 22:34 napisał(a):[/b]“Królowa”? Czego? Popkultury rodem z mtv? Pokolenia facebooka? Kiczu? Czego królowa?Napiszę to, bo nie mogę czytać więcej bzdetów. QUEEN B wzięło się z tego, jak Beyonce nazywa fanów- BeyHive. HIVE to UL. Ona jest nazywana w środowisku fanów ,,królową ULU/PSZCZÓŁ”. B=Bee czyli pszczoła. Tu nie chodzi o królową muzyki/sceny/wszechświata tylko o zwykłe nazewnictwo. Świat medialny używa tej nazwy w złym kontekście i wychodzi, że ona nazywa siebie samą Królową, notabene nigdy nie mówiąc o sobie w ten sposób. To fani w ten sposób ją nazwali po tym, kiedy ona zaczęła zwracać się do nich jako do ,,beyhive”. Wyzywacie, pierdzielicie głupoty a nie macie bladego pojęcia skąd się to wzięło i jakie ma znaczenie. Swoją drogą- Beyonce była w showbiznesie grubo przed facebookiem więc ewentualnie jest gwiazdą pokolenia lat 90 i współczesnych :)[/quote]w latach 90. to ona była gwiazdą zespołu, którego managerem był jej ojciec. you do the math. a to jak ją nazywają fani, czy też jak ona ich nazywa zupełnie mnie nie obchodzi – określanie jej królową przez kogokolwiek jest śmieszne.
Aguilera, Mariah, Celine…to BYŁY świetne wokalistki. Dziś czasem pojawią się z łaski w jakimś programie żeby zaśpiewać, ale nie pracują już nad sobą tylko osiadły na laurach. Nie organizują tras, a jak próbują to nie ma chętnych. Głosy też już nie te co kiedyś bo nie trenują. Na świecie jest ogromny hejt na Beyonce, bo za bardzo wciska się ludziom, że jest najlepsza. U nas w Polsce jej promocja jest bardzo umiarkowana, w USA jest dosłownie wszędzie- reklamy w TV, bilboardy, stacje puszczające non stop jej piosenki…Dlatego ludziom się przejada i mają jej dość. Ale czy się chce czy nie chce pracuje nad sobą bardzo i to czyni ją lepszą od wyżej wymienionych. Ma porządny warsztat i pomysł na siebie. One same zadecydowały o tym, że chcą być zapomniane, to ich sprawa. Zawsze pojawi się ktoś lepszy, taki biznes.
[b]gość, 14-09-14, 11:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-09-14, 10:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 22:34 napisał(a):[/b]“Królowa”? Czego? Popkultury rodem z mtv? Pokolenia facebooka? Kiczu? Czego królowa?Napiszę to, bo nie mogę czytać więcej bzdetów. QUEEN B wzięło się z tego, jak Beyonce nazywa fanów- BeyHive. HIVE to UL. Ona jest nazywana w środowisku fanów ,,królową ULU/PSZCZÓŁ”. B=Bee czyli pszczoła. Tu nie chodzi o królową muzyki/sceny/wszechświata tylko o zwykłe nazewnictwo. Świat medialny używa tej nazwy w złym kontekście i wychodzi, że ona nazywa siebie samą Królową, notabene nigdy nie mówiąc o sobie w ten sposób. To fani w ten sposób ją nazwali po tym, kiedy ona zaczęła zwracać się do nich jako do ,,beyhive”. Wyzywacie, pierdzielicie głupoty a nie macie bladego pojęcia skąd się to wzięło i jakie ma znaczenie. Swoją drogą- Beyonce była w showbiznesie grubo przed facebookiem więc ewentualnie jest gwiazdą pokolenia lat 90 i współczesnych :)[/quote]hahahhaa[/quote]Każdy artysta ma swój sposób na nazywanie fanów. Może to i śmieszne, ale bardziej zabawne jest stado bezmyślnych ludzi powtarzających raz po raz to samo kłamstwo i nieumiejących myśleć samodzielnie lub niepotrafiących znaleźć informacji. To jest dopiero załamujące i durne.
[b]gość, 14-09-14, 11:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-09-14, 10:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 22:34 napisał(a):[/b]“Królowa”? Czego? Popkultury rodem z mtv? Pokolenia facebooka? Kiczu? Czego królowa?Napiszę to, bo nie mogę czytać więcej bzdetów. QUEEN B wzięło się z tego, jak Beyonce nazywa fanów- BeyHive. HIVE to UL. Ona jest nazywana w środowisku fanów ,,królową ULU/PSZCZÓŁ”. B=Bee czyli pszczoła. Tu nie chodzi o królową muzyki/sceny/wszechświata tylko o zwykłe nazewnictwo. Świat medialny używa tej nazwy w złym kontekście i wychodzi, że ona nazywa siebie samą Królową, notabene nigdy nie mówiąc o sobie w ten sposób. To fani w ten sposób ją nazwali po tym, kiedy ona zaczęła zwracać się do nich jako do ,,beyhive”. Wyzywacie, pierdzielicie głupoty a nie macie bladego pojęcia skąd się to wzięło i jakie ma znaczenie. Swoją drogą- Beyonce była w showbiznesie grubo przed facebookiem więc ewentualnie jest gwiazdą pokolenia lat 90 i współczesnych :)[/quote]hahahhaa[/quote]Beyonce gwiazdą lat 90… PADŁAM! hahaha , wspolczesnych okej… ale na pewno nie 90…
[b]gość, 14-09-14, 16:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-09-14, 11:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-09-14, 10:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 22:34 napisał(a):[/b]“Królowa”? Czego? Popkultury rodem z mtv? Pokolenia facebooka? Kiczu? Czego królowa?Napiszę to, bo nie mogę czytać więcej bzdetów. QUEEN B wzięło się z tego, jak Beyonce nazywa fanów- BeyHive. HIVE to UL. Ona jest nazywana w środowisku fanów ,,królową ULU/PSZCZÓŁ”. B=Bee czyli pszczoła. Tu nie chodzi o królową muzyki/sceny/wszechświata tylko o zwykłe nazewnictwo. Świat medialny używa tej nazwy w złym kontekście i wychodzi, że ona nazywa siebie samą Królową, notabene nigdy nie mówiąc o sobie w ten sposób. To fani w ten sposób ją nazwali po tym, kiedy ona zaczęła zwracać się do nich jako do ,,beyhive”. Wyzywacie, pierdzielicie głupoty a nie macie bladego pojęcia skąd się to wzięło i jakie ma znaczenie. Swoją drogą- Beyonce była w showbiznesie grubo przed facebookiem więc ewentualnie jest gwiazdą pokolenia lat 90 i współczesnych :)[/quote]hahahhaa[/quote]Beyonce gwiazdą lat 90… PADŁAM! hahaha , wspolczesnych okej… ale na pewno nie 90…[/quote]Padaj, padaj śmiech to zdrowie, ale faktów tym nie zmienisz. Destiny’s Child były już jako zespół w roku 1990. W 1998 wyszła ich pierwsza płyta zawierająca kilka hitów tego zespołu. Potem w 1999 pokazała się druga płyta. W 1998 były na swojej pierwszej trasie. Beyonce w 90 latach była bardzo dobrze znana, więc tak jak i jej koleżanki z zespołu była gwiazdą tych lat. Można spokojnie tak powiedzieć. Solową karierę zaczęła w 2000 roku.
[b]gość, 13-09-14, 22:34 napisał(a):[/b]“Królowa”? Czego? Popkultury rodem z mtv? Pokolenia facebooka? Kiczu? Czego królowa?Napiszę to, bo nie mogę czytać więcej bzdetów. QUEEN B wzięło się z tego, jak Beyonce nazywa fanów- BeyHive. HIVE to UL. Ona jest nazywana w środowisku fanów ,,królową ULU/PSZCZÓŁ”. B=Bee czyli pszczoła. Tu nie chodzi o królową muzyki/sceny/wszechświata tylko o zwykłe nazewnictwo. Świat medialny używa tej nazwy w złym kontekście i wychodzi, że ona nazywa siebie samą Królową, notabene nigdy nie mówiąc o sobie w ten sposób. To fani w ten sposób ją nazwali po tym, kiedy ona zaczęła zwracać się do nich jako do ,,beyhive”. Wyzywacie, pierdzielicie głupoty a nie macie bladego pojęcia skąd się to wzięło i jakie ma znaczenie. Swoją drogą- Beyonce była w showbiznesie grubo przed facebookiem więc ewentualnie jest gwiazdą pokolenia lat 90 i współczesnych 🙂
[b]gość, 14-09-14, 10:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 22:34 napisał(a):[/b]“Królowa”? Czego? Popkultury rodem z mtv? Pokolenia facebooka? Kiczu? Czego królowa?Napiszę to, bo nie mogę czytać więcej bzdetów. QUEEN B wzięło się z tego, jak Beyonce nazywa fanów- BeyHive. HIVE to UL. Ona jest nazywana w środowisku fanów ,,królową ULU/PSZCZÓŁ”. B=Bee czyli pszczoła. Tu nie chodzi o królową muzyki/sceny/wszechświata tylko o zwykłe nazewnictwo. Świat medialny używa tej nazwy w złym kontekście i wychodzi, że ona nazywa siebie samą Królową, notabene nigdy nie mówiąc o sobie w ten sposób. To fani w ten sposób ją nazwali po tym, kiedy ona zaczęła zwracać się do nich jako do ,,beyhive”. Wyzywacie, pierdzielicie głupoty a nie macie bladego pojęcia skąd się to wzięło i jakie ma znaczenie. Swoją drogą- Beyonce była w showbiznesie grubo przed facebookiem więc ewentualnie jest gwiazdą pokolenia lat 90 i współczesnych :)[/quote]hahahhaa
“Królowa”? Czego? Popkultury rodem z mtv? Pokolenia facebooka? Kiczu? Czego królowa?
Ja Ja pierdolę, “królowa bey”? wymyśliliście to chyba tylko dlatego, żeby każdy komentował ten idiotyzm!
[b]gość, 13-09-14, 22:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 20:41 napisał(a):[/b]Do przedostatniego komentarza: To cię zaskoczę 🙂 Słucham Prince’a, starego R&B i tym podobnych. Wymienionych przez ciebie gwiazd nie nazwałabym nawet artystami bo to są 100% produkty od A do Z. Mam też ,,troszkę” więcej niż 15 lat i pamiętam Beyonce niemalże od początków jej kariery. Śledziłam jej poczynania przez lata i tak, uważam, że aktualnie jest jedyną artystką która daje show na świetnym poziomie i do tego ma głos jak dzwon. I to nie jest jedynie moje zdanie- to zdanie krytyków muzycznych, ludzi którzy wiedzą o czym mówią. Jeśli sądzisz, że nie różni się niczym od Rihanny to tylko dajesz wyraz swojej niewiedzy i ignorancji. Beyonce jest wsadzona do jednego wora z gwiazdkami, które usilnie próbują zdobyć choć połowę tego, co ona do trzydziestki, bo tak najłatwiej. Wystarczy jedno spojrzenie i widzisz babkę w ,,majtkach” do tego tańczącą. Kimże ona może być- no przecież, że produktem i to byle jakim. Ale wybierz się na koncert albo chociaż oglądnij w całości jedno DVD i zmienisz zdanie o 180 stopni.poza Princem nie wymieniłaś nikogo konkretnie:) też go słucham by the way. Co do Beyonce – ma głos i świetnie radzi sobie na scenie, ale stwierdzenie że jest “jedyną żyjącą artystką, którą da się słuchać” jest nadużyciem. Nie słucham zbytnio popularnej muzyki, jestem fanką metalu, ale z samego popu mogłabym wymienić kilka babek, które dorównują Beyonce, a nawet ją przewyższają, np. Tina Turner, Celine Dion, Christina Aguilera, Janet Jackson.[/quote]+mariah carey
ja pierdole, ten stanik jest przynajmniej o 4 numery za maly, a ona z uporem maniaka sie w niego wciska.no a poza tym pokazala swoja super figure 🙂
[b]gość, 13-09-14, 19:59 napisał(a):[/b]bo to zapewne jedna z tych osob co slucha eski i muzki gwiazdeczek kozaczka, jak selena gomez, justin bieber itp. w sumie gdyby brac to grono pod uwage to moze bey jest najlepsza, chociaz dla mnie i tak meczaca straszliwie… ja nie moge jej sluchac na dluzsza mete. ale moze warto powiadomic autorke 1. komentarza ze sa tez artysci, ktorzy nie robia kariery i nie zarabiaja pokazujac tylek jak beyonce. sa rowniez na o wiele wyzszym poziomie muzycznym. osobiscie uwazam ze bey jest przereklamowana i na sile kreowana na kobiete z klasa, mimo ze zachowaniem na scenie nie rozni sie od rihanny.Mam takie samo zdanie. Beyonce – z talentem czy bez – jest niesłychanie WTÓRNA. Nie różni się niczym od gwiazdek promowanych usilnie przez wielkie wytwórnie, które są takimi samymi produktami jak w/w “diwa”.
w staniku na slub wejsc to totalny brak klasy. wyszla z niej ignorancja
Do przedostatniego komentarza: To cię zaskoczę 🙂 Słucham Prince’a, starego R&B i tym podobnych. Wymienionych przez ciebie gwiazd nie nazwałabym nawet artystami bo to są 100% produkty od A do Z. Mam też ,,troszkę” więcej niż 15 lat i pamiętam Beyonce niemalże od początków jej kariery. Śledziłam jej poczynania przez lata i tak, uważam, że aktualnie jest jedyną artystką która daje show na świetnym poziomie i do tego ma głos jak dzwon. I to nie jest jedynie moje zdanie- to zdanie krytyków muzycznych, ludzi którzy wiedzą o czym mówią. Jeśli sądzisz, że nie różni się niczym od Rihanny to tylko dajesz wyraz swojej niewiedzy i ignorancji. Beyonce jest wsadzona do jednego wora z gwiazdkami, które usilnie próbują zdobyć choć połowę tego, co ona do trzydziestki, bo tak najłatwiej. Wystarczy jedno spojrzenie i widzisz babkę w ,,majtkach” do tego tańczącą. Kimże ona może być- no przecież, że produktem i to byle jakim. Ale wybierz się na koncert albo chociaż oglądnij w całości jedno DVD i zmienisz zdanie o 180 stopni.
co jak co ale ladnieje im m ta mala na szczescie:)
[b]gość, 13-09-14, 20:41 napisał(a):[/b]Do przedostatniego komentarza: To cię zaskoczę 🙂 Słucham Prince’a, starego R&B i tym podobnych. Wymienionych przez ciebie gwiazd nie nazwałabym nawet artystami bo to są 100% produkty od A do Z. Mam też ,,troszkę” więcej niż 15 lat i pamiętam Beyonce niemalże od początków jej kariery. Śledziłam jej poczynania przez lata i tak, uważam, że aktualnie jest jedyną artystką która daje show na świetnym poziomie i do tego ma głos jak dzwon. I to nie jest jedynie moje zdanie- to zdanie krytyków muzycznych, ludzi którzy wiedzą o czym mówią. Jeśli sądzisz, że nie różni się niczym od Rihanny to tylko dajesz wyraz swojej niewiedzy i ignorancji. Beyonce jest wsadzona do jednego wora z gwiazdkami, które usilnie próbują zdobyć choć połowę tego, co ona do trzydziestki, bo tak najłatwiej. Wystarczy jedno spojrzenie i widzisz babkę w ,,majtkach” do tego tańczącą. Kimże ona może być- no przecież, że produktem i to byle jakim. Ale wybierz się na koncert albo chociaż oglądnij w całości jedno DVD i zmienisz zdanie o 180 stopni.poza Princem nie wymieniłaś nikogo konkretnie:) też go słucham by the way. Co do Beyonce – ma głos i świetnie radzi sobie na scenie, ale stwierdzenie że jest “jedyną żyjącą artystką, którą da się słuchać” jest nadużyciem. Nie słucham zbytnio popularnej muzyki, jestem fanką metalu, ale z samego popu mogłabym wymienić kilka babek, które dorównują Beyonce, a nawet ją przewyższają, np. Tina Turner, Celine Dion, Christina Aguilera, Janet Jackson.
Beyonce coś za małe ma te swoje kostiumy kąpielowe i jakoś wszędzie jej coś wychodzi,a Wy się tak czepiacie obcisłych kostiumów Kim Kardashian, a patrzyliście na nią?
Brzydka,gruba,a jey z ma nogi jak patyki.ustawka straszna
Rozśmieszają mnie ludzie którzy piszą ,,nie potrafię zanucić ani jednej jej piosenki, musi być słaba”, ,,ma przeciętny głos”. A wy co, wyrocznie czyjegoś poziomu artystycznego? Niektóre komentarze są niedorzeczne. Można nie lubić jej stylu, muzyki, grubych ud czy nie wiadomo czego jeszcze…ale mówić, że nie ma głosu albo że jest przeciętna to wielka przesada. Nie macie pojęcia o kim piszecie. Nie wiecie co mówią o niej krytycy. Założę się, że nie słyszeliście ani jednej piosenki live. Nie ma to jak sprowadzać do zerowego poziomu JEDYNĄ żyjącą artystkę której da się słuchać.
[b]gość, 13-09-14, 18:07 napisał(a):[/b]Rozśmieszają mnie ludzie którzy piszą ,,nie potrafię zanucić ani jednej jej piosenki, musi być słaba”, ,,ma przeciętny głos”. A wy co, wyrocznie czyjegoś poziomu artystycznego? Niektóre komentarze są niedorzeczne. Można nie lubić jej stylu, muzyki, grubych ud czy nie wiadomo czego jeszcze…ale mówić, że nie ma głosu albo że jest przeciętna to wielka przesada. Nie macie pojęcia o kim piszecie. Nie wiecie co mówią o niej krytycy. Założę się, że nie słyszeliście ani jednej piosenki live. Nie ma to jak sprowadzać do zerowego poziomu JEDYNĄ żyjącą artystkę której da się słuchać.Jeśli to jest dla ciebie jedyna żyjąca wokalistka, której da się słuchać to współczuje wąskich horyzontów muzycznych..
Jest tak masywna, że nawet szyję ma szerszą niż twarz, wow. Mogłaby stać w remizie na bramce.
[b]gość, 13-09-14, 18:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 18:07 napisał(a):[/b]Rozśmieszają mnie ludzie którzy piszą ,,nie potrafię zanucić ani jednej jej piosenki, musi być słaba”, ,,ma przeciętny głos”. A wy co, wyrocznie czyjegoś poziomu artystycznego? Niektóre komentarze są niedorzeczne. Można nie lubić jej stylu, muzyki, grubych ud czy nie wiadomo czego jeszcze…ale mówić, że nie ma głosu albo że jest przeciętna to wielka przesada. Nie macie pojęcia o kim piszecie. Nie wiecie co mówią o niej krytycy. Założę się, że nie słyszeliście ani jednej piosenki live. Nie ma to jak sprowadzać do zerowego poziomu JEDYNĄ żyjącą artystkę której da się słuchać.Jeśli to jest dla ciebie jedyna żyjąca wokalistka, której da się słuchać to współczuje wąskich horyzontów muzycznych..[/quote]bo to zapewne jedna z tych osob co slucha eski i muzki gwiazdeczek kozaczka, jak selena gomez, justin bieber itp. w sumie gdyby brac to grono pod uwage to moze bey jest najlepsza, chociaz dla mnie i tak meczaca straszliwie… ja nie moge jej sluchac na dluzsza mete. ale moze warto powiadomic autorke 1. komentarza ze sa tez artysci, ktorzy nie robia kariery i nie zarabiaja pokazujac tylek jak beyonce. sa rowniez na o wiele wyzszym poziomie muzycznym. osobiscie uwazam ze bey jest przereklamowana i na sile kreowana na kobiete z klasa, mimo ze zachowaniem na scenie nie rozni sie od rihanny.
[b]gość, 13-09-14, 16:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 15:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 15:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 12:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 09:38 napisał(a):[/b]Beyonce jest po prostu gruba, tyle, że kobietom czarnoskórym idzie w tyłek i w biodra, a poza tym równomiernie rozkłada się po całym ciele, taki wzór sylwetki dziś uznaje się w wielu kręgach za ideał, dlatego czarnoskóre kobiety chociaż duże to wciąż wydają się atrakcyjne, nie zmienia to jednak faktu, że Beyonce to jest naprawdę sporych rozmiarów kobieta.Ma normalne rozmiary, tyle ,że nie jest typem high fashion i się nie głodzi by sie podobac oszołomom z internetu. Nie jest modelką , jest piosenkarką. Zdjęcia zawsze poszerzają osoby które mają muskularną budowę kiedy na żywo sa duzo szczuplejsze, jak np Kinga Rusin.[/quote]Jest gruba 🙂 Tyle, że jednym idzie w brzuch innym w uda, z 10 lat temu była dużo szczuplejsza, teraz jest otłuszczona z każdej strony, tylko, że u afro amerykanek tkanka tłuszczowa się bardziej równomiernie rozkłada i skóra jest dużo bardziej jędrna niż u białych kobiet, no i trzeba przyznać, że Beyonce sporo ćwiczy, ma kondycje dlatego pomimo nadwagi wygląda całkiem przyjemnie.[/quote]albo masz anoreksje albo nieźle najebane w głowie ewentualnie jedno i drugie[/quote]jedno i drugie !!!![/quote]Jedno i drugie to ty masz, laleczko… i to ostro najebane w głowie jak się patrzy, jak Beyonce jest chuda to Marta Grycan przy niej to piórko, obydwie panie mają niemal taką samą nadwagę, tylko jedna w brzuchu, a druga w monstrualnym zadzie..
Nie wpuściłabym na swój ślub laski w różowym bikini, obojętnie czy to Beyonce, czy królowa Elżbieta.
zwykle smiecie…
Ona nosi zbyt male biustonosze,zle to wyglada.
bycie Murzynem to jednak tragedia- wspolczuje
[b]gość, 13-09-14, 15:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 15:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 12:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 09:38 napisał(a):[/b]Beyonce jest po prostu gruba, tyle, że kobietom czarnoskórym idzie w tyłek i w biodra, a poza tym równomiernie rozkłada się po całym ciele, taki wzór sylwetki dziś uznaje się w wielu kręgach za ideał, dlatego czarnoskóre kobiety chociaż duże to wciąż wydają się atrakcyjne, nie zmienia to jednak faktu, że Beyonce to jest naprawdę sporych rozmiarów kobieta.Ma normalne rozmiary, tyle ,że nie jest typem high fashion i się nie głodzi by sie podobac oszołomom z internetu. Nie jest modelką , jest piosenkarką. Zdjęcia zawsze poszerzają osoby które mają muskularną budowę kiedy na żywo sa duzo szczuplejsze, jak np Kinga Rusin.[/quote]Jest gruba 🙂 Tyle, że jednym idzie w brzuch innym w uda, z 10 lat temu była dużo szczuplejsza, teraz jest otłuszczona z każdej strony, tylko, że u afro amerykanek tkanka tłuszczowa się bardziej równomiernie rozkłada i skóra jest dużo bardziej jędrna niż u białych kobiet, no i trzeba przyznać, że Beyonce sporo ćwiczy, ma kondycje dlatego pomimo nadwagi wygląda całkiem przyjemnie.[/quote]albo masz anoreksje albo nieźle najebane w głowie ewentualnie jedno i drugie[/quote]Niby dlaczego? Bo wyraziła własne zdanie?
[b]gość, 13-09-14, 12:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 09:38 napisał(a):[/b]Beyonce jest po prostu gruba, tyle, że kobietom czarnoskórym idzie w tyłek i w biodra, a poza tym równomiernie rozkłada się po całym ciele, taki wzór sylwetki dziś uznaje się w wielu kręgach za ideał, dlatego czarnoskóre kobiety chociaż duże to wciąż wydają się atrakcyjne, nie zmienia to jednak faktu, że Beyonce to jest naprawdę sporych rozmiarów kobieta.Ma normalne rozmiary, tyle ,że nie jest typem high fashion i się nie głodzi by sie podobac oszołomom z internetu. Nie jest modelką , jest piosenkarką. Zdjęcia zawsze poszerzają osoby które mają muskularną budowę kiedy na żywo sa duzo szczuplejsze, jak np Kinga Rusin.[/quote]Jest gruba 🙂 Tyle, że jednym idzie w brzuch innym w uda, z 10 lat temu była dużo szczuplejsza, teraz jest otłuszczona z każdej strony, tylko, że u afro amerykanek tkanka tłuszczowa się bardziej równomiernie rozkłada i skóra jest dużo bardziej jędrna niż u białych kobiet, no i trzeba przyznać, że Beyonce sporo ćwiczy, ma kondycje dlatego pomimo nadwagi wygląda całkiem przyjemnie.
[b]gość, 13-09-14, 15:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 15:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 12:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 09:38 napisał(a):[/b]Beyonce jest po prostu gruba, tyle, że kobietom czarnoskórym idzie w tyłek i w biodra, a poza tym równomiernie rozkłada się po całym ciele, taki wzór sylwetki dziś uznaje się w wielu kręgach za ideał, dlatego czarnoskóre kobiety chociaż duże to wciąż wydają się atrakcyjne, nie zmienia to jednak faktu, że Beyonce to jest naprawdę sporych rozmiarów kobieta.Ma normalne rozmiary, tyle ,że nie jest typem high fashion i się nie głodzi by sie podobac oszołomom z internetu. Nie jest modelką , jest piosenkarką. Zdjęcia zawsze poszerzają osoby które mają muskularną budowę kiedy na żywo sa duzo szczuplejsze, jak np Kinga Rusin.[/quote]Jest gruba 🙂 Tyle, że jednym idzie w brzuch innym w uda, z 10 lat temu była dużo szczuplejsza, teraz jest otłuszczona z każdej strony, tylko, że u afro amerykanek tkanka tłuszczowa się bardziej równomiernie rozkłada i skóra jest dużo bardziej jędrna niż u białych kobiet, no i trzeba przyznać, że Beyonce sporo ćwiczy, ma kondycje dlatego pomimo nadwagi wygląda całkiem przyjemnie.[/quote]albo masz anoreksje albo nieźle najebane w głowie ewentualnie jedno i drugie[/quote]jedno i drugie !!!!
[b]gość, 13-09-14, 15:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 12:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 09:38 napisał(a):[/b]Beyonce jest po prostu gruba, tyle, że kobietom czarnoskórym idzie w tyłek i w biodra, a poza tym równomiernie rozkłada się po całym ciele, taki wzór sylwetki dziś uznaje się w wielu kręgach za ideał, dlatego czarnoskóre kobiety chociaż duże to wciąż wydają się atrakcyjne, nie zmienia to jednak faktu, że Beyonce to jest naprawdę sporych rozmiarów kobieta.Ma normalne rozmiary, tyle ,że nie jest typem high fashion i się nie głodzi by sie podobac oszołomom z internetu. Nie jest modelką , jest piosenkarką. Zdjęcia zawsze poszerzają osoby które mają muskularną budowę kiedy na żywo sa duzo szczuplejsze, jak np Kinga Rusin.[/quote]Jest gruba 🙂 Tyle, że jednym idzie w brzuch innym w uda, z 10 lat temu była dużo szczuplejsza, teraz jest otłuszczona z każdej strony, tylko, że u afro amerykanek tkanka tłuszczowa się bardziej równomiernie rozkłada i skóra jest dużo bardziej jędrna niż u białych kobiet, no i trzeba przyznać, że Beyonce sporo ćwiczy, ma kondycje dlatego pomimo nadwagi wygląda całkiem przyjemnie.[/quote]albo masz anoreksje albo nieźle najebane w głowie ewentualnie jedno i drugie
Nie bylo biustonoszy z bikini w jej rozmiarze?
uwielbiam ją ale mocno zbrzydła…
[b]gość, 13-09-14, 14:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 14:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 12:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 12:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 12:17 napisał(a):[/b]zrobiła sobie Tatuaż A’LA RIHANNAcały czas ją nśladuje,jestem w stanie przewidzieć co bedzie nosic zarok,dwa trzya nawet 5 to co RIRIHahaha chyba kpisz :D[Obejżyj sobie np “On the run tour”- koszula w kratę( to co rihanna w erze płyty talk that talk,spodenki uciete w skos,tiulowy kostium-też rihanna miała identyczny na trasie good girl gone bad itdwłaściwie cały look beyonce tak w 50% jest ściągniety od rihanny[/quote]Tak bo ryjanna jest taka oryginalna i sama wybiera swoje stylizacje, i oczywiscie nikt przed nia tak sie nigdy nie ubral :D[/quote]tak tak, głupie Navys dla Was wszystko to kopia Ruchanny. Cały świat kopiuję tę dziwkę, kpina. Fryzury, muzyka, stylówy, – wszyscy tak, naśladują tę Rychę, walnijcie sie puste makówy, bo Ruchanna wzorem do naśladowania nie jest.[/quote]To nie tatuaz tylko naklejana bizuteria
[b]gość, 13-09-14, 12:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 12:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 12:17 napisał(a):[/b]zrobiła sobie Tatuaż A’LA RIHANNAcały czas ją nśladuje,jestem w stanie przewidzieć co bedzie nosic zarok,dwa trzya nawet 5 to co RIRIHahaha chyba kpisz :D[Obejżyj sobie np “On the run tour”- koszula w kratę( to co rihanna w erze płyty talk that talk,spodenki uciete w skos,tiulowy kostium-też rihanna miała identyczny na trasie good girl gone bad itdwłaściwie cały look beyonce tak w 50% jest ściągniety od rihanny[/quote]Tak bo ryjanna jest taka oryginalna i sama wybiera swoje stylizacje, i oczywiscie nikt przed nia tak sie nigdy nie ubral 😀
[b]gość, 13-09-14, 14:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 12:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 12:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 12:17 napisał(a):[/b]zrobiła sobie Tatuaż A’LA RIHANNAcały czas ją nśladuje,jestem w stanie przewidzieć co bedzie nosic zarok,dwa trzya nawet 5 to co RIRIHahaha chyba kpisz :D[Obejżyj sobie np “On the run tour”- koszula w kratę( to co rihanna w erze płyty talk that talk,spodenki uciete w skos,tiulowy kostium-też rihanna miała identyczny na trasie good girl gone bad itdwłaściwie cały look beyonce tak w 50% jest ściągniety od rihanny[/quote]Tak bo ryjanna jest taka oryginalna i sama wybiera swoje stylizacje, i oczywiscie nikt przed nia tak sie nigdy nie ubral :D[/quote]tak tak, głupie Navys dla Was wszystko to kopia Ruchanny. Cały świat kopiuję tę dziwkę, kpina. Fryzury, muzyka, stylówy, – wszyscy tak, naśladują tę Rychę, walnijcie sie puste makówy, bo Ruchanna wzorem do naśladowania nie jest.
Kawal z niej kobiety….. Jest naprawde masywna.
[b]gość, 13-09-14, 14:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 14:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 12:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 12:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 12:11 napisał(a):[/b]Zwykła czyli taka jak inne przeciętne? Nie wiesz o czym mówisz. Jest wysoko ponad dzisiejszą przeciętność. A ,,królowa” wzięła się z tego jak nazywają ją fani i jak ona fanów zwie 🙂 A akurat informacje w tym temacie znajdujące się na wiki pokrywają się z informacjami na płytach więc…po pierwsze: zadna z niej krolowapo drugie… spiewa normalnie bez szalu, no ale spiewac umie.piosenki takie sobie…a co informacji w wikipedii…to so one na tyle prawdziwe na ile pozwoli ” gwiazda” wiec nie sugerowala bym sie wikipedia :-)[/quote]Nie ma po co i tak tego tłumaczyć, bo zaraz gimbofanki Bey się zlecą. Prawda jest taka, że królowa z niej żadna, talent nie tylko ona ma, więc…[/quote]gimbohejterzy powinni zaczerpnąc nieco więcej informacji i znaleźć sobie lepsze źródła, nie wmówisz mi że beyonce nie ma talentu chociaż pisze piosenki i sama je komponuje więc przełknij to cebulko 😉 jeśli jest taka jak inne gwiazdy to czemu ona ma więcej nagród i wyróżnień? bo jest lepsza i to was tak w oczy kole.[/quote]Przykro mi, ale nie potrafie zanucic zadnej jej piosenki. Jest kolejna komercyjna papka, tylko ma lepszy PR, niesamowite parcie na szklo i jest zdeterminowana zeby byc najlepsza w tej komercyjnej papce.[/quote]Kochana, skończ już bronić Bey, bo i tak Ci to nie wyjdzie. Nie umiesz się pogodzić z tym, że ktoś może mieć odmienne zdanie na ten temat niż Ty. Poza tym, pokaż mi, gdzie jest napisane, że Bey nie ma talentu?
[b]gość, 13-09-14, 14:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 14:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 14:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 12:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 12:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 12:11 napisał(a):[/b]Zwykła czyli taka jak inne przeciętne? Nie wiesz o czym mówisz. Jest wysoko ponad dzisiejszą przeciętność. A ,,królowa” wzięła się z tego jak nazywają ją fani i jak ona fanów zwie 🙂 A akurat informacje w tym temacie znajdujące się na wiki pokrywają się z informacjami na płytach więc…po pierwsze: zadna z niej krolowapo drugie… spiewa normalnie bez szalu, no ale spiewac umie.piosenki takie sobie…a co informacji w wikipedii…to so one na tyle prawdziwe na ile pozwoli ” gwiazda” wiec nie sugerowala bym sie wikipedia :-)[/quote]Nie ma po co i tak tego tłumaczyć, bo zaraz gimbofanki Bey się zlecą. Prawda jest taka, że królowa z niej żadna, talent nie tylko ona ma, więc…[/quote]gimbohejterzy powinni zaczerpnąc nieco więcej informacji i znaleźć sobie lepsze źródła, nie wmówisz mi że beyonce nie ma talentu chociaż pisze piosenki i sama je komponuje więc przełknij to cebulko 😉 jeśli jest taka jak inne gwiazdy to czemu ona ma więcej nagród i wyróżnień? bo jest lepsza i to was tak w oczy kole.[/quote]Przykro mi, ale nie potrafie zanucic zadnej jej piosenki. Jest kolejna komercyjna papka, tylko ma lepszy PR, niesamowite parcie na szklo i jest zdeterminowana zeby byc najlepsza w tej komercyjnej papce.[/quote]Kochana, skończ już bronić Bey, bo i tak Ci to nie wyjdzie. Nie umiesz się pogodzić z tym, że ktoś może mieć odmienne zdanie na ten temat niż Ty. Poza tym, pokaż mi, gdzie jest napisane, że Bey nie ma talentu?[/quote]Ale ja, 2 komentarze wyzej, nie bronilam Bey. O co Ci chodzi?
[b]gość, 13-09-14, 14:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 12:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 12:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 12:11 napisał(a):[/b]Zwykła czyli taka jak inne przeciętne? Nie wiesz o czym mówisz. Jest wysoko ponad dzisiejszą przeciętność. A ,,królowa” wzięła się z tego jak nazywają ją fani i jak ona fanów zwie 🙂 A akurat informacje w tym temacie znajdujące się na wiki pokrywają się z informacjami na płytach więc…po pierwsze: zadna z niej krolowapo drugie… spiewa normalnie bez szalu, no ale spiewac umie.piosenki takie sobie…a co informacji w wikipedii…to so one na tyle prawdziwe na ile pozwoli ” gwiazda” wiec nie sugerowala bym sie wikipedia :-)[/quote]Nie ma po co i tak tego tłumaczyć, bo zaraz gimbofanki Bey się zlecą. Prawda jest taka, że królowa z niej żadna, talent nie tylko ona ma, więc…[/quote]gimbohejterzy powinni zaczerpnąc nieco więcej informacji i znaleźć sobie lepsze źródła, nie wmówisz mi że beyonce nie ma talentu chociaż pisze piosenki i sama je komponuje więc przełknij to cebulko 😉 jeśli jest taka jak inne gwiazdy to czemu ona ma więcej nagród i wyróżnień? bo jest lepsza i to was tak w oczy kole.[/quote]Przykro mi, ale nie potrafie zanucic zadnej jej piosenki. Jest kolejna komercyjna papka, tylko ma lepszy PR, niesamowite parcie na szklo i jest zdeterminowana zeby byc najlepsza w tej komercyjnej papce.
Królowa, idealna.
hahaha typowy kozaczek jakby pierwszy raz ją fotografowali, teraz wszystko wyolbrzymiacie bo chcecie ją oczernić, cóż – na darmo 🙂
[b]gość, 13-09-14, 12:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 11:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 11:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 10:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 10:57 napisał(a):[/b]krolowa Bey? cos mnie ominelo i dostala sie do rodziny krolewskiej? przestala byc zwyklym produktem spiewajacym cudze teksty?Też o tym samym pomyślałam.[/quote]A kto nie śpiewa cudzych tekstów? ,,królowa” Madonna? Każda gwiazda, każdziuteńka wykupuje teksty. Jedyną różnicą jest to, że niektórzy więcej inny mniej. Beyonce ma sporo własnych piosenek. Wikipedia się kłania.[/quote]No tak,wiki jest bardzo dobrym źródlem informacji;)Nie rozumiem robienia z niej “krolowej” i ni wiadomo kogo. Zwykla piosenkarka i tyle.[/quote]Zwykła czyli taka jak inne przeciętne? Nie wiesz o czym mówisz. Jest wysoko ponad dzisiejszą przeciętność. A ,,królowa” wzięła się z tego jak nazywają ją fani i jak ona fanów zwie 🙂 A akurat informacje w tym temacie znajdujące się na wiki pokrywają się z informacjami na płytach więc…[/quote]po pierwsze: zadna z niej krolowapo drugie… spiewa normalnie bez szalu, no ale spiewac umie.piosenki takie sobie…a co informacji w wikipedii…to so one na tyle prawdziwe na ile pozwoli ” gwiazda” wiec nie sugerowala bym sie wikipedia 🙂
[b]gość, 13-09-14, 12:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 12:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 11:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 11:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 10:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 10:57 napisał(a):[/b]krolowa Bey? cos mnie ominelo i dostala sie do rodziny krolewskiej? przestala byc zwyklym produktem spiewajacym cudze teksty?Też o tym samym pomyślałam.[/quote]A kto nie śpiewa cudzych tekstów? ,,królowa” Madonna? Każda gwiazda, każdziuteńka wykupuje teksty. Jedyną różnicą jest to, że niektórzy więcej inny mniej. Beyonce ma sporo własnych piosenek. Wikipedia się kłania.[/quote]No tak,wiki jest bardzo dobrym źródlem informacji;)Nie rozumiem robienia z niej “krolowej” i ni wiadomo kogo. Zwykla piosenkarka i tyle.[/quote]Zwykła czyli taka jak inne przeciętne? Nie wiesz o czym mówisz. Jest wysoko ponad dzisiejszą przeciętność. A ,,królowa” wzięła się z tego jak nazywają ją fani i jak ona fanów zwie 🙂 A akurat informacje w tym temacie znajdujące się na wiki pokrywają się z informacjami na płytach więc…[/quote]po pierwsze: zadna z niej krolowapo drugie… spiewa normalnie bez szalu, no ale spiewac umie.piosenki takie sobie…a co informacji w wikipedii…to so one na tyle prawdziwe na ile pozwoli ” gwiazda” wiec nie sugerowala bym sie wikipedia :-)[/quote]Nie ma po co i tak tego tłumaczyć, bo zaraz gimbofanki Bey się zlecą. Prawda jest taka, że królowa z niej żadna, talent nie tylko ona ma, więc…
dziwne ma cycki—takie rozlazłe
[b]gość, 13-09-14, 12:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 12:17 napisał(a):[/b]zrobiła sobie Tatuaż A’LA RIHANNAcały czas ją nśladuje,jestem w stanie przewidzieć co bedzie nosic zarok,dwa trzya nawet 5 to co RIRIHahaha chyba kpisz :D[Obejżyj sobie np “On the run tour”- koszula w kratę( to co rihanna w erze płyty talk that talk,spodenki uciete w skos,tiulowy kostium-też rihanna miała identyczny na trasie good girl gone bad itdwłaściwie cały look beyonce tak w 50% jest ściągniety od rihanny
[b]gość, 13-09-14, 12:17 napisał(a):[/b]zrobiła sobie Tatuaż A’LA RIHANNAcały czas ją nśladuje,jestem w stanie przewidzieć co bedzie nosic zarok,dwa trzya nawet 5 to co RIRIHahaha chyba kpisz 😀
rihanna last girl on earthtour i beyonce on the run tour0tiulowe body z widocznymi posladkamipiosenka np rude boy
[b]gość, 13-09-14, 12:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 12:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 12:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 11:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 11:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 10:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-09-14, 10:57 napisał(a):[/b]krolowa Bey? cos mnie ominelo i dostala sie do rodziny krolewskiej? przestala byc zwyklym produktem spiewajacym cudze teksty?Też o tym samym pomyślałam.[/quote]A kto nie śpiewa cudzych tekstów? ,,królowa” Madonna? Każda gwiazda, każdziuteńka wykupuje teksty. Jedyną różnicą jest to, że niektórzy więcej inny mniej. Beyonce ma sporo własnych piosenek. Wikipedia się kłania.[/quote]No tak,wiki jest bardzo dobrym źródlem informacji;)Nie rozumiem robienia z niej “krolowej” i ni wiadomo kogo. Zwykla piosenkarka i tyle.[/quote]Zwykła czyli taka jak inne przeciętne? Nie wiesz o czym mówisz. Jest wysoko ponad dzisiejszą przeciętność. A ,,królowa” wzięła się z tego jak nazywają ją fani i jak ona fanów zwie 🙂 A akurat informacje w tym temacie znajdujące się na wiki pokrywają się z informacjami na płytach więc…[/quote]po pierwsze: zadna z niej krolowapo drugie… spiewa normalnie bez szalu, no ale spiewac umie.piosenki takie sobie…a co informacji w wikipedii…to so one na tyle prawdziwe na ile pozwoli ” gwiazda” wiec nie sugerowala bym sie wikipedia :-)[/quote]Nie ma po co i tak tego tłumaczyć, bo zaraz gimbofanki Bey się zlecą. Prawda jest taka, że królowa z niej żadna, talent nie tylko ona ma, więc…[/quote]gimbohejterzy powinni zaczerpnąc nieco więcej informacji i znaleźć sobie lepsze źródła, nie wmówisz mi że beyonce nie ma talentu chociaż pisze piosenki i sama je komponuje więc przełknij to cebulko 😉 jeśli jest taka jak inne gwiazdy to czemu ona ma więcej nagród i wyróżnień? bo jest lepsza i to was tak w oczy kole.
nie ma za grosz gustu