NAJGORSZY występ w historii Super Bowl? Maroon 5 DAŁ CIAŁA! (ZDJĘCIA)
Super Bowl, czyli finał futbolu amerykańskiego w ligi National Football League jest jednym z najważniejszych wydarzeń sportowych w Stanach Zjednoczonych. Co roku przyciąga na trybuny i przed telewizory rzesze widzów.
Słodziaki! Behati Prinsloo i Adam Levine wciąż zakochani (ZDJĘCIA)
W przerwie meczu finałowym odbywa się koncert muzyczny. Zaprasza się wtedy najlepszych artystów w kraju, a wystąpienie na tej scenie jest wielkim zaszczytem dla każdego muzyka.
Podczas wielkiego finału wystąpili już: Britney Spears, Michael Jackson, U2, The Rolling Stones, Prince, Bruce Springsteen, Madonna, Lady Gaga, Beyonce, Kate Perry, Justin Timberlake, Rihanna, czy Pink.
Adam Levine ofiarą obrzydliwej plotki. Miał pobić… żonę i dziecko!
Występ na Super Bowl to też spore wyzwanie dla każdego artysty. Z każdym rokiem wyznacza się coraz większą poprzeczkę. Przez kilkanaście minut na scenie trzeba udowodnić, że potrafi się nie tylko śpiewać, ale też zabawić publiczność.
Na pewno nie pokazał tego Adam Levine, lider zespołu Maroon 5. Koncert spotkał się z miażdżącą krytyką. Adamowi zarzucono zbyt małą interakcje z fanami, nudę i bezbarwny występ. Dzienikarze największych światowych gazetach tj. New York Times czy The Guardian nie pozostawili na nim suchej nitki.
Adam Levince zapuszcza brzuch?! (Instagram)
Natomiast wielu fanów zespołu Maroon 5 broni występu Levine’a i jego kolegów. Twierdzą, że koncert nie mógł się udać, ponieważ zespół propozycję wzięcia udziału w show dostał w ostatniej chwili. Powodem była odmowa Rihanny i Pink na kilka miesięcy przed wydarzeniem na znak protestu przeciwko działaniom NFL.
Krytyka wobec NFL nastąpiła trzy lata temu, kiedy jeden z zawodników klęknął na boisku podczas hymnu Stanów Zjednoczonych. Zawodnik w ten sposób chciał pokazać swój sprzeciw wobec dyskryminacji czarnoskórych. Colin Kaepernick zaraz po tym został wyrzucony z drużyny i skrytykowany przez Donalda Trumpa.
Widzieliście już występ Adama Levine’a w finale Super Bowl? CO myślicie?


Super bardzo podobał mi się występ
Myślal ze zdejmie koszulke i zrobi show xd
Dobrze mu romansowanie wychodzi.
Oni nie mają muzyki która nadawałaby się na super bowl, wiec nie wiem w czym problem. Sam występ był ok, tyle ,ze nie było to szoł. Już po spokojnym Coldplay było masę głosów krytycznych , choć oni wzięli do współpracy Beyonce i Bruno Marsa.. PO prostu są artyści, którzy potrafią robić większy szoł, a Adam Levine do nich nie należy.
Ten krótki tekst jest pełen błędów. Proponuję aby autor ponownie go przeczytał, poprawił i opublikował korektę. Początek to dramat
Do 8:38 tez tak go postrzegam. Aby rozbawic innych, trzeba miec inteligencje i starac sie, a nie samemu bawic sie swietnie.
Levine jest beznadziejny. Wytatuowany kastrat.
Gdyby Levine podszedł do tego na luzie to by dramy nie było. Ja go rozumiem, mam to samo. Im bardziej się spinam, chcę żeby było dobrze tym gorzej mi wychodzi.
Taki tatoo boy wielki twardziel A śpiewa jak kastrat
niektore ich piosneki maja fajne melodie do poplumkania w radiu przez pare misiecy i tyle, ale ten facet jest bardzo kiepskim wolakista, wyglad tez nie 10/10, gwiazda formatu Jacko czy Spears to oni niestety nie sa
Było gorzej niż źle
Nie każdy umie zrobić show. Maroon 5 nie jest wybitnym zespołem,mają kilka fajnych piosenek i to wszystko. Występ był nudny,czegoś podobnego można się spodziewać po koncercie ale nie tak ogromnym wydarzeniu jak Super Bowl,poza tym mieli kilka miesięcy na przygotowanie,nikt nie dał im znać dwa tygodnie wcześniej.
Hollywood potrafi sprzedać najgorszego wokalistę, ale prawda i tak wychodzi na jaw podczas występu na żywo.
Moja koleżanka była fanka tego zespołu i byla na ich koncercie . Wrażenia miała dokładnie takie same : beznadziejny kontakt z publicznością , słaby wykon , zero powera . Stwierdziła ze to najgorszy koncert na jakim była i fanka już nie jest … byłam w szoku bo w teledyskach wydawało się że koleś ma charyzmę …
Wyższa poprzeczkę a nie większą drogi ‘redaktorze’…
Popowy chłopaczek udający gwiazdę rocka, to nie może skończyć się dobrze. A występ to klasyczne “jakby chciał, a nie mógł”