NASA oburzona piosenką Beyonce (VIDEO)

2-R1 2-R1

Gdy nowa płyta Beyonce podbija serca milionów ludzi na całym świecie, astronauci i kosmonauci z NASA pozostają oburzeni jedną z piosenek.

Co przeszkadza Narodowej Agencji Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej w twórczości królowej Bey?

Pierwsze sekundy piosenki XO, w której użyte jest audio ze katastrofalnego startu promu kosmicznego Challenger. Przypomnijmy, Challenger wybuchł kilka sekund po stracie w 1986 roku. Na pokładzie przebywało 8 osób, w tym nauczycielka, która brała udział w projekcie “Nauczyciel w kosmosie”. Z tego też powodu całe zajście było transmitowane “na żywo”.

– Wypadek Challengera jest ważną częścią naszej historii. Jest to tragiczne przypomnienie tego, że odkrywanie kosmosu jest ryzykowne i nie powinno być bagatelizowane. NASA pracuje codziennie, by uczcić dziedzictwo poległych astronautów i realizować misję, którą jest odkrywanie wszechświata – komunikuje agencja.

Dla NASA momenty takie, jak start Challengera nie powinny pojawiać się w kolorowych klipach, tuż obok bawiących się ludzi. Niekomfortowo muszą się też czuć rodziny osób, które zginęły w katastrofie.

Beyonce na ten apel nie odpowiedziała. Pewnie jest równie oburzona.

NASA oburzona piosenką Beyonce (VIDEO)

NASA oburzona piosenką Beyonce (VIDEO)

NASA oburzona piosenką Beyonce (VIDEO)

NASA oburzona piosenką Beyonce (VIDEO)

NASA oburzona piosenką Beyonce (VIDEO)

   
71 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Właśnie czytam sobie pierwszą zwrotkę tak zachwycającego ponoć Blue:When I look in your eyes, I feel aliveSome days we say words that don’t mean a thingBut when you holding me tight, I feel aliveTy się na serio TYM jarasz? Tekst na poziomie naszego disco polo. + śmiechy dziecka w zakończeniu utworu TAN-DE-TA. Jeśli takie opinie sprawiają, że nie znam się na muzyce, to uwierz – wolę się nie znać. Nikt tu przed tobą nie wspominał o Rihannie i Katy Perry, ale jeśli już nie masz innych argumentów niż to, co usiłujesz wcisnąć w czyjeś usta, to wiedz, że twoja idolka reprezentuje – muzycznie i tekstowo – identyczny poziom. Jak pokazuje przykład naszej krajowej Edzi, wokal to nie wszystko.Moze posluchaj, a nie, czytasz kawalek tekstu i po tym ocenieasz piosenke.. I nie, nie reprezentuje tego samego poziomu co one, czy one maja na koncie 17 nagrod grammy? Beyonce jest najczesciej nominowana kobieta do tej nagrody, i tak pewnie zaraz powiesz ze to tylko jakas nagroda, zapewne twoim zdaniem tez komercyjna, ale tak nie jest, bo jest to jedna z niewielu nagod w dzisiejszym swiecie muzycznym ktore jeszcze cos znacza. Ciekawa jestem czego ty sluchasz skoro ta plyta to dal ciebie az taki chlam

Do tych samych Grammy nominowany został Justin Bieber, więc cóż…;-) I znowu,” jeszcze znaczą”, bo ty tak twierdzisz? Są Brit Awards, VMA, EMA, a nawet nasze polskie Fryderyki, których też nikt nie przyznaje za jabłka, ale co z tego? Może i te kawałki są nagradzane za dobrą produkcję, za łączenie stylów, za wokal w końcu, ale czysto muzycznie to jest żenada. To nie są “generalnie niezwykłe” utwory. To są utwory niezwykłe jak na Beyonce. Postawiła na minimalizm, zechciała poudawać w studio, że już nie jest divą, ale koła nie wymyśliła. Wszystko to ktoś już zrobił przed nią – i to lepiej. Na identycznej zasadzie psychofani zachwycili się Yeezus Kanye’go Westa, że “eksperyment”, “surowe brzmienie”, a prawda jest taka, że koleś usiłował połączyć industrial z rapem (bardzo ciekawy zamysł!) ale – cóż – nie jest gwiazdą rocka, więc “trochę” mu nie wyszło. To, co twoja idolka tutaj prezentuje, już próbowała osiągnąć na I am… Sasha Fierce, ale tak samo jak nie wygląda w ekstrawaganckich sukienkach, tak nie czuje nowoczesnych brzmień. No i wtedy świat jarał się Rihanną. Posłuchać, posłuchałam, wrażenia to na mnie nie zrobiło. Jedynie kawałek Partition oraz Pretty Hurts mają – wg mnie – imprezowy potencjał, ale nawet w nich fajne podkłady zostały zepsute przez irytujący głos, wieśniacki akcent i teksty wulgarnie denne (Driver roll up the partition pleaseDriver roll up the partition please/I don’t need you seeing ‘Yonce on her knees) albo infantylne (It’s your soul that needs surgery). Coś jeszcze? A tak: teledyski z rasistowskim podtekstem. (Czarni jako protagoniści, a biali – jeśli w ogóle – to jako służący albo kukiełki.)A słucham Rammstein oraz Tryp. Jest się do czego wyszaleć, a teksty to właściwie liryka. Zero frazesów. Sprawdź bejbe, może cię nie przerośnie.

Zwykły ciemniak i tyle.

gość, 01-01-14, 21:30 napisał(a):gość, 01-01-14, 21:29 napisał(a):Boże, ona zrobi wszystko aby być na szczycie. Krytykujecie Kim Kardashian, że nie zajmuje się dzieckiem, a patrząc na rozkład zajęć Beyonce to mam wrażenie, że to dopiero jest weekendowa mama. Od 4 do 6 koncertów tygodniowo plus próby, podróże w trakcie trasy, w międzyczasie nagrywanie płyty i teledysków. Tak to jest mama przez duże M.O ojcu nie wspominam, bo on zajęty własną trasą.A ty masz ból dupy

gość, 02-01-14, 18:55 napisał(a):gość, 01-01-14, 19:58 napisał(a):paola1994, 01-01-14, 19:18 napisał(a):Pomijając tę piosenkę i teledysk, to nikt kto posiada jakiś gust muzyczny nie będzie słuchał jej najnowszych piosenek, które niczym się od siebie nie różnią. Komercyjny chłam jakiego na rynku pełno.Dokładnie, jestem tego samego zdaniaPo pierwsze o gustach się nie dyskutuje, każdy ma inny gust. Po drugie ma świetnie piosenki, nie podoba ci się rozumiem twoje zdanie mam daleko gdzieś… Nikomu nie wmówisz takich bredni.Po pierwsze cały ten portal to jedna wielka dyskusja o gustach, heloł?! Po drugie – twoja idolka ma świetne piosenki, bo ty uważasz, że ma świetne piosenki. Tak mam to rozumieć? Jakiś argument?Po trzecie – cudze zdanie masz gdzieś, swojego nie potrafisz umotywować, po kiego w ogóle się odzywasz?

gość, 01-01-14, 19:58 napisał(a):paola1994, 01-01-14, 19:18 napisał(a):Pomijając tę piosenkę i teledysk, to nikt kto posiada jakiś gust muzyczny nie będzie słuchał jej najnowszych piosenek, które niczym się od siebie nie różnią. Komercyjny chłam jakiego na rynku pełno.Dokładnie, jestem tego samego zdaniaPo pierwsze o gustach się nie dyskutuje, każdy ma inny gust. Po drugie ma świetnie piosenki, nie podoba ci się rozumiem twoje zdanie mam daleko gdzieś… Nikomu nie wmówisz takich bredni.

gość, 03-01-14, 09:50 napisał(a):Jaki konkretny powod krytyki? Napisala ze plyta Beyonce to komercyjny chłam, w takim razie dzieciaku rozmowa z toba jest raczej bez sensu bo pokazuje to ze nie masz pojecia co znaczy slowo komercja, a jezeli masz to dowodzi tylko ze albo rzeczywiscie posluchalas z dwoch, góra trzech piosenek z tej plyty albo nie masz zadnego pojecia o muzyce a sie wypowiadasz niczym pierwszej klasy ekspert w tej dziedzinie. Moge sie zgodzic ze piosenka XO o ktorej mowa jest komercyjna, mozna tez za komercje uznac drunk in love ale reszta piosenek? Uważasz piosenke rocket, jelaous, no angel czy chociażby blue za komercyjne? Albo superpower z frankiem oceanem? Jakos nie wyobrazam sobie zeby nie wiem rihanna czy np katy perry ( to dopiero jest komercyjny chlam) cos takiego nagraly. Nie pisz o czyms o czym nie masz pojeciaWłaśnie czytam sobie pierwszą zwrotkę tak zachwycającego ponoć Blue:When I look in your eyes, I feel aliveSome days we say words that don’t mean a thingBut when you holding me tight, I feel aliveTy się na serio TYM jarasz? Tekst na poziomie naszego disco polo. + śmiechy dziecka w zakończeniu utworu TAN-DE-TA. Jeśli takie opinie sprawiają, że nie znam się na muzyce, to uwierz – wolę się nie znać. Nikt tu przed tobą nie wspominał o Rihannie i Katy Perry, ale jeśli już nie masz innych argumentów niż to, co usiłujesz wcisnąć w czyjeś usta, to wiedz, że twoja idolka reprezentuje – muzycznie i tekstowo – identyczny poziom. Jak pokazuje przykład naszej krajowej Edzi, wokal to nie wszystko.

W Internecie do przesłuchania są WSZYSTKIE piosenki, a napisaniem trzy razy “świetnie” nie zaczarujesz rzeczywistości. Osoba, na którą się rzuciłaś, przynajmniej podała konkretny powód swej krytyki.Jaki konkretny powod krytyki? Napisala ze plyta Beyonce to komercyjny chłam, w takim razie dzieciaku rozmowa z toba jest raczej bez sensu bo pokazuje to ze nie masz pojecia co znaczy slowo komercja, a jezeli masz to dowodzi tylko ze albo rzeczywiscie posluchalas z dwoch, góra trzech piosenek z tej plyty albo nie masz zadnego pojecia o muzyce a sie wypowiadasz niczym pierwszej klasy ekspert w tej dziedzinie. Moge sie zgodzic ze piosenka XO o ktorej mowa jest komercyjna, mozna tez za komercje uznac drunk in love ale reszta piosenek? Uważasz piosenke rocket, jelaous, no angel czy chociażby blue za komercyjne? Albo superpower z frankiem oceanem? Jakos nie wyobrazam sobie zeby nie wiem rihanna czy np katy perry ( to dopiero jest komercyjny chlam) cos takiego nagraly. Nie pisz o czyms o czym nie masz pojeciaWłaśnie czytam sobie pierwszą zwrotkę tak zachwycającego ponoć Blue:Sometimes these walls seem to cave in on meWhen I look in your eyes, I feel aliveSome days we say words that don’t mean a thingBut when you holding me tight, I feel aliveTy się na serio TYM jarasz? Tekst na poziomie naszego disco polo. + śmiechy dziecka w zakończeniu utworu TAN-DE-TA. Jeśli takie opinie sprawiają, że nie znam się na muzyce, to uwierz – wolę się nie znać. Nikt tu przed tobą nie wspominał o Rihannie i Katy Perry, ale jeśli już nie masz innych argumentów niż to, co usiłujesz wcisnąć w czyjeś usta, to wiedz, że twoja idolka reprezentuje – muzycznie i tekstowo – identyczny poziom. Jak pokazuje przykład naszej krajowej Edzi, wokal to nie wszystko.

gość, 02-01-14, 14:06 napisał(a):gość, 02-01-14, 12:41 napisał(a):paola1994, 01-01-14, 19:18 napisał(a):Pomijając tę piosenkę i teledysk, to nikt kto posiada jakiś gust muzyczny nie będzie słuchał jej najnowszych piosenek, które niczym się od siebie nie różnią. Komercyjny chłam jakiego na rynku pełno.Wlasnie tym zdaniem udowadniasz ze nie masz gustu muzycznego, plyta jest swietna, ma swietne recenzje i swietnie sie sprzedaje. Plus zastanawia mnie skad mozesz skad mozesz wiedziec ze wszystkie piosenki na tej plycie sa takie same, zeby to wiedziec musialabys przeslychac cala plyte, skoro tak krytykujesz Beyonce to watpie żebys ta plyte kupila a w internecie cale do posluchania sa zaledwie z 3 piosenkiW Internecie do przesłuchania są WSZYSTKIE piosenki, a napisaniem trzy razy “świetnie” nie zaczarujesz rzeczywistości. Osoba, na którą się rzuciłaś, przynajmniej podała konkretny powód swej krytyki.Jaki konkretny powod krytyki? Napisala ze plyta Beyonce to komercyjny chłam, w takim razie dzieciaku rozmowa z toba jest raczej bez sensu bo pokazuje to ze nie masz pojecia co znaczy slowo komercja, a jezeli masz to dowodzi tylko ze albo rzeczywiscie posluchalas z dwoch, góra trzech piosenek z tej plyty albo nie masz zadnego pojecia o muzyce a sie wypowiadasz niczym pierwszej klasy ekspert w tej dziedzinie. Moge sie zgodzic ze piosenka XO o ktorej mowa jest komercyjna, mozna tez za komercje uznac drunk in love ale reszta piosenek? Uważasz piosenke rocket, jelaous, no angel czy chociażby blue za komercyjne? Albo superpower z frankiem oceanem? Jakos nie wyobrazam sobie zeby nie wiem rihanna czy np katy perry ( to dopiero jest komercyjny chlam) cos takiego nagraly. Nie pisz o czyms o czym nie masz pojecia

gość, 01-01-14, 22:47 napisał(a):gość, 01-01-14, 22:17 napisał(a):krytykujecie osobę która osiongneła 100 razy więcej niż wymoże nie wiedziała że to wiąże się z taką historią a może faktyczneie chciała tak pokazać że zawsze może się coś staćWiedziałaby z czym to się wiąże gdyby pomyślała trochę, może NASA powinno wystosować oficjalne podziękowania za to pokazywanie, że “zawsze może się coś stać”? Wykazała się brakiem empatii, to wszystko. Przepraszam, że ośmielam się coś napisać, jam niegodna aby zwrócić uwagę Jej Wysokości, bo w porównaniu z NIĄ jestem przecież nikim.Tak masz rację jesteś nikim. Nie pozdrawiam

gość, 02-01-14, 17:39 napisał(a):gość, 02-01-14, 14:10 napisał(a):gość, 01-01-14, 18:43 napisał(a):Tworzy piosenki o tematyce empowermentu kobiet, wypowiada się na te tematy,bierze udział w różnych akcjach. Chce, aby kobiety nie były uważane za gorsze od mężczyzn pod jakimkolwiek względem, szczególnie kulturalnym i społecznym. A co robią inne feministki prócz krzyku i rozrób? Ona przynajmniej swoją postawą pokazuje, że kobieta może dojść do czegoś wielkiego i, że nikt nie może powiedzieć Ci, iż nie możesz czegoś zrobić ponieważ jesteś kobietą. Jest za tym, aby kobiety nie bały się być seksowne i piękne. Nie brałam wcześniej udziału w żadnych dyskusjach, ale stwierdziłam, że odpowiem na to pytanie :)To na pewno. Ale z drugiej strony ciągle przyczynia się do uprzedmiotawiania kobiet w mediach, do postrzegania jako obiekty seksualne przede wszystkim.. Pozdrawiam :)Faktycznie robi bardzo wiele dla równouprawnienia kobiet. Prywatne koncerty dla szejka bijącego żonę oraz zbrodniarza wojennego, a także “Bow Down” to po prostu afirmacja kobiecości.Wyczuwam w niej ogromną dawkę hipokryzji.W Beyonce oczywiście.Zwyczajne kobiety i jej fanki to bit.ches,mają oddać pokłon królowej…No naprawdę.Szczyt artyzmu i w ogóle.Jak by takie coś,taki twór ( nie utwór) nagrał zwykły człowiek,debiutant,to już by go od razu na Internecie wyśmiali w stylu : “Kim ty jesteś,że nazywasz nas su..kami?Wziął się najlepszy człowiek na Ziemi i król tego świata”.A że nagrała to Queen Bee,to “full respect ” się jej należy,a ” hejterzy” (swoją drogą,co za irytujące słowo,słowo-dziwoląg) mogą spadać na drzewo.W INTERNECIE.MAŁA POPRAWKA.PS.Gdyby kawałek BOW DOWN wykonywał jakiś żółtodziób na scenie muzycznej,jakaś młodziutka piosenkarka,zaraz trafiłaby na wiochę z podpisem ” BOW DOWN BIT.CHES ! KRÓLOWA JEST TYLKO JEDNA.”Natomiast Bee może wszystko ;[ ;P

gość, 01-01-14, 18:43 napisał(a):Tworzy piosenki o tematyce empowermentu kobiet, wypowiada się na te tematy,bierze udział w różnych akcjach. Chce, aby kobiety nie były uważane za gorsze od mężczyzn pod jakimkolwiek względem, szczególnie kulturalnym i społecznym. A co robią inne feministki prócz krzyku i rozrób? Ona przynajmniej swoją postawą pokazuje, że kobieta może dojść do czegoś wielkiego i, że nikt nie może powiedzieć Ci, iż nie możesz czegoś zrobić ponieważ jesteś kobietą. Jest za tym, aby kobiety nie bały się być seksowne i piękne. Nie brałam wcześniej udziału w żadnych dyskusjach, ale stwierdziłam, że odpowiem na to pytanie :)To na pewno. Ale z drugiej strony ciągle przyczynia się do uprzedmiotawiania kobiet w mediach, do postrzegania jako obiekty seksualne przede wszystkim.. Pozdrawiam :)Faktycznie robi bardzo wiele dla równouprawnienia kobiet. Prywatne koncerty dla szejka bijącego żonę oraz zbrodniarza wojennego, a także “Bow Down” to po prostu afirmacja kobiecości.

gość, 02-01-14, 12:41 napisał(a):paola1994, 01-01-14, 19:18 napisał(a):Pomijając tę piosenkę i teledysk, to nikt kto posiada jakiś gust muzyczny nie będzie słuchał jej najnowszych piosenek, które niczym się od siebie nie różnią. Komercyjny chłam jakiego na rynku pełno.Wlasnie tym zdaniem udowadniasz ze nie masz gustu muzycznego, plyta jest swietna, ma swietne recenzje i swietnie sie sprzedaje. Plus zastanawia mnie skad mozesz skad mozesz wiedziec ze wszystkie piosenki na tej plycie sa takie same, zeby to wiedziec musialabys przeslychac cala plyte, skoro tak krytykujesz Beyonce to watpie żebys ta plyte kupila a w internecie cale do posluchania sa zaledwie z 3 piosenkiW Internecie do przesłuchania są WSZYSTKIE piosenki, a napisaniem trzy razy “świetnie” nie zaczarujesz rzeczywistości. Osoba, na którą się rzuciłaś, przynajmniej podała konkretny powód swej krytyki.Co do XO, piosenka jest – jak sądzę – o nietrwałości naszego życia, szczęścia i konieczności cieszenia się każdą chwilą, skoro nie wiemy, ile nam ich zostało.W tym kontekście wstęp do utworu pasuje, ale bliscy ofiar mieli prawo poczuć się zranieni.

gość, 02-01-14, 14:10 napisał(a):gość, 01-01-14, 18:43 napisał(a):Tworzy piosenki o tematyce empowermentu kobiet, wypowiada się na te tematy,bierze udział w różnych akcjach. Chce, aby kobiety nie były uważane za gorsze od mężczyzn pod jakimkolwiek względem, szczególnie kulturalnym i społecznym. A co robią inne feministki prócz krzyku i rozrób? Ona przynajmniej swoją postawą pokazuje, że kobieta może dojść do czegoś wielkiego i, że nikt nie może powiedzieć Ci, iż nie możesz czegoś zrobić ponieważ jesteś kobietą. Jest za tym, aby kobiety nie bały się być seksowne i piękne. Nie brałam wcześniej udziału w żadnych dyskusjach, ale stwierdziłam, że odpowiem na to pytanie :)To na pewno. Ale z drugiej strony ciągle przyczynia się do uprzedmiotawiania kobiet w mediach, do postrzegania jako obiekty seksualne przede wszystkim.. Pozdrawiam :)Faktycznie robi bardzo wiele dla równouprawnienia kobiet. Prywatne koncerty dla szejka bijącego żonę oraz zbrodniarza wojennego, a także “Bow Down” to po prostu afirmacja kobiecości.Wyczuwam w niej ogromną dawkę hipokryzji.W Beyonce oczywiście.Zwyczajne kobiety i jej fanki to bit.ches,mają oddać pokłon królowej…No naprawdę.Szczyt artyzmu i w ogóle.Jak by takie coś,taki twór ( nie utwór) nagrał zwykły człowiek,debiutant,to już by go od razu na Internecie wyśmiali w stylu : “Kim ty jesteś,że nazywasz nas su..kami?Wziął się najlepszy człowiek na Ziemi i król tego świata”.A że nagrała to Queen Bee,to “full respect ” się jej należy,a ” hejterzy” (swoją drogą,co za irytujące słowo,słowo-dziwoląg) mogą spadać na drzewo.

oo nie buuuuuuuu może jeszcze nie mozna wychodzic na publiczna plaze w stroju kompielowym ,miec zdjec w stroju kompielowym , to jest grzech , rzeczywiscie co za zla osoba z niej a tak sie wywyzsza 😮 😮 😮 :/ heheheeheehe jezu ludzie tutaj jest mowa o NASA i jej piosence a nie o jej gaciach LOL

A jak do Kadafiego jeździła na prywatne występy to też nic nie wiedziała?Napewno wiedziała ile dostanie

paola1994, 01-01-14, 19:18 napisał(a):Pomijając tę piosenkę i teledysk, to nikt kto posiada jakiś gust muzyczny nie będzie słuchał jej najnowszych piosenek, które niczym się od siebie nie różnią. Komercyjny chłam jakiego na rynku pełno.Wlasnie tym zdaniem udowadniasz ze nie masz gustu muzycznego, plyta jest swietna, ma swietne recenzje i swietnie sie sprzedaje. Plus zastanawia mnie skad mozesz skad mozesz wiedziec ze wszystkie piosenki na tej plycie sa takie same, zeby to wiedziec musialabys przeslychac cala plyte, skoro tak krytykujesz Beyonce to watpie żebys ta plyte kupila a w internecie cale do posluchania sa zaledwie z 3 piosenki

gość, 01-01-14, 15:44 napisał(a):gość, 01-01-14, 15:41 napisał(a):kozaczku błagam cię nie nazywaj tej krowy królową bo ona nią nie jest no chyba że królową kręceniem d..ą cała jej kariera opiera się na tym i kontaktach z jay-zSamozwańcza królowa, pamiętam zdjęcie przed lustrem, na którym napisała szminką QUEEN B i tak się zaczęło….Napisala tam King B , jak nie wiesz to nie mow, sama siebie krolowa nidy nie nazwala

gość, 02-01-14, 17:39 napisał(a):gość, 02-01-14, 14:10 napisał(a):gość, 01-01-14, 18:43 napisał(a):Tworzy piosenki o tematyce empowermentu kobiet, wypowiada się na te tematy,bierze udział w różnych akcjach. Chce, aby kobiety nie były uważane za gorsze od mężczyzn pod jakimkolwiek względem, szczególnie kulturalnym i społecznym. A co robią inne feministki prócz krzyku i rozrób? Ona przynajmniej swoją postawą pokazuje, że kobieta może dojść do czegoś wielkiego i, że nikt nie może powiedzieć Ci, iż nie możesz czegoś zrobić ponieważ jesteś kobietą. Jest za tym, aby kobiety nie bały się być seksowne i piękne. Nie brałam wcześniej udziału w żadnych dyskusjach, ale stwierdziłam, że odpowiem na to pytanie :)To na pewno. Ale z drugiej strony ciągle przyczynia się do uprzedmiotawiania kobiet w mediach, do postrzegania jako obiekty seksualne przede wszystkim.. Pozdrawiam :)Faktycznie robi bardzo wiele dla równouprawnienia kobiet. Prywatne koncerty dla szejka bijącego żonę oraz zbrodniarza wojennego, a także “Bow Down” to po prostu afirmacja kobiecości.Wyczuwam w niej ogromną dawkę hipokryzji.W Beyonce oczywiście.Zwyczajne kobiety i jej fanki to bit.ches,mają oddać pokłon królowej…No naprawdę.Szczyt artyzmu i w ogóle.Jak by takie coś,taki twór ( nie utwór) nagrał zwykły człowiek,debiutant,to już by go od razu na Internecie wyśmiali w stylu : “Kim ty jesteś,że nazywasz nas su..kami?Wziął się najlepszy człowiek na Ziemi i król tego świata”.A że nagrała to Queen Bee,to “full respect ” się jej należy,a ” hejterzy” (swoją drogą,co za irytujące słowo,słowo-dziwoląg) mogą spadać na drzewo.* w Internecie

gość, 01-01-14, 23:31 napisał(a):Ale trzeba być zarozumialcem, żeby zamieszczać zdjęcia w gaciach na instagram itp. Masakra.Bardzo dużo osób tak robi, przyznam szczerze, że widziałam dużo dziwniejsze fotki. Mnie bardziej dziwi to, że robi to osoba, która lubi podkreślać, że dba o swoją prywatność.

Ale trzeba być zarozumialcem, żeby zamieszczać zdjęcia w gaciach na instagram itp. Masakra.

krytykujecie osobę która osiongneła 100 razy więcej niż wymoże nie wiedziała że to wiąże się z taką historią a może faktyczneie chciała tak pokazać że zawsze może się coś stać

gość, 01-01-14, 22:17 napisał(a):krytykujecie osobę która osiongneła 100 razy więcej niż wymoże nie wiedziała że to wiąże się z taką historią a może faktyczneie chciała tak pokazać że zawsze może się coś staćWiedziałaby z czym to się wiąże gdyby pomyślała trochę, może NASA powinno wystosować oficjalne podziękowania za to pokazywanie, że “zawsze może się coś stać”? Wykazała się brakiem empatii, to wszystko. Przepraszam, że ośmielam się coś napisać, jam niegodna aby zwrócić uwagę Jej Wysokości, bo w porównaniu z NIĄ jestem przecież nikim.

to ta cudowna ,ukochana przez tłumy megalomanka ,która wyszydza innych za paradowanie w majtach a sama robi to samo 😀

gość, 01-01-14, 17:39 napisał(a):Żałosny asfalt robiący się na Blondyne zrobiłą sobie zdjęcia w majtach co za dno taich jak ty nazywa się rasistą pozatym jak nie chcesz patrzeć to nie nie oglądaj

Tona kompleksów mimo kasy. Kolejna samozwańcza królowa, niczym nasza Doris.

paola1994, 01-01-14, 19:18 napisał(a):Pomijając tę piosenkę i teledysk, to nikt kto posiada jakiś gust muzyczny nie będzie słuchał jej najnowszych piosenek, które niczym się od siebie nie różnią. Komercyjny chłam jakiego na rynku pełno.Dokładnie, jestem tego samego zdania

gość, 01-01-14, 18:38 napisał(a):gość, 01-01-14, 16:52 napisał(a):Beyonce juz dawno za wszystko przeprosila i wyjasnila dlaczego uzyla ten fragment w piosence…Całym sercem jestem z rodzinami, które straciły swoich bliskich w katastrofie Challengera. Piosenka ?XO? została nagrana ze szczerą intencją pomocy tym, którzy właśnie utracili swoich ukochanych, by przypominać nam, że w każdej chwili mogą zdarzyć się nieplanowane rzeczy” Blablabla… Standardowe oświadczenie, a co miała powiedzieć?Sama pewnie nawet słowa w tym oświadczeniu nie napisała. Poprawne oświadczenie agentów, żeby chronić jej wizerunek.

Alicia Keys jest o kilka klas wyżej od Beyonce jeśli chodzi o klasę i tzw. styl. W żadnym teledysku nie błyszczy tyłkiem. I to jest diva. Beyonce to komercja aż szczęka boli.

Pomijając tę piosenkę i teledysk, to nikt kto posiada jakiś gust muzyczny nie będzie słuchał jej najnowszych piosenek, które niczym się od siebie nie różnią. Komercyjny chłam jakiego na rynku pełno.

Wygłupiła się umieszczając w nagrani fragment z Challenger’a, tam zginęli ludzie, których można wymienić z imienia i nazwiska. Rodzina i przyjaciele raczej nie docenią jej “starań”.

gość, 01-01-14, 21:17 napisał(a):Tona kompleksów mimo kasy. Kolejna samozwańcza królowa, niczym nasza Doris.Ja mam sąsiadkę, po 40tce, kasiasta babka. Włosy tleniony blond, ale chyba naturalne, buty tylko na obcasie, ubrania wszystkie obcisłe, długość spódnic/sukienek do połowy uda. Ona też twierdzi, że jest zadbaną osobą, która czuje się seksi i nie ma kompleksów. Myśli, że jest też elegancka, ale wszyscy się z niej śmieją. Dodam, że ciało ma zadbane, ale wygląda groteskowo. Takie czterdziestoletnie maleństwo. Beyonce bardzo mi ją przypomina.

gość, 01-01-14, 21:29 napisał(a):Boże, ona zrobi wszystko aby być na szczycie. Krytykujecie Kim Kardashian, że nie zajmuje się dzieckiem, a patrząc na rozkład zajęć Beyonce to mam wrażenie, że to dopiero jest weekendowa mama. Od 4 do 6 koncertów tygodniowo plus próby, podróże w trakcie trasy, w międzyczasie nagrywanie płyty i teledysków. Tak to jest mama przez duże M.O ojcu nie wspominam, bo on zajęty własną trasą.

gość, 01-01-14, 19:03 napisał(a):Alicia Keys jest o kilka klas wyżej od Beyonce jeśli chodzi o klasę i tzw. styl. W żadnym teledysku nie błyszczy tyłkiem. I to jest diva. Beyonce to komercja aż szczęka boli.Niespecjalnie przepadam za Keys, ale sama prawda.

Boże, ona zrobi wszystko aby być na szczycie. Krytykujecie Kim Kardashian, że nie zajmuje się dzieckiem, a patrząc na rozkład zajęć Beyonce to mam wrażenie, że to dopiero jest weekendowa mama. Od 4 do 6 koncertów tygodniowo plus próby, podróże w trakcie trasy, w międzyczasie nagrywanie płyty i teledysków. Tak to jest mama przez duże M.

kozaczku błagam cię nie nazywaj tej krowy królową bo ona nią nie jest no chyba że królową kręceniem d..ą cała jej kariera opiera się na tym i kontaktach z jay-z

Tworzy piosenki o tematyce empowermentu kobiet, wypowiada się na te tematy,bierze udział w różnych akcjach. Chce, aby kobiety nie były uważane za gorsze od mężczyzn pod jakimkolwiek względem, szczególnie kulturalnym i społecznym. A co robią inne feministki prócz krzyku i rozrób? Ona przynajmniej swoją postawą pokazuje, że kobieta może dojść do czegoś wielkiego i, że nikt nie może powiedzieć Ci, iż nie możesz czegoś zrobić ponieważ jesteś kobietą. Jest za tym, aby kobiety nie bały się być seksowne i piękne. Nie brałam wcześniej udziału w żadnych dyskusjach, ale stwierdziłam, że odpowiem na to pytanie :)To na pewno. Ale z drugiej strony ciągle przyczynia się do uprzedmiotawiania kobiet w mediach, do postrzegania jako obiekty seksualne przede wszystkim.. Pozdrawiam 🙂

nie lubie jej udaje taka miłą grzeczną gwiazdke a tak naprawde pazerna na kase i zarozumiała

gość, 01-01-14, 16:52 napisał(a):Beyonce juz dawno za wszystko przeprosila i wyjasnila dlaczego uzyla ten fragment w piosence…Całym sercem jestem z rodzinami, które straciły swoich bliskich w katastrofie Challengera. Piosenka ?XO? została nagrana ze szczerą intencją pomocy tym, którzy właśnie utracili swoich ukochanych, by przypominać nam, że w każdej chwili mogą zdarzyć się nieplanowane rzeczy” Blablabla… Standardowe oświadczenie, a co miała powiedzieć?

Żałosny asfalt robiący się na Blondyne zrobiłą sobie zdjęcia w majtach co za dno

gość, 01-01-14, 15:41 napisał(a):kozaczku błagam cię nie nazywaj tej krowy królową bo ona nią nie jest no chyba że królową kręceniem d..ą cała jej kariera opiera się na tym i kontaktach z jay-zSamozwańcza królowa, pamiętam zdjęcie przed lustrem, na którym napisała szminką QUEEN B i tak się zaczęło….

Beyonce juz dawno za wszystko przeprosila i wyjasnila dlaczego uzyla ten fragment w piosence…

Zastanawiam się czy Beyonce ma czasami poczucie obciachu? Odnoszę wrażenie, że straciła dystans do tego co robi. Wszyscy się rozbierają w teledyskach? To ja też. Sex jest na topie? To jestem mega seksowna.A jak mówi znana reklama; Sztuką nie jest wyróżnić się w stadzie, sztuką jest wyrwać się ze stada. Dlatego ona nigdy nie będzie prawdziwą królową.

gość, 01-01-14, 13:33 napisał(a):PuchaczBee, 01-01-14, 11:21 napisał(a):“Jestem hejterem, wiec obowiazki mam hejtera”.Milcz.najlepiej na zawsze

a co ja to obchodzi liczy sie tylko kasa na koncie i popularność! nie lubie jej, już wolę Rihanne, ktora przynajmniej takiej świetoszki nie udaje

gość, 01-01-14, 14:16 napisał(a):gość, 01-01-14, 14:12 napisał(a):gość, 01-01-14, 14:07 napisał(a):gość, 01-01-14, 14:05 napisał(a):gość, 01-01-14, 14:00 napisał(a):Z Bee ostatnio zrobiła się feministkaojejuniu fanki Bee są takie puściutkie i nie wiedza co to feminizm chybaBeyonce też nie wie co to znaczy, a określa siebie mianem “współczesnej feministki”bo nie wygląda jak facet i nie jest krzykaczką?To może ja się zapytam; w czym przejawia się feminizm Beyonce? Bo ja nie wiem, naprawdę.Tworzy piosenki o tematyce empowermentu kobiet, wypowiada się na te tematy,bierze udział w różnych akcjach. Chce, aby kobiety nie były uważane za gorsze od mężczyzn pod jakimkolwiek względem, szczególnie kulturalnym i społecznym. A co robią inne feministki prócz krzyku i rozrób? Ona przynajmniej swoją postawą pokazuje, że kobieta może dojść do czegoś wielkiego i, że nikt nie może powiedzieć Ci, iż nie możesz czegoś zrobić ponieważ jesteś kobietą. Jest za tym, aby kobiety nie bały się być seksowne i piękne. Nie brałam wcześniej udziału w żadnych dyskusjach, ale stwierdziłam, że odpowiem na to pytanie 🙂

gość, 01-01-14, 14:12 napisał(a):gość, 01-01-14, 14:07 napisał(a):gość, 01-01-14, 14:05 napisał(a):gość, 01-01-14, 14:00 napisał(a):Z Bee ostatnio zrobiła się feministkaojejuniu fanki Bee są takie puściutkie i nie wiedza co to feminizm chybaBeyonce też nie wie co to znaczy, a określa siebie mianem “współczesnej feministki”bo nie wygląda jak facet i nie jest krzykaczką?To może ja się zapytam; w czym przejawia się feminizm Beyonce? Bo ja nie wiem, naprawdę.

gość, 01-01-14, 14:07 napisał(a):gość, 01-01-14, 14:05 napisał(a):gość, 01-01-14, 14:00 napisał(a):Z Bee ostatnio zrobiła się feministkaojejuniu fanki Bee są takie puściutkie i nie wiedza co to feminizm chybaBeyonce też nie wie co to znaczy, a określa siebie mianem “współczesnej feministki”bo nie wygląda jak facet i nie jest krzykaczką?

Bey to kurwa i spłonie za to 🙂 Dziwka, nienawidze jej

gość, 01-01-14, 14:06 napisał(a):a co ja to obchodzi liczy sie tylko kasa na koncie i popularność! nie lubie jej, już wolę Rihanne, ktora przynajmniej takiej świetoszki nie udajeBeyonce przy nagrywani pierwszej solowej płyty była fajna i grzeczna, w każdym wywiadzie podkreślała że najważniejsza jest rodzina. Potem dorosła i może robić co chce:)